Dziwactwa.

Och mój słodki, ach mój piękny pierdolniku.

Moderatorzy: Hal, GM

Dziwactwa.

Postprzez odin » Cz gru 21, 06 23:33

Temat bardzo przyjemny. Moze ja zaczne:

- Zazwyczaj gdy zasypiam musze byc czyms przykryty np. koldra. Chocby nawet w lato, czesto przykrywam sie poszewka od koldry lub przescieradlem. Dziwne ale boje sie gdy leze tak bez przykrycia na lozku.
- Czasem zapominam czy zamknalem drzwi od domu, i wracam, czesto nawet z odleglych miejsc, tylko po to aby dowiedziec sie ze drzwi sa jednak zamkniete.
- Gdy ogladam z kims film jaki widzialem nie moge powstrzymac sie od komentarzy. Dokladnie tak samo jest w przypadkach gdy ogladam film jakiego jeszcze nie widzialem ale nie zabardzo traktuje go powaznie.
- Potrafie siedziec godzinami przygotowywujac sprzet ( impregnujac kurtke, buty, woskujac liny, odrdzewiajac haki, czyszczac plecak, forumjac sploty ), tylko po to aby wyjsc z domu z psami przed blok i z powrotem.
- W autobusie obojetnie jak bardzo bylbym zmeczony zawsze znajde sile sie rozejrzec, popatrzec na ludzi i znalesc sobie kogos na kim zawiesze na chwile wzrok aby skomentowac go sobie po cichu.
- Nie lubie zasypiac z otwartymi na osciez drzwiami od mojego pokoju. Moga byc zamkniete, moga byc uchylone lekko lub bardzo lecz nie otwarte na osciez.
- Mam pretensje do lkwiatow ze musze je podlewac.
- Mieszkam w polsce.
- Na dodatek nie pije.
- Potrafie wyjsc biegac po parku po to zeby wrocic do domu i siadwlszy na podlodze poczuc jak to fajnie jest usiasc tak w ogole.
- Gdy wstaje rano, czesto ciagnie mnie do komputera aby sprawdzic co sie sciagnelo. Wiec pierwsze co czesto robie, to otwierajac oczy wlaczam monitor i sprawdzam jaki mamy stan procentowy, potem wracam do lozka i sie budze powoli.
- Lubie gdy klawiatura jest czysta, chociaz nigdy jej nie czyszcze. Tak w ogole to dziwie sie ze inni maja brudne klawiatury ;)
i byloby tego jeszcze troche ale musze wyjsc z psami.
Avatar użytkownika
odin
od internetu mi urwiesz!
 
Posty: 214
Dołączył(a): Śr lip 13, 05 17:58
Lokalizacja: nie wiem.

Postprzez FOX HUND » Pt gru 22, 06 12:52

-Też nie piję.
-Jestem pozytywnie jebięty.
-Moja obsesja na punkcie Serii MGS jest tak wielka, że zdolny byłbym ukraść
PS3 aby zagrać w MGS4 8)
-Gdy leci w radiu piosenka, której słowa nie są mi obce to zaczynam śpiewać.
-Jeżeli mój komp się zatnie bądź przestanie działać to wpadam w furię. Zaczynam na niego przeklinać, trzepocze monitorem, dopycham dysk twardy , a na koniec błagam go aby się włączył.
-Mam dziwną manie mrugania jednym oczkiem do kogoś gdy się witam.
-Zawsze zakładam noge na nogę gdy siedzę.
Tylko umarli znają koniec wojny......Dopóki na świecie będzie istniał człowiek, będą też wojny.....
Sic vi pacem para bellum.
Avatar użytkownika
FOX HUND
The Patriot
 
Posty: 421
Dołączył(a): Wt lut 21, 06 22:54
Lokalizacja: Katowice

Postprzez Bizon » Pt gru 22, 06 13:59

- Usnę tylko leżąc na prawym boku (nie dam rady inaczej)

- Mam manie i jeżeli jakaś gierka mi się podoba, a jest np. piracka, to lece do sklepu i kupuje oryginał.

- Nie śmieszą mnie zbytnio Amerykańskie komedie, jedyne co naprawde doprowadza mnie do śmiechu to Angielski Monty Python :D
https://www.youtube.com/user/BizonBlady
My mama said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Bizon
Rozwalił beton w drobny mak
 
Posty: 2045
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 09:51

Postprzez Adamska » Pt gru 22, 06 14:09

Hmmm...
-Nie rozstaje się z pewną koszulka od czasów 5 klasy (jestem w stanie tylko pozyczyc ją dziewczynie do spania :roll: )
-Ciżeko mi się zasypia, gdy mam wyłączony telewizor. Może byc cicho, bylebym widział to swiatło padające na ściane, kiedy leze do niego tyłem.
-Gdy leze pod kołdrą nie moge miec odkrtej ani jednej stopy, bo odczywam wielki dyskomfort.
-Idąc sam nie zwracam uwagi na to co się dzieje wokół, ale gdzy gdzieś usiąde opisuje sobie i komentuje wszystko i wszystkich po kolei.
-Nie lubie siedzec w ciszy, w moim pokoju ciagle leci muzyka.
-Wstanie z łóżka zajmuje mi od 15 min do 0,5 h co jest raczej uciążliwe :?
-Zapalone swiatło podczas seksu wcale mi nie przeszkadza hehe :twisted:
-90% moich butów to trampki Converse'a
Ostatnio edytowano So gru 23, 06 18:03 przez Adamska, łącznie edytowano 10 razy
stoned to the bone.
Avatar użytkownika
Adamska
BiGoS
 
Posty: 16777215
Dołączył(a): Cz wrz 15, 05 18:58
Gram: w gre.
Czytam: w myślach.

Postprzez Sage » Pt gru 22, 06 14:50

ale fajny temat.

-mam manię na punkcie przystosowywania wszelkich swoich rzeczy do siebie - od koloru, poprzez nazwę aż do funkcjonalności. Inaczej szlag mnie trafia.
-Nigdy nie chce mi się ścielić łóżka, bo przecież jutro o tej porze będzie wyglądało tak samo.
-słucham muzyki przez 80% dnia, na zewnątrz i w szkole przez mp3, w domu na okrągło z głosników.
-komentuję wszelkie filmy,opowiadania etc, gdzie coś wydaje mi się nielogiczne
-nie lubię jak pisze do mnie ktoś nieznajomy, ale czasem tylko na to czekam, by móc komuś nawrzucać.
-wiercę się w nocy tak, że dwuosobowe łóżko jest dla mnie za małe
-czasem oglądam ten sam film po kilka razy bez znudzenia
-ostatni odcinek serialu prawie zawsze oglądam kilka razy
-nie chodzę na imprezy, tudzież nie piję etc etc
-piję niepoważne ilości wody mineralnej
-jem chocapic bez mleka
-jestem 'nieobecny' przez większość dnia
-czasem włączam kompa tylko po to by go wyłączyć
-mam manię na punkcie znajdywania testów osobowości.
-w erpegach zawsze gram kobietami, zresztą w avkach też często mam kobiety.
-dzień zaczynam od odpalenia kompa i włączenia ściągania. nie zostawiam na noc, bo nie potrafię znieść buczenia sieciówki.
-wkurza mnie, gdy słyszę jak w jakiejś piosence wokalista wciąga powietrze
-szlag mnie trafia gdy ktoś coś je w cichym pokoju i słyszę przeżuwanie.

edn, na razie nic innego mi nie przychodzi do głowy.
TONIGHT WE DINE IN HELL!
Obrazek
Avatar użytkownika
Sage
Zanzibar
 
Posty: 333
Dołączył(a): Pn lip 18, 05 18:57
Lokalizacja: Neo Elysia

Postprzez plastus » Pt gru 22, 06 16:26

-jeżeli czekam w jakieś kolejce,zawsze musze stukać o ziemie stopą,inaczej
głupio sie czuje
-uwielbiam wytykać kolegą ich nie wiedzę:)
Avatar użytkownika
plastus
Psycho Mantis
 
Posty: 200
Dołączył(a): Pt gru 08, 06 19:02

Postprzez Boras » Pt gru 22, 06 17:28

hehe ja torche tego mam ale niewiem czy zpamietam wszytsko
- mam slabą pamiec
- lubie palic rozne rzeczy np: tabakę, herbatę, papierosy, tyton w fajce wszystko cos ie da to pale niewiem czemu ale mi to podkreca i musze robic to szybko bo wtedy czuje jak mi rzęźi w plucach.
- pije duze ilosci alkocholu wszelakiego poczynając od piwa koncząc na whiskey itp
- lubie duzo jesc ale wiem ze to mi szkodzi:P
- nielubie kieyd ojciec zajmoje mi kompa bo wtedy zawsze ma jakies banalne pytania na ktore niechce mi sie odpowiadac
- nielubie placzu dzieci przeraza mnie to
- nielubie jak ktos wytyka na cos palcami od razu mam ochote zlamac komus ten palec i wsadzic mu go do gęby
- nienawidze przechwalstqwa poprostu tego nietrawie
- co do nieznajomych to albo nieodpisuje wogle albo bluzgam albo robie sobie z nich zwale typu ze jestem gejem czy cos:*
- wkurza mnie takze maksymalnie jak kots niepotrafi strzepac porządnie popiolu z papierosa (GRRRR)
- nielubie tlumaczyc komu kolwiek czegokolwiek wkurza mnie to
- z powodu ze mam krotka pamiec wszystkiego niewypisze
- lubie muzyke w kazdym jego slowa znaczeniu począwszy od beatboxu skonczywszy na gotarze , takze rozne rodzaje muzyki mi podkrecają wszystkiego da sie sluchac tylko trzeba wiedziec kieyd co mozna sobie puscic
- muzyka towarzyszy mi przez 50% dnia (w samochodzie)
- wkurza mnie jak ktos nie robi czego jak bym chcial
no to chyba narazie tyle jak cos mis ie rpzypomni to dam edita pozdro:*
... odkąd nie jesz mięsa, salami to dla Ciebie rarytas...
Boras
Dostanie bana!
 
Posty: 128
Dołączył(a): Pn lut 27, 06 22:58
Lokalizacja: wiedziales?

Postprzez Uzion » Pt gru 22, 06 18:33

Bardzo fajny temat. Pozwala zrozumiec ze nie jestesmy "sami".

- Musze byc czyms przykryty gdy spie.
- Wogle nie ciagnie mnie do alkoholu, wrecz przeciwnie, nie lubie go.
- Gdy slucham nauczyciela na lekcji lub nie mam co robic to maniakalnie zaginam wszelkie "rogi": od zeszytow, ksiazek, jak mam koszule to kolnierz, rogi od husteczki itp.
- Nie potrafie sie zachowac kiedy jestem gdzies sam bo zachowuje sie dziwnie np. stoje i czekam na kogos (odnosze wielka ulge jak ktos do mnie podejdzie i zagada)
- Wszystko wyolbrzymiam i potrafie poklocic sie o byle gowno
- Utworzylem na gg grupe o nazwie "Forum MGS" :D
- Codziennie obok lozka leza przedmioty, ktore sa wkladane do kieszeni od spodni do tych samych kieszeni, a kiedy dojdzie mi wyjatkowo jakis inny przedmiot to nie wiem do ktorej go wlozyc.
- Ustawiam glosnosc TYLKO na liczbe parzysta
- Bez skrupulow usuwam wiadomosci, ktore zapychaja mi poczte w telefonie
- Wszystko zapisuje w notatniku w moim telefonie, lacznie z tym o czym chce pogadac z moja ukochana
- Nie potrafie znalezc u siebie zalet i nawet jesli byly by wypisane przede mna to bym mial jakies "ale", a za to wad potrafie wymienic wszystkie i nie obrazam sie jesli ktos mi cos wytknie, tylko staram sie to poprawic.
- Uwazam ze nic nie potrafie, jestem glupi itp. (Mam niska samoocene)
- Mam momenty kiedy zaczynam myslec o "idealnym" stylu walki, tak zebym byl niepokonany jesli ktos mnie zaatakuje. Mam mnostwo kombinacji w glowie, ale tylko 10% z nich wykorzystalem ;)
- Mam zdjecie w pokoju ze swoja dziewczyna. Kiedy do niego wchodze zachowuje sie tak jakbym caly czas byl przez kogos obserwowany ;)
- Zamiast spac na wygodnym i miekkim lozku to spie na niewygodnym i twardym materacu w swoim pokoju. (Najwazniejsze zebym byl czyms przykryty podczas snu) ;)
Ostatnio edytowano Śr lip 11, 12 16:14 przez Uzion, łącznie edytowano 12 razy
Avatar użytkownika
Uzion
The Fury
 
Posty: 599
Dołączył(a): Śr wrz 06, 06 19:04

Postprzez whymaster » Pt gru 22, 06 21:34

Naprawdę fajny temat...

- hmm, śpie na dużej ilości poduszek. Najwygodniej mi się śpi, gdy mam poduchę w nogach, przy łapach, na głowie, za plecami itp.
- nie usnę szybko bez tv albo radia chociaż, nie zasnę w ciszy, a jest to spowodowane moją wyobraźnią, gdyż jestem bardzo czujny, gdy usłysze coś dziwnego, wtedy mój umysł działa i każe mi być czujnym, dlatego usypiam ją tv.
- gdy widze młodych ludzi, którzy idą w grupie i wyglądają na niezbyt przyjemnych, to wole się nawet cofnąć na przejście, pójść drugą stroną i przejść z powrotem na swoją drogę
- zdarza mi się brakować postaci uśmierconych w grach, filmach, książkach, odczuwam ich brak (zwłaszcza o dziwo Nolaana z Achaji)
- bardzo ofkorz dużo słucham muzyki, co raczej dziwactwem nie jest, ale słucham wszystkiego, nawet zdarzy mi się odprężyć przy utworze disco polo.
- tak uwielbiam grać w nogę, że nawet jak gram z przyjaciółmi to się mnie boją, bo daje z siebie wszystko (najczęściej mam tylko pozdzierane obie nogi)
- wale głową w biurko
- potrafiłem grać z lekkimi przerwami na siku i kanapkę (około 20 minut) ponad 40 godzin bez snu.
- potrafiłem napisać ponad 700 postów z sensem (po pare zdań zazwyczaj) jednego dnia
- żeby naprawdę w cały dzień nie być zmęczony, leje sobie rano całą umywalkę wody (latem wrzucam lód) i wkładam głowę na 30 sekund, potem wszystkie zmysły lepiej mi chodzą
- Wiem, że piosenka jest mi naprawdę droga i uwielbiam ją słuchać, jak przechodzą mnie potężne dreszcze, tak samo tyczy się ważnych scen w filmach i grach (taki miernik recenzenta)
- potrafię gadać z moim psem ponad godzinę, nawijam, a on siedzi na fotelu i prawie śpi, a ja nawijam mu o życiu
- gdy stoję gdziekolwiek w miejscu, uwielbiam stać na jednej nodzę
- gdy z kimś idę ulicą, zawsze idę od strony jezdni, gdyż jak już ma kogoś zabić samochód to najpierw mnie

Nic więcej narazie nie pamiętam, jak mi się przypomni to dopisze.
Już odchodzisz w niepamięć, Już nieważne ludzkie łzy, Już niepotrzebne moje zdanie, Tylko nasze, cudze sny. - Whymaster
Avatar użytkownika
whymaster
Semper Fi
 
Posty: 143
Dołączył(a): So gru 16, 06 13:36
Lokalizacja: Heaven

Postprzez kotlet_schabowy » Pt gru 22, 06 21:44

Parę moich :
z powodu nerwicy mam parę chorych motywów w stylu Adasia Miauczyńskiego, o których nie chce mi się pisać, ale z biegiem czasu to eliminuję. Oprócz tego typowe motywy typu układanie rzeczy symetrycznie, albo tak, żeby się coś nie krzyżowało, liczenie, robienie czegoś określoną ilość razy lub w "specjalny sposób", bo jak nie to "coś się stanie" O_o.

Oprócz tego noszenie w sumie tylko białych skarpetek, chyba że się "skończą" (wszystkie "w praniu", ale to rzadko) to wtedy czarne, oczywiście też do garnituru.
- czasopisma takie jak Psx Extreme i Neo Plus mam ułożone chronologicznie, choć prędzej czy później i tak się trochę pomieszają. Od jakiegoś czasu wszystkie mam też w foliach, żeby się nie zniszczyły.
Pudełka z grami na PS2 też ułożone w kolejności kupowania.

Przed wyjściem z domu sprawdzam, czy kurki w piekarniku są zakręcone, wyjmuję z gniazdka większość kabli, gdy nikt nie zostaje w domu to jeszcze "dochodzi" sprawdzanie, czy drzwi są zamknięte.
Co do zabiegów higienicznych to tak : myję się o różnych porach, ale zazwyczaj albo od razu po obudzeniu się (kiedy nie idę do szkoły), albo około 23:00. Prawie wszystkie "zabiegi" wykonuję według określonej procedury, którą ustaliłem, i jej nie zmieniam prawie wogóle.
Prawie zawsze, jak myję ręcę, opłukuję też twarz.
Prawie wszystkie naczynia, których używałem, myję.
Obgryzam skórki przy paznokciach, ale paznokci nie.
Od kilkunastu lat jem codziennie na śniadanie zupę mleczną, bardzo rzadko się zdarza, żebym jej nie zjadł.
Często jem, chociaż nie jestem głodny, po prostu dla frajdy, nie przejmuję się, bo i tak zależy mi na zdobyciu mniejszej wagi
Co do kieszeni : u mnie sprawa ma się tak : prawa kieszeń chusteczki do nosa, lewa gumy do żucia, prawa tylna klucze, lewa tylna czasami pieniądze.
Zawsze, codzennie ścielę łóżko, chyba że się spieszę do szkoły (w sumie właśnie jak idę do szkoły na godzinę wcześniejszą niż około 11:00 to zostawiam rozścielone), prawie zawsze w ten sam sposób, z mniej więcej taką samą kolejnością ruchów.
Potrafię się obudzić czasami na określoną godzinę, bez budzika, jeżeli przed spaniem sobie to w głowie "nastawię".
Czasami jak czytam coś (zazwyczaj jest tak w przypadku książki) jakieś wersy czuję, że muszę przeczytać po raz drugi, bo mam wrażnie, że nie przeczytałem tego dobrze.

-Staram się wszystko robić prawymi kończynami, tzn takie czynności jak podnoszenie czegoś, włączanie światła w pokoju, nawet, jeżeli mam się przez to obrócić

- Często gdy zrobię błąd w wyrazie pisanym na PC, to nie usuwam tylko do błędu, ale cały wyraz

-Jeżeli w spodniach mam dwie kieszenie, to lewa jest "sterylna" bo tam trzymam (luzem) gumy, cukierki, natomiast wszystko inne jest w lewej, co w sumie już mnie powoli wkurza

-Na niektóre słowa reaguję automatycznym "spluwaniem"

-Chowam sznurówki do "wnętrza" butów, zawiązane

-Rzeczy, które robi się często, wręcz ciągle, robię według prawie identycznego schematu za każdym razem, na przykład mycie się, ścielenie łóżka, ubieranie się (kolejnośc ruchów itp).

- Volume w sprzętach RTV lubię mieć na liczbach niepodzielnych przez 3, wogóle takich liczb nie lubię

-Jestem jedną z mieszkających najbliżej szkoły osób (jakieś 5, 7 minut na nogach) a jednak mam jedną z największych ilości spóźnień.

-Czasami podnoszę z chodnika dowolny patyk i wyrzucam go na trawnik

Sporo jeszcze innych jest.
Avatar użytkownika
kotlet_schabowy
Zanzibar
 
Posty: 500
Dołączył(a): Pt lip 15, 05 16:10
Lokalizacja: Kraków : Nowa Huta

Postprzez whymaster » Pt gru 22, 06 21:53

No tak zapomniałem o mojej szafce z grami i jej prawami:

- gdy ktoś otwiera moją szafkę pełną płyt, normalnie się wkurzam i pocę, że coś mi palcami pomazia, albo zwali z półek.
- gry mam poukładane, podpisane, myte 2 razy w tygodniu, zawsze gdy ktoś przychodzi do mojego pokoju to już światło wewnątrz szafki się pali.
- jak wyciągam jakąś grę, to najczęściej biorę albo chusteczkę, albo biorę to tak za bok, by jak najmniej dotykac powierzchni folii,
- gry wyciągam jak najbardziej paznokciami
- rzadko zostawiam gry w czytniku konsoli
- gdy wiem, że mój pokój jest sprzątany, wywieszam kartkę "ja tu sprzątam, nie trzeba nic myć"

takie tam...
Już odchodzisz w niepamięć, Już nieważne ludzkie łzy, Już niepotrzebne moje zdanie, Tylko nasze, cudze sny. - Whymaster
Avatar użytkownika
whymaster
Semper Fi
 
Posty: 143
Dołączył(a): So gru 16, 06 13:36
Lokalizacja: Heaven

Postprzez Uzion » Pt gru 22, 06 21:57

Mam podobnie co do wstawania o okreslonej porze bez ustawionego budzika lub zanim on zadzwoni. Najczesciej jesli chodzi o regularne wstawanie.
Ostatnio edytowano Śr lip 11, 12 16:28 przez Uzion, łącznie edytowano 2 razy
Avatar użytkownika
Uzion
The Fury
 
Posty: 599
Dołączył(a): Śr wrz 06, 06 19:04

Postprzez snake_2000 » Pt gru 22, 06 22:25

Gdy siedzę sam w pokoju przed kompem prawie zawsze mam też włączony telewizor nawet jeśli leci też muzyka.

Muzyke słucham niemal cały dzień, dom - komp, szkoła/dwór - mp3.

Bardzo często gdy wychodzę z domu, wracam się po chwili bo mam wrażenie że nie zamknąłem drzwi/zabrałem kluczy, bądź że gaz jest włączony.

Słysząc szelest styropianu dostaje gęsiej skóry i wkurzam się.

Mam taką dziwną umiejętność, że zawsze spotykając kogoś nowego w podświadomości oceniam czy polubie go czy też będzie wzbudzać we mnie wstręt,i prawie zawsze wszystko jest zgodne.

Często lubie liczyć kafelki, wzorki albo nawet wyrazy itp. rzeczy bez konkretnego celu.

Głośność zawsze ustawiam na liczbę parzystą, nieparzysta mnie denerwuje.

Przeszkadza mi gdy np: talbica jest w 3/4 zmazana ale zostaje mały biały niezmazany skrawek kredy, podobnie jest jak ktoś ma np: jakiś mały farfocel na ubraniu,i inne podobne temu sytuacje.

Nie pozwalam nikomu dotykać moich płyt(w szczególności oryginałów), każdy odcisk palca czy inne nieproszone zjawisko są przeze mnie potępiane, dlatego czasem wycieram to wszystko ze 2-3 razy dziennie żeby wciąż idealnie wyglądały.

Czasem jeśli jakaś scena w filmie bądź fragment uworu podobają mi się bardziej niż reszta, potrafie je obejrzeć po 10-20 razy bez znudzenia.

Gdy śpię musze być przykryty po szyję, inaczej czuję dyskomfort.

Plecak/torbę(np:podróżną)zawsze noszę na prawym ramieniu, nigdy na lewym czy obydwu.

Interesuję się różnymi dziwnymi rzeczami.

Mam czasem ochotę wszystkich pozabijać.

Pewnie jeszcze wiele by się znalazło ale na chwilę obecną tylko tyle przyszło mi na myśl, ewentualnie potem edytuje posta.
Avatar użytkownika
snake_2000
Machinegun Kid
 
Posty: 19
Dołączył(a): Pn lip 18, 05 13:21
Lokalizacja: Iowa

Postprzez odin » Pt gru 22, 06 22:43

Widze ze temat sie spodobal :) I bardzo dobrze :)

- Zawsze gdy jestem na dworze, obojetnie o jakiej poze, obojetnie jak sie czuje, jestem gotowy by sie przed kims obronic, lub tez bronic kogos. Nigdy nie zdarzylo sie bym wyszedl z domu na "luzie". Zawsze jestem skupiony, gotowy do tego zeby odskoczyc, sprarowac lub uderzuc. Przynajmniej nosze w sobie swiadomosc ze jestem przygotowany. Realnie sprawdzilem to tylko kilka razy na szczescie.

- Jestem w pewien sposob masochista i lubie sprawiac sobie bol. Niezmiernie ciesze sie z faktu iz potrafie wytrzymac wiecej niz ostatnio... Dla przykladu uderzam piesciami w sciane ( mam nawet takiej jedno miejsce ), lokciami, kolanami oraz nogami. Czasem wykonuje takie uderzenia dopoki, doputy nie zobacze krwi. Mimo potwornego bolu. Robie to 2-3 razy w miesiacu.

- W kosza jest dokladnie tak samo. Biegam i gram nieprzerwanie, do momentu w ktorym serce zaczyna kolatac. Wtedy odpoczywam. Gralem juz zreszta w kosza z kulem, i gdy on odpoczywal ( bylo okrutnie upalnie ), ja biegalem z jednej strony boiska na druga aby nie "ostygnac', bo w moim przekonaniu to zle.

- Lubie pozadek w pokoju. Nie pedantyczny jednakze czesto czuje sie zle, gdy widze balagan. Musze posprzatac, chociazby o 4 rano, jednak musze.

- Czesto nie jem doslownie nic w ciagu dnia, a supportuje sie zielona herbata. I ciesze sie z tego jeszcze ;)

- Smieje sie z ludzi ktorzy chodza na silownie.
- Sam chodzilem na silownie. Nawet zrobilem sobie obrazek:

Obrazek

- Mam profil na epulsie, ktorego dotad jeszcze nie usunalem. To przywiazanie mnie martwi i smieszy.

- Takze tylko biale skarpetki. I to zawsze, obojetnie do czego.

- Jestem bezposredni w sytulacjach w ktorych nie powinienem. Poterafie skomentowac cos na glos, wyrzucic cos z siebie w momentach w ktorych milczenie jest wskazane. Dla przykladu w Katowicach w momencie w ktorym zostalem wybrany z tlumu kszatajacego sie przed gosciem z mikrofonem, gdy kazal mi sie przedstawic i skierowal mikrofon na mnie powiedzialem: "nie macie lepszego zajecia jak stanie tutaj?". Wstyd byl, mama miala pretensje do konca dnia. Ludzie byli oburzeni. Ja czulem spelniony obowiazek ;) Do nauczycieki mowilem aby na mnie nie plula gdy mowi, na apelu w szkole "wszyscy udaja ze ich to interesuje lacznie z kadra pedagogiczna, tak wiec przejde do sedna...", i wiele innych przypadkow.

- Kiedy wpadam w glupi nastroj, razem z kolega Tomkiem wlasciwie wylacza nam sie poczucie rozsadku - kompletnie. Dla przykladu, rozmowy w autobusach na glos o kims kto na nas patrzy sa calkiem czeste wtedy.

- Nie lubie usuwac wiadomosci ze skrzynki odbiorczej na komorce. Zawsze jakies zostawiam, bo boje sie ze zapomne czegos waznego. Nawet jesli to wiadomosci systemowe od operatora w stylu: "Promocja".
Avatar użytkownika
odin
od internetu mi urwiesz!
 
Posty: 214
Dołączył(a): Śr lip 13, 05 17:58
Lokalizacja: nie wiem.

Postprzez snake_2000 » Pt gru 22, 06 23:15

O właśnie jak wspomniałeś o masochiźmie Odin to przypomniałem sobie, że co jakiś czas lubie walić pięściami w kaloryfer, kiedyś lubiłem sprawdzać jak długo będe w stanie wytrzymać bez powietrza.

Czasem jak leżę na łóżku i już prawie zasypiam mam wrażenie że z niego spadam.

Nienawidzę mieć DUŻEGO bałaganu, a w szczególności na biurku, i właśnie je sprzątam najczęściej.

Czasem gadam z moim piesem.

Często patrząc na różne miejsca wyobrażam sobie co by np: było gdyby spadła bomba, albo ktoś się podpalił bądź też doszło do jakiegoś zamachu.

Muszę mieć wszystko parzyste, a jeśli nie zawsze to możliwe to dziwnie mi z tym.

Temat jest git 8)
Avatar użytkownika
snake_2000
Machinegun Kid
 
Posty: 19
Dołączył(a): Pn lip 18, 05 13:21
Lokalizacja: Iowa

Re: Dziwactwa.

Postprzez kelen » Pt gru 22, 06 23:28

odin napisał(a):.
- Czasem zapominam czy zamknalem drzwi od domu, i wracam, czesto nawet z odleglych miejsc, tylko po to aby dowiedziec sie ze drzwi sa jednak zamkniete.

Lol... mam dokladnie to samo. Do dzis jest to moj powod spozniania sie na autobusy :D
Swoja droga... hm. mam dziwna manie kolekcjonowania staroci. Widze w nich cholernie duza wartosc przez to, ze sa stare. Nawet zaczalem sobie wkladac reklamy i broszury do segragotorw z komiksami, zeby sobie je za 10 lat przejzec XD
Avatar użytkownika
kelen
Predator
 
Posty: 99
Dołączył(a): Pn wrz 05, 05 16:28
Lokalizacja: Piekary Śl.

Postprzez whymaster » Pt gru 22, 06 23:37

To jedziemy dalej, gdy prawie zasypiam i w głowie mam jakaś sytuację, że się bije, lub ktoś mnie uderzy. To wstaje z łóżka z gardą, a wtedy mama co ogląda telewizor krzyczy i mówi, że jestem nienormalny.

- Mam to samo co Odin, tyle, że może nie tak bardzo wojowniczo. Prędzej chce zażegnać konfliktów, ale jestem cholernie czujny, dopiero z 2 osobą czuje się swobodnie, sam nigdy nie jestem swobodny.

- Ja nawalam głową w biurko jak napisałem, wstrzymuję powietrzę, bo lubie siebie testować (nie wiem czy 2 minuty i 10 sekund to dużo, ale nie jest chyba zle), często walczę z kumplami tak o, ale porządnie się tłukąc, czuje się wtedy wyzwolony.

- W piłkę jeżeli gram to jak szatan (jak wcześniej napisałem), dziwny jest tylko fakt, że ogólnie biegam wolno i jestem dosyć spokojny. Jak mam piłę przy nodzę, potrafię jak naoczni świadkowie twierdzą, biegać 1,5 raza szybciej, reagować nagle i grać na granicy głupoty :D, może to adrenalina, nie wiem.

- Kocham rzeczy ekstremalne i czasami głupie. Uwielbiam dreszczyk emocji, przed wyskokiem w powietrze na nartach. Gdy robię salto lub coś innego, co może spowodować uszczerbek na mym zdrowiu, czuje strach, podniecenie i serce mi kołacze.

- Nigdy w swoim życiu sobie nic nie złamałem. Spadłem z 8 metrów, uderzyłem z prędkością 50 na godzine ciałem w ściane, przywaliłem się prosto z wyskoku głową w grzejnik, pędzący rower przejechał mi ręke, z całej siły przytrzasneli mi ręke drzwiami i takich sytuacji było mnóstwo, ale o dziwo nigdy nic nie miałem złamanego, jedynie siniaki. Zostałem raz porządnie pobity przez 7 kozaków w Międzyzdrojach na molo, lali mnie z ponad 5 minut (ogólnie gratuluje ludziom chodzącym na molo, że ktokolwiek zareagował), kopali mnie na ziemi, skakali po mnie itp. Jedyne co mi stwierdzono to lekki siniec na prawo od mojego lewego oka i troche mnie twarz piekła. Dlatego nikt mi nie wierzy :D
Już odchodzisz w niepamięć, Już nieważne ludzkie łzy, Już niepotrzebne moje zdanie, Tylko nasze, cudze sny. - Whymaster
Avatar użytkownika
whymaster
Semper Fi
 
Posty: 143
Dołączył(a): So gru 16, 06 13:36
Lokalizacja: Heaven

Postprzez kotlet_schabowy » So gru 23, 06 01:21

Co do "masochizmu", to dodam od siebie trzymanie ręki na gorącym kaloryferze i trzymanie ręki pod gorącym strumieniem wody z kranu. Bicie w ścianę to już normalka, w sumie bez przesady jakiejś, ale ogólnie już na tyle mam "wyrobione" kostki i skórę i tak dalej, że chyba żadna ściana mi "nie straszna" :) (wina boksu).

Co do bojowości na wyjściach, to ja za to czasami wyobrażam sobie jakąś sytuację typu napad i wszystkie możliwości wykorzystania czegokolwiek do obrony, na przykład idąc ze sklepu, co tylko by się nadało z kupionych produktów (butelki na przykład), albo wyobrażam sobie jakąś drogę ucieczki i tak dalej.
Avatar użytkownika
kotlet_schabowy
Zanzibar
 
Posty: 500
Dołączył(a): Pt lip 15, 05 16:10
Lokalizacja: Kraków : Nowa Huta

Postprzez SaladinAI » So gru 23, 06 01:33

Genialny temat

- pudełka z grami mam poukładane równo, jeśli któreś lekko odstaje nie mogę zrobić nic innego dopóki tego nie poprawie
- słucham trip hopu choć nawet nie wiem jaką muzykę można do tego gatunku zakwalifikować
- klucze nosze zawsze w prawej kieszeni
- nigdy nie noszę ze sobą portfela
- nie lubię chodzić po mieście, jednak robie to codziennie przez około godzinę
- nienawidzę dużych skupisk ludzi, przerażają Mnie
- boję się dentysty
- mycie zębów zawsze zaczynam od lewej strony
- nie lubię wysiłku fizycznego, szybko się zniechęcam gdy zaczynam ćwiczyć
- zaczynając grać w nowo kupiony tytuł boję się że szybko go skończę, toteż staram się czasami sztucznie przedłużać rozgrywkę lub w ciągu jednego dnia za często w niego nie grać
- dobrze Mi się myśli gdy jestem w ruchu, dlatego chodzę po pokoju bez przerwy
- nienawidzę fryzjera, włosy wolę obcinać sobie sam
- mam wyrzuty sumienia gdy choć trochę zniszczę okładkę od książki ew. pudełko od gry
- po 10 minutach od rozpoczęcia lekcji zaczynam myśleć o wszystkim żeby nie myśleć o nauce
- gdy siedzę w pokoju zawszę mam zamknięte drzwi
- w księgarni potrafię gapić się prze godzinę na jedną książkę z dylematem: kupić, nie kupić
- piję gdy mam doła
- pokój sprzątam sam, i nienawidzę jak ktoś to robi za Mnie w dodatku przestawiając wszystko co mam dokładnie poustawiane
- nienawidzę jak ludzie dotykają ekran monitora palcami
- mam wstręt do ludzi którzy nawijają o seksie
- nie potrafię rozmawiać o "niczym"
- 80% wolnego czasu spędzam w samotności
- prawie zawsze mam zdartą skórę przy paznokciach
- gdy z kimś rozmawiam zawsze żuję gumę
- na wzorach na dywanie, kafelkach czy też rysach/pęknięciach na płytkach chodnikowych widzę zniekształconę twarze ludzi
To swego rodzaju błędne kolo: roboty tworzące inne roboty
Avatar użytkownika
SaladinAI
Cipher watches all
 
Posty: 7035
Dołączył(a): N maja 14, 06 12:35

Postprzez odin » So gru 23, 06 01:50

Ja na pewno nie mam wytrzymalych kostek ;)

Co do sposobow obrony, u mnie znikaja wszelka granice. Doslownie. Nie ma mozliwosci abym zawahal sie przy czymkolwiek. To cos co chcialbym w jakis sposob znormalizowac w sobie. Widzicie, po sytulacji gdy podczas napasci w tramwaju uderzylem glowa napastnika w rurke od trzymania; robiac to z taka sila ze jego nogi oderwaly sie od ziemi, a on sam juz potem nie wstal, zaczalem sie zastanawiac nad soba.

Obrazek

Kolejna z dziwnych rzeczy.. Rozwijajaca sie juz kilka lat ;)
Avatar użytkownika
odin
od internetu mi urwiesz!
 
Posty: 214
Dołączył(a): Śr lip 13, 05 17:58
Lokalizacja: nie wiem.

Postprzez Adamska » So gru 23, 06 10:03

Stwierdziłem, ze nie ma co edytowac, bo ja np. nie wracam i nie patrze czy ktos dał edytke, więc byście nie dowiedzieli sie o moich innych dziwnych zwyczajach :roll:
-jak ktoś otwiera paczkę chipsów "do góry nogami", to nie wiem czemu, ale denerwuje mnie to tak, że odechciewa mi się ich jeśc :?
-gdy siedze w autobusie a obok stoi wzdychająca nade mną babka co to "niby przypadkowo" stuka mnie co chwile torebką i rzęzi specjalenie tak żebym to słyszał, to i tak odczuwam wewnętrzny obowiązek dalszego siedzenia na swoim miejscu
-wczuwam się w każdą postac, jaką gram (np. ostatnio w call of duty 3, grając polakami darłem się do ekranu razem z kompanami, do mgs'a czesto zawiązuje na głowie opaskę, a do devil may cry zakładam skórzaną kurtkę...)
-jak ktos połozy moją gitarę tak, ze klucze dotykaja czegokolwiek, to zaraz ją stawiam gdzie indziej, bo mam podswiadome wrażenie, ze się rozstroi... wiem, ze nie, ale i tak za każdym razem ją przekłądam
Sage napisał(a):-nie lubię jak pisze do mnie ktoś nieznajomy, ale czasem tylko na to czekam, by móc komuś nawrzucać.

- ooo tak, w dodatku dla nieznajomych jestem wyjatkowo niemiły i bezczelny, a niewiedząc czemu sprawia mi to wtedy przyjemnośc i odczuwam satysfakcję :twisted:
-telewizor ustawiam na głośnośc podzielną przez 5 (gdy zasypiam przewaznie 5 albo 10, a gdy pierwszy raz odpalam nowa grę to zawsze 30)
-jak rano nie umyję włosów to przez cały dzień czuje się bardzo brudny
-jesli ide z jedną osobą, to musze stac po jej lewej stronie bo inaczej czuje się nieswojo
kotlet_schabowy napisał(a):-Chowam sznurówki do "wnętrza" butów, zawiązane

-to tak jak ja, a jeśli jedna petelka z kokardki wypadnie to nie wkładam od razu jej spowrotem tylko wyjmuje drugą, rozwiązuje buta i wiąże na nowo
-praktycznie nie jem konkretnych posiłków, ale jem niemalże ciągle w ciągu dnia jakies drobne kanapki, hot dogi, zapiekanki, chipsy. w dodatku przy ok. 1,8m waże 55kg
stoned to the bone.
Avatar użytkownika
Adamska
BiGoS
 
Posty: 16777215
Dołączył(a): Cz wrz 15, 05 18:58
Gram: w gre.
Czytam: w myślach.

Postprzez wredny » So gru 23, 06 11:11

Fajny temacik ^^

-kiedy wstaje rano zawsze mam wszystko zaplanowane,
-przed szkola kiedy jeszcze spie zawsze sie stresuje... nie mam pojecia czemu , kiedy wchodze do szkoly i sie witam z kumplami stres znika,
-lubie mowic sam do siebie,
-rzadko slucham muzyki , wlasciwie slucham tylko wtedy jak mam na to ochote , czyli kilka razy w tygodniu oO,
-lubie wyzywac ludzi w myslach ]:->
-lubie nasladowac swoich bohaterow z gier , filmow i ksiazek.

To narazie tyle , cos sobie przypomne to napisze ^^
Obrazek
Avatar użytkownika
wredny
Fatman
 
Posty: 324
Dołączył(a): Śr sie 24, 05 09:01
Lokalizacja: AREA 51

Postprzez Sage » So gru 23, 06 13:13

Kolejna porcja dziwactw

- Zawsze gdy kogoś mijam mam już ułożony plan jak się obronić gdyby się na mnie rzucił
- Czasem ktoś do mnie mówi, ja mu odpowiadam tak jak powinienem a tak naprawdę w ogóle go nie słyszę i jestem 'gdzieś indziej'
- coraz częściej we śnie orientuję się że śnię.
- cholernie boję się robić czegoś, co mi zniszczy stawy kolanowe
- golę nogi
- zawsze gdy ktoś się mnie pyta 'co wczoraj robiłeś?' odpowiadam 'przejmowałem władzę nad światem'.
- ciągle kupuję te same słuchawki
- dalej bawię się klockami lego
- niemal na każdym rysunku jaki wykonam jest chociaż jedna katana
- uwielbiam bić się w kolegą bokkenem
- gdy idę do empiku muszę kupić jakąś mangę, jakąkolwiek byleby była
- nosze swoje rysunki ciągle ze sobą
- karty postaci do kilku systemów rpg też
- wciąż oglądam czarodziejkę z księżyca ;d
- gdy z kimś rozmawiam, to prowadzę dwie rozmowy równolegle - jedną naprawdę i jedną w wyobraźni, mówiąc wszystko bez cenzury
- gdy ktoś mnie zajdzie od tyłu odruchowo zakładam mu dźwignię i nieważne co robię, nie mogę tego sie pozbyć
- udaję że słucham muzyki bardzo głośno by ludzie koło mnie poczuli że mogą mówić o mnei cokolwiek, tylko po to by to usłyszeć
- mam nawyk ciągłego kłócenia się z nauczycielami
- nie potrafię znieść muzyki puszczanej w radiu
- jak nie wezmę ze sobą bandany na wf czy trening to nie będę ćwiczył (bo później nie da się opisać tego co sie dzieje z włosami)
TONIGHT WE DINE IN HELL!
Obrazek
Avatar użytkownika
Sage
Zanzibar
 
Posty: 333
Dołączył(a): Pn lip 18, 05 18:57
Lokalizacja: Neo Elysia

Postprzez solidus grabczas » So gru 23, 06 13:37

niezły temat ale żałuję ze nie mogę go teraz przeczytać całego ;)
-często i gęsto gadam sam do siebie (jestem jedynakiem)
-mam cholernie niską samoocenę
-zniszczyłem sobie życie wmawiając se że jestem durny głupi nikomu niepotrzebny itp a teraz staram się wytłumaczyć innym czemu tego nie warto robić i mimo wszystko sobie pomóc nie umiem ;| (bo pomogłem paru osobom ^^)
-nigdy nie potrafię przejść żadnej gry do końca mimo że mi się wydaje genialna (wyjątki to MGS i SoF1 jak byłem chory się desperacko nudziłem ;) )
-mam pieprznik w pokoju i go nie sprzątam mimo że lubię czystkę
-w roku szkolnym narzekam że chcę wolnego a gdy jest wolne np w wakacje czy święta wkurza mnie fakt że nie mogę se znaleźć zajęcia sam
-nigdy nie miałem dziewczyny i usilnie twierdzę że mieć nie będę zapewne (choćbym chciał)
-jestem ogólnie nieźle zakompleksiony
-mogę choćby cały dzień strzelać nawet do tarczy a co dopiero gdy mam parę giwer do wyboru ;)
-lubię spać tak bardzo że czasem mam ochotę przekimać cały dzień ale organizm się dobija że ruchu chce xD
-gdybym miał broń, własny domek i posesję komp pewnie by służył tylko do neta i muzyki (wyżej pisałem ocb)
-uwielbiam grać na konsoli a mimo wszystko gram na kompie bo nie mam kasy i jestem za to wściekły sam na siebie
-lubię jeść i to baaardzo ale nie narzekam na dużo ilość sadła ;)
-gdy się nudzę na lekcji a nie siedzę przy oknie zaczynam albo układać książki pod kant (z reguły na polskim gdy muszę wysłuchać wychy) albo rozkręcam i skręcam długopisu ( po iluś tam razach giną gdy próbuję zmienić ich wygląd z oryginalnych części) lub zaczynam dziwnie się zachowywać
-w szkole jestem chamski dla nauczycieli nie raz i ogólnie nie miły poza nią nawet z nauczycielami mogę normalnie pogadać--takie rozdwojenie jaźni
-śpię zawsze przykryty czymś latem potrafię nawet kołdrą gdyż inaczej źle się czuje
-jak się wścieknę ostro jestem w stanie zniszczyć/zabić nawet nie zwracając uwagi na stan zdrowia
-mimo że wydaje się niektórym oschły jestem wrażliwym człowiekiem i nie wielu osobom to mówię (tiaa cała ekipa z forum MGSa[użytkownicy+modki adminy i wsio] są mi bardziej bliscy niż niektórzy ludzie ze sql xD)
-nienawidzę kłamstwa i masek u ludzi a demonstruję to w ten sposób że ich staram się nie nosić (jestem szczery do bólu)
-nie lubię LOTRa a fantasy i SF ogólnie uwielbiam
-jestem lekkim masochistą (się kiedyś prawie pociąłem skończyło się na ranach na skórze a nie żyłach ;) )
-jestem na tyle czujny że czasem jak sam siedzę w domu (mieszkam w bloku) to mógłbym warować z M16 ^^
jak se coś przypomnę to dopiszę
Welcome back Commander...
Avatar użytkownika
solidus grabczas
Fatman
 
Posty: 325
Dołączył(a): Śr wrz 13, 06 13:03
Lokalizacja: Białystok

Postprzez Adamska » So gru 23, 06 13:57

Jeszcze dołożę, bo co chwile dopiero zauważam te głupie nawyki :roll:

-jesli wrzuce coś do kosza (na kompie) to od razu go oprózniam, nigdy później, bo chyba nie znosze ikonki zawalonego kosza
-gry na PS2, PSP i XBoxa mam wszystkie ładnie i oddzielnie poukładane, jesli leżą to na tym samym boku, a jesli stoją to stoją prawidłowo (napisem do góry), lecz gry na kompa sa w nieładzie i są w róznych miejscach, większosci musze często szukac po pokoju
-prawie niczego nie robie jednokrotnie, zawsze robie cos dwa lub nawet 3 razy żeby się upewnic czy zrobiłem to dokładnie (np. dzisiaj dwa razy napełniałem benzyną zapalniczkę, bo miałem dziwne przeczucie, że mogłem dodac jej więcej)
-mam opracowany system mycia zebów, zawsze myje je tak samo (kazdą stronę górnego i dolnego rzedu myje okreslona iloscią pociągnięc szczoteczki)
-gdy cos pisze (nie na kompie) to gubie litery (np. zamiast napisac PODRÓŻ piszę PDRÓŻ albo zamieniam PRZEDPOKÓJ w PRZEDKÓJ itp.)
-gdy bardzo podoba mi się pewien moment w piosence, to w momencie jego usłyszenia przechodza mnie dreszcze po prawej stronie szyi)

narazie tyle, ale pewnie jeszcze się uzbiera :twisted:
stoned to the bone.
Avatar użytkownika
Adamska
BiGoS
 
Posty: 16777215
Dołączył(a): Cz wrz 15, 05 18:58
Gram: w gre.
Czytam: w myślach.

Postprzez solidus grabczas » So gru 23, 06 14:08

jeszcze naszło parę dziwnych nawyków
-lubię nudzić muzykę nawet gdy leci (z reguły ulubione kawałki)
-gdy się nudzę w domu zaczynam fantazjować i dziwnie się zachowywać
-lubię oglądać kreskówki (król szamanów roxior xD)
-mam wiele wizji różnych bohaterów walk na anime itp ale nie umiem tego zrealizować (było by paręnaście giga gdyby robił coś takiego jako avi w wysokiej jakość)
-nienawidzę świąt (źle mi się kojarzą)
-lubię z pewnymi kolegami prowadzić wywodu filozoficzne (częsty temat to koniec świata jakaś wielka wojna lub inna tragedia xD)
będą updaty z mojej strony nie raz napewno jeszcze ;)
Welcome back Commander...
Avatar użytkownika
solidus grabczas
Fatman
 
Posty: 325
Dołączył(a): Śr wrz 13, 06 13:03
Lokalizacja: Białystok

Postprzez Hal » So gru 23, 06 14:59

Zjawiskowy temat. Wymienię narazie jedynie to, co przychodzi mi aktualnie na myśl. W razie czegoś dopiszę jeszcze parę dziwactw.

- Rano, zawsze gdy wstaję, wykonuję czyności według schematu: przebudzenie, kolejne pięć minut snu, ubranie się (za wyjątkiem spodni), łazienka, przemycie twarzy koniecznie trzy razy, ubranie spodni, włożenie do prawej kieszeni komórki, śniadanie, mycie zębów, bieg na pociąg.
- Kiedy się golę, woda w kranie zawsze musi być odkręcona (?).
- nie znoszę przebywać w samotności, gdyż jestem jedynakiem i bokami mi to wychodzi. Czuję się wtedy niepewnie. Staram się szukać kontaktu z ludźmi.
- siadając na krześle, lub fotelu, rzadko kiedy trzymam nogi na ziemii (?).
- zawsze noszę ze sobą w plecaku bilety miesięczne, których używałem w przyszłości. Mam ich tak więc już około 40 (sic!).
- Noszę w plecaku 2 kasztany. Ot, pozostałość z dzieciństwa :wink:
- Mój plecak zawiera także otwartą, cztero miesięczną czekoladę milki, której nigdy już nie zjem i prawdopodobnie nadal będę ją ze sobą nosił.
- jestem leworęczny i gdy piszę piórem, zawsze zamazuję ręką to, co poprzednio udało mi się zapisać.
- moją PS2 przykrywam, gdy nie jest używana zawsze kawełkiem materiału, tak by nie zabrudziła się.
- nigdy nie przeskakuję w grach scenek przerywnikowych, no chyba, gdy robię speedrun.
- plecak noszę na prawym ramieniu, a gdy jest zima i chodzę w kurtce, na obu.
- nigdy nie ubieram czapki.
- mam bałagan w pokoju, którego nie znoszę, a nie chce mi się go sprzątnąć.
- przynajmniej raz na dzień rozwiązuje mi się sznurówka u buta, zawsze lewego (!).
- jest mi zawsze zimno, nawet gdy jest lato.
- zawsze gdy wracam do domu, sprawdzam na kompie wszystko co się da, również według określonego schematu.
- nie lubię par ściskających i całujących się na mieście.
- studiuję filologię polską, a nie znam na pamięć alfabetu i nigdy nie przeczytałem "Pana Tadeusza".
- Sylwestra nigdy nie spędzałem poza domem.
- lubię zapach benzyny i starych książek. Nie znoszę woni fajek, których nigdy nie miałem w ustach.
- zawsze gdy zasypiam, włączam na komórce radio i ubieram słuchawki. Rano komórka jest już rozładowana, a ja jestem bardzo zły.
- jestem strasznym śpiochem, ale przez okres 6 lat dojeżdżania do szkoły i na studia, nigdy nie spóźniłem się na pociąg, to pociąg spóźniał się na mnie :wink:

To tyle jak narazie...I will be back :wink:
Przeczytałem setki książek, po to tylko by zrozumieć, że wcale ich nie potrzebuję
Avatar użytkownika
Hal
Zanzibar
 
Posty: 1249
Dołączył(a): Pn wrz 18, 06 15:30
Lokalizacja: Brandy Hall
Gram: Gran Turismo 6

Postprzez snake_2000 » So gru 23, 06 15:24

Dalej :

Nie daję nikomu mojego telefonu do rąk bo zawsze mam wrażenie że bedzie mi grzebać w skrzynce odbiorczej co pewnie skończyloby się uderzeniem takiej osoby.

Mam bzika na punkcie starych opuszczonych budowli jak : fabryki, kotłownie, domy i moje ulubione czyli : szpitale psychiatryczne z XIX wieku przeważnie znajdujące się w lasach cechujące się piękną architekturą. Parę z nich już odwiedziłem, między innymi w okolicach Poznania jak i w moim województwie(Kujawsko - Pomorskim). W przyszłośći planuję wyjazd do Czarnobyla.

Nie umiem usiedzieć/ustać w miejscu dlatego zawsze albo chodzę, albo się wiercę, albo przeskakuję z nogi na nogę.

Zęby zawsze zaczynam myć od prawej strony.

Jeśli upatrzę sobie jakąś rzecz myślą tylko o niej dopóki jej nie dopadnę.

Nie pożyczam pieniędzy z racji tego że mam w sobie coś z materialisty, jednakże są osoby dla których robię wyjątek ale należą one do grupy na prawdę zaufanych.

Boje się dużej czarnej głebokiej wody choć nigdy się w takiej nie znalazłem.

Czasem jakby "wyłączam się" i w wyobraźni kreuję różne sytuacje, zdarzenia itp.

Lubię chodzić sam po lesie wieczorem, no ewentualnie z moim piesem.

Czasem lubię złapać zapalniczkę(nie palę) i strzelać sobię tą klapką.
Avatar użytkownika
snake_2000
Machinegun Kid
 
Posty: 19
Dołączył(a): Pn lip 18, 05 13:21
Lokalizacja: Iowa

Postprzez odin » So gru 23, 06 16:16

Zauwazylem ze podzielam wiele cech wraz z wami, jednak nie uznaje ich za dziwne ;) To jest dziwne ;)

- zimno zaczyna sie od ok -8, upal od +14 stopni C.
- kiedy jest zimno, kazda odleglosc jaka musze pokonac na nogach, pokonuje biegnac. Zawsze.
- moj ubior na zime, to t-shirt, koszula, kurta bez podpinki oraz bez ocieplacza. Mam tak od czasu gdy razem z kolega stwierdzilismy ze trzeba sie przystosowywac ;)
- bokkenem zniszczylem juz kilka drzew, 2 zlamalem.
- pielegnuje bokkena czasem tak dlugo iz mozna uznac to za nienormalne. Gdy zniszczylem go rozbijajac "kamcor" w gorach ( bo tak zabieram go ze soba ;) ), w domu poswiecilem 2 dni aby odpowienio go naprawic, scalic. I procz kleju, uzywalem zywicy, smaru, wosku, balsamu, octu i czegos jeszcze. Pozniej zdarlem sobie skore z rak zapetlajac kawalek skory i dociskajac obie powierzchnie. Nastepnie nie potrafilem caly jeden dzien zacisnac do konca dloni.
- gdy czytam wylaczam sie calkowicie. Czesto zaczynam okolo 6 rano, z zaslonietymi zaluzjami, a koncze okolo 18 po poludniu. Przy czytaniu musze miec wlaczona lampke, zielona cherbate, i bezwzgledna cisze.
- gralem w kosza na pieniadze ;) Na dodatek, nigdy nie przegralem ;)
- mam buty do kosza w ktorych, autentycznie boje sie wyjsc na dwor. Zalozylem je tylko raz, i 2 razy starano sie mnie z nich okrasc w ciagu 3 godzin.
- nie lubie samotnosci a jednak chyba jej szukam. Tak mysle.
Avatar użytkownika
odin
od internetu mi urwiesz!
 
Posty: 214
Dołączył(a): Śr lip 13, 05 17:58
Lokalizacja: nie wiem.

Postprzez arkham » So gru 23, 06 16:40

-lubie bajki Disneya
-kocham moją PS2(dziewczyna jest zazdrosna :D )
-gdy zasypiam muszę mieć prawą noge odkrytą
-gdy ktos obudzi mnie prędzej,niż to ma mieć miejsce,odstaje wscieku
-nie zasne dopuki nie sprawdze czy moja figurka Sephirota jest na miejscu
-czasami sni mi sie ze gram w MGSa4,ale potem sie budze :(
-gdy siedze przy kompie albo ide przez miasto,prawe oko mam zamkniete(taki odruch :) )
-używam specjalnego szamponu do bródki(mam ok 8 centymetrową)
-przed spaniem zawsze musze sprawdzic jak tam sciąga BitComet
-piję tylko cherbate o smaku jabłko-róża
-przeszłem ostatnio Kingdom Hearts 2
-lubie słuchać metalu,a zaraz po tym,Hikaru Utady :wink:
You....you will be killed by youre own son
Avatar użytkownika
arkham
Fire Trooper
 
Posty: 41
Dołączył(a): N gru 17, 06 14:22
Lokalizacja: Żywiec

Następna strona

Powrót do Pierdolnik

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

cron