No ja osobiście grałem półtorej roku. Pół roku na prywatnym i rok na oficjalnym. Od 30 czerwca nie gram robiąc sobie przerwe. Po dzisiejszej grze w RF Online (dla testu) stwierdzam iż wszystko oprócz WoW ssie jeśli chodzi o MMO i zapewne niedługo wrócę do gry. Szczególnie, że ma wyjść nowy dodatek

.
Moja główna postać:
Gacu - Orc Fury Warrior LvL 70
http://eu.wowarmory.com/character-sheet ... eak&n=Gacu
Alty:
Gatsugore - Undead Rogue Lvl 16
http://eu.wowarmory.com/character-sheet ... =Gatsugore
Gatsuroth - Blood Elf Paladin Lvl 12
http://eu.wowarmory.com/character-sheet ... =Gatsuroth
Gatsuren - Tauren Hunter Lvl 16
http://eu.wowarmory.com/character-sheet ... n=Gatsuren
Dodatkowo ze mną grała moja dziewczyna przez ten sam okres czasu, a to jej postać:
Aganya - Troll Holy Priest lvl 68
http://eu.wowarmory.com/character-sheet ... k&n=Aganya
I musze dodać iż jest ona większą maniaczką WoW, bo nawet kupiła sobie Collectors
Edition do TBC i żałowała, że do podstawowej wersji nie ma.
Jeśli o samą grę chodzi. Urzekł mnie fakt iż jest tu ponad 6000 questów w grze i ta liczba z każdym patchem rośnie. Nie ma nudnego levelowania postaci na potworach, ponieważ bardziej opłacalne (przedmioty, złoto, reputacja i doświadczenie) są po prostu wykonywane questy.
Świetny system Party, świetne Raidy oraz fabuła, mówi samo za siebie. Konflikt między Horde, a Alliance nie jest tylko w grze ludzie walczą nawet w prawdziwym świecie

.
Główny plus to system podnoszenia przedmiotów. Nie ma czegoś takiego, że ty zabijesz potwora i ktoś ci przedmiot po prostu ukradnie. Zawsze musisz przeszukać ciało zabitego potwora by zdobyć jego rzeczy i nikt nie ma dostępu do tego chyba, że jesteś w party i jest ustawione "wszystko dla wszystkich".
Nie ma tracenia doświadczenia po śmierci... Hoho pamiętam jak grałem w L2 i tydzień robiłem LvL 33, po czym po 10 minutach zostałem zabity przez innego gracza i cofnąłem się spowrotem do 32 oraz straciłem zbroje, bo wypadła... Woot! Nie, tutaj czegoś takiego nie ma.
Jest kilka rodzajów serverów. PvP, gdzie Horde walczy z Alliance, NonPvP gdzie Horde walczy z Alliance ale tylko wtedy jeśli mają na to ochotę oraz RPG i PvPRPG gdzie jest to samo, ale gracze dodatkowo starają się wcielać w swoje postacie, jest wtedy bardzo klimatycznie.
Każdy ma dostęp do banku, a także do sklepu typu "allegro" gdzie można handlować. Nie trzeba stać i drzeć się na cały server, że chcesz sprzedać "złamaną siekierę + 3 do ssania", bo za ciebie robi to gra w takim właśnie domu aukcyjnym.
Gra jest prosta w obsłudze i jak chce to jest skomplikowana, wszystko zależy od tego jak bardzo chcesz się w nią wgryźć. Czyli dla każdego coś miłego, nikt nic nie zmusza.
Gra jest dla każdego. Dosłownie, w gildii miałem gościa, który miał 56 lat i bardzo lubił WoW i był całkiem dobry

. Nie ma tu sytuacji obrzucania się mięchem, a jak się zdarzy to zawsze można zgłosić to do Mistrza gry, który upomni gracza o złym zachowaniu. Zaś jak nie masz na to ochoty to po prostu dodajesz pajaca do zakładki "Ignoruj" i po krzyku.
Ogromny świat, całe mnóstwo przedmiotów. Wszystko jest przemyślane i nie ma takich sytuacji iż musisz wziąć pożyczkę w gildii by stać cię było na miecz na twój poziom. Ani sytuacji gdzie szansa na wypadnięcie czegokolwiek to 0.0003%, a tak jest np. W Lineage 2.
Jak już wspominałem World of Warcraft jest dla ludzi i nawet człowiek, który ma czas grać góra godzine dziennie lub rzadziej tak samo dobrze będzie się bawił jak ten, który gra 10 godzin dziennie.
Dodatkowo ostatnio zwiększyli ilość doświadczenia o 20% tak więc dojście od 1 do 70 levelu zajmowało jakieś 2-3 miesiące spokojnego grania (hardcorowi robili 70 w 10 dni), a z zwiększeniem zapewne zamknie się to w 2 miesiące spokojnie

.
Zaś jak już mówiłem 1.80zł dziennie to nie jest dużo, a jak ktoś pali fajki i dużo pije to ma okazję rzucić złe nałogi

(co prawda WoW też może być nałogiem, ale nie aż tak katastroficznym w skutkach, ja nie jestem uzależniony co widać po 4 miesiącach przerwy, bo po prostu mi się troche znudził

).