GTA

Moderator: GM

GTA

Postprzez Bizon » N gru 16, 07 22:05

GTA 4 Trailer

TRAILER

Nie jestem wielkim fanem GTA... never was... ;). Faktem jest, że seria wprowadziła wiele innowacji do świata elektronicznej rozrywki i za to ją podziwiam.
Dzisiaj natrafiłem na jakiś nowy trailer GTA4 i postanowiłem zobaczyć z czystej ciekawości, jak ta "czwórka" wygląda. Jak wygląda?
Hmm... Jeżeli chodzi o akcję i gameplay, to raczej będzie porządnie (jak zwykle), ale ja się chce przyczepić, do czegoś innego.
Grafika - wszystko ładnie pięknie, ale te postacie wyglądają bardzo plastikowo, przerysowanie... Może jest to taki styl programistów (w poprzednich grach też takie były), ale mi to niezbyt pasi. Grafika jednak wychodzi na plus. Co mnie martwi?
ANIMACJA. Popatrzcie tylko na ten trailer. Może mam zwidy, ale animacje nadal wyglądają jak te z poprzedniej generacji. Postacie w trakcie cut-scenek mają ręce jak z gipsu i machają nimi na około, tylko by coś tam za gestykulować. Czy to jest w ogóle motion capture?!
Dzisiaj oglądałem z "Document of MGS2" cut-scenki z różnych ujęć kamery. Wiele razy postacie których w grze kadr nie łapie mają swoje własne animacje w mo cap, a to przecież to jest poprzednia generacja (szczególnie fajnie wygląda lecący Snake, gdy Ray wybija go w powietrze i ląduje na ścianie. To naprawdę długa i naturalna animacja!).
Mam nadzieję, że Rockstar to poprawi do premiery chociaż trochę...

PS Sorry, że się czepiam, ale oceńcie sami...
Ostatnio edytowano Wt kwi 14, 09 12:23 przez Bizon, łącznie edytowano 1 raz
https://www.youtube.com/user/BizonBlady
My mama said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Bizon
Rozwalił beton w drobny mak
 
Posty: 2045
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 09:51

Postprzez Lost » Pn gru 17, 07 18:04

No ja się akurat zgodzę z Tobą Bizon. Ekipa Rockstar nigdy nie była mistrzem kodu jeśli chodzi o grafikę. Powiem więcej - wątpię aby wprowadzono jakieś większe poprawki do daty premiery, ale nadzieja nigdy nie umiera, co nie? Nie mniej jednak cieszy mnie fakt, że wraz z przejściem na next geny w końcu zmieni się model strzelania, który w poprzednich odsłonach dopowadzał do chaosu(odbywało się to zbyt chaotycznie).
Avatar użytkownika
Lost
Zanzibar
 
Posty: 345
Dołączył(a): So mar 03, 07 21:44
Lokalizacja: Zapomniałem

Postprzez SaladinAI » Pn gru 17, 07 18:08

Strzelanie w SA to zmodyfikowany system z pierwszego Manhunta, i właściwie to coś podobnego uświadczymy w MGS 4 - namierzanie L1, strzelanie R1, poruszanie postacią lewa gałka, kółko strzał. Mi to pasuje jak cholera, nigdy nie miałem z takim rozwiązaniem trudności.
To swego rodzaju błędne kolo: roboty tworzące inne roboty
Avatar użytkownika
SaladinAI
Cipher watches all
 
Posty: 7035
Dołączył(a): N maja 14, 06 12:35

Postprzez Gac666xx » Pn gru 17, 07 18:10

Rockstar korzysta z MoCap ale uproszczonego.

Jednakże przyjrzyjmy się GTA 3. W GTA 3 mamy ślady butów jak wejdziemy w krew prawda? Przyjrzyjcie się teraz śladom krwi w VC, a potem w San Andreas ;). Nie oszukujmy się, jest to ta sama tekstura.

Rockstar z grafiką szło zawsze na łatwizne jeśli chodzi o te trzy gry. Praktycznie każda rzecz jest przeniesiona z poprzednich części jedynie podrasowana.

Mi w GTA4 grafika się podoba, animacja jest poprawiona i na dośćprzyzwoitym poziomie (jak na tego typu grę). Co mnie jednak irytuje to spadki klatek animacji. To już jest Trailer więc gra jest praktycznie na ukończeniu i boję się, że nie uda im się już nic z tym zrobić.
What the frag ya lookin' at huh?
Gac666xx
Big Boss
 
Posty: 3036
Dołączył(a): So cze 09, 07 13:34

Postprzez Lost » Pn gru 17, 07 18:13

Sorry, ale automatyczne namierzanie jest trochę nie na miejscu. Wcosnę L1 i już mam przeciwnika na tacy, wcisnę R1 i po chwili leży przede mną denat.....
Avatar użytkownika
Lost
Zanzibar
 
Posty: 345
Dołączył(a): So mar 03, 07 21:44
Lokalizacja: Zapomniałem

Postprzez SaladinAI » Pn gru 17, 07 18:16

Namierzasz i zabijasz. Co w tym jest nie na miejscu?
To swego rodzaju błędne kolo: roboty tworzące inne roboty
Avatar użytkownika
SaladinAI
Cipher watches all
 
Posty: 7035
Dołączył(a): N maja 14, 06 12:35

Postprzez Gac666xx » Pn gru 17, 07 18:19

Nie wiem na PC nie mam automatycznego namierzania i strzelanie jest fajne, spróbuj :).
What the frag ya lookin' at huh?
Gac666xx
Big Boss
 
Posty: 3036
Dołączył(a): So cze 09, 07 13:34

Postprzez Lost » Pn gru 17, 07 18:23

Mam syndrom gry Uncharted, która wzorowała się podobno na Gears of War(chce zabijać samodzelnie):P
Avatar użytkownika
Lost
Zanzibar
 
Posty: 345
Dołączył(a): So mar 03, 07 21:44
Lokalizacja: Zapomniałem

Postprzez SaladinAI » Pn gru 17, 07 18:23

Ale przecież po namierzeniu przeciwnika za pomocą L1 w GTA SA, popychając prawą gałkę analogową mamy już celowanie swobodne z możliwością poruszania postaci.
To swego rodzaju błędne kolo: roboty tworzące inne roboty
Avatar użytkownika
SaladinAI
Cipher watches all
 
Posty: 7035
Dołączył(a): N maja 14, 06 12:35

Postprzez Lost » Pn gru 17, 07 18:37

Ano racja Saladinie. Swego czasu próbowałem się tak pobawić, ale(czemu ja zawsze mam jakiś problem!?) w większości misji bez autonamierzania raczej się nie obejdzie za sprawą przeciwników, którzy atakują całymi grupami. Możliwe, że po prostu nie jestem zbyt zwinny w palcach. Kurcze, nie wiem jak to dokładnie określić, ale serii GTA pod tym względem(moim zdaniem oczywiście) brakuje tej nutki "polotu", tego czegoś.
Avatar użytkownika
Lost
Zanzibar
 
Posty: 345
Dołączył(a): So mar 03, 07 21:44
Lokalizacja: Zapomniałem

Postprzez Gac666xx » Pn gru 17, 07 20:18

To graj w GTA na PC ;P.
What the frag ya lookin' at huh?
Gac666xx
Big Boss
 
Posty: 3036
Dołączył(a): So cze 09, 07 13:34

Postprzez Fedor » Pn gru 17, 07 20:22

Litości nie. Żadnego "namierzania". Mam nadzieję, że będą dostępne rozwiązania z MGS3, oczywiście pewnie bardziej rozbudowane i zmienione, ale chodzi mi o podstawę, karabin na ramię i długa. Zwłaszcza, że ten element został bardzo realnie przedstawiony, a uwierzcie mi wiem co mówię.

A co się tyczy GTA to nie grafika jest najważniejsza w tej serii. Dla mnie to ogromna swoboda (San Andreas) i niesamowity klimat (Vice City, lata 80 rządzą), no i humor. Dla RockStar nie ma tematów tabu i za to ich cenię.
Avatar użytkownika
Fedor
Arnold
 
Posty: 22
Dołączył(a): Wt gru 11, 07 21:14

Postprzez Gac666xx » Pn gru 17, 07 20:24

" ale chodzi mi o podstawę, karabin na ramię i długa. Zwłaszcza, że ten element został bardzo realnie przedstawiony, a uwierzcie mi wiem co mówię. "

Chodzi Ci o to strzelanie bez celowania? Niby to jest realistyczne? Pfff...
What the frag ya lookin' at huh?
Gac666xx
Big Boss
 
Posty: 3036
Dołączył(a): So cze 09, 07 13:34

Postprzez Fedor » Pn gru 17, 07 20:45

Ja osobiście wolę to od laserowego celownika, W dwójce dało się to jeszcze przełknąć.
Rozumiem ciasne, ograniczone przestrzenie lepiej jest użyć celownika laserowego niż zgrywać przyrządy celownicze, a ten rozrzut wszystkie pociski trafiają niemal w to same miejsce. A biorąc pod uwagę, że czwórka ma się rozgrywać w ogarnietym wojną mieście nie potrafię wyobraźić sobie Snake'a z używającego celownika laserowego.
Po prostu mi to nie pasuje.
Avatar użytkownika
Fedor
Arnold
 
Posty: 22
Dołączył(a): Wt gru 11, 07 21:14

Postprzez Old Snake » Wt gru 18, 07 13:49

A biorąc pod uwagę, że czwórka ma się rozgrywać w ogarnietym wojną mieście nie potrafię wyobraźić sobie Snake'a z używającego celownika laserowego.
Po prostu mi to nie pasuje.


A wiesz co to jest kolimator panie znający się na temacie? Nigdzie, w żadnym wojsku, oddziałach specjalnych, po prostu nigdzie nie strzela się na "ślepo". Ja spędziłem więcej czasu na strzelnicy w swoim życiu niż ty przy MGSach i takie akcje to może fajnie wyglądają na filmach (uwielbiam jak strzelają z biodra, ah jakież to realistyczne) ale w prawdziwym życiu w nic nie trafisz tym sposobem, dlatego ludzie wymyślają różne urządzenia jak kolimatory czy wskaźniki laserowe aby przyspieszyć celowanie.
Świat to poligon między dobrem, a złem
Avatar użytkownika
Old Snake
Vamp
 
Posty: 364
Dołączył(a): Śr paź 11, 06 07:54
Lokalizacja: Groznyj Grad

Postprzez Fedor » Śr gru 19, 07 09:57

Coś chyba nie dokładnie przeczytałesz mój post. Nie mówiłem w nim nic o strzelaniu z biodra, Snake niczym John Rambo w jednej dłoni trzyma AK, a w drugiej M4 i kładzie wszystkich wkoło. Ja nie chcę widzieć Snake zdejmującego żołnierzy ze stu metrów przy użyciu celownika laserowego (ot najedzie sobie na nich wiązką światła). Gratulacje takiego wzroku. On musi w tym momencie wziąść karabin an ramię, padnąć na brzuch, najlepiej gdzieś go jeszcze podprzeć, spojrzeć przez celownik, ot choćby kolimatorowy, i dopiero strzelić.
Celownik laserowy jest przydatny przy walce na małych odległościach, w zamknietych przestrzeniach (jakiś budynkach). Do tego nic nie ma, ale powtarzam wyrażnie specjalnie dla wszystkich którzy tego nie zrozumieli CHCĘ ROZWIAZAŃ ŻBLIZONYCH DO TRÓJKI, a jeżeli nie wiesz o jakie mi chodzi to najwidoczniej nie grałeś w tą część.
A propo celownik tachometryczny kojarzysz?
Avatar użytkownika
Fedor
Arnold
 
Posty: 22
Dołączył(a): Wt gru 11, 07 21:14

Postprzez Uzion » Śr gru 19, 07 15:07

Bardzo ciekawa dyskusja, tylko troche napiecie sie robi. Sorry, ze sie wtracam, ale Panowie spokojnie, nie pozazerajcie sie tu. Kazdy ma jakas wiedze, to zwykla dyskusja, a nie sprawdzian wiadomosci z zakresu taktyki militarnej i uzbrojenia. Zaraz co to ja chcialem... Aha! No wiec, jesli chodzi o celowanie w grach to zgadzam sie z Saladinem. Nie mam nic przeciwko automatycznemu celowaniu z przelaczaniem na cele i jeszcze do tego jak nic nie stoi na przeszkodzie, abysmy mogli sobie recznie celowac tak jak w GTA. Celownik rysuje sie na ekranie dopiero po dokladniejszym przycelowaniu, a laser moglby byc jako dodatek do jakiejs broni na przyklad. No baja by byla gdyby mozna bylo przelaczac kamere na styl FPSa ;-)
Avatar użytkownika
Uzion
The Fury
 
Posty: 599
Dołączył(a): Śr wrz 06, 06 19:04

Postprzez Fedor » Śr gru 19, 07 18:59

Trochę żeśmy się rzeczywiście rozpędzili, głupio mi to mówić, ale Uzion ma rację. Czasami takie spojrzenie z boku jest po prostu konieczne.
Avatar użytkownika
Fedor
Arnold
 
Posty: 22
Dołączył(a): Wt gru 11, 07 21:14

Postprzez Old Snake » Cz gru 20, 07 03:08

Wybacz Bizon...

Ja nie chcę widzieć Snake zdejmującego żołnierzy ze stu metrów przy użyciu celownika laserowego (ot najedzie sobie na nich wiązką światła). Gratulacje takiego wzroku. On musi w tym momencie wziąść karabin an ramię, padnąć na brzuch, najlepiej gdzieś go jeszcze podprzeć, spojrzeć przez celownik, ot choćby kolimatorowy, i dopiero strzelić.


100 metrów? Hm ja z 50m trafiam z pistoletu TOZ do celu wielkości jabłka.

CHCĘ ROZWIAZAŃ ŻBLIZONYCH DO TRÓJKI, a jeżeli nie wiesz o jakie mi chodzi to najwidoczniej nie grałeś w tą część.


Nie zawsze możemy mieć to co byśmy chcieli. Masz rację nie grałem w 3 część, w zasadzie to ja nie grałem w żadną z części MGSa.

Coś chyba nie dokładnie przeczytałesz mój post.


Przeczytałem twój post bardzo dokładnie, a to świadczy że to ty masz problemy z wyrażeniem własnych myśli.

A propo celownik tachometryczny kojarzysz?


Jeśli źle doczytałeś wikipedie to nie wyskakuj mi z terminami których sam pewnie do końca nie rozumiesz, bowiem dyskutowaliśmy o celownikach do broni ręcznej, a nie do haubic samobieżnych. Pomylił ci się przede wszystkim kolimator tachometryczny z celownikiem tachometrycznym.

Teraz mnie już możesz zbić i opluć Bizon.
Świat to poligon między dobrem, a złem
Avatar użytkownika
Old Snake
Vamp
 
Posty: 364
Dołączył(a): Śr paź 11, 06 07:54
Lokalizacja: Groznyj Grad

Postprzez KowalPL » Cz gru 20, 07 03:45

To może zluzujcie troche bo napięcie się robi.

No baja by byla gdyby mozna bylo przelaczac kamere na styl FPSa ;-)


Przecież na gameplayu pokazywał kojima że można chodzić i celować w FPV naraz chyba że nie o to chodzi to sorry
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
KowalPL
Night Sight
 
Posty: 104
Dołączył(a): Śr paź 31, 07 15:34

Postprzez kul2 » Cz gru 20, 07 09:25

Fedor, old - na priv, bo psujecie nastroj przed swietami
'Tak kompleksowe podejście do budowania społecznej odpowiedzialności obywateli za swój osobisty i grupowy wpływ na konieczność obniżenia emisji gazów cieplarnianych w tym CO2, jest przesłanką wysokiej efektywności uzyskanych efektów.'
Avatar użytkownika
kul2
Niewidzialna Armia
 
Posty: 2927
Dołączył(a): Śr lip 13, 05 17:55

Postprzez kotlet_schabowy » Cz sty 03, 08 18:21

Co do animacji w GTA 4 Bizon, to powiem Ci tak : między ruchami Snake'a z MGS 3 a MGS 4 też nie ma wyraźnej różnicy, jak więc widać tego typu "zagrywki" zdarzają się też innym.

Gac666 napisał(a):Rockstar korzysta z MoCap ale uproszczonego.

Jednakże przyjrzyjmy się GTA 3. W GTA 3 mamy ślady butów jak wejdziemy w krew prawda? Przyjrzyjcie się teraz śladom krwi w VC, a potem w San Andreas ;). Nie oszukujmy się, jest to ta sama tekstura.

Chyba ostatnią rzeczą, której zmiany/poprawy oczekiwali Gracze, to odcisk buta poplamionego krwią Oo. To jakoś mnie nie przekonuje do Rockstarowego pójścia na łatwiznę, choć domyślam się, że to taki przykład skrajny. Według mnie na łatwiznę to szli w momencie, w którym "udawano", że czegoś nie da się zmieścić w jednej części, żeby potem było to wielki plusem i nowością w kolejnej części (pływanie, latanie).
Rockstar z grafiką szło zawsze na łatwizne jeśli chodzi o te trzy gry. Praktycznie każda rzecz jest przeniesiona z poprzednich części jedynie podrasowana.

Według mnie zmiany między GTA 3, VC i SA są bardzo duże, jak na przestrzeń trzech lat (premiery kolejno w 2001, 2002 i 2004). W której serii gier zaobserowowałeś proporcjonalnie większe zmiany w takim okresie ? Dla mnie to, co stworzyło Rockstar w przypadku SA to po prostu mistrzostwo : brak loadingu przy TAKIEJ przestrzeni, poprawione modele postaci, bardziej szczegółowe pojazdy, większy zasięg planszy "w górę", nowe efekty graficzne, naturalniejsza animacja. Jeżeli to jest pójście na łatwiznę, to "ja nie wiem".
[quote]

Celowanie : w GTA : SA na PC przecież jest też wspomaganie celowania, tyle, że ruszając myszką od razu przechodzi się w "jeżdżenie" celownikiem. Naturalnym chyba jest, że PC ma swoją specyfikę sterowania, a konsola swoją, więc skoro manualne celowanie bez myszki jest utrudnione na padzie, to gra oferuje autoaim, na PC masz myszkę z jej szybkością reakcji, więc spory typu "na której platformie gra się trudniej" czy "autoaim jest dla lamerów" są niepoważne.
Avatar użytkownika
kotlet_schabowy
Zanzibar
 
Posty: 500
Dołączył(a): Pt lip 15, 05 16:10
Lokalizacja: Kraków : Nowa Huta

Postprzez Gac666xx » Cz sty 03, 08 19:20

Jest pójściem na łatwizne, bo usunięcie loadingów, zwiększenie wielkości terenu czy wysokości to tylko programowanie.

Modele są praktycznie żywcem przeniesione z GTA3 czy VC tylko inaczej oteksturowane. Wiadomo, że jest duzo nowości ale wiele rzeczy jest ta sama tylko ze zmianami kosmetycznymi. Nawet polycount pojazdów jest praktycznie taki sam.

Zaś np. popatrzmy na pierwszy gnat w grze, pistolet. Nawet nie ma lufy :/ ludziom nie chciało się jej walnąć na teksturze... masakra.

Jeśli chodzi o grafike ogólnie to nawet widze regres w porównaniu do VC, ale to głównie dlatego, że PS2 nie pociągnęłaby tyle detalu. Szkoda, bo PCtowcy na tym mogliby zyskać. Co jak co, ale klub nocny w VC to nie klub w SA ^^.
What the frag ya lookin' at huh?
Gac666xx
Big Boss
 
Posty: 3036
Dołączył(a): So cze 09, 07 13:34

Postprzez SaladinAI » Cz sty 03, 08 19:31

Jest pójściem na łatwizne, bo usunięcie loadingów, zwiększenie wielkości terenu czy wysokości to tylko programowanie.


Jeśli to jest pójściem na łatwiznę to zastanawiam się czym jest w takim razie rozwiązanie które możemy zaobserwować chociażby w MGS 4 czyli ograniczony teren i loadingi.
To swego rodzaju błędne kolo: roboty tworzące inne roboty
Avatar użytkownika
SaladinAI
Cipher watches all
 
Posty: 7035
Dołączył(a): N maja 14, 06 12:35

Postprzez raven_raven » Cz sty 03, 08 23:57

Gac, co za herezje O_o.

GTA San Andreas to wbrew pozorom najbardziej dopracowany kawałek kodu na PlayStation 2. Nawet nie wiesz, ile pracy Ci ludzie włożyli w tą grę.

Niedawno sobie kupiłem GTA Vice City na PS2 i mam wspaniały dowód na to, że GTA SA to jest gigantyczny przeskok w jakości. Mimo tej samej platformy, 32 MB RAMu, 4 MB VRAMu Rockstar potrafiło zrobić 5-krotnie większy teren od tego z VC bez loadingów, bardziej skomplikowany, ociekający w polygony, wiele interaktywnych elemntów, nowych obiektów, pojazdów, bardziej skomplikowane warunki pogodowe, bardziej naturalne postacie.
Postacie naprawdę są o wiele lepsze niż w VC, bardziej naturalne, samochody są mega dopakowane, błyszczący lakier, więcej polygonów, w ogóle sporo nowych pojazdów się pojawiło, nowe tereny...

Jak możesz mówić, że ta gra to pójście na łatwiznę!? Nawet nie zdajesz sobie sprawy ile pracy musieli włożyć jej twórcy w dopieszczenie tych wszystkich elementów, by powstała ta gra.
W momencie swojej premiery była to pierwsza tak złożona, wielka i skomplikowana gra. Nawet teraz zaskakuje. Pokuszę się o stwierdzenie, że nawet, gdyby Rockstar wypuściło ją dzisiaj, ciorali byśmy jak porąbani.

GTA Vice City to było niejako pójście na łatwiznę, to było GTA 3 z nowymi misjami, miastem i motorami, San Andreas to zupełnie nowa jakość! Chociaż nawet stworzenie Vice City było czasochłonnym procesem i sama gra też jest mega.


Tak w ogóle to w dupie mam teksturę krwi, to jest malutki szczegół w całym skomplikowanym świecie gry!
There is place for only one Snake, and one Big Boss!
Avatar użytkownika
raven_raven
Młody Ocelot
 
Posty: 189
Dołączył(a): N gru 30, 07 00:41

Postprzez Gac666xx » Pt sty 04, 08 23:40

Jestem w grupie zajmującą się tworzeniem gier komputerowych i troche w tym siedzę i wiem.

Chodzi o to, że GTA 3, VC i SA mają TEN SAM ENGINE. Dokłądnie ten sam mają też Manhunt, Bully i The Warriors.

I jeśli na nie wszystkie spojrzeć razem to w każdym przewija się część rzeczy (cały czas mówię o grafice) z innej produkcji, a to w branży tworzenia gier komputerowych jest pójściem na łatwizne.

Saladin01 napisał(a):
Jest pójściem na łatwizne, bo usunięcie loadingów, zwiększenie wielkości terenu czy wysokości to tylko programowanie.


Jeśli to jest pójściem na łatwiznę to zastanawiam się czym jest w takim razie rozwiązanie które możemy zaobserwować chociażby w MGS 4 czyli ograniczony teren i loadingi.


Chodzi o to, że to jest kod, a ja mówie tu o pójściu na łatwizne pod względem grafiki.

Lśniący lakier to jest 10 minut roboty, a dodanie możliwości strzelania w baki to też nie jest dużo roboty.
Najwięcej roboty mieli w tworzeniu gigantycznej mapy. Jednakże praktycznie wszystkie modele dostały lekki tuning, a niektóre rzeczy zostały okrojone (śmiecie w GTA 3 ktoś pamięta?).

Chodzi mi o to, że zwykle z praktycznie każdą nową częścią jakiejś gry mamy dużo zmian graficznych i gameplayowych. Zaś tu mamy kalkę z poprzedniej części z ładną śmietaną na wierzchu.

Co nie zmienia faktu, że mówie o tej grze źle. Bardzo całą serię lubię i chwalę. Jednakże z technicznego punktu widzenia jest to po prostu odgrzewany kotlet :).

No ale niezaśmiecajmy bloga Bizonowi.
What the frag ya lookin' at huh?
Gac666xx
Big Boss
 
Posty: 3036
Dołączył(a): So cze 09, 07 13:34

Postprzez Gillian » So sty 05, 08 00:22

Gac666 napisał(a):Chodzi o to, że GTA 3, VC i SA mają TEN SAM ENGINE. Dokłądnie ten sam mają też Manhunt, Bully i The Warriors.

No nie czepiaj się tu o engine, bo wiadomo, że nikt nowego silnika by nie pisał na potrzebę kolejnej części gry. Przecież wiesz (skoro sam piszesz gry), że teraz wiele gier robi się na tych samych silnikach, bo inaczej byłoby to czasochłonne i nieopłącalne.

Gac666 napisał(a):Lśniący lakier to jest 10 minut roboty, a dodanie możliwości strzelania w baki to też nie jest dużo roboty.
Najwięcej roboty mieli w tworzeniu gigantycznej mapy. Jednakże praktycznie wszystkie modele dostały lekki tuning, a niektóre rzeczy zostały okrojone (śmiecie w GTA 3 ktoś pamięta?).

Nie zapominaj, że te gry były pisane na PS2. A przy konsolach występuje coś takiego jak dość czasochłonne poznawanie sprzętu i (rosnąca z czasem) umiejętność optymalizacji. Coś co mogło wydawać się niemożliwe, zasobo-żerne po jakimś czasie może się okazać jednak możliwe.

Gac666 napisał(a):Chodzi mi o to, że zwykle z praktycznie każdą nową częścią jakiejś gry mamy dużo zmian graficznych i gameplayowych. Zaś tu mamy kalkę z poprzedniej części z ładną śmietaną na wierzchu.

To racja. Ale nie zapominajmy, że 'Vice City' i 'San Andreas' to tylko mission packi GTA3 z nową fabułą, scenerią, etc... Kolejna część GTA właśnie zmierza na konsole i to od niej powinniśmy wymagać tego, o czym powyżej pisałeś : ).



PS. Tak wogóle proponuję to wydzielić.
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Postprzez raven_raven » So sty 05, 08 12:58

Jestem w grupie zajmującą się tworzeniem gier komputerowych i troche w tym siedzę i wiem.

Chodzi o to, że GTA 3, VC i SA mają TEN SAM ENGINE. Dokłądnie ten sam mają też Manhunt, Bully i The Warriors.


Doskonale o tym wiem. Ten silnik nazywa się RenderWare, stworzony został przez Criterion i wykorzystuje go chyba ze 300 innych produkcji, m. in. Burnout.

I jeśli na nie wszystkie spojrzeć razem to w każdym przewija się część rzeczy (cały czas mówię o grafice) z innej produkcji, a to w branży tworzenia gier komputerowych jest pójściem na łatwizne.

Jest pójściem na łatwizne, bo usunięcie loadingów, zwiększenie wielkości terenu czy wysokości to tylko programowanie.


Jeśli to jest pójściem na łatwiznę to zastanawiam się czym jest w takim razie rozwiązanie które możemy zaobserwować chociażby w MGS 4 czyli ograniczony teren i loadingi.


Chodzi o to, że to jest kod, a ja mówie tu o pójściu na łatwizne pod względem grafiki.

Lśniący lakier to jest 10 minut roboty, a dodanie możliwości strzelania w baki to też nie jest dużo roboty.
Najwięcej roboty mieli w tworzeniu gigantycznej mapy. Jednakże praktycznie wszystkie modele dostały lekki tuning, a niektóre rzeczy zostały okrojone (śmiecie w GTA 3 ktoś pamięta?).


Brak śmieci czy gazet to brak RAMu w konsoli i ogólnie brak mocy. Bo skoro konsola stoi w miejscu, nie rozwija się, trzeba uciekać się do różnych sztuczek, by tę moc wygospodarować. I właśnie usunięcie tych śmieci m. in. daje troszkę wolnych zasobów na inne rzeczy.

Chodzi mi o to, że zwykle z praktycznie każdą nową częścią jakiejś gry mamy dużo zmian graficznych i gameplayowych. Zaś tu mamy kalkę z poprzedniej części z ładną śmietaną na wierzchu.

Co nie zmienia faktu, że mówie o tej grze źle. Bardzo całą serię lubię i chwalę. Jednakże z technicznego punktu widzenia jest to po prostu odgrzewany kotlet.


Tu masz rację. Ale w sumie nie zwracamy na to uwagi, bo sama gra funkcjonuje wspaniale na tym silniku na tej generacji i nie przeszkadzało nam to w świetnej zabawie :).

Wybacz Bizon za śmiecenie na blogu.
Avatar użytkownika
raven_raven
Młody Ocelot
 
Posty: 189
Dołączył(a): N gru 30, 07 00:41

Postprzez Bizon » So sty 05, 08 13:53

Wydzieliłem, żebyście mi nie śmiecili aż tak ;)
https://www.youtube.com/user/BizonBlady
My mama said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Bizon
Rozwalił beton w drobny mak
 
Posty: 2045
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 09:51

Postprzez raven_raven » So sty 05, 08 14:55

Super, dzięki. Teraz możemy sobie podyskutować.
There is place for only one Snake, and one Big Boss!
Avatar użytkownika
raven_raven
Młody Ocelot
 
Posty: 189
Dołączył(a): N gru 30, 07 00:41

Następna strona

Powrót do Gry i Konsole

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 1 gość

cron