przez Sylvan Wielki » Cz wrz 11, 08 21:33
Gears of War to jedna z najlepszych i najpiękniejszych pozycji obecnej generacji.
Po zakupie x360 byłem przez długi okres niezwykle zawiedziony poziomem graficznym niemal wszystkich gier - vide taki DoA4 gdyby nie HD wyglądał by niczym poprzedniczka z pierwszego X'a ( podobnie jest z PGR ), ale nawet w 720 wygląda....przeciętnie. Słusznie nazywano x360 middle gen'em. Takie tuzy jak Splinter Cell: DA, czy Oblivion to wyjątki . Do czasu właśnie "Trybów Wojny".
Podobnie jak przed laty Devil May Cry (PS2) z miejsca stała się najpiękniejsza grą wszech platform. I w dodatku niesamowicie grywalną. Dodatkowo dostarczyła graczom , tego czego chcieli, ciężkiego , brutalnego klimatu a nie żadne tam kolorowe blasterki raniące popiskujące niczym teletubies - gruntsy.
Wersja na PC , to również solidny kawał wspaniałej pracy. Rzemieślnicza robota.
Gorąco polecam.
Pozycja jest jak już wspomniałem,niesłychanie klimatyczna i grywalna. Przyciąga do monitora/tv na długie godziny. Bardzo podoba mi się sam szkielet. Nie ma tu zbędnego szukania dźwigni, durnych zagadek logicznych, czy notorycznego biegania z pękiem kluczy - swoja drogą to jak przedstawione jest samo bieganie zasługuje na growego wujka Oskara.
Jedynie na co nie zaspokaja w pełni , to ilość bossów oraz to co prezentuje generał RAAM. Fakt, wygląda znakomicie (ma charyzmę=) , ale czy to na PC, czy na x360, czy na zwykłym poziomie, czy na "insane", potrafi stanąć w miejscu nie ruszając się, tudzież zaklinować się pomiędzy skrzyniami a w tedy tylko HS.
Odnosząc się do wypowiedzi założyciela tematu w sprawie różnic w wersjach. Otóż przeszedłem obie i śmiało mogę stwierdzić ,iż ta na PC jest lepsza .
Raz bardziej rozbudowana, dwa zdecydowanie lepiej wyglądająca - podobnie jak CoD4 MW ).
Na moim sprzęcie sprawdzałem ostatnio i chodzi na maksymalnych detalach płynnie w 2560-1600 - x360 raptem 720p i słabsze tekstury.
