No jesteś leniwy i za to cie strzele.
System SPECIAL jak w falloutach.
Papierowe RPGi to ta rzecz, o której wszyscy młodsi gracze zapomnieli. Dawno dawno temu pewien Pan o nazwisku GYGAX wymyślił system Dungeons & Dragons, pewnie słyszałeś. Tak to ten system, na którym oparty jest Baldurs Gate i wiele innych produkcji.
Otóż kiedyś kiedy komputery nie umiały sobie aż tak dobrze radzić to bardzo popularną rzeczą były papierowe RPG. Ludzie schodzili się do czyjegoś domu lub piwnicy (a nawet czasem gdzieś w las), tworzyli postacie, a jedna osoba prowadziła ich przez świat (mistrz podziemi kiedyś to się zwało, a teraz po prostu mistrz gry). Do dziś powstaje mnóstwo systemów fabularnych, między innymi Warhammer, Neuroshima itp itd. ilość niezliczona, ponieważ tak na prawde można samemu wszystko wymyśleć.
Jak sama nazwa wskazuje RPG to skrót od Role playing Game i w wypadku papierowego jest to jak najbardziej gra aktorska. Nie dość, że trzeba wczuć się w daną postać to trzeba też myśleć jak dana postać i tak samo się zachowywać. W końcu bycie paladynem nie ratującym niewiast z opresji to hańba

.
Polecam Ci się tym zainteresować, jest to najlepsze RPG jakie w życiu przeżyjesz.
Ja osobiście prowadzę Fallouta PnP (w systemie SPECIAL tak jak w grach), który został przetłumaczony na papier przez kilku ludzi (detale tutaj
http://pnp.fallout.wikia.com/wiki/Main_Page).
Sam zaś gram od czasu do czasu w Legendę Pięciu Kręgów (o samurajach), Warhammera (brutalne fantasy) oraz kilka innych systemów. Często też z kumplami wymyślamy własne, ostatnio był to system gdzie my byliśmy sobą w Warszawie i próbowaliśmy przeżyć Apokalipsę Zombie.
Koniec Offtopa, wracamy do Fallouta 3.