SOUL CALIBUR IV

Moderator: GM

Jaka była twoja ulubiona gra z serii SOUL CALIBUR ?

SOUL BLADE / EDGE
2
14%
SOUL CALIBUR z DC
1
7%
SOUL CALIBUR II (PS2/GC/XBOX)
1
7%
SOUL CALIBUR III
0
Brak głosów
Nie grałem w żadną.
4
29%
Wole TEKKEN-a
6
43%
 
Liczba głosów : 14

SOUL CALIBUR IV

Postprzez SALADYN » N sie 10, 08 21:48

Już po premierze tak więc co sądzicie o tej części ? Może ktoś z was już grał ?

Osobiście jestem wielkim fanem tej serii począwszy od pamiętnego świetnego SOUL BLADE przez cudownego i wciąż według mnie najlepszego SOUL CALIBURA z DC po dwie części z PS2 które jednak zaliczyły tendencje spadkowe.
Co mi się nie podoba w dwóch poprzednich odsłonach ? Przede wszystkim zatracenie klimatu , w SB i SC dało się wyczuć atmosfere filmów awanturniczo-przygodowych o piratach czy innych muszkieterach tymczasem w ostatnich częściach klimat szlag trafił na rzecz fantasy za którym nie przepadam.
Do tego trzeba jeszcze wspomnieć o sekwencjach otwierających poszczególne odsłony. W SB to był po prostu czysty orgazm podczas oglądania intra , w SC można się było obejść bez niego za to dano nam możliwość dowolnego zmieniania występujących w nim postaci. Druga i trzecia część to również efektowne majstersztyki z świetną muzą natomiast czwórka to już dla mnie żenada , postacie stoją i prawie cały czas patrzą się na siebie lub gdzieś w dal , muza wpadła jednym uchem i wyleciała drugim i do tego nowa zbroja i miecz Siegfrieda/Nigthmare-a jednej z moich ulubionych postaci :angry3:
A skoro już przy postaciach jesteśmy to co powiecie o dodatkowych charakterach SC IV ? Mnie tam takie zabiegi nie przeszkadzają dopóki ta postać pełni role marginalną , można nią zagrać w versusie,survivalu lub jak to teraz jest możliwe online ale jak Vader czy Yoda będą mieli osobne scenariusze jak to miało miejsce w przypadku SC II to mnie krew zaleje , szczególnie po olaniu w trójce Hwanga i Li-Longa.

Jakie wy macie zdanie na ten temat ?
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Postprzez Shinigami » N sie 10, 08 22:34

Intro czwórki to najgorsza rzecz jaką ostatnio dane mi było oglądać. Gorsza nawet od Hancocka.

Sama gra trzyma wysoki poziom poprzedniczek. Szybko, kolorowo, ładnie, fajnie, ogólny wypas. Tryb story też ok, choć brakuje w nim polotu poprzednich części. Niestety przez to od kilku dni przerzuciłem się z Soula na AC4, bo jakoś nie ciągnie mnie na razie do gry samemu. Szkoda.

Z dodatkowych postaci tak naprawdę tylko Algol i Hilda się liczą, reszta bonusików nie powinna się pojawić w następnej części.
Vader i jego Uczeń miotą po całości :)

Oto kilka moich krótko i chaotycznie spisanych spostrzeżeń ;)
.: http://crazypumpkinsnest.wordpress.com/ :.
Obrazek
Be there or be square.
Avatar użytkownika
Shinigami
Olga Gurlkovich
 
Posty: 253
Dołączył(a): So wrz 29, 07 17:15
Lokalizacja: Kzhycavqa

Postprzez Gillian » N sie 10, 08 22:55

Shinigami napisał(a):Gorsza nawet od Hancocka.

Tak offtopicznie lekko. Masz na myśli film? Ja do chyba przedwczoraj byłem przekonany (poprzez sam tytuł), że to film o jazzmanie, eksperymentatorze - Herbie'm Hanckocku (coś w stylu filmu Ray - o R. Charlsie). W sumie pomysł głupi, bo Herbie nie jest na tyle popularny, ale śmiesznie było nieco, kiedy zobaczyłem plakat z filmu z jakimś Murzynem (do tego momentu jeszcze myślałem że chodzi o Herbiego) a potem, po dokładniejszym obejrzeniu, okazało się, że to jakiś kolejny hamerykańśki holiłód.


Co do Caliburów. Grałem trochę na PSXie w Soul Blade i an automatach w Soul Edge. Jakoś nie załapałem idei, kumpel był wniebowzięty, ale ja wciąż wolałem Tekkena. W Następnie zagrałem w Soul Calibur 2 na PS2 u innego kolegi i wciąż nie rozumiałem tej gry. Potem dorwałem Soul CAlibur na DC i... niestety wciąż nie pojąłem ;]. To nie dla mnie. Ja ogólnie nie lubię mordoklepek. Jedynie w T3 byłem w stanie dłużej pograć, ale bardziej przez wzgląd na klimatyczne postaci i lekko masherski charakter gry.
Zaznaczyłem ostatnią odp w ankiecie.
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Postprzez SALADYN » Pn sie 11, 08 09:42

niestety wciąż nie pojąłem ;]. To nie dla mnie

Mówi się trudno każdy ma inny gust , a wiesz czemu kumpel był wniebowzięty ?
Ponieważ tak jak kiedyś przeczytałem w recenzji SC w NEO PLUS "ta gra ma dusze nie tylko w tytule".
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Postprzez Gac666xx » Pn sie 11, 08 12:09

Ja osobiście tylko o SB i SC czytałem, a okazji grać nie miałem. Za to jak zakupiłem sobie w tamtym roku PS2 na spółkę z kumplami to zagrałem wpierw w SC3, który jako tako mi przypadł do gustu (ale sam bym nie mógł w to grać) kiedy grałem w to na zmiane z kumplem w Story Mode. Potem postanowiłem załatwić sobie SC2 i muszę od razu przyznać, że jest znacznie lepszy klimat niż w 3jce, a i jakoś gra się lepiej. Story Mode obszerniejszy, no i moja ulubiona postać Necrid. Wiem, wiem że nie pasuje do klimatu, no ale trudno.

Osobiście też wolę Tekkena, a jeszcze bardziej od tego wolę Mortal Kombat, a szczególnie Armageddon. Może ma głupiego bossa na końcu, ale kupa postaci, śmieszny gameplay i ogólny Gore + fatality xD (a make your own fatality jest całkiem fajnym rozwiązaniem, przynajmniej za każdym razem możesz coś wykombinować).

Ale jeśli wybierać, która część z SC mi najbardziej sie podoba to postawię na 2jkę.
What the frag ya lookin' at huh?
Gac666xx
Big Boss
 
Posty: 3036
Dołączył(a): So cze 09, 07 13:34

Postprzez wojnar » Śr sie 20, 08 12:22

Mi się bardzo podoba SC 4:)
Wcześniej grałem tylko w demko SC2 i ostro je katowałem :P
W tej części podoba mi się kreator postaci.
Tutaj moje 3 "twory" ;) http://pl.youtube.com/watch?v=rI_v5quIyCg
Cóż, nie jestem jakimś tam hardcorowym graczem który musi znać wszystkie combosy, itp. Zawsze lubiłem grać w takie gry dla przyjemności. Szczególnie jeśli gra się z kumplem, dlatego muszę zainwestować w 2 pada.
Jedyne co mi w tej grze nie pasuje to strasznie krótkie endingi... I nie mają tego czegoś co ma Tekken (np. ending Heihachiego w Tekken5 :D).

W tej części są tzw. "Critical Finishery". Mi jeszcze nie udało się ich zrobić podczas normalnej walki. Dobrze że w treningu wchodzą bardzo łatwo bo niektóre wyglądają świetnie.

Z postaci najbardziej lubię The Apprentice z SW: Force Unleashed. Niektóre jego ataki zapierają dech w piersiach :D Np. combo: "wybuch" mocy po czym oboje wylatujemy w powietrze i w powietrzu atak piorunami :D
Avatar użytkownika
wojnar
Vulcan Raven
 
Posty: 188
Dołączył(a): Pt sie 24, 07 18:55
Lokalizacja: z Macicy

Postprzez Crusher » Śr sie 20, 08 18:07

wojnar napisał(a):Mi się bardzo podoba SC 4:)
Wcześniej grałem tylko w demko SC2 i ostro je katowałem :P
W tej części podoba mi się kreator postaci.
Tutaj moje 3 "twory" ;) http://pl.youtube.com/watch?v=rI_v5quIyCg
Cóż, nie jestem jakimś tam hardcorowym graczem który musi znać wszystkie combosy, itp. Zawsze lubiłem grać w takie gry dla przyjemności. Szczególnie jeśli gra się z kumplem, dlatego muszę zainwestować w 2 pada.
Jedyne co mi w tej grze nie pasuje to strasznie krótkie endingi... I nie mają tego czegoś co ma Tekken (np. ending Heihachiego w Tekken5 :D).

W tej części są tzw. "Critical Finishery". Mi jeszcze nie udało się ich zrobić podczas normalnej walki. Dobrze że w treningu wchodzą bardzo łatwo bo niektóre wyglądają świetnie.

Z postaci najbardziej lubię The Apprentice z SW: Force Unleashed. Niektóre jego ataki zapierają dech w piersiach :D Np. combo: "wybuch" mocy po czym oboje wylatujemy w powietrze i w powietrzu atak piorunami :D


mówisz? Warto kupić gierkę? bo mi konkretnie chodzi o dobrą grę "we dwóch" na PS3 bo nie mam w co grać z kumplem i nie wiem czy poczekać na jakąś inna gierkę czy od razu brać tą.... ktoś ma jakąś "propositione"?
Avatar użytkownika
Crusher
Vamp
 
Posty: 359
Dołączył(a): Pt maja 16, 08 14:24
Lokalizacja: Gdynia

Postprzez Johny Sasaki » Śr sie 20, 08 19:22

Warto kupic gierke i grac bardziej, niz w ktoregokolwiek tekkena. Co prawda mi Xian oslabili i trzeba bedzie sie od nowa nauczyc grac, ale moze jakos to przezyje jak i ludzie, ktorzy nia grali. Szkoda, ze po kazdym cancelu teraz krzyczy "mam ciote!"...

No ale ogolnie to kupuj i graj, a jak masz czas, to w ten weekend w Toruniu na Pierniconie bedzie turniej w SC4 w wersji x360. Jak ktos chce jakies info o tym turze, to niech mnie molestuje na pm albo sobie poszuka w necie, ha ha...
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Johny Sasaki
Zanzibar
 
Posty: 1392
Dołączył(a): Pn paź 03, 05 22:39
Lokalizacja: Warszawa
Gram: MGS2,3,5

Postprzez SALADYN » Cz wrz 04, 08 10:38

W końcu udało mi się zagrać , tak na porządnie usiąść i popróbować nowości.
No i co mi się nie podoba , tak jak pisałem wcześniej klimatu brak wogóle , postacie i areny są zbyt kolorowe jak na mój gust (to podpada pod film fantasy) , muzyka nie dorównuje do pięt poprzednim częściom.
No i nowy element Critical finish czy jakoś tak , za bardzo mi to przypomina transformers czy inne power rangers a wystarczyło zastosować serie ciosów odpalaną po naładawaniu odpowiedniego paska jak to miało miejsce w klasycznym Soul Blade.
Dokładniej o systemie walki się nie wypowiem bo na to przyjdzie czas gdy pomęcze troche ten tytuł , na razie jestem zawiedziony tą grą.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Postprzez Johny Sasaki » Cz wrz 04, 08 11:19

Z wlasnego doswiadczenia Ci powiem, ze jesli nie masz kilkuosobowego grona, z ktorym przynajmniej raz w tygodniu sie spotkasz i pograsz pol dnia spary i poopowiadacie sobie rozne ciekawe rzeczy do swoich postaci nawzajem, ktore znacie (co jak karac, jakies gwaranty, jak z czego uciekac), to gra Ci sie znudzi bardzo szybko. W takich warunkach o ktorych ja pisze przestaje miec znaczenie klimat itd, w innych pewnie szybko zaczyna Cie gra bardziej denerwowac niz cieszyc:)
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Johny Sasaki
Zanzibar
 
Posty: 1392
Dołączył(a): Pn paź 03, 05 22:39
Lokalizacja: Warszawa
Gram: MGS2,3,5

Postprzez SALADYN » Cz wrz 04, 08 11:30

Nigdy się nie zajmowałem takim profesjonalnym podejściem do bijatyk o jakim piszesz.
Klimat i inne wymienione wyżej czynniki mają dla mnie ogromne znaczenie , dla przykładu mimo dwóch nowych części na rynku na PS2 ja wciąż wracałem do pierwszego Soul Calibura i Soul Blade , przestałem w nie grać tylko dlatego że padł mi laser w DC i płytka z SB nadawała się już na freezbie dla psa (platyna i uszkodzona górna część płytki).
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Postprzez Sylvan Wielki » Cz wrz 11, 08 20:43

Soul Blade to jedna z moich wszech gier. Absolutnie fenomenalna pod każdym względem. Począwszy od oprawy graficznej , która to w tyle ( i to daleko) konsolową konkurencję zostawiła , poprzez nieprawdopodobnie wręcz kapitalną sferę audio , notabene do dziś OST obok tego z Castlevani: SotN jest mym ulubionym i pomimo iż nie słuchałem go jakiś czas, bez problemu na gitarze/pianinie fenomenalny "theme" (intro) , czy tez "Brave folk song" (Arena De Leon'a) potrafię zagrać. No i oczywiście same odgłosy walki jako takiej, są wspaniałe.

Na koniec zostaje niesamowita wręcz grywalność. Tytuł zaspokoić potrafił kompletnie samotnego gracza - Edge Master Mode i wynikąjace zeń profity, ale prawdziwy pazór ( jak to mordobicie ) pokazywał w "versus". Jedna z tych gier , której należy się pełne 40/40.

Soul Calibur - był pozycją wybitną. taka kontynuacja to istne marzenie. Nieprawdopodobny skok jakościowy w oprawie graficznej , jak i mocarne rozbudowanie systemu. Zdecydowanie jedna z najlepszych i najpiękniejszych gier na DC.

Soul Calibur 2 - stracił sporo na wartości przez multiplatformowość. Przez to, że namco przygotowywało równolegle trzy wersje , żadna nie była dopracowana - tragiczne, notoryczne dropy animacji, nawet przy zwykłym d/f+B .
Oczywiście w wersji PAL znacznie to poprawiono, ale niesmak pozostał i brak skoku było graficznego - wyraźnego.

Soul Calibur 3 - mnie osobiście zachwycił. Nie spodziewałem się aż tak znakomitej oprawy -zdecydowanie najpiękniejsza gra tego typu na poprzedniej generacji - dodatkowo oprawa muzyczna przywoziła na myśl tą z C:SotN a grywalnością przebiła inne tego typu gry - customize, to coś kapitalnego w wydaniu SC3 a "Kroniki Miecza" to jedna z najlepszych mini gier w jakie grałem. Oczywiście single/multi player , to klasa sama w sobie.

Soul Calibur IV - krótko....SC3 na prochach. To nie to co SB, to nie przeskok jakiego dokonał SC, to nie zawód jak przy SC2, ale właśnie taki SC3 nowej generacji. Fakt nie do końca wyważony , nie taki techniczny jak VF5, ale szalenie efektowny i wart swej ceny . Takie CC , to coś niebywałego.

Ogólnie , znakomita seria.
Avatar użytkownika
Sylvan Wielki
Mniejsza połówka "Myth busted"
 
Posty: 16777215
Dołączył(a): Śr wrz 10, 08 22:13


Powrót do Gry i Konsole

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron