Fabuła Peace Walkera

O brakującym ogniwie w historii Big Bossa

Moderator: GM

Postprzez Snake_VR5 » So maja 01, 10 14:31

Saladin01 napisał(a):Otaconowie mają takie ciągoty do dziwnych ludzi.


Może po prostu Syndrom sztokholmski... A tak swoją drogą skoro Huey ma wrodzoną łamliwość kości, to ciekawe czemu Dr. Hala Emmericha to akurat nie dotyczy. Przecież jakby nie patrzyć jest to chyba choroba uwarunkowana genetycznie, więc pojawia się tu element dziedziczenia.
Snake_VR5
Jack the Ripper
 
Posty: 1373
Dołączył(a): Wt kwi 20, 10 17:13
Lokalizacja: Konami

Postprzez Nazil » So maja 01, 10 16:36

Mi ten Peace Walker przestaje sie podobać..
Własnie gdzie nawiązanie do Zero itd..?
GDZIE JEST NULL?? Drugi najlepszy zaraz za Big Bossem?
To co sie tu dzieje z The Boss (chodzi o kwestionowanie jej dziedzictwa) to sie w pale nie miesci! "Snake Eater" i najpiękniejsza scena smierci The Boss w całej serii.. - mozna o tym zapomnieć... ;/
Taa gra chyba napewno dzieje sie w 2070 roku jak to juz ktos wczesniej napisał..pff ;/


W ogóle to moze gdzies tu za drzewem czai sie ojciec Big Bossa?

EE! a moze matka Big Bossa jest za wszystko odpowiedzialna??!??

pfff...pewnie pogram i bedzie fajnie, ale fabułowo sie tu napsoci.. ;/
Hail Satan!
Avatar użytkownika
Nazil
Coward Duck
 
Posty: 37
Dołączył(a): Pn cze 09, 08 21:32
Lokalizacja: Włocławek

Postprzez Snake_VR5 » So maja 01, 10 16:40

Po co ci w grze Null ? , Gray Fox był niemal w każdej dotychczasowej części poza MGS3 i MGS4. Poza tym ma zostać uratowany przez Big Bossa i brać udział w wojnie domowej w Mozambiku. W Peace Walker mamy jesteśmy przed tymi wydarzeniami, w innej części świata czyli w Kostaryce.
Ostatnio edytowano So maja 01, 10 16:46 przez Snake_VR5, łącznie edytowano 2 razy
Snake_VR5
Jack the Ripper
 
Posty: 1373
Dołączył(a): Wt kwi 20, 10 17:13
Lokalizacja: Konami

Postprzez Nazil » So maja 01, 10 16:42

No bo zawsze w serii przjawiał sie Fox i Big Boss jako pionierzy za czasów jakby to nazwać "rebelii Big Bossa" ;/

Jesli nie ma tu nawiązania poszczególnych osób itp. to wg. mnie Piece Łalkerów moze byc 10 az do 1995 roku ;/
Hail Satan!
Avatar użytkownika
Nazil
Coward Duck
 
Posty: 37
Dołączył(a): Pn cze 09, 08 21:32
Lokalizacja: Włocławek

Postprzez Nazil » So maja 01, 10 16:48

Raiden napisał(a):Po co ci w grze Null ? , Gray Fox był niemal w każdej dotychczasowej części poza MGS3 i MGS4.




Choćby zobaczyć czy zasługuje na range "Fox"


Zresztą nie ważne..jak teraz kazdy miał czepiać to zaraz stowrzymy nową kosmiczną serie...


Ostatecznie uważam ze PO i PW nie powinno byc :) i tak by było najlepiej dla całej serii i juz kit ze SE dzieje sie w 1964r.
Hail Satan!
Avatar użytkownika
Nazil
Coward Duck
 
Posty: 37
Dołączył(a): Pn cze 09, 08 21:32
Lokalizacja: Włocławek

Postprzez Snake_VR5 » So maja 01, 10 16:49

To że się przewijał przez serie MGS, nie znaczy że za każdym razem musi się pojawić w co nowej części czy też odsłonie serii. Po cichu przed premierą Peace Walker liczyłem że nie będzie to ostatnia z przygód Big Bossa, a może nawet nie będzie to ostatni MGS na PSP i jak widać to się potwierdziło.
Snake_VR5
Jack the Ripper
 
Posty: 1373
Dołączył(a): Wt kwi 20, 10 17:13
Lokalizacja: Konami

Postprzez Nazil » So maja 01, 10 16:52

Nie no nie mowie..fajnie byloby pograc jeszcze i w ogole. Tylko teraz wg. mnie fabula sie psuje ;/
Wiecej pytan niz odpowiedzi
Hail Satan!
Avatar użytkownika
Nazil
Coward Duck
 
Posty: 37
Dołączył(a): Pn cze 09, 08 21:32
Lokalizacja: Włocławek

Postprzez Nazil » So maja 01, 10 17:03

Jeszcze dodam ze gdyby nie scena Big Bossa w MGS4 i flashbacku z The Boss jak ją zabija... To pewnie The Boss w PW by zyła..byłaby cyborgiem z rail gunem w głowie, odtwarzajca oczami MP4 oraz siłą teleportowania sie jak Songo ;)

Ja natomiast z usmiechem na twarzy wziąłbym SE i spaliłbym w piecu... :)
Hail Satan!
Avatar użytkownika
Nazil
Coward Duck
 
Posty: 37
Dołączył(a): Pn cze 09, 08 21:32
Lokalizacja: Włocławek

Postprzez Snake_VR5 » So maja 01, 10 17:05

Nazil chciałem zauważyć że jest taka opcja jak edytuj post...
A co do Zero, mógł kontaktować się z Strangelove w sprawie AI.

Nazil napisał(a):Choćby zobaczyć czy zasługuje na range "Fox"


Możesz wierzyć mi na słowo lub nie że zasługuje, a jeśli nie wierzysz możesz przekonać się o tym samemu grając
Snake_VR5
Jack the Ripper
 
Posty: 1373
Dołączył(a): Wt kwi 20, 10 17:13
Lokalizacja: Konami

Postprzez ArecaS » So maja 01, 10 20:04

Raiden napisał(a):Przecież jakby nie patrzyć jest to chyba choroba uwarunkowana genetycznie, więc pojawia się tu element dziedziczenia.

Nie ma choroby genetycznej chyba, która musiałaby być odziedziczona. Kwestia tego jak się geny trafią dziecku. Na złapanie jednej jest większe prawdopodobieństwo, innej mniejsze. Otacon może być zdrowy i wszystko jest w porządku.
Avatar użytkownika
ArecaS
Miał 0 punktów w quizie
 
Posty: 2862
Dołączył(a): Cz sie 21, 08 17:26
Lokalizacja: Katowice

Postprzez golda8 » So maja 01, 10 21:01

chodzi o to ze chorobe determinuja 2 allele moga byc dominujące i recesywne. nawet gdyby ta choroba genetyczna mialaby byc dominująca to wciaz jest 25 procentowe prawdopodobienstwo ze osobnik odziedziczy dwie allele recesywne i w rezultacie bedzie zdrowy
golda8
Machinegun Kid
 
Posty: 12
Dołączył(a): N kwi 18, 10 01:13

Postprzez SaladinAI » N maja 02, 10 10:15

Mam już scenariusz gry zapisany w pliku na dysku. Ktoś chce?
To swego rodzaju błędne kolo: roboty tworzące inne roboty
Avatar użytkownika
SaladinAI
Cipher watches all
 
Posty: 7035
Dołączył(a): N maja 14, 06 12:35

Postprzez Snake_VR5 » N maja 02, 10 20:46

Ja poproszę, plik możesz wrzucić na rapidshare
Snake_VR5
Jack the Ripper
 
Posty: 1373
Dołączył(a): Wt kwi 20, 10 17:13
Lokalizacja: Konami

Postprzez Gillian » Pn maja 03, 10 09:04

Nazil, edycja postów. Jeszcze jeden taki numer i leci ostrzeżenie.
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Postprzez SaladinAI » Pn maja 03, 10 09:54

Raiden:

http://rapidshare.com/files/382949156/S ... r.rtf.html

Brakuje tylko dwóch rozmów z końca, nikt ich nie tłumaczył.
To swego rodzaju błędne kolo: roboty tworzące inne roboty
Avatar użytkownika
SaladinAI
Cipher watches all
 
Posty: 7035
Dołączył(a): N maja 14, 06 12:35

Postprzez Snake_VR5 » Pn maja 03, 10 11:00

No właśnie chodziło mi o końcowy dialog, już po napisach końcowych kończących grę. Bo właściwie on może wiele wyjaśniać, ale mimo to dzięki.
Snake_VR5
Jack the Ripper
 
Posty: 1373
Dołączył(a): Wt kwi 20, 10 17:13
Lokalizacja: Konami

Postprzez SaladinAI » Pn maja 03, 10 12:31

No więc tak:

- Kaz uważa że Cyfra to rodzaj kodu lub Zero
- Big Boss przemawia do swoich żołnierzy
- Big Boss uważa że The Boss jest zdrajczynią i wybiera inną drogę
- twierdzi że uznają go za terrorystę
- zakłada Outer Heaven
- Paz to nie jej prawdziwe imię, nienawidzi go, ponadto wszystko zostało ukartowane od początku
- scena gdzie Miller nadaje nowy kształt MSF (ta z ostatniego trailera)

Ponadto miał dowiedzieć się że wszytko to zaplanował Zero (The Boss jako SI, która posłuży za fundament dla digitalizacji Patriotów), więc wyrusza na wojnę z nim.
To swego rodzaju błędne kolo: roboty tworzące inne roboty
Avatar użytkownika
SaladinAI
Cipher watches all
 
Posty: 7035
Dołączył(a): N maja 14, 06 12:35

Postprzez Snake_VR5 » Pn maja 03, 10 13:47

Ok jest nawiązanie do Zero, nie ma Ocelota i Evy co jednak można przełknąć. Śmiało można stwierdzić już że Galvez, Coldman i Paz nie żyją. Z kolei Strangelove, Cecile, Amandę i Chico to ci którzy żyją nadal. Pozostaje więc pytanie czy Peace Walker będzie ostatnim i jedynym brakującym ogniwem w historii Big Bossa ? Ja osobiście sądzę że nie, sądzę że dostaniemy coś jeszcze. Być może na kontynencie afrykańskim, prosi się aż zresztą o wątek rozstania Millera z BB , czy spotkanie BB z Gray Foxem. Że nie wspomnę o wojnie domowej w Mozambiku i Rodezji, pod koniec tej drugiej nawet mogła by się przewinąć Naomi Hunter. Peace Walkera był mocno związany z MGS3 za sprawą wątku The Boss, z kolei nowa odsłona przygód BB mogła by być związana z MGS PO za sprawą wątku Nulla. To tylko moje gdybanie, szeroka dyskusja co dalej...
Snake_VR5
Jack the Ripper
 
Posty: 1373
Dołączył(a): Wt kwi 20, 10 17:13
Lokalizacja: Konami

Postprzez Nazil » Pn maja 03, 10 14:04

Saladin01 napisał(a):The Boss jako SI, która posłuży za fundament dla digitalizacji Patriotów



Big Mama mówiła ze Big Boss był ikoną organizacji..wiec po co druga "digitalna" ikona..?


Raiden napisał(a):Pozostaje więc pytanie czy Peace Walker będzie ostatnim i jedynym brakującym ogniwem w historii Big Bossa ?




To zalezy czy Hideo brakuje kasy na życie ;)
Hail Satan!
Avatar użytkownika
Nazil
Coward Duck
 
Posty: 37
Dołączył(a): Pn cze 09, 08 21:32
Lokalizacja: Włocławek

Postprzez Snake_VR5 » Pn maja 03, 10 14:08

Nazil napisał(a):To zalezy czy Hideo brakuje kasy na życie ;)


Oto bym się nie martwił nawet w przypadku nie powstania nowego i kolejnego MGS o przygodach BB
Snake_VR5
Jack the Ripper
 
Posty: 1373
Dołączył(a): Wt kwi 20, 10 17:13
Lokalizacja: Konami

Postprzez SaladinAI » Pn maja 03, 10 14:14

Nazil napisał(a):Big Mama mówiła ze Big Boss był ikoną organizacji..wiec po co druga "digitalna" ikona..?


Chodzi o to że to SI posłużyło za technologiczny fundament dla stworzenia wszystkich innych sztucznych inteligencji. Czkam na gotowy tekst więc może będzie to jaśniejsze.

W sumie jestem spełniony. Fabuła gry mnie zadowala i wyjaśnia kilka istotnych wątków. Aczkolwiek jeszcze dałoby się coś do niej dopisać, jak wspomniane rozstanie Millera z Big Bossem. Niemniej fundamenty pod przyszłe wydarzenia są tutaj wyraźne. Kojima zostawił sobie otwartą furtkę na wszelki wypadek, ale to w jego stylu.

Co do reszty, Paz wyjaśnia swoją rolę w grze:


Zadornov: Big Boss.
Zadornov: My job here is done...
Snake: What did you say?
Zadornov: "V" for "Victory"... Rocket Peace!
Snake: Kaz, I found Zadornov. I had to kill him.
Kaz: 'Guess our fugitive met his end...
Snake: I don't like that. He might have an accomplice.
Kaz: ... So you think someone inside MSF... Hm!?
Snake: What's wrong?
Kaz: ... Zeke is moving!
Snake: What?!
Kaz: I can see someone inside... Snake, get on the Metal Gear Zeke deck right now!
Snake: Who are you?!
Paz: You're too late... Big Boss.
Snake: Paz...!?
Paz: Hehehe...
Snake: What do you think you're doing? Get out of that, you might get hurt.
Paz: Oh, I wonder who will get hurt.
Kaz: There's something wrong about Paz. She's acting strange.
Paz: I'm perfectly fine. Yes, look at the real (naked) me.
Snake: Kaz, stop Zeke.
Kaz: No way, it's out of control.
Snake: How is it moving!?
Paz: I modified it... It was meant to be manned.
Snake: You modified it? Paz, you're...
Paz: ... an unexpected mecha enthusiast?
Kaz: So Zadornov's escape was just a diversion?!
Snake: Paz, what do you plan on doing with that?!
Paz: I'm taking it back.
Kaz: Taking it back? To whom?!
Paz: Our leaders... Cipher.
Snake: Cipher...?
Paz: This weapon is the creation of Cipher...
Snake: Paz, get out of there!
Paz: Enough! I'm Pacifica Ocean. Name, age, plan, they were all given to me by Cipher. This plan is my one and only purpose. Now I'm done pretending... Done with the snuff, the transparent ambassador of peace, the silly teenage girl with a dream!
Snake: Paz, you mean...
Paz: Stop calling me that! It makes me sick! It all went as predicted. Now, the true Peace Walker project will finally come to fruition.
Snake: The true project?!


Paz jest potrójnym szpiegiem. Pracuje dla KGB, CIA oraz Cyfry. co więcej, Kaz wiedział o tym od początku, od momentu gdy sprowadził ją i Galveza na Kolumbijską plażę. Pod koniec gry wyjaśnia to Big Bossowi, zrobił to ponieważ chciał rozszerzyć działalność MSF - przenieść organizację na nowy poziom.
To swego rodzaju błędne kolo: roboty tworzące inne roboty
Avatar użytkownika
SaladinAI
Cipher watches all
 
Posty: 7035
Dołączył(a): N maja 14, 06 12:35

Postprzez Snake_VR5 » Pn maja 03, 10 14:47

Tak swoją drogą pod kątem potrójnej agentury Paz przypomina trochę Ocelota
http://www.youtube.com/watch?v=Rb236c5Mc8g hahaha
Snake_VR5
Jack the Ripper
 
Posty: 1373
Dołączył(a): Wt kwi 20, 10 17:13
Lokalizacja: Konami

Postprzez SaladinAI » Wt maja 04, 10 10:55

- Paz ma 19 lat
- służy Cyfrze ponieważ zawdzięcza jemu życie
- Snake twierdzi że założył MSF gdyż jego kraj go porzucił ponieważ potrafi tylko walczyć
- Miller jest drugim szpiegiem Cyfry w MSF
- Cyfra to Zero i spółka
- Miller twierdzi iż jest tylko partnerem w interesach Cyfry
- Sigint miał rację: maszyny to maszyny, sztuczne inteligencję trzeba użyć do kontroli informacji, mówi Kaz
- Miller twierdzi iż należy użyć synów Big Bossa jako zabezpieczenia, mają teraz drugie urodziny (więc nie ma ich w grze)
To swego rodzaju błędne kolo: roboty tworzące inne roboty
Avatar użytkownika
SaladinAI
Cipher watches all
 
Posty: 7035
Dołączył(a): N maja 14, 06 12:35

Postprzez Nazil » Wt maja 04, 10 12:47

Ten Miller tez widze zasakakuje...bedzie ciekawie poznac jego dogłębną role.
Big Boss dalej taki troche żółtodziób..ciekawe czy w PW jest ukazana ta jego rebelia monstrualna :D
Bedzie trzeba zagrać bo tej cyfry jeszcze nie rozumiem.

Sypcie dalej spoilerami :D az slina leci :P
Hail Satan!
Avatar użytkownika
Nazil
Coward Duck
 
Posty: 37
Dołączył(a): Pn cze 09, 08 21:32
Lokalizacja: Włocławek

Postprzez Snake_VR5 » Wt maja 04, 10 15:57

Saladin01 napisał(a):Miller jest drugim szpiegiem Cyfry w MSF


Więc czy konflikt między nim a Big Bossem sam już nie zaczyna rysować ?
Nie zgodził bym się jednak z tym ze BB to żółtodziób, bardziej skłaniał bym się ku temu że postać ta z ciągle się rozwija i dojrzewa mentalnie i ideologicznie. Rodzi się w nim wizja, której skutkiem jest powstanie Outer Heaven (schronienie dla wszelkiej maści żołnierzy i najemników)
Snake_VR5
Jack the Ripper
 
Posty: 1373
Dołączył(a): Wt kwi 20, 10 17:13
Lokalizacja: Konami

Postprzez Nazil » Wt maja 04, 10 17:56

Raiden napisał(a):Nie zgodził bym się jednak z tym ze BB to żółtodziób, bardziej skłaniał bym się ku temu że postać ta z ciągle się rozwija i dojrzewa mentalnie i ideologicznie


No tak, tylko poprostu mi go troche żal. Cały czas czy w SE, PO czy teraz PW ktoś nim sobie manipuluje dlatego tez chcialbym zobaczyc tą piękną chwile kiedy Big Boss rules i niszczy wszystko :D



Raiden napisał(a):Więc czy konflikt między nim a Big Bossem sam już nie zaczyna rysować ?


Racja. Nawet ktos juz tu wczesniej pisał ze Big Boss na końcu zostanie sam.. i pewnie ku temu to zmierza. A na koniec wrath of Big Boss exposed! :D
Trzeba szykować kase :P
Hail Satan!
Avatar użytkownika
Nazil
Coward Duck
 
Posty: 37
Dołączył(a): Pn cze 09, 08 21:32
Lokalizacja: Włocławek

Postprzez SaladinAI » Wt maja 04, 10 18:19

Imho Big Boss nie dorównuje Solidusowi, który wydawał mi się bardzie dojrzały i ukształtowany, o jasno sprecyzowanych celach. Ale to może też wynikać z tego że nie poznajemy jego poszczególnych etapów rozwoju. Niemniej sposób w jaki Kojima traktuje Big Bossa, średni mi się podoba. Aczkolwiek motyw w którym Big Boss zdecydowanie zrywa z The Boss (symbolicznie odrzuca jej bandanę) jest dobry.
To swego rodzaju błędne kolo: roboty tworzące inne roboty
Avatar użytkownika
SaladinAI
Cipher watches all
 
Posty: 7035
Dołączył(a): N maja 14, 06 12:35

Postprzez SaladinAI » Śr maja 05, 10 17:56

Pełna numeracja maszyn SI:

GW - (GEORGE WASHINGTON) - PUPA 5000
TJ - (THOMAS JEFFERSON) - CHRYSALIS 6000
TR - (THEODORE ROOSEVELT) - COCOON 7000

To SI Patriotów znanych z czwórki!
To swego rodzaju błędne kolo: roboty tworzące inne roboty
Avatar użytkownika
SaladinAI
Cipher watches all
 
Posty: 7035
Dołączył(a): N maja 14, 06 12:35

Postprzez Snake_VR5 » Śr maja 05, 10 18:32

Proszę jak to ładnie wszystko nam się zazębia

Paz's diary 1:
Paz makes fun of MSF for buying her story and allowing her to stay on Mother-Base. Silly Kaz particularly.
She talks about how soldiers were taking care of cat and asked her to give it a name. She pretended to be interested and called it "Nuke".

Paz's diary 2:
Paz goes fishing with some of the soldiers (Chico's idea). She says that she's treated like a princess, and nobody suspects she's not a student and not even a teenager (so you have your confirmation right there than Paz is actually older than 19).
Paz obvious ends up enjoying the whole thing, catches a fish (not quite as big as she'd hoped) and gives it to Nuke.

Paz's diary 3:
Paz confirms that she's the one who allowed Zadornov (Galvez) to escape.
She talks about giving cooking lessons to Cécile with Amanda. It's about making Gallo Pinto and Paz has to pretend she knows the recipe fairly well, despite the fact she was raised in the States for as far as she could remember (she does mention that her mother used to cook gallo pinto, but that was way too long ago).
Amanda talks a bit about her own mother. Cécile gives love advices to Amanda.
Paz is asked is she loves Snake ("he sure is sexy", says Cécile), Paz replied "maybe so" but denies in her diary. She doesn't have time for stuff like that.
Nuke gets in the kitchens, but Gallo Pinto isn't exactly for cats. The soldiers sure loved it though. And Snake too, Paz remarks. Not that she likes him or anything, really!

Paz's diary 4:
This one is about soccer. MSF has two teams (Costa Rica and Nicaragua), and Huey acts as the referee. One of the players get wounded a fight is about to start, and Huey breaks it up by quoting Snake and claiming soccer is a sport of peace.
Paz ends up replacing the player. Chico encourages her despite the fact she's on the Costa Rica team. Naturally, despite her claims to the contrary, she obviously ended up enjoying the game. And no, she's not bitter at all about the fact she couldn't score and her team lost. Not. One. Bit.

Paz's diary 5:
Paz is in her swimsuit and enjoying the sun on the deck when Strangelove comes around and starts hitting on her. She gives her advice about taking care of her skin. Paz admits she needs to think about that, since she's supposed to look young anough to be a teenager. Strangelove just happens to have some lotion on her, and she... well, I think you know where this is going.
Paz is too surprised to do anything about it (and comments that Strangelove sure looks beautiful, for someone who's "more then 10 years older" than she is... that gives us some idea about Paz's real age), but she was trained, so she could protect herself against this "dangerous woman" if need be.

Paz's diary 6:
Paz caught a cold and has to stay in bed for a few days. She's used to being alone, but wished she had someone to talk to, someone who could understand her (Nuke the Cat she really don't care about, remember, is with her).
She gets visits from Amanda, Chico, Huey, Cécile, Kaz and some soldiers she knew. Amanda cooked her some soup.
Chico gave her a flower (she's pretty sure he's in love with her).
Miller brought his guitar sang her a Japanese lullaby (he sucks, she says).He laso tries to give her suppository, and that doesn't end well.
Strangelove tries the same kind of stuff. Poor Paz. Being a spy can be quite difficult.
Snake shows up as well. When asked about how he came to leave America and create MSF, he replies that his country abandoned him because fighting is all he knows, which is also why he needed MSF. Paz thinks they're bit alike. But that's also why she'll probably have to kill him or die trying, in the end.

Paz's diary 7:
This one's about the birthday parties that Snake and Kaz throw for their soldiers once per month. Basically, no cakes or anything but lotta booze!
Paz notices that there are very few fights, and wonders if it's because of Snake's charisma or the fact the soldiers don't have much reasons to fight between themselves anymore now that they're without Countries.
Kaz gets awfully drunk and starts stripping ("look at the real me", he says while mooning...)
Paz thinks back and realizes her life has never been so peaceful before. But she knows it won't last. Big Boss probably won't accept her offer, and she'll have to fight him.
We learn that Paz is an orphan and owes her life to 'Cipher'. And even if she doesn't necessarily agree with Cipher's orders, she thinks she has to obey, as betraying that organization would mean a "fate worse than death".

Paz's diary 8:
Kaz is apparently is a womanizer (but he leaves Paz alone, maybe because she's supposed to be a teenager and that's too young for him, she speculates).
He apparently started dating two MSF girls at the same time, and Snake heard about it ('wasn't the first time either'). This leads to a full fledged fight between the two in the showers. Naturally, the fight ends when they're both exhausted and they start laughing like mad men.
Paz doesn't quite understand and realizes there's no way she could get between those two. (and yes, they were completely naked during the whole fight, this one was for the yaoi lovers, I guess... equality!)

Paz's diary 9:
Snake and Kaz decided to throw a party once a year, a "peace day". Kaz heard Paz sing once, so he'd like to form a band with her and Zadornov ("Because our names all mean peace and everything!").
Paz says she didn't have the time to decline: the whole thing is pretty much decided already. Besides, if she doesn't sing, Kaz will, and nobody wants that.
Thing is, she's done modifying Metal Gear Zeke. It's time.
Still, she thinks about lying to Cipher to postpone the whole thing until after the party (awww).

Paz's diary 10:
Cipher learned that Metal Gear Zeke was completed. Paz speculates they have another spy on Mother-Base.
There were only three more days until the party (Kaz had alreay written the song for Paz, and she's had a few rehearsals... yes, it's that song 'Love Deterrence').
Paz decides to sabotage Metal Gear Zeke to postpone the whole thing anyway, but she's witnessed by Chico while in the hangar.
Chico flees the scene and Paz can't shoot him in the back. But he's going to tell somebody and Paz can't have that, especially if Cipher hears about it.
So she decides to go ahead and activate Zeke right there and then.(and yes, she's crying toward the end), you know the rest (Paz is the true final boss).
Snake_VR5
Jack the Ripper
 
Posty: 1373
Dołączył(a): Wt kwi 20, 10 17:13
Lokalizacja: Konami

Postprzez Xello » Cz maja 13, 10 21:10

Fabuła ogólnie mi się podoba, choć brakuje mi bardziej charyzmatycznych przeciwników, nie pogardziłbym też jakimś ludzkim bossem. Ładnie zamyka historię Big Bossa, ja osobiście nie widzę tu miejsca na wciskanie kolejnych części. Po pierwszych napisach można być fabułą trochę zawiedzionym, brakuje tej "kropki nad i" w motywacji tworzenia Outer Heaven. Na szczęście końcówka, sprawa Paz i machloje Zero przepięknie to wszystko uzupełniają.
Fajnie, że niszcząc swojego Metal Geara w starciu z Paz (hmmm, teraz zupełnie inaczej odbieram słynny Kojimowy teledysk) niszczy się własne części do niego - mała rzecz, a cieszy.

Ale ogólnie Kojima za dużo nam zespoilerował trailerami - że Paz i Galvez będą czarnymi charakterami pisałem tutaj już dawno temu...

Najbardziej otwartą kwestią w fabule jest chyba śmierć Paz - przyznacie, że bardzo wygodnie jej ciało spadło do morza.
Popularność MGSów: MGS2 - 7 mln, MGS4 - 5 mln MGS3 - 4 mln. Zapamiętać i nie opowiadać głupot!
Xello
Black Viper
 
Posty: 159
Dołączył(a): Wt cze 16, 09 21:35

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do MGS Peace Walker

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

cron