W ogóle szokers jakie wydanie w dzisiejszych czasach...
Na PS3 to wygląda tak, że w środku po wewnętrznej stronie pudełka jest artwork - coś co zdarza się chyba tylko w grach wydawanych przez Sony. Poza tym jest mapa - z papieru przypominającego materiał. Efekt świetny. No i kilkudziesięciostronicowa instrukcja w kolorze! Szok po prostu. A na okładce piękny motyw, żadnego rycerza czy innej postaci, żadnego zabijania, jakiejś takiej akcji. Fajnie.
Przed chwilą patrzyliśmy jak to wygląda na PS3 i wcale źle nie jest. Wiadomo do PC się nie umywa, ale nie robi tak złego wrażenia jak te screeny. Także nie wiem o co z nimi chodzi. Prawdę mówiąc i tak kępków trawy ani igieł na drzewach nikt liczył nie będzie. Wrażenie graficzne robi dobre. Szkoda, że nie mam gdzie porównać wersji na X360 - choć ta odpada, bo oszczędzam klocka na Mass Effect 3.
Btw - skoro udało mi się dojśc do ładu z tv odpaliłem Wiedźmina 2 na tym sprzecie - wypala gałki oczne. Niech się Skyrimy chowają

.