Moderator: GM



Gorzej, że trza wbijać naprawdę wysokie levele. Shadow Kanjiego dopiero na 29 ubiłem (choć to może być kwestia tego, że naprawdę słaby eq miałem).
A co do bossów to niestety w czwórce są o tyle irytujący, że mają nawalone jakieś nieziemskie pokłady HP i jeszcze je sobie chamsko odnawiają... I dzięki temu nieraz walka z takim szefem się ciągnie godzinami nie dlatego, że jest trudny, tylko dlatego że jakikolwiek atak zabiera mu może z 3% życia...

ArecaS napisał(a):Ale generalnie system z P4 w P3 by IMO nie przeszedł
ArecaS napisał(a): a zostawieniu podziału na slash, pierce i strike już nawet nie mówię.
Z Junpeiem nie ma,
CO!? Cholera... w P4 były ze wszystkimi prawie, a tu...
, bo SL z nim jednak jest.

Ale te nowe efekty świetlne są przegięte na maksa. Naprawdę wolę emu PS2 i oryginał odpalić. :/


ArecaS napisał(a):Jakoś nie wyobrażam sobie Yosuke szprechającego po japońsku.

Zaczyna mi się to anime podobać. Zwłaszcza, że walki są świetne. Bardzo ładnie wpletli też SLe do walk z shadowami poszczególnych osób. Tylko, że chyba więcej ich nie uświadczymy. Szkoda.

)

Zwłaszcza dwójka jest łatwa, choć nie wiem jak jej poziom merytoryczny. Potem daj cynk ile Ci cała gra zajęła. Może ogarnę? Choć przyznam, że chyba bardziej niż kiedyś mnie ten okultyzm i usilne wplatanie wątków religijnych w serii meczy. 

ArecaS napisał(a):Nah. Kolejny raz mówię, że najlepszy start to Persony.Zwłaszcza dwójka jest łatwa, choć nie wiem jak jej poziom merytoryczny. Potem daj cynk ile Ci cała gra zajęła. Może ogarnę? Choć przyznam, że chyba bardziej niż kiedyś mnie ten okultyzm i usilne wplatanie wątków religijnych w serii meczy.
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości