kALWa888 napisał(a): Ale nie lepiej robić gry o nowych tytułach zamiast szmacić dobrą serię? Choć może się mylę i DMC nie będzie taki zły. Ale jak dla mnie to jest po prostu żerowanie na zasłużonym tytule by przyciągnąć jak najwięcej graczy. Co jest oczywiste.
Próba stworzenia czegoś nowego na solidnej postawie to dla ciebie szmacenie ?
A dojenie tej samej marki z części na część tylko z kosmetycznymi zmianami (God of War właśnie lub większość FPS'ów) lub ciągłe plątanie historii i wymyślanie wątków z dupy (MGS chociażby) to dla ciebie słuszna droga rozwoju marki ?
kALWa888 napisał(a):Osobiście preferuję gdy dobra i znana marka zostaje sobą, a nie zostaje sprzedana by dać dobry start czemuś co niekoniecznie będzie tak samo dobre.
Ale jak nie zostanie "sprzedana" to w końcu sama przestanie sie sprzedawać przez popadanie w twórczy marazm a wtedy zacznie sie biadolenie że seria schodzi na psy i nic nowego nie potrafią wymyślić albo że na siłę ciągną coś co nie ma przyszłości, wilk głodny a owca zdechła po drodze.
kALWa888 napisał(a):Z drugiej strony, odnośnie GoW. Mechanika gry jest na tyle dobra, że pewnie więksości zmiany są niepotrzebne. Chyba, żeby zrobić z tego włócznia-shooter. Kratos będzie walił we wrogów włóczniami, kamera będzie ukazywać akcję w stylu TPS. Albo wyścigówkę. Kto wie, może to się sprawdzi. Wyścig z Zeusem albo Hadesem. Zrobić coś w stylu Crash Team Racing itp. Ale to byłoby innowacyjne.
Bez popadania w skrajności proszę, GoW to seria której twórcy mają teraz twardy orzech do zgryzienia, bohatera nie zmienią bo to praktycznie połowa magii tego tytułu, mechaniki nie zmienią bo to druga połowa, restartu nie bedzię bo formy całości nie da sie zmienić bez uszczerbku na wizerunku serii, pozostaje im albo dalej ciągnąć zabawę aż koszty produkcji za bardzo zbliżą sie do możliwych zysków albo zakończyć to tu i teraz.
Radykalne zmiany są w pewnym momencie konieczne i dzięki nim dostajemy nie raz świetne gry z zerowym bagażem z przeszłości trylogia Sands of Time jest tu najlepszym przykładem, kolejnym jest ostatni Mortal Kombat a następnym będzie Tomb Raider i właśnie DMC.
Seria RE jak widać idzie w dwóch kierunkach, jeden to tradycyjna eksploatacja znanych wątków (ORC) a drugi to coś co po raz kolejny pozwoli zmienic wizerunek marki (RE6).
Gac666 napisał(a):Ja tam cały czas uważam, że bieganie z bronią i jej jednoczesnym strzelaniem to jedna wielka bujda. Sorry próbowałem, nie da się celnie strzelać w biegu

, nawet w chodzie jest ciężko.
Nikt nie powiedział że to strzelanie w biegu miałoby być celne ale warto żeby było wtedy mamy plusik do realizmu.