XII: Nagi Bieg

Niespodziewany pomocnik uwolnił Raidena, a ten ruszył, w obecnie niezwykle znaną, nagą eskapadę przez Arsenal Gear. Musiał biec całkowicie nagi przez hangar pełny uzbrojonych po zęby strażników, a dłońmi zasłaniał swoje krocze. Biegł całkowicie nagi a iluzja MGS1 odchodziła w niepamięć.

Formalne nawiązanie do pomocników z MGS1 upadło jako pierwsze. Snake nie byłby w stanie zwycięsko wyjść z opresji w MGS1 bez swoich pomocników, a pułkownik Roy Campbell był niczym Superego, pełnił rolę ojca i przypominał Snake’owi o zadaniu. Przez cały czas operacji na Big Shell Raiden wierzył, że jego dowódcą był Roy Campbell, dopiero w czasie nagiego biegu przez bebechy Arsenal Geara dowiedział się, że za Campbella podszyło się AI.

Raiden zaufał AI, co było zarówno logicznym elementem Mapy Solida jak i jego pragnień dotyczących istnienia Roy’a Campbella. Inna pomocnicza postać później opisała AI dokładnie tak jak wymagała tego Mapa Solida: ‘Pułkownik jest po części twoim własnym tworem, stworzonym z oczekiwań i doświadczeń.’ Wiara Raidena w wizję zniknęła, a AI stopniowo przestawało istnieć w czasie ucieczki Raidena. Słowa Superego z MGS1 stały się bełkotem. W Codecu AI pokazywało się jako szkielet.

Związek Raidena z graczem zmienił się wraz z końcem Mapy Solida. Raiden stał się mniej podatny na kontrolę, odmówił odsłonięcia genitaliów w czasie ucieczki. Czasem kichał czym ujawniał swoją obecność strażnikom. Aktor Gracza odmówił bycia Aktorem; popełniał błędy, z których Gracz musiał wychodzić obronną ręką. Gra subtelnie potwierdzała rosnące pojmowanie samego siebie, przez Raidena, jako postaci a nie Aktora.

Przedostatnim ciosem w Mapę Solida było pojawienie się Solid Snake’a po tym jak Raiden uciekł. Jako osoby uznajemy się, za różnych od innych. Raiden zobaczył Solid Snake’a w stroju znanym z Tankowca. Nie mógł zignorować faktu, że nie był i nie mógł być, Solid Snake’em.

XIII: Miecz