VII: Fatman i Fortune
- wtorek 5 kwietnia 2011
- Przez Saladin01
VII: Fatman i Fortune
W MGS2 walki z bossami jeden na jednego przetwarzały formalne elementy z MGS1 tak by skrzywić Mapę Scenariusza. Żadna walka z MGS2 nie była idealną kopią walki z MGS1. Podobieństwa były subtelne. Odbywały się na poziomie podświadomości, na zasadzie rozpoznania wzorców, co odtwarzało wspomnienia z MGS1 jednocześnie nie dając oczyszczenia, które wynikałoby z wzorców.
Walka Fatmana z MGS2 formalnie przypominała walkę z Ravenem z MGS1.
Obie walki miały miejsce na dużych terenach z porozstawianymi pudłami, a Gracz mógł odnieść zwycięstwo korzystając z podobnych taktyk. Vulcan Raven był w ciągłym biegu, dlatego najłatwiej można było pokonać go rozstawiając miny. Z kolei Fatman najbardziej podatny na obrażenia był gdy wstawał po upadku odniesionym z kontaktu z miną. MGS2 obdarowywało gracza największą ilością min na terenach przyległych do miejsca walki z Fatmanem. Gracz był wręcz zmuszony do rozbrojenia i zebrania min po drodze do niego, podobnie zresztą było w MGS1, w którym teren przed walką z Ravenem obfitował w miny.
Wygląd Fatmana, oraz wzorzec walki formalnie przypomina Ravena, jednak różnice widać w szczegółach. Obaj mężczyźni byli najwięksi w swoich oddziałach, jednakże Fatman miał oponkę a Raven mięsnie. Raven biegał bez koszuli strzelając z karabinu zazwyczaj używanego w samolotach, Fatman jeździł na rolkach, ukrywając się za ogromnym strojem przeciwbombowym i atakował Raidena przy pomocy Glocka. Raven ruszał w górę, w dół, w lewo i prawo niczym wieża na szachownicy, Fatman dla odmiany kreślił kółka. Raven zmusił Snake do biegania po zamarzniętym podziemnym doku przeładunkowym, a Fatman zmusił Radiana do biegania i zamrażania bomb na lądowisku wznoszącym się dobrych kilka pięter nad ziemią.
MGS2 odwróciło narracyjny wynik każdej z walk z bossami. Po tym jak Gracz pokonał Ravena w MGS1, ten oparł się o ścianę, ostatnim oddechem pomógł Snake’owi i obiecał, że będzie mu się przyglądał za grobu, po czym zniknął razem z krukami, które go pożarły. Fatman jednakże osunął się na ziemię, do ostatniego tchu był przeciwko Raidenowi, oraz stwierdził, że przeżyje gdyż inni zapamiętają czego dokonał. MGS2 stworzyło kontrast dla nieobecności Ravena po walce i zmusiło gracza do przesunięcia ciała Fatmana by zamrozić ostatnią bombę. Gdy Gracz rozprawia się z Fatmanem przy pomocy środków usypiających ten ciągle oddycha gdy Raiden kontynuuje swoje zadanie.
Walka z Fortune łączyła elementy walk z MGS1 z elementami walk z MGS2. Podobnie jak pierwsza walka Snake’a ze Snpier Wolf, Raiden i Fortune, mężczyzna i kobieta, byli usytuowani na przeciwnych końcach ciasnego zamkniętego pomieszczenia. W MGS1 Gracz pokonał znane już mu tereny by zdobyć karabin snajperski, a Wolf stała na drodze do kolejnych miejsc. Raiden podobnie przemierzył już znane mu tereny gdy rozbrajał bomby gdy spotkał Fortune, która nie pozwalała mu pójść dalej. Kule i granaty nie mogły zranić Fortune, tak jak nie mogły zranić Gray Fox’a w MGS1, a wygląd planszy, napakowany przeszkodami przypominał miejsce walki Snake’a z Olgą w rozdziale na Tankowcu. Walka została zakończona gdy pojawił się Vamp, co przypominało pojawienie się Gray Fox’a i zakończenie walki z Ocelotem w MGS1.
Walka z Fortune wywołała koszmar tymi formalnymi nawiązaniami. Snake strzelał do Wolf, gdyż nie mógł się do niej zbliżyć, Raiden jednakże nie mógł strzelić do Fortune. Snake atakował Fox’a rękami gdy kule okazały się być bezużyteczne, Raiden jednakże nie mógł podejść do Fortune. MGS1 pozwoliło w końcu Snake’owi strzelać do Fox’a, gdy ten został już dostatecznie mocno obity, MGS2 z kolei odmówiło graczowi nawet tego małego oczyszczenia. Nie potrafiąc zranić Fortune Gracz chował się, tak jak w czasie rozdziału na Tankowcu aż do czasu gdy Fortune zniszczyła wszystkie przeszkody.
Fortune werbalnie wyzywała Raidena, ponieważ Gracz nie mógł zabrać jej ani krztyny życia z mikroskopijnego paska, podkreśliła też że oczekiwała Solid Snake’a. Większość graczy dowiedziała się przypadkiem, że Raiden przeżył gdy unikał Fortune skacząc, chowając się i biegając przez dwie minuty. W MGS1 Gray Fox pomógł Snake’owi gdy ten pokonał Ocelota, w MGS2 z kolei Vamp przerwał walkę gdy Gracz w ogóle nie zranił Fortune.

Jeszcze nie komentowane.