define('DISALLOW_FILE_EDIT', true); define('DISALLOW_FILE_MODS', true); Saladin01 | Zanzibar

Archiwa autora

Najnowszy trailer The Phantom Pain będzie mściwy

Gdyby być złośliwym i zapytać czego dotyczyłaby zemsta, należałoby zapytać tych graczy którym w niesmak było zapłacić za skrótową formę rozrywki w Ground Zeroes. Odkładając na bok zdanie cynika skupmy się na tym czym faktycznie poczęstuje nas nadchodząca zapowiedź pełnoprawnej części Metal Gear Solid V. Trailer będzie zawierał podpowiedzi odnośnie losu Snake’a po dramatycznym finale z poprzedniej gry i poniekąd odwoła się do oczekiwań fanów szukających zemsty w piątym odcinku sagi. To nie wszystko. Podobnie jak przy pracach nad ostatnim pokazem tytułu, w zwiastunie nie zobaczymy efektownych pościgów, wybuchowych akcji, wymiatania bronią itd. Nie będzie też zombiaków ani obcych – to ostanie akurat przeżyjemy. To trailer który, używając słów samego Hideo Kojimy, opowiadać będzie o ludziach popadających w obłęd. Lepszej zachęty do sprawdzenia w jakie tereny zapuszcza się piąty metal już dawno nie słyszałem. Hideo zdaje sobie sprawę w jaką traumę wprowadził graczy poprzedni, nie stroniący od brutalności, trailer więc tym mocniej brzmią jego pogróżki, iż ten zwiastun w istocie ma być jeszcze cięższym materiałem do oglądania. Gulp, tylko czemu zwiedzanie odmętów uniwersum z Hideo Kojimą zaczyna powoli już przypominać wizyty u psychiatry? Tegoroczne targi E3 zaczynają się w okolicach 10 czerwca i to właśnie wtedy należy wypatrywać kolejnego przedstawienia wizji skośnookiego designera.

Nadchodzi nowy zwiastun The Phantom Pain

Niewątpliwie Kojima wiedział, co robi, wydając wcześniej prolog do głównej części Metal Gear Solid V. Taktyka wcześniejszego zapoznania się choćby z fragmentem całości tylko wyostrzyła apetyt na to, co będzie dalej i to pomimo związanego z tym wydatku. Na kolejną zapowiedź gry czekamy więc jak nigdy. Czego oczekiwać po następnym zwiastunie The Phantom Pain? Japoński designer zamierza skorzystać z tej samej formuły co przy ostatnim zwiastunie. Wiadomo w sumie, czego na ekranie nie zobaczymy: spektakularnych akcji, wybuchów, wypadków. Powinien być za to nastrój. Trailer uderzy zapewne w czerwcu, kiedy to będą odbywać się tegoroczne targi E3.

Piszemy tego newsa tylko po to, żeby pogapić się na wirtualne ciało Stefanie Joosten

Czy może być lepszy powód? Zasadniczo materiał „Kojima Station” został poświęcony paru innym rzeczom, w tym technologii skanowania i odtwarzania obiektów w autorskim silniku studia, zaś narratorką programu została odtwórczyni roli Quiet Stefanie Joosten i właściwie od tego momentu punkt skupienia sięga już tylko tego, jak modelka perfekcyjnie włada ojczystym językiem Hideo Kojimy… Czytaj więcej

Metal Gear Solid V: Ground Zeroes znalazł już milion nabywców

Statystyki tym razem dotyczą sprzedaży obejmującej cały glob. Jednocześnie Konami potwierdziło datę 1 maja jako dzień, w którym użytkownicy sprzętów od Microsoft i Sony uzyskają dostęp do dotychczas zarezerwowanych dla poszczególnych konsol dodatków „Deja Vu” oraz „Jamais Vu”.

Źródło

Dodatki do Metal Gear Solid V: Ground Zeroes już nie na wyłączność

Oznacza to zwyczajnie, że jako posiadacze jednej z konsol PlayStation już wkrótce zagracie w dotychczas ekskluzywną zawartość dla konsoli z zielonym logiem, czyli dodatek Jamais Vu, gdzie wcielamy się w Raidena polującego na snatchery. I na odwrót, właścicieli Xboxów nie ominie z kolei dodatek „Deja Vu”, odtwarzający scenariusz Shadow Moses z elementami oprawy z oryginalnego Metal Gear Solid na kubańskiej wyspie. Dodatki można będzie ściągnąć zupełnie za darmo już od 1 maja – to na razie w Japonii, data względem reszty świata nie została jeszcze podana.

Źródło

Ruszyło się w sprawie filmu „Metal Gear Solid”

Czy to dobrze, czy źle – przyjdzie ocenić za jakiś czas. Na osąd zdecydowanie za wcześnie, co nie zmienia faktu, iż niemała część graczy spodziewa się w przeniesieniu sagi Hideo Kojimy na kinowy ekran jej rozmycia, osłabienia przekazu pierwowzoru. Avi Arad, producent filmu, raczej na pewno nie przejmuje się głosami krytyki, wprost przeciwnie, wydaje się entuzjastycznie patrzeć na przyszłość ekranizacji.

Wierzcie lub nie, ale po blisko dekadzie, nareszcie widać postępy w pracach nad scenariuszem. Zajęło nam dużo czasu na domknięcie wszystkiego, teraz jest już po wszystkim, wizja została ustalona.

Progres jest, jednak do przekucia nawet dobrze napisanej historii w pełen obraz wciąż daleka droga.

Źródło

Słowo na niedzielę: O grach, które są czymś więcej

Piękne słowa o wyłamywaniu się gier ze stereotypów, przypisywania im prostych odczuć i braku większego znaczenia na polu kultury od Jenova Chen, projektanta The Journey. Czy warto je przytaczać w środowisku stricte emgieesowym? Warto może właśnie z tego powodu, lecz również z racji głębokiego uniwersalnego przekazu twórcy Podróży, dotykającego stanu a także przyszłości branży.

Gry wideo zawsze były częścią mojego życia. Bawiłem się nimi z moimi przyjaciółmi, lecz z wiekiem przestali w nie grać. Nadal jednak czytają książki, oglądają filmy, słuchają muzyki. Jednak fakt porzucenia przez nich formy wirtualnej rozrywki napawa mnie smutkiem. Tak więc, jak mogę sprawić żeby gry wideo były nie tylko dla młodego odbiorcy lecz również zostałyby uznane bez względu na wiek i płeć?

Moim marzeniem jest by każdy polubił gry wideo. Spójrzcie na gatunki jakie wybiera płeć piękna: gra na motywie romantycznej komedii nie istnieje. Jest zaledwie kilka przypadków gier dokumentalnych. A jaki jest odpowiednik rasowego dramatu w świecie gier? Żaden. Żeby trafić do dojrzałej, starszej widowni, konieczne jest uczynić z gier środek przekazu o większej złożoności emocjonalnej co także przełoży się na większy szacunek dla branży gier wideo ze strony przemysłu filmowego.

Gry o tej głębi służą czemuś większemu niż przyjemności, chwili ucieczki. W grach tkwi potencjał większej siły jeżeli tylko się postarać o jego realizację. Myślę że pewien rodzaj uczuć może uleczyć i zmienić ludzi, może polepszyć ich życie. Chcemy dokonać pozytywnej zmiany w psychice człowieka na całym świecie, nawet jeżeli uważasz gry za wyłącznie „rozrywkę”.

Źródło

Miesiąc od premiery. Jak Ground Zeroes poradziło sobie na rynku?

Całkiem nieźle. W samych Stanach sprzedaż, licząc od momentu wejścia gry do sklepów, osiągnęła pułap 278 tys. egzemplarzy. Przytłaczająca większość, bo 200 tys., to same tylko kopie wydane na czwartą odsłonę konsoli PlayStation. Resztą podzieliły się old/current geny. W Japonii wstęp do piątej części Metal Gear Solid uplasował się na pozycji niewiele ponad 300 tys. sprzedanych kopii i nadal nieznamy wyników z Europy. Liczby może i nie są powalające jeżeli zestawić je z sprzedażą tradycyjnych odsłon, to wciąż należy pamiętać, iż mamy do czynienia z niepełną wersją gry, prawie jej zajawką. Teraz odbijamy piłeczkę do Kojimy, który uzależnił prędkość wydania The Phantom Pain od wpływów jakich należy się spodziewać po dobrych wynikach prologu piątki na rynku.

Źródło

Trailer The Phantom Pain odtworzony w GTA V

Jak z poważnej, dołującej zapowiedzi Metal Gear Solid V zrobić bekę? To proste, wystarczy przenieść formułę w odrealnione klimaty Grand Theft Auto V żeby wyszedł z tego prześmiewczy koktajl. Sarkastyczny wydźwięk jest tu w pełni uzasadniony, wszak piąty metal czerpie garściami z pomysłów Rockstar a zamiana stron daje zwyczajnie interesujący efekt przepełniony sporą dozą ironii. Czytaj więcej

Jaka będzie rola Ocelota w The Phantom Pain?

Na powrót starego szpiega czekam z wytęsknieniem. Zdradziecki grzyb zdążył na przestrzeni lat stać się motorem napędowym fabularnego zawiązania serii, stojąc niemal za każdym spiskiem, urósł do rangi drugiego po Wężu głównego bohatera kojimowskich scenariuszy. W rozmowie z 4Gamer Hideo Kojima wyjaśnił, iż jego funkcja w piątce nabierze cech interaktywnych. Mówiąc mniej oględnie, Ocelot będzie naszym kontaktem radiowym, w czasie rozgrywki będziemy mogli do niego zadzwonić. Pierwszy raz przyjdzie nam poznać czarny charakter od tej strony, co z zapowiedzią rozszerzenia możliwości Codecu powinno napawać optymizmem dając jeszcze większą szansę na zgłębienie historii tej wielowymiarowej postaci.

Źródło

Powrót do góry

Chat

Zanzibar Codec - czat dla fanów, spotkanie co niedzielę od 21:00