define('DISALLOW_FILE_EDIT', true); define('DISALLOW_FILE_MODS', true); Saladin01 | Zanzibar

Archiwa autora

Next-genowy Big Boss uderzy na Tokyo Game Show, Quiet pokazuje swoje wdzięki

Naturalnie musimy liczyć się z różnicami jakie wystąpią między wersjami. Wydanie na Xboxa 360 oraz PlayStation 3 będzie pracować w 30 klatkach na sekundę. Edycja na przyszłe systemy to płynne 60-fps’ów – i taką właśnie wersję przyjdzie nam obejrzeć na targach w Japonii pod koniec września. Do tego czasu możemy podejrzeć obiecane wcześniej grafiki epatującego seksem modelu Quiet. Czytaj więcej

Wrażenia z dema Metal Gear Solid V – jakie zmiany przyniesie piątka?

Jeśli czegoś się nie dowiecie z prezentacji Metal Gear Solid: Ground Zeroes na otwarciu odnogi studia Kojima Productions w Kalifornii, to właśnie tego jak ów prolog łączy się z resztą gry, jak otwierający piątkę rozdział zostanie udostępniony graczom – jako oddzielny produkt, samodzielna gra? Hideo Kojima pozostawał enigmatyczny jak zwykle a stwierdzenie, iż Ground Zeroes to pierwsza część składająca się na doświadczenie jakim jest Metal Gear Solid V w ogóle, w gruncie rzeczy nie wyjaśnia nic. Pozostawiając dywagacje związane z tematem dystrybucji obydwu epizodów, skupimy się na mięsie czyli tym co stanowi trzon piątej odsłony cyklu – rozgrywce. Czytaj więcej

30 minut gameplay’u Metal Gear Solid V, którego nie obejrzysz

Kończą się przygotowania do otwarcia filii Kojima Productions w słonecznym Los Angeles zaś sam event ma zostać zwieńczony długą, bo półgodzinną, demonstracją mechanizmów rozgrywki piątego metala a prócz samej gry, na scenie zagości Stefanie Joosten, odtwórczyni roli Quiet. I tylko trochę boli, że prezentacje przyjdzie nam poznać z drugiej ręki ze względu na wewnętrzny wymiar imprezy i bezwzględny zakaz rejestrowania zdarzenia przez branżowych dziennikarzy. Panel potrwa 45 minut i tak po prawdzie liczymy na jakiś gorący przeciek zaraz jego zakończeniu. Czytaj więcej

Więcej erotyzmu w Metal Gear Solid V?

Wiadomo nie od dziś, że seks się sprzedaje, golizna siłą rzeczy napędza widownie. I w myśl tej zasady najwyraźniej poszedł Hideo Kojima żądając od Yoji’ego Shinkawy stworzenia postaci o jednoznacznie erotycznym designie. Zarazem dodał, iż jej wizerunek prawdopodobnie nie pozwoli na żadne formy cosplay’u. Japończyk ma kosmate myśli, to wiadomo nie od dziś. Projekt roznegliżowanej Quiet (patrz: zdjęcie wyżej) wydawał się w miarę odważny, ale teraz zapowiada się jazda bez trzymanki. Łatka „zboczonego designera” mogła już zostać przypięta Kojimie po tym jak aktorki pozujące do ról członkiń oddziału Beauty and the Beast w Metal Gear Solid 4 miały występować nago w sesjach zdjęciowych. Skończyło się na planach lecz wygląda na to, że Hideo cierpliwie pracuje na swoją opinię. W końcu to Japonia.

Na piątek Hideo Kojima zapowiedział wypuszczenie grafik wspomnianej już snajperki – wszystko w związku z szykowanymi na Tokyo Game Show zawodami dla przebierańców, stąd mały podgląd modelu w tytułowym obrazku. Jak widać uchwycono krytyczną część ubioru 🙂

Karty z Social Ops

Czyli zbiór fantastycznie zaprojektowanych renderów prosto z wydanego wyłącznie na smartfony Metal Gear Solid. Galerię obejrzycie w tym miejscu.

Koniec z ściąganiem DLC do Peace Walkera

Wraz z dniem 30 września Konami wstrzymuje wszystkie usługi związane z rozszerzeniami dla Metal Gear Solid: Peace Walker. Naturalnie wiadomość wiąże się wyłącznie z edycją przenośną, jako iż wersja znajdująca się pakiecie Metal Gear Solid HD posiada wszystkie dodatki.

Źródło

Metal Gear Solid na dużym ekranie obejrzymy najwcześniej za trzy lata

Ale to i tak nic. Przeniesienie na srebrny ekran serii Mass Effect może zabrać nawet od pięciu do sześciu lat. Tak rozciągnięta w czasie realizacja obrazu ma swoje źródło w toczących się negocjacjach między podmiotami biorącymi na siebie ciężar doprowadzenia adaptacji do skutku – tłumaczy Avi Arad. W istocie film na podstawie Metal Gear Solid jest jeszcze w bardzo wczesnym etapie produkcji. Powodzenie ekranizacji szpiegowskiej serii to jednak inna para kaloszy, wiemy jak na tym polu wypadały dotychczasowe adaptacje, tak Arad nie ma wątpliwości – produkcja odniesie sukces a zawdzięczać go będzie dobrej historii.

Jest to coś czego nie brakuje w Metal Gear Solid, szukając dobrej opowieści zawsze sięgam do opery lub do Biblii. Ostatecznie historia Kaina i Abla ma tutaj swoje odzwierciedlenie.

Oby nie skończyło się na słowach.

Źródło

Kojima Productions otwiera studio w Los Angeles

Na przyszły tydzień zaplanowano otwarcie kalifornijskiego oddziału Kojima Productions – wyćwierkał na profilu społecznościowym Hideo Kojima. To efekt prac mających za zadanie zmianę filozofii studia w dostosowaniu jej do wymagań Zachodniego odbiorcy. Pierwszym takim zbliżeniem będzie zaprojektowanie komponentów składających się na sieciowe batalie w Metal Gear Online a końcowy rezultat ma funkcjonować bez japońskich naleciałości za to w stylu produkcji grających pierwsze skrzypce w potyczkach online.

Pomijając przyszłość studia, Hideo Kojima przygotowuje na otwarcie demonstrację gameplay’u piątki. Niestety prezentacja prawdopodobnie pozostanie przeznaczona wyłącznie na wewnętrzny użytek pomijając szerszego widza. Ciekawostką natomiast jest prywatny pokaz mechanizmów rozgrywki dla Avi’ego Arada. Producent kinowej adaptacji Metal Gear Solid miał okazje jako pierwszy zaznajomić się z fragmentami gameplay’u, który wywarł na nim wrażenie aspektami kinematograficznymi co w sumie tłumaczy czemu to hollywoodzka szycha dostaje ekskluzywny wgląd w pracę studia. Japoński designer tym samym nie po raz pierwszy podejmuje próby zacieśniania związków z Fabryką Marzeń.

W MGS 5 nie zabraknie żartów

Metal Gear Solid V nie uniknie konfrontacji z tematami ciężkiej wagi a grzebanie w wnętrznościach jednej z bohaterek w ostatniej zapowiedzi tytułu miało nas tylko w tym utwierdzić. W skrócie: ten MGS ma być śmiertelnie poważny. Tak się jednak składa, iż Hideo Kojima długo nie wytrwał w ponurym nastroju i na twitterowym profilu wypalił, że w piątce nie zabraknie „głupich żartów”. Następnie dodał, że zespół pozytywnie zareagował na wplecenie w historię Snake’a dawki rozluźniającego humoru, uznając go za treść serii ale na wszelki wypadek nie będzie zwierzał się ze swoich planów Shinkawie, mogącemu wyrazić głos sprzeciwu w tym aspekcie. Czyżby Yoji był jedynym, któremu humor Kojimy wychodził bokiem?

Hideo Kojima o Project Itoh. Z posłowia do nowelizacji Metal Gear Solid 4

Tej historii nie napisał Hideo Kojima, tą historię opowiedziało życie. Project Itoh – Japońskich autor powieści fantastyczno naukowych – kim był dla ojca sagi Metal Gear? Jednym z najwytrwalszych fanów? Niewątpliwe. Pisarz, któremu Kojima zwierzał się z sekretów niedostępnych nikomu z poza firmy, jednocześnie jedna z nielicznych osób dogłębnie rozumiejących zawarte w twórczości designera przesłanie. Temu największemu fanowi serii Metal Gear Solid Kojima powierzył napisanie autorskiej nowelizacji Metal Gear Solid 4: Guns of The Patriots. Zawarte na końcu książki wspomnienia o nim (w krytycznych momentach łapiąc za serce) dokumentują wieloletnią przyjaźń aż do jej tragicznego finału. Przetłumaczone posłowie przeczytacie w tym miejscu.

Powrót do góry

Chat

Zanzibar Codec - czat dla fanów, spotkanie co niedzielę od 21:00