define('DISALLOW_FILE_EDIT', true); define('DISALLOW_FILE_MODS', true); Saladin01 | Zanzibar

Archiwa autora

Hideo Kojima odchodzi z Konami? Seria Metal Gear zostaje bez ojca

513Od kilku dni internet wprost huczy od plotek na temat pożegnania się z macierzystą firmą japońskiego dewelopera. Wszystko przez stopniowe i konsekwentne usuwanie nazwiska Kojimy z list pracowników firmy, w następstwie czego z portali społecznościowych kojarzonych z marką Metal Gear Solid poznikały wszelkie odniesienia do produkcji studia Kojima Productions. Na oficjalnych stronach serii zabrakło również charakterystycznego i autorskiego podpisu „A Hideo Kojima Game” zdobiącego każdy tytuł spod dłuta Japończyka. Wszystko wydaje się więc przesądzone a oliwy do ognia dodała wiadomość insidera Gamespotu potwierdzającego, iż odejście mistrza ma związek z walkami wewnątrz wydawnictwa w wyniku czego nastąpiły drastyczne zmiany na stanowiskach w firmie. W praktyce oznacza to, że Hideo Kojima wraz ze swoimi ludźmi pracuje na umowach do grudnia tego roku. Po tym czasie Hideo Kojima opuści Konami.

Czyżby więc słowa twórcy o ostatnim tworzonym metalu miały znaleźć w końcu swoje spełnienie? Produkcji Metal Gear Solid V nic ostatecznie nie zagraża, gdyż zespół ma czuwać na grą do jej wydania. Oficjalna notka wydawnictwa już teraz zapowiada poszukiwania osób do prac nad kolejnym częściami sagi co oznacza, iż seria nie zostanie zamknięta po odejściu Kojimy jeżeli już teraz Konami podjęło decyzję o stworzeniu kolejnego epizodu w uniwersum. Na marginesie powstają obawy czy seria bez prowadzenia jej architekta nie ulegnie rozwodnieniu a rynek nie zaleje cały pochód odnóg z Snake’em w roli głównej.

Do rozwiązania pozostają kwestie związane z Silent Hills. Odejście Kojimy w istocie przekłada się na kasację projektu, gdyż trudno sobie wyobrazić jego dalszą realizację bez autorskiego wkładu oryginalnego pomysłodawcy. Ostatecznie wszystko to wydaje się ponurym żartem primaaprilisowym i chcielibyśmy żeby tak to się skończyło, jednak już teraz wszystko wskazuje na to, że na naszych oczach zakończył się rozdział wspaniałej, wieloletniej historii.

Platynowi nie dają nam zapomnieć o Metal Gear Rising

metalgearrisingsequel2Dwa lata obecności na rynku przygód zakutego w cybernetyczną puszkę Raidena natchnęło Platinum Games do wypuszczenia krótkiego filmiku z jednej strony celebrującego rocznicę, z drugiej…no właśnie, co? Na początku było specyficzne logo dwójki, teraz dość komiczna animacja plastikowego Jacka i jakoś trudno uwierzyć, że to wszystko nie zmierza w pokrętny sposób do zapowiedzi Metal Gear Rising 2. Czujcie się ostrzeżeni. Czytaj więcej

Scustomizuj sobie Big Bossa

531Tytuł wprawdzie sugeruje, że będziemy modyfikować zewnętrzny wygląd protagonisty jednak nie w tym rzecz. Kto uważnie przyglądał się elementom ubioru Snake’a nie mógł nie zauważyć, iż od czasu do czasu pewnym zmianom ulegają naszywki na ramieniu Snake’a, za każdym razem oznaczenie jest inne. W trakcie Kojima Station, twórcy zdradzili iż emblematy będą podlegać swobodnej edycji ze strony graczy co ma im pomóc zarówno w identyfikacji jak też wyróżnieniu się w społeczności online. Wzory naszywek projektujemy sami, a więc grafika, czcionka czy kolor zależy wyłącznie od osobistych upodobań, w następstwie czego emblemat trafia nie tylko na ubiór Snake’a lecz jest również widoczny na posiadanych pojazdach, kontenerach, wreszcie stanowi symbol rozpoznawczy spersonalizowanej Bazy Matki. Zmianom podlegać będzie także kolorystyka wspomnianej fortyfikacji włącznie z posiadanym sprzętem. Jak widać w Metal Gear Solid V nie zabraknie opcji znęcania się choćby na najmniejszym detalu. Czytaj więcej

Suchar: Kojima nie stworzy już żadnego Metal Geara

snakeheliŻeby tradycji stało się zadość ogłoszeniu kolejnej iteracji w uniwersum Snake’a i jego kompanów, musiała towarzyszyć mantra twórcy, iż kończy na dobre z tworzeniem następnych części serii. A trzymając się bliżej rzeczywistości, w tej samej wypowiedzi znajdziemy uznanie przez reżysera tych części, które faktycznie znajdują się w kanonie. „Na sagę Metal Gear – mówi Kojima – składają się epizody, które osobiście zaprojektowałem licząc od Metal Gear na MSX przez MG 2, MGS 1, 2, 3, 4, do Peace Walkera oraz zamykającego pętlę Metal Gear Solid V”. Brakujące części dopiszcie sobie sami.

Źródło

Wytrzymacie kolejne zdjęcie Snake’a w helikopterze?

heliCo dziwne dzisiejszy dzień upłynął bez klaustrofobicznej scenerii wnętrza śmigłowca. Czyżby ktoś miał dość? Codzienna porcja zdjęć serwowanych przez Kojime ograniczała się głównie do przedstawienia Big Bossa odpoczywającego na pokładzie maszyny, co doprowadziło niektórych do wątpliwości czy rozgrywka wyjdzie w ogóle poza ramy kokpitu śmigłowca. Śmiejemy się ale zgryźliwe komentarze musiały trafić do uszu Kojimy, który z kolei nie pozostawił ich bez reakcji. Twórca naturalnie rozumie zmęczenie zalewem monotonnych screenów, z drugiej strony może robić zdjęcia tylko kiedy jego ręce nie są zajęte, czytaj: kiedy Snake siedzi w śmigłowcu. Mimo wszystko czujemy pewną pustkę wywołaną brakiem widoku umazanego krwią brodacza lecącego helikopterem w nieznane. Co wcale nie znaczy, że nie posiadamy innych do obejrzenia materiałów. Czytaj więcej

Tak, to było logo Metal Gear Rising ale dwójki i tak nie dostaniemy. WTF?

metalgearrising2Pamiętacie logo dwójki z Taipei Game Show silnie stylizowanej na czcionkę Metal Gear Rising? Sprawa ma ciąg dalszy i owszem za wszystkim stoi Platinum Games. Mało mózgojebne? To poczekajcie – na twitterowym koncie designera padają wyjaśnienia, iż faktycznie cyfra ma bezpośredni związek z luźnym odłamem w uniwersum serii, tyle że pojawienie się loga miało wyłącznie podkreślić drugą rocznicę ukazania się Revengeance na rynku. To już dwa lata, serio, kompletnie nie zwróciliśmy na to uwagi. A już zupełnie poważnie, jeżeli Platynowi chcieli nam o tym przypomnieć i to w taki sposób żeby nikt się o tym nie domyślił to dziwne zachowanie dewelopera można wytłumaczyć tylko tym…że sequel Rising jest rzeczywiście w przygotowaniu. Pokrętne? Platinum Games już raz usilnie przekonywało nas, że to nie oni wezmą na swoje barki i podkręcą oryginalny pomysł na slaszera z Raidenem w roli głównej a jak wyszło to już sami wiecie.

Źródło

Dzień i noc w Metal Gear Solid V oraz…śnieg?

snakemgsvTak się składa, że oprócz uporczywego wpatrywania się w róg Big Bossa celem mierzenia jego długości, kolejne zdjęcia obrazujące postęp prac produkcji (nawet jeżeli wciąż oglądamy wnętrze jednego śmigłowca) potrafią czasem przekazać coś subtelnego. Tym razem są to porównania jednego ujęcia lecz o dwóch różnych porach dnia. I nic w tym zaskakującego gdyby nie to, że za oknem maszyny w nocnym ujęciu widać coś co łudząco przypomina płatki śniegu, a w trakcie dnia zza szyb emanuje oślepiające wręcz białe światło…po pustynnym Afganistanie i afrykańskich chaszczach, środowisko składającego się głównie z białego puchu przyjmiemy z otwartymi rękoma. Choćby tylko po to, żeby znów ożywić wspomnienia z Shadow Moses. Czytaj więcej

Co kryje Big Boss pod bandażami?

mgsvsnakeO dłuższego czasu zamiast nakarmić głodnych fanów wyczekujących świeżego zwiastuna piątki, Hideo Kojima nic sobie nie robiąc z rosnącej frustracji (gdzie data premiery?) części graczy, spamuje nieustanie samojebkami Big Bossa w każdej możliwej formie. Był więc Big Boss z psem, Big Boss pokryty juchą (nie swoją), Big Boss bez sztucznej ręki, Big Boss na koniu…ufff, czy coś pominęliśmy? Ostatnie dni przyniosły Big Bossa z zabandażowaną głową – wyglądem budząc wspomnienia ze szpitalnego dema – co wzbudziło domysły czy model bohatera będzie zmieniać się zależnie od odniesionych ran, ew. czy naniesiony opatrunek będzie widoczny jak choćby to miało miejsce w Snake Eaterze. Ćwieka fanom znów zabił Kojima wrzucając kolejną fotkę, tym razem Snake’a pozbawionego bandażu za to z większym rogiem wystającym z czoła. Przyznacie, intryga gęstnieje z zdjęcia na zdjęcie. Logika każe sądzić, że opatrunek będzie się pojawiał ilekroć narośl na głowie protagonisty zacznie zwiększać swój rozmiar. Z wcześniejszych wypowiedzi autora wiemy już że, róg jest organiczny i będzie się z czasem powiększał. Cokolwiek to znaczy – minigierka z polerowaniem odłamka byłaby wielce wskazana. Czytaj więcej

Mamy złą wiadomość – na Taipei Game Show nie było zajawki Metal Gear Rising 2. Chyba.

417Czy cały internet mógł tak okrutnie się pomylić? Oczywiście żartujemy, zaprzeczenie iż na tajwańskich targach miał mieć sneak peak kontynuacji odłamu serii z Raidenem w roli głównej wyszło od Geoffa Keighley’a, który krótkim ćwierknięciem uciął wszelkie spekulacje w temacie tym samym przerywając festiwal trwającej od wczoraj radości. Gdybyście mieli jeszcze jakąś nadzieję na sequel jedynego slashera w emgieesowym uniwersum to definitywnie zabił ją producent Imaizumi, twierdząc iż nie wie skąd się wzięło logo dwójki a poza tym to trailer SCE i zespół Kojimy nie miał z tym nic wspólnego. Ostatecznie nie jest jednak wykluczone, że to wszystko okaże się zwyczajnym trollem od strony twórców, którzy postawieni pod ścianą nie przyznają się do niczego – gra przecież nie została oficjalnie zapowiedziana. Do tego dociekliwi fani nadal uparcie wykazują zasadnicze podobieństwa między stylem, kolorystką i czcionką robiącej od wczoraj zamieszanie cyfry z logiem Metal Gear Rising. Nie wiadomo więc komu wierzyć. Na wszelki wypadek asekurujmy się tradycyjnym pytaniem: kiedy do cholery usłyszymy datę premiery Metal Gear Solid V?

Przywalmy z grubej rury: Metal Gear Rising 2 zapowiedziany na Taipei Game Show

rising2Jeżeli ktoś się spodziewał ogłoszenia daty premiery piątej odsłony serii w trakcie Taipei Game Show może poczuć się zawiedziony, gdyż po raz kolejny na tym polu nic nie uległo zmianie. Dużą niespodzianką jest za to pojawienie się w line-upie gier na PlayStation 4 dwójki silnie stylizowanej na logo Metal Gear Rising nie pozostawiając złudzeń co do powstającego sequela. Czekamy na pierwsze informacje.

Źródło

Powrót do góry

Chat

Zanzibar Codec - czat dla fanów, spotkanie co niedzielę od 21:00