define('DISALLOW_FILE_EDIT', true); define('DISALLOW_FILE_MODS', true); Gameplay | Zanzibar

Archiwa kategorii ‘Gameplay’

W Metal Gear Solid V gracze będą mogli pisać własne misje, powraca Metal Gear Online

W wywiadzie dla CVG Hideo Kojima podkreślił znaczenie wkomponowania nieliniowych struktur w rozgrywce Metal Gear Solid V ze względu na graczy, którzy po części sami współtworzą akcję na ekranie. „Przy użyciu tabletów oraz smartfonów możesz cieszyć się piątką przez kreowanie własnych zadań wewnątrz świata gry” – powiedział Kojima zbytnio nie wgryzając się w detale tej deklaracji. Generator własnych misji? Przyznacie, intrygujące i dość świeże jak na uniwersum Metal Geara.

Piąty rozdział w sadze Metal Gear Solid będzie posiadał także własne komponenty online – Hideo Kojima potwierdził, iż trwają pracę nad uwspółcześnioną edycją Metal Gear Online w gałęzi studia w Los Angeles. Żyć nie umierać, prawda?

Metal Gear Solid V nie będzie przypominał interaktywnego filmu, lecz…serial

„Z pewnością martwiliście się, czy scenki filmowe będą tak długie jak w Metal Gear Solid 4” – rzekł Kojima podczas E3, zapewniając, iż piąta część cyklu nie będzie przerywała rozgrywkowych partii tak często jak dotychczas ze względu na schemat otwartego środowiska.

Ponieważ fabuła w Metal Gear Solid V zostanie opowiedziana w sposób nieliniowy, to na graczu będzie spoczywał obowiązek połączenia wszystkich zdarzeń w jedną, spójną całość. „Jeżeli zaczniecie patrzeć na serię Metal Gear Solid jak na filmy, wtedy The Phantom Pain będzie jak serial telewizyjny podzielony na odcinki”. Każdy epizod jest tutaj odrębną misją dopełniającą historię gry. Japończyk zobrazował to na przykładzie podziału wewnątrz produkcji – „The Phantom Pain to po prostu duża gra, w której skład wchodzi prolog, czyli Ground Zeroes.

Źródło

Krew, tortury – Hideo Kojima nie oszczędza graczy nowym zwiastunem Metal Gear Solid V

Rozszerzona edycja trailera piątki jest smutna, dołująca, epatująca ciężkimi emocjami od samego początku i pokazująca czym w praktyce będzie poruszone przez designera tabu. Już się boimy. Serio. Czytaj więcej

Pełny, rozszerzony, zwiastun Metal Gear Solid V!

Zgodnie z obietnicą Hideo Kojima poczęstował nas rozszerzoną wersją zapowiedzi Metal Gear Solid V: The Phantom Pain. Dodatkowe minuty zdradzają więcej fabuły – jest to też wersja brutalniejsza, mroczniejsza, tylko dla dorosłych widzów. Czytaj więcej

Gotowi na więcej? Pełny zwiastun Metal Gear Solid V uderzy już jutro

Zgodnie z wcześniejszymi podejrzeniami, nie obejrzeliśmy całej zapowiedzi Metal Gear Solid V: The Phantom Pain, tylko jej okrojoną, przygotowaną na wymogi targowej konferencji, wersję. Dłuższy, a co za tym idzie, bogatszy zwiastun (dwie minuty dodatkowego materiału) pojawi się jutro w okolicach godziny 20:00 czasu polskiego. Stay tuned!

Źródło

„Niech legenda powróci do życia” – szczegóły z gameplay’u Metal Gear Solid V

Pierwsze detale z rozgrywkowej warstwy Metal Gear Solid V:

– otwarty świat, Snake może skradać się przy użyciu konia, przewieszając się na bok, unikając tym samym wścibskiego wzroku lokalnych żołnierzy

– w trakcie swej wędrówki bohater napotyka na przeszkody wynikając z pogodowych uwarunkowań, w tym przypadku burzy piaskowej
– po polu bitwy poruszamy się wszelaką maścią środków transportów. Znudził nam się koń? Przeskakujemy do jeepa. Opancerzony wóz bojowy powinien jednak zapewnić większy stopień bezpieczeństwa. Nic nie stoi także na przeszkodzie, żeby złapać autostop: ciężarówkę, która akurat zatrzymała się na drodze żeby przepuścić stado kóz. Pełna swoboda ruchów połączona z strategicznym myśleniem oraz płynnym środowiskiem
– twórcy zapowiadają głębokie doświadczenie infiltracji, strażnicy z latarkami zapewniają bogatą grę światła i cieni, jej wykorzystanie jest celem udanej akcji. Ponadto protagonista może wykorzystać zróżnicowane otoczenie, wkradać się na dach skąd obserwuje zachowania wroga

– powraca walka wręcz, CQC pozwoli na wyrwanie broni przeciwnikowi i wykorzystanie jej na poprzednim właścicielu

– piosenkę do gry ponownie skomponowała Donna Burke a Snake musi znów odbudować swoją armię, stworzyć nowe Outer Heaven a Kiefer Sutherland kapitalnie sprawdza się w nowej roli jako Snake!

Mamy pierwszy zwiatun Metal Gear Solid V na konsolę nowej generacji!!!

Prosto z konferencji Microsoftu. „Jesteś legendą w oczach tych, którzy żyją na polu bitwy” – mówi Snake’owi Ocelot – „dlatego musi wykonać to zadanie sam”. Oto początek nowej przygody Big Bossa na terytorium Afganistanu, pełna swoboda i powrót legendy. Czytaj więcej

Trailer Metal Gear Solid V na Xbox One!

Totalne zaskoczenie – a może nie do końca? Snake wyrusza do Afganistanu na ratunek Millerowi wraz Ocelotem. Mamy pierwsze zdjęcia!

Zwiastun zobrazował poruszanie się po otwartym świecie, zmienne, żywe środowisko. Może „pożyczać” każdy pojazd, pojawia się poruszanie na koniu, nowy dynamiczny stealth z użyciem nawet wierzchowca.

Czas płynie a wraz z nim ulegają zmianom warunki pogodowe, pory dnia

Oprócz Snake, który sam siebie nazywa demonem pojawią się postaci Ocelota, powróci Emmerich oraz Ocelot. Nowe persony dramatu to Eli, poparzony znany teraz jako Skull Face oraz stary Code Talker.

Opis broni białej w Metal Gear Rising

Epickich pojedynków w Metal Gear Rising wprawdzie nie brakuje ale te nie byłby nawet w połowie tak fajnie, gdyby nie miecze jakimi posługujemy się w trakcie patroszenia cybernetycznych oponentów. W tekście poświęconym grze skupiamy się więc na ostrzach, ich charakterystykach oraz działaniu w praktyce. Artykuł przeczytacie w tym miejscu.

Na E3 zobaczymy więcej gameplay’u z Metal Gear Solid V

Hideo Kojima nie pozostaje zbyt wylewny względem prezentacji jego najnowszego dziecka z uniwersum Snake’a na targach w Los Angeles. Z drugiej strony, z ogryzków pozostawionych przez dewelopera wyłania się szerszy obraz zapowiedzi The Phantom Pain. W większym stopniu trailer skupi się na scenach eksplorujących rozgrywkę piątego metala. W połączeniu z mniejszym naciskiem na zabiegi uwypuklające efektowną warstwę produkcji, Hideo Kojima najwyraźniej stara się nas przekonać, iż istotą następnego MGSa nadal pozostaje bezszelestna infiltracja. Tak po prawdzie, mając świeżo w pamięci ognistego wieloryba pochłaniającego śmigłowce, przebicie pokręconych wizji Japończyka nie wydaje się już tak łatwe, co tłumaczy wyważoną formę kolejnego zwiastuna.

Powrót do góry

Chat

Zanzibar Codec - czat dla fanów, spotkanie co niedzielę od 21:00