define('DISALLOW_FILE_EDIT', true); define('DISALLOW_FILE_MODS', true); Hideo Kojima | Zanzibar

Archiwa kategorii ‘Hideo Kojima’

Bądź jak Big Boss, ubieraj się jak Big Boss

W kolaboracjach i wyciąganiu kasy z portfeli fanatyków Kojima osiągnął już poziom mistrzowski. Kolejną propozycją Konami w tej kwestii są zaprojektowane przez Shinkawe a wyprodukowane przez Pumę dwie pary kurtek i butów których wygląd jest inspirowany MGSV. Wcześniejsza kurtka zaproponowana przez Pumę, będąca dokładna kopią kurtki Big Bossa widoczną w jednym z trailerów została w preorderach wyprzedana na pniu. W tym wypadku sytuacja pewnie się powtórzy choć sporo osób mogą odrzucić ceny owych produktów. Obie kurtki kosztują po 15 tysięcy jenów sztuka (około 450 zł) a buty od 20 do 22 tysięcy jenów (kolejno 600 i 660zł). Ujawniono również cenę zegarka Wired opisywanego wcześniej i wynosi ona 35 tysięcy jenów (1050zł).

Czytaj więcej

Ground Zeroes na dwóch generacjach

Na zapowiedziany trailer porównujący wizualne różnice na obu generacjach konsol w Ground Zeroes trzeba będzie jeszcze trochę poczekać. Kojima jednak postanowił nie trzymać niezdecydowanych w napięciu i ujawnił kilka oficjalnych screenów porównujących oprawę MGSV z wszystkich czterech docelowych platform. Trzeba przyznać że różnice są znaczące i gracze celujący w jak najlepszą oprawę powinni mieć teraz tylko problem w którego nextgena się zaopatrzyć. Poza obrazkami przedstawiono również tabelkę w której wyszczególniono rozdzielczości i framerate w jakich będzie wyświetlana grafika MGSV. PS4 góruje nad wszystkimi sprzętami z swoim 1080p, reszta musi zadowolić się rozdzielczością 720p przy czym grafika na PS3 i X360 będzie upscalowana. Framerate na nowej generacji ma trzymać stałe 60 FPS a stare sprzęty muszą się zadowolić 30 klatkami na sekundę. Podobne porównanie czeka również Phantom Pain.

Kudosy dla Fai za link na forum.

Czytaj więcej

Pierwsze opinie na temat Metal Gear Solid V: Ground Zeroes wypływają na wierzch

Zniechęceni dotychczasowi narzekaniem na czas przejścia prologu do piątej odsłony serii Metal Gear Solid? Wieści napływające z testów gry dla branżowych dziennikarzy w japońskim Nasu dają trochę inny obraz tytułu.

– 2 godziny na skończenie gry? Owszem ale i trzeba dodać, że na liczniku widnieje zaledwie 10% zaliczonej treści

– każdy z żołnierzy posiada indywidualne rysy twarzy. I nic w tym dziwnego, wizerunki modeli to w większości zeskanowane i przeniesione w środowisko gry twarze prawdziwych ludzi więc na ekranie pojawiają się tylko raz. Mimika postaci na silniku „liska” zjada inne dokonania na tym polu w branży

– wykonanie środowiska jest nie tylko szczegółowe, elementy otoczenia wywołują dźwięki, na które trzeba uważać przy ostrożnym skradaniu

– podsłuchiwanie tego co mają do powiedzenia strażnicy potrafi zmienić podejście do misji

– gra chodzi gładko na PlayStation 4, to wizualny majstersztyk. Wersja na Xbox One tylko okej. Niepokoi brak pokazu na systemy z poprzedniej (obecnej) generacji

– prowadzenie historii odbywa się tym razem przez mechanizmy gameplay’owe bez przerywania zabawy wstawkami filmowymi co przekłada się na większą płynność gry

– za to niemały odsetek fabuły jest opowiedziany tak jak w Peace Walkerze przy użyciu taśm z nagraniami konwersacji

– zakończenie jest emocjonalne, na granicy szoku i niedowierzania. Hideo Kojima w swojej szczytowej formie

Źródło

Hideo Kojima: z wojny nikt nie wraca bez strat

Tak można rozszyfrować tytuł The Phantom Pain. Na łamach Game Informera mózg serii Metal Gear podzielił się swoimi myślami na temat piątego epizodu sagi. „Utrata kończyn przez bohaterów to jeden z sposobów symbolicznego ukazania tego, iż z wojny nikt nie powraca bez ran”. Na marginesie, Hideo Kojima porusza temat śpiączki głównego bohatera. Ten motyw ma być o tyle ważny dla historii piątego metala, że jego wyjaśnienie pojawi się dopiero pod koniec gry, gdy wszystkie elementy ułożą się w zrozumiałą całość. Być może na historie komy Big Bossa rzuci więcej światła końcówka Ground Zeroes, a według redaktorów magazynu, którzy mieli okazję ukończyć prolog, zakończenie Ground Zeroes ma być jednym z najbardziej szokujących momentów w serii. Póki co, wierzymy na słowo.

Zobacz też: DLC do The Phantom Pain, Hideo Kojima broni krótkiej przygody w Ground Zeroes

W MGS 5: Ground Zeroes osiągnięcia to nie wszystko, rozgrywkę wydłużą specjalne wyzwania

Zabawa z prologiem do piątki z pewnością nie skończy się na bądź co bądź fragmentarycznym scenariuszu i kilku pobocznych side questach. Dla wymagających twórcy gry przygotowali wyzwania o czym było już wiadomo od jakiegoś czasu. Wypuszczone przez Hideo Kojime zdjęcie ukazuje jaki typ zadań czeka nas wewnątrz gry. Czytaj więcej

Drugi ekran w Ground Zeroes

O możliwości wykorzystania urządzeń peryferyjnych podczas zabawy w Ground Zeroes Kojima informował już jakiś czas temu. Wraz z swoimi ostatnimi tweetami pokazał jak to ma wyglądać w praktyce.
Na pierwszy ogień poszła konsolka PS Vita na której dzięki funkcji Remote Play Koji przetestował prolog MGS V. Handheldowy rodowód najnowszej odsłony serii może się przysłużyć temu sposobowi zabawy z Ground Zeroes, istnieje jednak możliwość że przez taką funkcjonalność PS Vita seria nie doczeka się już żadnej ekskluzywnej dla przenośnych sprzętów odsłony. W kolejce do testowania zostały smartfony i tablety na których póki co pokazano tylko możliwość stałego wyświetlenia interfejsu iDroid’a czyli przenośnego radaru Big Bossa. Na to czy oba patenty okażą się sporym ułatwieniem i ciekawą opcją czy niepotrzebnym bajerem trzeba będzie poczekać do premiery gry.

Czytaj więcej

Trailer edycji specjalnej Rising

Konami nie mogło sobie odpuścić zaprezentowania w formie zwiastuna ostatniego wydania Metal Gear Rising. Edycja specjalna dostępna od 5 grudnia póki co tylko w Japonii poza sama grą zawiera również wszystkie jak dotąd wypuszczone DLC wliczając w to dwa dodatkowe rozdziały z Samem i Blade Wolfem, zestaw 30 misji VR, pięć skórek dla Raidena a także kilka tapet i tematów dla PS3. Cena pudełkowej wersji wynosi niecałe 2500 jenów (około 75zł), ponownie nie przewidziano wersji na konsole X360 z racji znikomego zainteresowania konsolą Microsoftu w Kraju Kwitnącej Wiśni.

Czytaj więcej

Co dostaniemy w pudełkach z Metal Gear Solid V: Ground Zeroes?

Przede wszystkim dodatki na wyłączność. Posiadacze systemów PlayStation zanurzą się w odtworzoną historię klasycznego Metal Gear Solid w kubańskim obozie Camp Omega, zaś właściciele Xboksów dostaną wyjątkową okazję cofnięcia się scybernetyzowanym Raidenem w przeszłość, żeby zaradzić inwazji przejmującym ciała Marines bioroidów – tak naprawdę Snatcherów, znanych z innej gry Hideo Kojimy. Na tym dodatkowa zawartość się nie kończy. Gra wydana na fizycznym nośniku będzie się różnić się od cyfrowej wersji bonusami co tłumaczy większą cenę jaką przyjdzie nam zapłacić przy odbiorze pudełka z produkcją. W tym przypadku to około dziesięć funtów/dolarów więcej, chociaż nadal nie wiadomo za jaki content wyłożymy ową sumę. Jedno jest pewne: kolekcjonerzy mogą już zacierać ręce.

W Europie Metal Gear Solid V: Ground Zeroes wyjdzie 20 marca. Poniżej możecie obejrzeć skończony projekt okładki na terenie państw Starego Kontynentu, różniący się od japońskiej edycji brakiem Kazuhiry Millera, który według Kojimy poza jego ojczystą ziemią nie budzi dobrych skojarzeń. Czytaj więcej

The Phantom Pain daleki od ukończenia

Jak dotąd trailery pokazujące wędrówkę Snake’a przez afgańskie terytoria budowały obraz, jeśli nie bliskiej ukończenia, to co najmniej zaawansowanej produkcji gry, jednak słowa Hideo Kojimy przytaczane przez nowy numer Famitsu dają całkowity obrót sytuacji. „Prace nad główną częścią muszą jeszcze trochę potrwać, ze względu na olbrzymi rozmiar gry” – wyjaśnił designer. Długi okres dłubania nad kodem naprowadził twórców na kurs wypuszczenia przynajmniej jednego kawałka z całości, którym okazało się Ground Zeroes.

W porządku ale nadal jesteśmy w kropce gdy chodzi o termin wydania na świat pełnej odsłony Metal Gear Solid V. „Ten moment nastąpi gdy PlayStation 4 zadomowi się na dobre w domach graczy”. Obecny na premierze konsoli w Nowym Jorku Kojima miał na myśli oczywiście całość raczkującej obecnej generacji, ale kierunek jego planu jest jasny: piątka wyjdzie wtedy, gdy klimat ekonomiczny będzie najbardziej sprzyjający dla jej sprzedaży.

Źródło

Limitowane wydanie Metal Gear Solid V: Ground Zeroes w Japonii

Na wstępie szczegóły odnośnie dodatku „Deja Vu”. Ekskluzywna zawartość to coś więcej niż kilka skórek z oryginału, to powrót znanych postaci i odwzorowanie zadania z Shadow Moses łącznie z klasycznymi ustawieniami widoku z kamery sprzed 16 lat.

Poza tym Hideo Kojima rzucił więcej światła na to czym właściwie będzie Ground Zeroes. I tak, gra jest tutorialem, którego akcja toczy się wyłącznie w nocy bez zmiennych warunków atmosferycznych. Inne pory dnia poznamy tylko przez misje poboczne. Głowicie się może, po co oddzielenie wydanie wprowadzenia do głównej części gry? Czytaj więcej

Powrót do góry

Chat

Zanzibar Codec - czat dla fanów, spotkanie co niedzielę od 21:00