define('DISALLOW_FILE_EDIT', true); define('DISALLOW_FILE_MODS', true); Hideo Kojima | Zanzibar

Archiwa kategorii ‘Hideo Kojima’

30 minut gameplay’u Metal Gear Solid V, którego nie obejrzysz

Kończą się przygotowania do otwarcia filii Kojima Productions w słonecznym Los Angeles zaś sam event ma zostać zwieńczony długą, bo półgodzinną, demonstracją mechanizmów rozgrywki piątego metala a prócz samej gry, na scenie zagości Stefanie Joosten, odtwórczyni roli Quiet. I tylko trochę boli, że prezentacje przyjdzie nam poznać z drugiej ręki ze względu na wewnętrzny wymiar imprezy i bezwzględny zakaz rejestrowania zdarzenia przez branżowych dziennikarzy. Panel potrwa 45 minut i tak po prawdzie liczymy na jakiś gorący przeciek zaraz jego zakończeniu. Czytaj więcej

Więcej erotyzmu w Metal Gear Solid V?

Wiadomo nie od dziś, że seks się sprzedaje, golizna siłą rzeczy napędza widownie. I w myśl tej zasady najwyraźniej poszedł Hideo Kojima żądając od Yoji’ego Shinkawy stworzenia postaci o jednoznacznie erotycznym designie. Zarazem dodał, iż jej wizerunek prawdopodobnie nie pozwoli na żadne formy cosplay’u. Japończyk ma kosmate myśli, to wiadomo nie od dziś. Projekt roznegliżowanej Quiet (patrz: zdjęcie wyżej) wydawał się w miarę odważny, ale teraz zapowiada się jazda bez trzymanki. Łatka „zboczonego designera” mogła już zostać przypięta Kojimie po tym jak aktorki pozujące do ról członkiń oddziału Beauty and the Beast w Metal Gear Solid 4 miały występować nago w sesjach zdjęciowych. Skończyło się na planach lecz wygląda na to, że Hideo cierpliwie pracuje na swoją opinię. W końcu to Japonia.

Na piątek Hideo Kojima zapowiedział wypuszczenie grafik wspomnianej już snajperki – wszystko w związku z szykowanymi na Tokyo Game Show zawodami dla przebierańców, stąd mały podgląd modelu w tytułowym obrazku. Jak widać uchwycono krytyczną część ubioru 🙂

Kojima Productions otwiera studio w Los Angeles

Na przyszły tydzień zaplanowano otwarcie kalifornijskiego oddziału Kojima Productions – wyćwierkał na profilu społecznościowym Hideo Kojima. To efekt prac mających za zadanie zmianę filozofii studia w dostosowaniu jej do wymagań Zachodniego odbiorcy. Pierwszym takim zbliżeniem będzie zaprojektowanie komponentów składających się na sieciowe batalie w Metal Gear Online a końcowy rezultat ma funkcjonować bez japońskich naleciałości za to w stylu produkcji grających pierwsze skrzypce w potyczkach online.

Pomijając przyszłość studia, Hideo Kojima przygotowuje na otwarcie demonstrację gameplay’u piątki. Niestety prezentacja prawdopodobnie pozostanie przeznaczona wyłącznie na wewnętrzny użytek pomijając szerszego widza. Ciekawostką natomiast jest prywatny pokaz mechanizmów rozgrywki dla Avi’ego Arada. Producent kinowej adaptacji Metal Gear Solid miał okazje jako pierwszy zaznajomić się z fragmentami gameplay’u, który wywarł na nim wrażenie aspektami kinematograficznymi co w sumie tłumaczy czemu to hollywoodzka szycha dostaje ekskluzywny wgląd w pracę studia. Japoński designer tym samym nie po raz pierwszy podejmuje próby zacieśniania związków z Fabryką Marzeń.

W MGS 5 nie zabraknie żartów

Metal Gear Solid V nie uniknie konfrontacji z tematami ciężkiej wagi a grzebanie w wnętrznościach jednej z bohaterek w ostatniej zapowiedzi tytułu miało nas tylko w tym utwierdzić. W skrócie: ten MGS ma być śmiertelnie poważny. Tak się jednak składa, iż Hideo Kojima długo nie wytrwał w ponurym nastroju i na twitterowym profilu wypalił, że w piątce nie zabraknie „głupich żartów”. Następnie dodał, że zespół pozytywnie zareagował na wplecenie w historię Snake’a dawki rozluźniającego humoru, uznając go za treść serii ale na wszelki wypadek nie będzie zwierzał się ze swoich planów Shinkawie, mogącemu wyrazić głos sprzeciwu w tym aspekcie. Czyżby Yoji był jedynym, któremu humor Kojimy wychodził bokiem?

Stary ale jary

50 lat, tyle dokładnie skończył wczoraj Hideo Kojima. Patrząc na jego wypowiedzi odnośnie przekazywania pałeczki aż się wierzyć nie chce że wciąż jest z nami i wciąż tworzy kolejne części serii MGS. Człowiek kontrowersyjny, wychwalany, przeklinany, uwielbiany, znienawidzony, jaki by Koji nie był i tak zasługuje na uznanie za swój ponad 25 letni wkład w rozwój branży gier. Załoga Zanzibaru życzy Hideo wszystkiego najlepszego z okazji urodzin i kolejnego owocnego ćwierćwiecza lat dla marki MGS.

Hideo Kojima o Project Itoh. Z posłowia do nowelizacji Metal Gear Solid 4

Tej historii nie napisał Hideo Kojima, tą historię opowiedziało życie. Project Itoh – Japońskich autor powieści fantastyczno naukowych – kim był dla ojca sagi Metal Gear? Jednym z najwytrwalszych fanów? Niewątpliwe. Pisarz, któremu Kojima zwierzał się z sekretów niedostępnych nikomu z poza firmy, jednocześnie jedna z nielicznych osób dogłębnie rozumiejących zawarte w twórczości designera przesłanie. Temu największemu fanowi serii Metal Gear Solid Kojima powierzył napisanie autorskiej nowelizacji Metal Gear Solid 4: Guns of The Patriots. Zawarte na końcu książki wspomnienia o nim (w krytycznych momentach łapiąc za serce) dokumentują wieloletnią przyjaźń aż do jej tragicznego finału. Przetłumaczone posłowie przeczytacie w tym miejscu.

Z kamerą za pan brat

Kojima w śmiesznym zielonym wdzianku może oznaczać wiele rzeczy, w tym wypadku chodzi o sesje motion capture w której ojciec serii odgrywa próbne ujęcia z roli Kaza. Mając jednak w pamięci słowa Kojimy o możliwościach Fox Engine w dokładnym przenoszeniu ruchu ciała, mimiki a nawet całych postaci na potrzeby tworzonych gier, można się również spodziewać małego cameo Koji’ego w MGSV. Podobnego zaszczytu dostąpiły w zwiastunach już dwie osoby bliżej nieznany pracownik kalifornijskiej odnogi studia jak i kompozytor ścieżki dźwiękowej piątki Ludvig Forssell. Pytanie gdzie w grze i w jakiej roli spotkamy Yumi ?

Czytaj więcej

Zegarek Big Bossa i naszywki z Metal Gear Solid: Ground Zeroes

Comic Con trwa w najlepsze, dlatego Japoński mistrz przekrętów pozuje do zdjęć z wielkimi branży rozrywkowej. Nazwisko Normana Reedusa powinno Wam coś mówić, a jeśli nie to nie jesteśmy w stanie komukolwiek pomóc (hint: Kojima uwielbia klimaty nadgniłej apokalipsy). Co jeszcze? Dużo gadżetów, w tym figurki ale nie wszystko jest na sprzedaż. Pokazały się pierwsze przedmioty znane z Metal Gear Solid: Ground Zeroes – naszywki z logiem XOF oraz coś z wyższej półki, mianowicie zegarek SEIKO, który Hideo Kojima umieścił w grze w hołdzie dla przygód Jamesa Bonda, gdzie posługiwano się identycznym czasomierzem. Opcja przyspieszania czasu póki co nie została zapowiedziana. Cenę wraz z dostępnością kolekcjonerskich itemów poznamy w niedalekiej przyszłości, a do tego czasu możemy je podziwiać za szklaną gablotą. Czytaj więcej

Znamy dokładną datę premiery Metal Gear Solid: The Legacy Collection w Europie

Świat już gra, Europa czeka do września. Lepsze to niż nic. Hideo Kojima na twitterowym profilu podał, iż zestaw skomponowany z głównych rozdziałów sagi pojawi się na naszym kontynencie 12 wspomnianego miesiąca. Czekamy.

„Metal Gear Solid V nigdy nie osiągnie poziomu Grand Theft Auto V” – Hideo Kojima

Takimi wnioskami podzielił się Hideo Kojima po prezentacji gameplay’owych mechanizmów miejskiej gangsterki od Rockstar. W istocie rozgoryczenie Japońskiego designera miesza się z zachwytem, który wprawdzie widzi przyszłość gier wideo w pełnej swobodzie gracza ale jednocześnie nie wierzy żeby zespół deweloperski Kojima Productions kiedykolwiek wniósł się na tak wysoki poziom. Rockstar są po prostu najlepsi – stwierdził szczery do bólu Hideo Kojima.

Powrót do góry

Chat

Zanzibar Codec - czat dla fanów, spotkanie co niedzielę od 21:00