define('DISALLOW_FILE_EDIT', true); define('DISALLOW_FILE_MODS', true); Big Boss | Zanzibar

Tagi wpisów ‘Big Boss’

Mapa The Phantom Pain, Venom Snake, nowy Metal Gear – nowe detale z MGS V

Po burzy z Ground Zeroes i dłużącym się oczekiwaniu przyszła pora na pełne odsłonięcie elementów składających się na piątego metala. Trailer już obejrzeliśmy, teraz na wierzch wypływają kolejne szczegóły rozwijające znany nam obraz gry. Czytaj więcej

Jak za starych dobrych czasów – ukryta wiadmość w trailerze Metal Gear Solid V

Pamiętacie te czasy kiedy Kojima jednym obrazkiem potrafił zagiąć wszystkich fanów, gdy wraz z nowym trailerem rodziło się mnóstwo teorii, gdy rzecz oczywista wcale tak oczywista nie była a mimo wszystko była? Te czasy wróciły.
Chodzi o postać Eli’ego który dla fanów momentalnie stał się Liqud’iem. Ci powściągliwy nie mogli w to uwierzyć, nie w tak oczywisty fakt. Nauczeni przez doświadczenie woleliśmy myśleć że to nowa postać którą Kojima puszcza oczko do fanów jak w Peace Walkerze gdzie postacie aż nadto przypominały znane nam charaktery. Tymczasem w najnowszym zwiastunie wspomniany Eli na plecach swojej bluzy poza zagadkowym tekstem i Pig Bossem ma znak Kanji który w tłumaczeniu oznacza: człowiek-płyn. Żeby jednak nie było zbyt oczywiście zaraz pod krzaczkiem widnieje znany akronim LOL. Czego tak naprawdę możemy się spodziewać? Autoironii, żartu, naprawiania kanonu? Dowiemy się po premierze gry.

Podziękowania za rozszyfrowanie krzaczków dla użytkownika forum

Rozbieramy trailer The Phantom Pain na części pierwsze

Zwiastun Metal Gear Solid V jeszcze na dobre nie zdążył się zadomowić w internecie a już mamy okazje obedrzeć go ze wszystkich smakowitych szczegółów. Jest więc wszystko na czo czekaliśmy: popadanie w szaleństwo, rozwinięcie sylwetek postaci czy w końcu nowy Metal Gear a to i tak nie wszystko. Inne istotne detale rozgryzamy w środku. Bo chyba chcecie dowiedzieć się w końcu kim tak na prawdę jest Eli, hmm? Czytaj więcej

Kolejny przedsmak zwiastuna z E3

Trzy nowe screeny prosto z prezentacji jaką uświadczymy na tegorocznym E3, tylko tyle i aż tyle.

Czytaj więcej

Konkurs Metal Gear Art Studio powraca

Krótko po premierze Ground Zeroes miał miejsce kolejny konkurs rysunkowy w ramach działalności strony Metal Gear Art Studio, promującej twórczość Yoji’ego Shinkawy. Zakończony 10 kwietnia etap, którego tematem była postać Big Bossa doczekał się w końcu rozstrzygnięcia. Tym razem autor nagrodzonej pracy, którą możecie podziwiać poniżej, otrzyma jedną z 17 unikatowych kurtek marki puma w której paradowali członkowie KojiPro podczas promowania Ground Zeroes.
Gratulacje dla zwycięzcy, przy okazji zapraszamy do podziwiania galerii najlepszych prac zgłoszonych do udziału w konkursie.

Etap Big Boss

Strona główna konkursu

Czytaj więcej

Figurkowych nowości ciąg dalszy

Do końca roku jeszcze daleko, więc chyba nikt nie łudzi się, że to ostatni news o figurkach? Na tapetę po raz drugi trafia firma Gecco, której statuetkę Raidena prezentowaliśmy już jakiś czas temu. Gadżet doczekał się już swojej finalnej wersji w której poza drobnymi usprawnieniami dodano klimatyczną podstawkę z rozciętym wpół cyborgiem. Przy okazji firma zaprezentowała kolejną statuetkę przedstawiającą Big Bossa z Ground Zeroes. Raiden do sklepów trafi pod koniec bieżącego roku, Big Boss nie doczekał się jeszcze orientacyjnej daty wydania.
Swoje trzy grosze dodała również firma Kaiyodo. W jednym z japońskich magazynów hobbystycznych umieściła ona zdjęcie, z którego można łatwo wywnioskować, że doczekamy się figurki Solid Snake’a w ich flagowej serii Revoltech.
Teraz czekamy na ruch Square Enix.

Czytaj więcej

Shinkawa nadal w formie

Kojime nie każdy lubi, z różnych powodów twórca sagi doczekał się takiego skrajnego podejścia do swojej osoby. Yoji Shinkawa z kolei, nieoceniony artysta stojący za designem postaci, pojazdów, lokacji i mechów w serii, to człowiek którego nie da się nie lubić, głównie przez jego wkład w obecny wizerunek uniwersum MGS. Dzięki serwisowi metalgearsolid.be wszyscy fani twórczości dyrektora artystycznego w KojiPro mogą podziwiać solidną porcję artworków pochodzących prosto z japońskiej nowelizacji Peace Walkera dodawanej do limitowanych wydań Groun Zeroes. Zapraszamy.

Link do galerii.

 

Pierwsze recenzje Metal Gear Solid: Ground Zeroes

Wygląda na to, że jest lepiej niż się tego można było spodziewać po pesymistycznym początku. Wspólnym mianownikiem, mimo rozrzutu ocen, jest zaliczenie na plus otwartej mechaniki ale krótki czas gry oraz cena to nadal dla wielu bariera zbyt duża by pozytywnie wypowiedzieć się o prologu piątej części sagi.

IGN – 8.0/10

Krótkie lecz również wymagające doświadczenie do pokonania na multum sposobów zdradzając wysoki stopień replayability. Idealny tytuł dla lubiących masterować gry – to w istocie mały sandboks, który złożonym ekosystemem z powodzeniem wyparł ciasne korytarze i zamknięte pomieszczenia. Wysoki poziom trudności oraz spryt przeciwników generują napięcie równe survivalowym horrorom. Kontrowersyjny tytuł z mrocznym tonem i prowokującym, epatującym niesamowitym okrucieństwem, zwieńczeniem.

Gamespot – 8/10

„Po zakończeniu wątku głównego i wraz z otwarciem misji pobocznych ma się wrażenie, że to dopiero początek” – tutaj ponownie podkreśla się różnorodny aspekt rozgrywki Ground Zeroes w połączeniu z otwartym światem, dającym nieskończoną mnogość strategicznych opcji. Fabuła jednak nie dostarcza satysfakcjonujących odpowiedzi, stwarzając więcej zagadek niż ich rozwiązując.

Polygon – 5.5/10

Rozgrywka jest po prostu nudna – niewielki obszar mapy do przebiegnięcia w 5 minut, krótka fabuła i zadania niczym nie różniące się od siebie. Nużący tytuł przeznaczony wyłącznie dla dewotów serii.

Joystiq – 4.5/5

Dynamiczna, wielopoziomowa, skradanka wyważona idealnie między akcją a cichą infiltracją co powinno przypaść do gustu tak purystom bezszelestnego podkradania się jak i wyznającym zasadę kill’em all. Mimo wszystko to finansowy test cierpliwości dla tych, którzy nie mogą doczekać się następnej części serii.

CVG – 7/10

Prawdopodobnie nie spędzicie więcej niż 4 godziny z Ground Zeroes a jednak to Metal Gear, który nigdy nie wyglądał lepiej i był tak dostępny. Swoboda wyznacza definicję tego tytułu zbliżając go bardziej do Far Cry niż klasyki Metal Geara, w równym stopniu prezentując otwartą formę gry w różnorodnych stylach jej eksploracji.

Destructiod – 8/10

Jeśli nie jesteś fanem – nie podchodź. Cała reszta hardkorowców powinna wsiąknąć w to od razu. Nie ma jednak co się oszukiwać, scenariusz jest szczątkowy a główna narracja orbituje w okół mechaniki swobody, będąc w sumie niewielką piaskownicą dla ludzi z wyobraźnią – zapakuj jeepa ładunkami z C4 i obserwuj jak pojazd wbija się w grupę strażników. Innymi słowy: rozgrywaj misje na każdy możliwy sposób.

Eurogamer – 9/10

Organiczny stealth, elastyczny system walki i cała masa dróg na rozegranie całości do końca. Blisko osiem godzin gry zaskakujących graczy na multum sposobów.

Gameinformer – 7/10

Ground Zeroes nastawia na więcej ale pod względem contentu oferuje niewiele, zbyt mało żeby zadowolić fana. Produkcja, która nie jest szczególnie ekscytująca ani głęboka, poza dwoma przerywnikami bez zapadających w pamięć momentów. Żadnych walk z bossami, pamiętnych dialogów tudzież nowych postaci. Przejdź z puntu A do B, zastrzel strażnika który stoi na Twojej drodze i na tym koniec. Zawód, który z innowacyjną mechaniką, stanowi świetną bazę dla nadchodzącego The Phantom Pain czyli wszystkiego czym Ground Zeroes nie jest.

Kilka sekund materiału z Ground Zeroes na PlayStation 4

Sony promuje jak może nową konsolę ale jak wiadomo sprzęt nie poradzi sobie bez rozsądnej biblioteki gier. Tym razem przez line-up tytułów na PlayStation 4 przewija się Snake zmontowany w mocno bojowej pozycji. Wprawdzie to raptem kilka migawek, ale specjalnie długiej przygody też nikt nie obiecywał. Do obejrzenia od 39 sekundy. Czytaj więcej

Powieś Big Bossa na ścianie! Kalendarz „Metal Gear Solid” na 2014 rok

Premiera piątego emgieesa już za rogiem a datę tą zamiast tradycyjnie wyryć nożem na ścianie można by zaznaczyć na tematycznym kalendarzu z komponującą się do okresu ilustracją kreski Yoji’ego Shinkawy. Innymi słowy, kalendarze wracają do oferty sklepu Zanzibaru. Projekt kalendarzu na obecny rok sprawdzicie oraz złożycie zamówienie w tym miejscu.

Powrót do góry

Chat

Zanzibar Codec - czat dla fanów, spotkanie co niedzielę od 21:00