define('DISALLOW_FILE_EDIT', true); define('DISALLOW_FILE_MODS', true); fabuła | Zanzibar

Tagi wpisów ‘fabuła’

Tajemnice Metal Gear Solid: Ground Zeroes

Po trailerze Metal Gear Solid: Ground Zeroes nasuwa się wiele pytań, szkoda że odpowiedzi jak zwykle mniej. Kiedy toczy się akcja gry? Kim jest oszpecony mężczyna? Jaką rolę w fabule odgrywa przetrzymywany w obozie chłopak? To tylko kilka z nurtujących nas przykładów. Dalej postaramy się odpowiedzieć na kilka pytań czyli wysnujemy kilka standardowych teorii spiskowych. Czytaj więcej

Ciekawostki z dema Metal Gear Solid: Ground Zeroes

Garść informacji od osób, które miały szansę naocznie zapoznać się z Metal Gear Solid: Ground Zeroes

– baza która infiltruje Snake posiada flagę Stanów Zjednoczonych, mimo to napisy na otoczeniu są w języku hiszpańskim
– baza najwyraźniej nosi nazwę Camp Omega i służy za więzienie
– więźniowie są tutaj przetrzymywani na powietrzu w klatkach, pomimo późnej pory i zacinającego deszczu
– przetrzymywane osoby mają związane ręce oraz worki na głowie, przez co ośrodek przypomina Więzienie Guantanamo
– jeden z przetrzymywanych więźniów to chłopak wyglądający na 10 lat
– chłopak ma blond włosy
– dziecko posiada słuchawki, które są podłączone do czegoś co zostało wszczepione w jego klatkę piersiową
– w trakcie scenki przerywnikowej odbywa się konwersacja między przywódcą grupy XOF a chłopakiem, padają zdania o ty iż dziewczyna powiedziała mu wszystko, daliśmy jej dobry koniec
– na koniec rozmowy, mężczyzna zwraca się do chłopaka w słowach: teraz jesteś prawdziwym żołnierzem
– przed odejściem każe mu powitać od siebie szefa (ang. Boss, niekoniecznie oznacza Big Bossa)
– wspomniany przywódca nosi nakrycie głowy przypominające kowbojski kapelusz
– po wyruszeniu z bazy, żołnierze ściągają naszywki z logo XOF, oddają je przywódcy grupy, który wyrzuca je z lecącego pojazdu
– pojawia się Big Boss, który rozmawia przez radio prawdopodobnie z Millerem. Pada klasyczna fraza Kept you waitng, huh; słyszymy że Snake dostał się tam znacznie wcześniej niż przewidywali
– ktoś powiedział że Snake mógł wrócić do oddziału Fox
– demo wyglądało na początek gry, pojawiają się napisy w stylu A Hideo Kojima Game
– Kojima w trakcie prezentacji mocno podkreślił że w grze mamy otwarty świat, w którym możemy zrobić wszystko co nam się podoba. Po tych słowach Snake ukradł jeepa
– do wezwania śmigłowca potrzebny jest odpowiedni teren, inaczej możemy się spodziewać zestrzelenia środka ewakuacji

Więcej dowiemy się prawdopodobnie jutro, gdy Hideo Kojima wystąpi na PAX.

Szczegóły rozgrywki z Metal Gear Solid: Ground Zeroes

Konami nie dzieli się zbyt chętnie informacjami na temat nowego epizodu w sadze, oto co udało się ustalić na bazie wrażeń z 20 minutowego dema gry:

– demo zaczyna się od obserwacji człowieka w garniturze, chronionego przez grupę żołnierzy oraz psy
– mężczyzna w garniturze rozmawia z dzieckiem w klatce, po czy rzuca mu przenośny odtwarzacz muzyki na którym chłopak puszcza „Here’s To You” znane z Metal Gear Solid 4
– tajemniczy mężczyzna jest łysy i ma poparzoną twarz. Pojawia się logo XOF (odwrócone FOX, napisy w lustrzanych odbiciach występują także w zapowiedzi gry, napisie na plakacie)
– tu także pojawia się napis From FOX, two phantoms were born
– pojawiają się odniesienia do Chico oraz Paz, podobno słychać głos Millera
– podczas infiltracji protagonista określany jest jedynie jako Snake
– system skradania przypomina poprzednie części
– baza do której zakrada się Snake jest całkiem spora, możemy poruszać się jeepem z jednego punktu A do B
– ewentualnie możemy „zamówić” śmigłowiec przez rzucenie flary
– ten sposób służy także do ewakuacji z pola walki
– powrócić ma Baza Matka
– w grze mamy wybór Sneaking Missions, system wyboru zadań opartych na planszach podobnie jak w Peace Walkerze
– gra zmierza na obecną generację konsol i wyjdzie na PlayStation 3 oraz Xboxa360

Powracające postacie w Metal Gear Rising: Revengeance

Fabuła Metal Gear Rising: Revengeance to w mniejszym lub większym stopniu zagadka, lub też twórcy nie są skorzy do dzielenia się fragmentami scenariusza, ze względu na jego drugoplanowy charakter. Producenci zapowiadają, iż debiutanci odnajdą się w historii gry jak ryba w wodzie, wyjadacze mogą spodziewać się smaczków. Fabuła nie będzie całkowicie oderwana od realiów klasycznego uniwersum, w tym kontekście możemy się spodziewać m.in powracających postaci. Kogo zobaczymy? Na bank nie wróci Snake, producenci zarzekają się że Vamp to nie Vamp…Solidus miał gościnny występ w kampanii promującej grę, zaś Quinton Flynn pracował nie aż tak dawno z odtwórczynią roli Sunny. Kogo obstawiacie?

Metal Gear Rising: Revengeance – powrót do przeszłości Raidena, wyjaśnienie różnic w wyglądzie

Ostatnie wiadomości, dotyczące mniej oficjalnego epizodu w serii, skupiały się głównie na możliwości rozwoju postaci. W tym przypadku nie jest inaczej, choć wiedzieć musicie że progres protagonisty odgrywa nie małą rolę także na fabularnym gruncie. Producenci Metal Gear Rising w dalszej części newsa postarają się nam wytłumaczyć, dlaczego w grze widzimy więcej niż jedną formę Raidena.

Źródło
Czytaj więcej

Info z Metal Gear Rising: Revengeance – to nie Vamp, już smażą DLC, zagramy Raidenem z czwórki

Kilka nowych i ważnych informacji odnośnie Metal Gear Rising: Revengeance:

– nasza postać będzie mogła się rozwijać, za zabrane podczas walki punkty kupimy modyfikacje dla ciała oraz dodatkowe ciosy
– Raiden może zbierać bronie z pola walki oraz zyskiwać ulepszenia od poległych przeciwników, w tym bossów
– zgromadzony sprzęt podlega zeskanowaniu, po czym przekazywany jest dalej do rozwoju
– Raiden absorbuje energię przeciwników, pozwala mu to na wykonywanie silniejszych i bardziej zaawansowanych akcji
– oczywiście używany także innych broni niż katana, silniejszy arsenał otworzy alternatywne ścieżki na drodze protagonisty
– postać znana z pierwszego trailera to nie Vamp; nazywa się Sam i jest istotną personą dla historii gry. Należy do grupy Desperado, walczącej o dominację w spornym regionie
– Sam to swego rodzaju rywal dla Raidena, walczy stylem łączącym techniki brazylijskie połączone z japońską sztuką pojedynków
– twórcy nie mają planów dla potyczek online, za to możemy się spodziewać dodatków do ściągnięcia, w tym większej ilości zadań oraz nowych grywalnych postaci
– Metal Gear Rising nie będzie korzystał z funkcji kontrolerów takich jak Move czy Kinect
– gramy więcej niż jedną wersją Raidena, w tym m.in wcieleniem znanym z Metal Gear Solid 4 tu roboczo nazwanym Białym Raidenem

Źródło: Hideo Kojima, GameTrailers, PSM Czytaj więcej

Iloma Raidenami gramy w Metal Gear Rising?

Wygląda na to że akcja w Revengeance nie będzie toczyła się w jednym przedziale czasowym. Twórcy nie zdradzają zbyt wiele w tej sprawie, o wiele bardziej wylewny jest tym razem Hideo Kojima. W końcówce ostatniego zwiastuna gry, zobaczyliśmy mniej podrasowaną wersję protagonisty, zbliżoną bardziej do okresu wydarzeń znanych z Metal Gear Solid 4. A jeszcze wcześniej Hideo Kojima wprowadził podział na na Czarnego/Mrocznego Raidena. Teraz dokłada więcej określeń – Biały Raiden, Słaby Raiden itp. Jednocześnie zaznacza, że te nazwy nie mają charakteru oficjalnego, raczej są tymczasowymi nazwami wprowadzonymi przez zespół. Jednak z tej krótkiej notki można śmiało wywnioskować, że gramy kilkoma wcieleniami naszego bohatera, przynajmniej więcej niż w jednym okresie czasowym, prawdopodobnie obserwując kolejne przemiany znane już choćby kampanii marketingowej gry. Czytaj więcej

Zarys scenariusza Metal Gear Rising

Twórcy nas nie rozpieszczają jeśli chodzi o pełne wtajemniczenie w fabularny kontekst Revengeance. Z uzyskanych dotychczas informacji dowiedzieliśmy się że głównym wątkiem będzie tytułowy motyw zemsty, którą Raiden zamierza wyegzekwować na rywalizującej grupie najemników z Desperado Enterprises. Miejmy nadzieję że na konkrety nie poczekamy do wypuszczenia gry.

Revengeance tylko dla jednego gracza

Kojima Productions na chwilę obecną nie przewiduje zaimplementowania trybu multi w Metal Gear Rising: Revengeance – tyle wnioskujemy po zapowiedzi umieszczonej w Dengeki PlayStation. Oznaczenie dla gry wyraźnie sugeruje że czeka nas przygoda wyłącznie dla jednego gracza, co w sumie nie dziwi, biorąc pod uwagę to że Platinum Games nie ma w zwyczaju wykraczać poza ustalony schemat trybu single player. Z magazynu dowiemy się ponadto iż fabuła gry przynajmniej w części zahaczy o wydarzenia z pomiędzy Metal Gear Solid 4 a Revengeance, co ma wyjaśnić nam proces transformacji ustatkowanego w życiu rodzinnym Raidena w zabójczego cyborga. Gdzie ja już to słyszałem?

Fabuła Metal Gear Rising: Revengeance

Wiemy już że fabuła Metal Gear Rising podejmie się zmierzenia z wydarzeniami, jakie nastąpiły po Metal Gear Solid 4. Teoretycznie to kontynuacja czwórki. Historia gry będzie opowiadała o losach rozwijającego się kraju, dochodzącego do siebie po skutkach wojny domowej. I tutaj pojawia się nasz protagonista, zatrudniony przez PMSC (Private Military and Security Companies) do ochrony Vipów oraz celów szkoleniowych dla wojska. Oficjalna strona podaje że kraj, w którym toczy się akcja gry, stanie się areną walk dla niezliczonych rzesz nowej rasy zalewających świat cyborgów.

Powrót do góry

Chat

Zanzibar Codec - czat dla fanów, spotkanie co niedzielę od 21:00