define('DISALLOW_FILE_EDIT', true); define('DISALLOW_FILE_MODS', true); wywiad | Zanzibar

Tagi wpisów ‘wywiad’

Generator zadań w Metal Gear Solid V? Niezupełnie

Raczej nie zapowiada się na konstruowanie własnych poziomów, do których będziemy następnie zapraszać innych użytkowników. Chociaż ta opcja nie pozostaje w zasadzie wykluczona, Hideo Kojima uściślili co miał na myśli mówiąc o generowaniu misji przy użyciu smartfonów oraz tabletów. Duży nacisk został położony na wykorzystanie socjalnych funkcji urządzeń, tym samym gracze będą mogli dzielić się pomiędzy sobą osiągnięciami, w tym wyzwaniami w oparciu o podstawowe mechanizmy rozgrywki. Poruszając się na koniu z punktu A do B – wyjaśnia Hideo Kojima – a następnie udostępniając proces przejścia szerszej publiczności, tworzymy rodzaj wyzwania zachęcając innych do podjęcia wyścigu. Osoby trzymające się z boku konkurujących sił, będą mogły natomiast obejrzeć całe zajście za pomocą urządzeń przenośnych.

Opisując epizodyczną naturę Metal Gear Solid V, Japończyk zaznaczył, iż tylko część skupi się na wyjaśnianiu głównego wątku, gdy inne „odcinki” posłużą do przedstawienia biografii naszych towarzyszy. Czytaj więcej

Epizodyczny charakter rozgrywki Metal Gear Solid V

W Metal Gear Solid V: The Phantom Pain rozgrywka dzieli się na samodzielne epizody, zaś całość funkcjonuje na wzór serialu – powiedział Hideo Kojima. Każde zadanie to oddzielny epizod o niezależnej historii, kolejność w jakiej dojdziemy do sedna opowieści jest natomiast dyktowana swobodą gracza. Taki rodzaj wolności jest dla Hideo Kojimy przyszłością gier wideo.

Japończyk podzielił się także spojrzeniem na myśl przewodnią gry. „Piątka traktuje o rasie oraz zemście, ostatecznie wszystko się do tego sprowadza. Przez poprzednie odsłony Metal Geara chciałem opowiedzieć o źródle wszystkich tych konfliktów, pochodzeniu nienawiści. Różnice na płaszczyźnie kulturowej, rasowe podziały, cykle odwetu, wszystko to ma swój początek w rasie” – zdradził Hideo Kojima.

Źródło

Kojimie opadła szczęka przy The Division, Metal Gear Solid V sięga po Orwella

Jaka gra wywarła największe wrażenie na Japońskim designerze? The Division, erpeg o otwartej strukturze świata na licencji Toma Clancy’ego. Co więcej, po zobaczeniu gry, Hideo Kojima uznał że musi ciężej pracować nad własną produkcją żeby zyskać uznanie.

Metal Gear Solid V rozgrywa się w 1984 roku i ta data jest nieprzypadkowa. Ojciec Snake’a przyznaje się do osobistej fascynacji tamtym okresem, a także tego, iż od momentu wydania Metal Gear Solid 3 planował osadzenie akcji w tym przedziale czasowym. „1984” to także odwołanie do nazwy klasycznej powieści George’a Orwella. Zarówno książka jak i gra opierają się na eksplorowaniu tematyki totalitarnej.

Źródło Czytaj więcej

Hideo Kojima dyskutuje na temat młodego Snake’a, otwartego świata oraz niespodziankach jakie czekają nas w Metal Gear Solid V

E3 przyniosło sporo pytań odnośnie piątej odsłony cyklu sagi o Wężach. Część odpowiedzi dostajemy już teraz, na część przyjdzie nam jeszcze poczekać a Hideo Kojima jak zwykle w kilku momentach puszcza oko do graczy. Szczegóły poniżej. Czytaj więcej

W Metal Gear Solid V gracze będą mogli pisać własne misje, powraca Metal Gear Online

W wywiadzie dla CVG Hideo Kojima podkreślił znaczenie wkomponowania nieliniowych struktur w rozgrywce Metal Gear Solid V ze względu na graczy, którzy po części sami współtworzą akcję na ekranie. „Przy użyciu tabletów oraz smartfonów możesz cieszyć się piątką przez kreowanie własnych zadań wewnątrz świata gry” – powiedział Kojima zbytnio nie wgryzając się w detale tej deklaracji. Generator własnych misji? Przyznacie, intrygujące i dość świeże jak na uniwersum Metal Geara.

Piąty rozdział w sadze Metal Gear Solid będzie posiadał także własne komponenty online – Hideo Kojima potwierdził, iż trwają pracę nad uwspółcześnioną edycją Metal Gear Online w gałęzi studia w Los Angeles. Żyć nie umierać, prawda?

Next-genowy Metal Gear Solid V powali nas grafiką

„Grafika ma być jeszcze lepsza niż dotychczas” – tak Hideo Kojima opisuje wersję gry na systemy przyszłej generacji. Deweloper celuje w 60 klatek na sekundę i wyższą rozdzielczość, przy czym materiał pokazywany w trakcie targów był nastawiony bardziej pod aktualne konsole i starał się wycisnąć wszystko co obecna generacja ma w zanadrzu. Wygląda więc na to, iż zespół Kojima Productions pokaże pazury dopiero przy PlayStation 4 oraz Xbox One, czas pokaże jak to odbije się na wersji przeznaczonej pod obecne konsole.

Źródło

Metal Gear Solid V nie będzie przypominał interaktywnego filmu, lecz…serial

„Z pewnością martwiliście się, czy scenki filmowe będą tak długie jak w Metal Gear Solid 4” – rzekł Kojima podczas E3, zapewniając, iż piąta część cyklu nie będzie przerywała rozgrywkowych partii tak często jak dotychczas ze względu na schemat otwartego środowiska.

Ponieważ fabuła w Metal Gear Solid V zostanie opowiedziana w sposób nieliniowy, to na graczu będzie spoczywał obowiązek połączenia wszystkich zdarzeń w jedną, spójną całość. „Jeżeli zaczniecie patrzeć na serię Metal Gear Solid jak na filmy, wtedy The Phantom Pain będzie jak serial telewizyjny podzielony na odcinki”. Każdy epizod jest tutaj odrębną misją dopełniającą historię gry. Japończyk zobrazował to na przykładzie podziału wewnątrz produkcji – „The Phantom Pain to po prostu duża gra, w której skład wchodzi prolog, czyli Ground Zeroes.

Źródło

Metal Gear Solid V wyjdzie na PC

Na targach E3 trwających obecnie w Los Angeles Hideo Kojima potwierdził, iż piąta część sagi Metal Gear Solid trafi na komputery osobiste. Jednakże konwersja na chwilę obecną nie jest priorytetem dla studia – stwierdził Japoński designer, toteż data wydania gry w wersji na PC może się znacznie opóźnić względem edycji konsolowej.

Źródło

Hideo Kojima wyjaśnia wybór Kiefera Sutherlanda na stanowisko odtwórcy Snake’a

Piąta odsłona sagi powstaje w ścisłym związku z realiami hollywoodzkich wytwórni gdyż osobę Sutherlanda zaproponował Kojime Avi Arad – znany w środowisku filmowym producent, odpowiedzialny także za przeniesienie Metal Gear Solid na kinowy ekran. Sam twórca decyzję powołania aktora tłumaczy wiekiem Snake’a a także jego specyficznym charakterem. Snake w grze ma 49 lat, pod względem wieku pasuje idealnie, wykorzystanie Kiefera Sutherlanda pozwoliło jednak na przekazanie emocjonalnego stanu bohatera za pomocą mimiki i tonu głosu niż samych tylko słów. W poprzedniej części emocje Snake’a wyrażały się przez kwestie typu „Kaz, wszystko w porządku”. Tak tym razem aktor po prostu zapyta „Kaz?” – stwierdził Japończyk. Główny zainteresowany powiedział, że nie jest graczem jednak nawet on słyszał o tej grze, jej sukcesie oraz dziedzictwie i jest świadomy swojej roli chociaż granie przy użyciu technologii motion capture to dla niego zupełna nowość.

Hideo Kojima ujawni dziś kto zostanie głosem Snake’a, poznajemy podtytuł MGS V

Krótka zajawka wywiadu przeprowadzonego przez Geoffa Keighley’a z Hideo Kojimą przypomina o dzisiejszym ujawnieniu aktora użyczającego strun głosowych postaci Snake’a. Tak się składa, że promocyjny teaser rozmowy zdradził coś jeszcze: mianowicie slogan jakim zostanie okraszona ta odsłona cyklu Metal Gear Solid. Fragment podtytułu pojawia w tle konwersacji pod logiem piątki i ma niewiele wspólnego z tradycyjnym Tactical Espionage Action, co w sumie nie dziwi gdyż Metal Gear Solid: Peace Walker sporo poprzestawiał w tej materii zmieniając dotychczasowe hasło serii na Tactical Espionage Operations z racji faktu odmiennych założeń gameplay’owych. Jak się domyślacie podpis pozostaje wierny strategicznej koncepcji przedstawionej w Peace Walkerze, w końcu pod względem rozgrywkowych elementów, piątej części serii najbliżej jest do przenośnych operacji Big Bossa niż do klasycznych odsłon.

Źródło

Powrót do góry

Chat

Zanzibar Codec - czat dla fanów, spotkanie co niedzielę od 21:00