define('DISALLOW_FILE_EDIT', true); define('DISALLOW_FILE_MODS', true); Metal Gear Solid Ground Zeroes | Zanzibar

Tagi wpisów ‘Metal Gear Solid Ground Zeroes’

Kiefer Sutherland: Snake to drugi Jack Bauer

I jeśli wiecie jak ekstremalną postacią bywa Jack Bauer to wiecie też jakich klimatów możecie się spodziewać w piątym metalu. Według aktora wcielającego się w serialowego agenta, jego rola w Metal Gear Solid V będzie pod pewnymi względami zbliżona do telewizyjne kreacji. Snake jest trochę bardziej na skraju i trochę bardziej wściekły czyli tak jak Jack Bauer w „24” – mówi aktor. „Reszty dowiecie się z gry – kontynuuje – z czym wiąże się całkiem interesująca tajemnica”. Wstępnie jesteśmy zaintrygowani, tylko niech Kojima nie każe nam czekać kilku lat na rozwikłanie zagadki zasygnalizowanej przez Sutherlanda.

Źródło

Ground Zeroes może być dłuższe niż myślicie

Jak dotąd byliśmy karmieni informacjami o skrótowym wręcz charakterze wstępu do głównej historii piątej części sagi. Odmienny punkt widzenia przyniosły w tej materii relację grających z Boot Camp w Nasu. Jak długo faktycznie może zająć przygoda Snake’a na kubańskiej wyspie? Główna misja zajmuje blisko 90 minut gry. Niewiele ale każdy z wątków pobocznych może trwać od 30 minut do dwóch godzin. Andy Robinson z CVG wyjawił, iż wszystkie misje wyjęły mu z życia 5 godzin lecz stopień ukończenia gry wynosił 22%. Fabuła w tym przypadku to nie wszystko, trzeba pamiętać o tym, że w tą pozycję nie gra się tak jak w standardowego emgieesa za dawnych lat. A o tym jak jest faktycznie, przekonamy się na własnej skórze już w marcu.

Źródło

Pierwsze opinie na temat Metal Gear Solid V: Ground Zeroes wypływają na wierzch

Zniechęceni dotychczasowi narzekaniem na czas przejścia prologu do piątej odsłony serii Metal Gear Solid? Wieści napływające z testów gry dla branżowych dziennikarzy w japońskim Nasu dają trochę inny obraz tytułu.

– 2 godziny na skończenie gry? Owszem ale i trzeba dodać, że na liczniku widnieje zaledwie 10% zaliczonej treści

– każdy z żołnierzy posiada indywidualne rysy twarzy. I nic w tym dziwnego, wizerunki modeli to w większości zeskanowane i przeniesione w środowisko gry twarze prawdziwych ludzi więc na ekranie pojawiają się tylko raz. Mimika postaci na silniku „liska” zjada inne dokonania na tym polu w branży

– wykonanie środowiska jest nie tylko szczegółowe, elementy otoczenia wywołują dźwięki, na które trzeba uważać przy ostrożnym skradaniu

– podsłuchiwanie tego co mają do powiedzenia strażnicy potrafi zmienić podejście do misji

– gra chodzi gładko na PlayStation 4, to wizualny majstersztyk. Wersja na Xbox One tylko okej. Niepokoi brak pokazu na systemy z poprzedniej (obecnej) generacji

– prowadzenie historii odbywa się tym razem przez mechanizmy gameplay’owe bez przerywania zabawy wstawkami filmowymi co przekłada się na większą płynność gry

– za to niemały odsetek fabuły jest opowiedziany tak jak w Peace Walkerze przy użyciu taśm z nagraniami konwersacji

– zakończenie jest emocjonalne, na granicy szoku i niedowierzania. Hideo Kojima w swojej szczytowej formie

Źródło

Czarny REX, biały Raiden i miniatura Big Bossa

Zanzibar nie może się obejść bez newsa o figurkach. Tym razem drenażem naszych kieszeni ponownie zajmą się Kaiyodo i Kotobukiya. Pierwsza w kolejności ma w planach swojej flagowej serii Revoltech Yamaguchi biały wariant kolorystyczny Raidena z Rising jak i całkowitą nowość w postaci Big Bossa w wersji z Ground Zeroes. Obie figurki pojawią się na dniach w ofertach japońskich sklepów w przedziale cenowym 3000/3500 jenów (około 100 zł). Kotobukiya z kolei krótko po premierze Raya ponownie wrzuca na rynek składany model Rexa tym razem w czarnych barwach i z zestawem kalkomanii przedstawiających japońskie znaki kanji. Cena czarnego Rexa będzie wynosiła mniej więcej tyle samo co wcześniejsze dwa modele z uniwersum MGS i waha się w przedziale 6000/6800 jenów (180/200zł).

Czytaj więcej

Hideo Kojima: z wojny nikt nie wraca bez strat

Tak można rozszyfrować tytuł The Phantom Pain. Na łamach Game Informera mózg serii Metal Gear podzielił się swoimi myślami na temat piątego epizodu sagi. „Utrata kończyn przez bohaterów to jeden z sposobów symbolicznego ukazania tego, iż z wojny nikt nie powraca bez ran”. Na marginesie, Hideo Kojima porusza temat śpiączki głównego bohatera. Ten motyw ma być o tyle ważny dla historii piątego metala, że jego wyjaśnienie pojawi się dopiero pod koniec gry, gdy wszystkie elementy ułożą się w zrozumiałą całość. Być może na historie komy Big Bossa rzuci więcej światła końcówka Ground Zeroes, a według redaktorów magazynu, którzy mieli okazję ukończyć prolog, zakończenie Ground Zeroes ma być jednym z najbardziej szokujących momentów w serii. Póki co, wierzymy na słowo.

Zobacz też: DLC do The Phantom Pain, Hideo Kojima broni krótkiej przygody w Ground Zeroes

Krótka piłka: ile czasu zajmuje speedrun Ground Zeroes?

Nie będziemy Was trzymać w niepewności. Znając na wylot grę testerzy w Kojima Productions ukończyli główną kampanię „piątki” w…pięć minut. Koniec końców płacimy już tylko za rozdzielający od pełnego produktu cliffhanger. Cynik powiedziałby, że czeka na pierwsze bite rekordy ale nie ma po co kopać leżącego.

Źródło

Zobacz też: Solid Snake w MGS V?

Wszystko jasne. Ground Zeroes pęka w mniej niż dwie godziny

Prolog do Metal Gear Solid V słusznie jest nazywany demem gry właściwej. W końcu ile zajmie główna przygoda? Redaktorom Game Informera przejście gry od początku do końca zajęło mniej niż dwie godziny oczywiście nie uwzględniając wątków pobocznych. Jak na samodzielną pozycję to mały dramat choć zapewne nie będzie brakować amatorów chętnych wcielenia się w skórę Snake’a przy pierwszej nadarzającej się okazji.

Źródło

Metal Gear Solid V w marcowym wydaniu Game Informera

Magazyn w nadchodzącym miesiącu zda relację z obszernych playtestów prologu do piątej odsłony cyklu Metal Gear Solid. Zapowiada się niezły wysyp informacji, jako iż na 20 stronach poświęconych marce przeczytamy także o świeżych szczegółach z wciąż majaczącego na dalekim horyzoncie The Phantom Pain a wraz z tym posilimy się paczką nowych zdjęć z produkcji. Dla zaostrzenia smaku Game Informer promuje gorący materiał okładką z artem projektu Yoji’ego Shinkawy. Czytaj więcej

W Japonii rozdają dodatki do MGS V: The Phantom Pain…o ile kupicie Ground Zeroes

Jak często się zdarza żeby jeszcze przed premierą jednej gry, rozdawać dodatki do jej, umówmy się, kontynuacji? Tak wygląda sprawa z Metal Gear Solid V: Ground Zeroes w Japonii. Kupujący tytuł w wybranych sklepach mogą liczyć na DLC, które następnie będzie można spożytkować w pełnokrwistej odsłonie to jest w The Phantom Pain. I tak zaopatrując się w swoją kopię w Geo kupujący otrzymają dodatkową broń. Kupno egzemplarza gry w Tsutaya przyniesie zaś specjalnego członka zespołu pracującego w Mother Base. Poza bonusami wewnątrz prologu Konami Style przygotowało podstawkę dla smartfona w kształcie kaset magnetofonowych zbieranych przez Big Bossa. Rozmienianie się na drobne? W podobny sposób wydawca zachęcał do sprzedaży Metal Gear Rising i nienależny zapomnieć, że wszystkie dodatki z czasem trafiły do pełnej wersji gry, na co należy liczyć i w tym przypadku być może z wyjątkiem odwracalnej okładki projektu Yoji’ego Shinkawy tylko dla limitowanych wersji pozycji w Kraju Wschodzącego Słońca. Czytaj więcej

W MGS 5: Ground Zeroes osiągnięcia to nie wszystko, rozgrywkę wydłużą specjalne wyzwania

Zabawa z prologiem do piątki z pewnością nie skończy się na bądź co bądź fragmentarycznym scenariuszu i kilku pobocznych side questach. Dla wymagających twórcy gry przygotowali wyzwania o czym było już wiadomo od jakiegoś czasu. Wypuszczone przez Hideo Kojime zdjęcie ukazuje jaki typ zadań czeka nas wewnątrz gry. Czytaj więcej

Powrót do góry

Chat

Zanzibar Codec - czat dla fanów, spotkanie co niedzielę od 21:00