W japońskim poradniku do MGS: Integral, znajduje się wywiad z Hideo Kojimą. Mistrz żartuje tam z chęci stworzenia 3000 misji VR, a także porusza kwestię przysłów wypowiadanych przez Mei Ling. Warto przytoczyć odpowiedzi, jakich Kojima udziela na pytania związane z tą drugą kwestią.

P: Z lingwistycznego punktu widzenia, czy były jakieś większe problemy z tłumaczeniem tekstu?
O: Gdy dokonujesz tłumaczenia gry z języka japońskiego na jakikolwiek inny, na samym początku starasz się dokonać translacji na angielski, a dopiero później na inny język. My odrazu stworzyliśmy wersję niemiecką, włoską, francuską, a także hiszpańską, które to wersje zostały sprawdzone przez osoby biegle władające tymi językami. Gdyby zaszła taka konieczność byśmy sami mieli sprawdzać poszczególne wersje, nie mielibyśmy zielonego pojęcia, co mówi dana postać (Hideo śmieje się). Jedyne, co bylibyśmy w stanie powiedzieć, to tylko to, jakim językiem posługują się postacie, ale nic poza tym (ponowny śmiech). Wysłaliśmy różne wersje Integral do oddziału Konami w Europie, gdyż posiadają oni odpowiednie zespoły ludzi pomocnych przy sprawdzaniu tych wersji językowych.

P: Czy napotkaliście również na problemy przy tłumaczeniu przysłów Mei Ling? Wydaje się to bowiem trudnym zadaniem.
O: Rzeczywiście tak było i bardzo za to przepraszam (śmieje się). Większość przysłów po przetłumaczeniu okazała się zupełnie inna (śmiech). W wersji japońskiej przykładowo, Mei Ling mówi Snake’owi powiedzenie, po czym tłumaczy, co takiego ono oznacza, lecz gdybyśmy chcieli zrobić podobnie w wersji angielskiej, wyglądałoby to mniej więcej tak: „W Chinach, mówi się „blablabla””, wtedy Snake pytałby się: „Co znaczy to przysłowie?” i wówczas padałaby odpowiedź, która okazałaby się co najmniej dziwna. Oczywiście taka sytuacja miałaby miejsce tylko wtedy, gdybyśmy dokonali dosłownego tłumaczenia. Muszę przyznać, iż był to ciężki orzech do zgryzienia, więc postanowiliśmy pozostawić niektóre z przysłów, a zmienić pozostałe. Skoro wersja angielska, stanowi podstawę dla innych wersji językowych w Europie, tak więc i je musiało spotkać dokładnie to samo. Trochę zawiódł mnie ten fakt, ale co zrobić (Kojima uśmiecha się).

Teraz może jeszcze kilka słów o samych przysłowiach w wersji japońskiej. Otóż Mei Ling przytacza je w języku japońskim, jednak robi to w sposób klasyczny, niestosowany obecnie w kraju kwitnącej wiśni, ani w mowie, ani w piśmie. Przez to też, co niektóre z nich są dosyć trudne do zrozumienia. Dlatego, po chwili następuje wyjaśnienie znaczenia już w sposób normalny.
Wielka szkoda, że prawdopodobnie nigdy już nie dowiemy się, co tak naprawdę Mei Ling starała się przekazać Snake’owi poprzez przysłowia…