Określenie „Patrioci” pojawia się po raz pierwszy w Metal Gear Solid 2, lecz pewne sugestie co do ich istnienia można znaleźć już w “Ghost Babel”, w ostatniej scenie.

Snake: Mam zamiar przeprowadzić walkę z ludźmi bez twarzy. Tymi, którzy grają w szachy ludzkim życiem wykorzystując uczucia, wciąż przebywając w cieniu. Może wtedy zrozumiem. A oni się wyspowiadają. Każdy ich spisek, każda ofiara na drodze do ich własnego zysku, wszystko to… to jedyne co mogę zrobić w tej brudnej wojnie, dla wszystkich tych którzy już odeszli…

Zdaje się to wskazywać, iż Snake domyślał się ich istnienia już w 2002 roku, po przeprowadzeniu akcji w Galuade. Równie dobrze mógł to być też trik Kojimy, mający dać nam podpowiedź co do kierunku akcji następnych części.
W MGS2 możliwe działania i cele Patriotów są już lepiej zarysowane – co jest oczywiste, gdyż są osią fabuły. Posiadają oni nieformalną władzę nad praktycznie całymi Stanami Zjednoczonymi i zamierzają wprowadzić nowy porządek na Ziemi. Pojawia się też przypuszczenie, a raczej wychodzi na jaw fakt, iż pociągali oni za sznurki każdej operacji przedstawionej przez historię MG. Byli oni, jak to zresztą określił prezydent, 'graczami’, a wszelkie postacie jakie przewinęły się przez fabułę były tylko pionkami w ich grze, ich teście. Ich władza zdaje się powoli dążyć do miana 'nieograniczonej’. Ich początki sięgają Wojen Światowych, gdy byli jeszcze Amerykańską częścią 'Filozofów’.

1 Rola w fabule i jej przejawy
2 Kim (czym) są Patrioci?
3 Agenci Patriotów
4 Pochodzenie nazwy
5 Podsumowanie

Punkt Pierwszy: Rola w fabule i jej przejawy.

Jak już wcześniej wspomniałem, pierwsze prawdziwe pojawienie się Patriotów miało miejsce w MGS2. Dalsze o nich informacje pojawiły się w MGS3. Przez wykorzystywanie swojego najważniejszego tajnego agenta, Ocelota, (jak i innymi sposobami), Patrioci nieraz wpływali na rozwój historii – a wręcz byli jej kreatorami. Niemal wszelkie wyzwania przed jakimi stanęli Snake, Raiden i Naked Snake były ich dziełem.

Dokładne dane dotyczące członków Patriotów są nieznane. Są oni reprezentowani przez „Wisemen’s Comittee” – grupę dwunastu ludzi, którzy zdają się być najważniejszą częścią organizacji. Zdają się, gdyż nie podano żadnych informacji dotyczących struktury czy hierarchii Patriotów. Wiadomo jednak, że zatrudniają pokaźną liczbę szpiegów i agentów, zbierających dla nich informacje z różnych agencji rządu USA. Co do samej struktury, warto zaznaczyć, że gdy ktoś mówi o Patriotach, ma raczej na myśli samo Wisemen’s Comittee.

Prezydent USA jest sam w sobie podwładnym Patriotów, a jego demokratyczny wybór poprzez naród to fikcja. Osoba mająca stać się prezydentem musi wcześniej zaprzysiąc posłuszeństwo Patriotom, o czym Johnson wspomniał podczas rozmowy przez codec z Raidenem. Dowódca Marines, Scott Dolph wyraźnie wiedział o istnieniu organizacji, mówiąc o niej „La-Li-Lu-Le-Lo”. Richard Ames, agent Secret Service i DIA był agentem Patriotów.
W MGS3 wyjaśnione zostaje, iż Patrioci są pozostałością po dawnej, międzynarodowej organizacji „Filozofowie”. W skład starej grupy wchodzili przywódcy USA, ZSRR i Chin. Po zakończeniu Pierwszej Wojny Światowej, z nieznanych powodów zawarli oni pakt, powołując tym samym organizację do życia. Nim rozpoczęła się Druga Wojna, wszyscy założyciele byli martwi, a „Filozofowie” wymknęli się spod kontroli, skupiając się na stworzeniu nowego porządku na świecie. W czasie IIWŚ zgodzili się połączyć środki militarne i finansowe swoich państw, by pokonać państwa Osi. Po zakończeniu wojny powstałby nowy ład na świecie, z nimi u władzy. Ojciec pułkownika Volgina został przydzielony do 'prania’ pieniędzy dla organizacji. W czasie wojny ukradł pieniądze, jakie Filozofom udało się uzbierać. Akcja MGS3 wyjaśnia w jaki sposób amerykańskiej części grupy udało się odzyskać pieniądze dla siebie. Z całą potęgą i pieniędzmi Filozofów skupioną w USA część Rosyjska i Chińska upadła, a amerykańska przemianowała się na Patriotów. Chociaż MGS3 wyjaśniło kim byli Patrioci, o których dane zdobyli Snake i Otacon w MGS2, to wciąż nic nie wiadomo o tożsamościach 'aktualnych’ członków, a tym bardziej „Wisemen’s Comittee”.

Punkt Drugi – Kim (czym) są Patrioci?

Przed wydaniem MGS3 pojawiły się dziesiątki teorii dotyczących powstania Patriotów, jako że niewiele informacji na ten temat jest podanych pod koniec MGS2. Podczas rozmowy przez codec z Raidenem stwierdzają jednak, że nie są zupełnie 'ludzcy’. Zdają się za to być pozbawionymi ciała sztucznymi intelektami. Twierdzą że powstawali przez 200 laty jako świadomość w 'pierwotnej zupie’ Białego Domu. Jedna z najbardziej prawdopodobnych teorii, popierana niejako motywem przewodnim mgs2, mówi, ze Patrioci powstali z morza informacji i są tym samym “mems” (Mem to pojęcie niezbyt precyzyjne, w tzw. memetyce to nazwa jednostki ewolucji kulturowej, analogicznej do genu będącego jednostką ewolucji biologicznej). Potwierdzać to zdaje się również rozmowa prowadzona zaraz przed walką z Solidusem.

Colonel:
Zacznijmy od tego, nie jesteśmy czymś co nazwał byś – człowiekiem. Przez ostatnie dwieście lat, rodzaj świadomości warstwa po warstwie odkładał się w tyglu Białego Domu. Całkiem podobnie do tego jak powstało życie w oceanach ponad cztery miliardy lat temu. Biały Dom był pierwotną zupą, podstawowym miejscem ewolucji. Nie mamy kształtu. Jesteśmy dyscypliną i moralnością, którą amerykanie tak często przywołują. Jak ktokolwiek może myśleć o zniszczeniu nas? Tak długo jak istnieje ten kraj, tak długo my będziemy istnieć.

Nie ma jednak powodu, by wierzyć w to, co powiedzieli Patrioci. Kłamstwa i wprowadzanie w błąd to ich specjalność, a historia, jaką podali Raidenowi mogła być po prostu mistyfikacją, mającą na celu odwrócenie uwagi od prawdziwych ich tożsamości. Patrząc jednak na sposób, w jaki kontrolują Amerykę, ich stwierdzenie, iż będą istnieć tak długo, jak będzie istnieć USA, można uznać za prawdziwe. To pomaga zrozumieć motyw Big Bossa – spowodowanie gigantycznego chaosu i zniszczenia obecnego porządku na świecie. Tylko pozbycie się aktualnych rządów mogło zniszczyć Patriotów.

Podpowiedź co do formy Patriotów pojawia się pod koniec trzeciej części MGS. Ocelot odzyskuje Dziedzictwo Patriotów, by „Filozofowie” mogli wrócić do życia. Nie wiadomo, czy znaczenie słów „wrócić do życia” jest dosłowne, czy jest przenośnią, ale jeśli słowa „nie jesteśmy czymś co byś nazwał – człowiekiem” są prawdziwe, można przypuszczać, że ktoś w USA zdołał przywrócić amerykańską część Wisemen’s Comittee do życia (a przynajmniej ich świadomość). Możliwość ta jest też wspomniana na szczycie Federal Hall.

Rose: Rozpoczęliśmy od inżynierii genetycznej, a w końcu udało nam się przenieść życie do świata cyfrowego.

Oczywiście jest to kompletna spekulacja. Przywrócenie czyjejś świadomości dzisiaj zdaje się teoretycznie możliwe, choć brakuje nam środków. Zrobienie tego w 1964 zdaje się dużo DUŻO trudniejsze. Oczywiście, istnieje teoria mówiąca, że ilość możliwych świadomości jest skończona i mając odpowiednia moc obliczeniową można wygenerować dowolny umysł jaki powstał lub powstanie, ale nawet przy lawinowym postępie technologii obliczeniowej od takiej mocy dzielą nas setki lat.
Raiden rozmawia z Patriotami na dachu Federal Hall. Stwierdzają oni że są nieśmiertelni, ale można to rozumieć w inny sposób – Patrioci nie jako ludzie, czy nawet „nie-ludzie”, ale jako idee , które prowadzą kolejnych członków do działań. Idee mogą stać się nieśmiertelne, tak długo jak będą żyli ludzie skłonni się im poświęcić. Jako że jednak obrazy colonela i Rose w ostatniej rozmowie zawierają dużo błędów, można uznać, że był to jednak wciąż GW, a nie 'prawdziwi’ (cokolwiek to znaczy) Patrioci. Pomysł istnienia Patriotów wyłącznie jako memów całkiem dobrze pasuje do ich własnego opisu „nie bycia ludźmi”. Może Patrioci byli dawniej organizacją z agentami, którzy przekazywali raporty swoich dowódcom lub innym agentom. Z upływem czasu jednak przekształciła się w 'byt’, którego główną częścią były idee i zasady Wisemen’s Comittee. To właśnie jest prawdziwa forma Patriotów – już nie tyle organizacji, co raczej osób(?), które łączą ideały, metody działań i praktyki dawnych Patriotów.

Obojętnie jaka jest prawdziwa postać Patriotów, wiadomo że bardzo interesuje ich kontrola nad rozwojem cywilizacji i ewolucji przez władzę nad informacją, którą ludzie uznają za fakt (tym samym podając im wersję historii, jaka wydaje im się najbardziej przydatna). Ich celem w stworzeniu Arsenal Geara jest przetestowanie S3 (Selekcji dla Społecznej Świadomości), systemu który miał wybierać i przepuszczać memy, które będą 'dobre’ dla rasy ludzkiej. Selekcja tego typu nie istnieje w obecnym wirtualnym świecie, gdzie niemal każda informacja jest zachowywana.

Colonel:
Jednak w obecnym, coraz bardziej cyfrowym świecie, mało istotne informacje pojawiają się, co sekundę, nigdy nie znikają, zawsze są dostępne.
Rose:
Plotki o niedużym znaczeniu, nieporozumieniach, oszczerstwa…
Colonel:
Wszystkie te nic nie warte informacje podawane w niezmienionym stanie narastają w ogromnym tempie.
Rose:
To tylko zwolni postęp społeczny, zmniejszy prędkość ewolucji.

Inna teoria stwierdza, że Patrioci poprzez kontrolowanie ludzkiego rozwoju chcą zachować swoje własne istnienie. Kierowani instynktem samozachowawczym próbują zdobyć władze nad wyborem memów (jakimi sami są), które przejdą dalej, w przyszłość. W tym znaczeniu są oni nierozerwalnie przywiązani do ludzkiego społeczeństwa i w ich interesie leży, by je zachować.

Padł również pomysł, iż Patrioci nie istnieją w ogóle. W MGS2, Otacon mówi Snake’owi, że wszyscy Patrioci nie żyją od stu lat. Niektórzy twierdzą, że Patrioci byli tylko wymówka dla rządu, by Ocelot mógł działać bez problemów. Ciężko jednak sobie wyobrazić, by Kojima dał tak proste wyjaśnienie ich zagadki.

Punkt Trzeci – Agenci Patriotów.

1. Revolver Ocelot – najwyższy rangą agent Patriotów i uśpiony agent w wielu równych organizacjach. Ocelotowi powierzono nadzorowanie planu S3 w MGS2 (chociaż podano mu błędną informację co do natury S3). Został wysłany jako szpieg pod kryptonimem ADAM w MGS3, gdzie odzyskał dziedzictwo Filozofów.
2. Solidus Snake (George Sears) – były prezydent USA, jeden z klonów projektu Les Enfants Terribles. Próbuje walczyć z Patriotami, by uwolnić od nich świat i pozwolić na rządy ludzi. Został wybrany do projektu S3, gdyż jego powiązanie z Raidenem przypomina relację między Snakiem a Big Bossem.
3. Richard Ames – został zabity przez jego własne nanomaszyny podczas akcji na Big Shell, co miało być częścią planu S3. Jego śmierć mogła również zostać zaaranżowana przez Patriotów, jako że Ames pomógł Natashy Romanenko uciec od nich.
4. Raiden (Jack) – Mimo że nie miał o tym pojęcia, Patrioci użyli go do rozpoczęcia i zakończenia planu S3.
5. Rosemary – przydzielona do szpiegowania Raidena. Zaangażowała się uczuciowo w związek z nim. Mają ze sobą dziecko.
6. Jim Houseman – Sekretarz Obrony podczas akcji na Shadow Moses. Popełnił samobójstwo kilka dni po nieudanej próbie zrzucenia bomb nuklearnych na kompleks SM, co miało zatuszować całą akcję. Najprawdopodobniej totalnie nieświadomy pionek Patriotów.
7. Olga Gurlukovich – Patrioci mają jej dziecko, więc jest zmuszona do pracy dla nich. Gra MR. X i pomaga Raidenowi, spełniając swoją rolę w planie.
8. Fatman – Podrzucony przez Patriotów, by sprawdzić możliwości Raidena, zanim przejdzie on do właściwego zadania. Porzucił Dead Cell na krótko przed swoją śmiercią.
Synowie Big Bossa – Solid, Liquid i Solidus zrodzili się w ramach projektu Les Enfants Terribles (który był dziełem Patriotów), lecz później zaczęli działać na własną rękę (poza Solidusem, który na początku z nimi współpracował, zanim stworzył swoje własne cele.)

Punkt Czwarty – Pochodzenie nazwy.

„La-Li-Lu-Le-Lo” oznacza hipotetyczne pięc sylab i/lub znaków nieobecnych w języku japońskim, goju-on. Goju-on znaczy 'pięćdziesiąt dźwięków”, ale zawiera tylko 45 sylab (46 w codziennym użyciu). W MGS2 nawiązuje się dyskusja dotyczącą kontroli nad podstawowymi ideami poprzez manipulację językiem. Podczas jednej z rozmów między Raidenem a Emmą Emmerich, Emma podaje przykład:

Emma: Alfabet…26 liter, prawda? Mogło być 30 liter. Co, jeśli pozostałe 4 litery zostały usunięte przez program?

To, iż o Patriotach mówi się jako o pięciu 'nieobecnych’ znakach odwołuje się do ich niezrównanej kontroli nad informacją.

Istnieje teoria, mówiąca że niektóre postacie nie mogą nazywać Patriotów Patriotami, gdyż ich nanomaszyny powodują, iż słyszą tylko „La-Li-Lu-Le-Lo”. Przez to ludzie zaczynają wierzyć, ze taka jest prawdziwa nazwa organizacji, podczas gdy prawdziwa pozostaje nieznana.

Powód, dla którego wybrano te akurat znaki jest prosty – dawno temu, Japonia włączyła do Swego języka część języka chińskiego. W chińskim alfabecie są znaki La Li Lu Le Lo, ale w japońskim już nie. W obecnym japońskim są tylko Ra Ri Ru Re Ro (trzeba jednak zaznaczyć, że w „L” i „R” w japońskim są używane naprzemiennie i nie ma między nimi różnicy). Sprowadza się to do tego, że z jakiegoś powodu superważna postać w Japonii wydała dekret, mówiący że La Li Lu Le Lo mają nie być używane, a zamiast tego wykorzystywane mają być Ra Ri Ru Re Ro. Znaki La stały się zabronionymi, „tajemnymi” znakami, których otwarcie się nie używało, a w końcu w ogóle.

La – znak Hanzi znaczący „dobro”
Li – znak Hanzi znaczący „pieniądze”
Lu – znak Hanzi znaczący „powstrzymanie, zatrzymanie”
Le – znak Hanzi znaczący „zysk”
Lo – znak Hanzi znaczący „kręgosłup”

Punkt Piąty – Podsumowanie.

Póki co więcej jest spekulacji dotyczących Patriotów, a niżeli wiarygodnych faktów (cokolwiek by to w odniesieniu do nich znaczyło). Każda informacja jaką dostajemy rodzi raczej kolejne pytania, niż daje odpowiedzi. Ogólnie jednak, rola Patriotów sprowadza się do memów, które nie chcą zostać zapomniane (czyli w ich znaczeniu nie chcą zginąć) i starają się przejąc władzę nad informacją, by zapewnić sobie przetrwanie. Mogą być także grupą kilkunastu ludzi, którzy mają kompleks małego penisa i bardzo lubią pieniądze, ale ciężko uwierzyć, by Kojima dał nam tak proste wytłumaczenie.