Każdy normalny człowiek widząc reklamę, oczekuje, że jej treść dokładnie opisze mu dane dobro. Przepraszam, za dziwne zwroty, ale taka szkoła :). Wracając do tematu. Jest sobie taki ktoś jak Hideo Kojima. Ten japoński twórca gier, lubi bawić się odbiorcami swojego produktu. Przypomnijmy sobie tylko pierwsze trailery MGS3, gdzie byliśmy zapewniani o powrocie Snake’a. Na targach gier rozdawano broszury, na których znajdowały się ukryte wyrazy itp. Nikt tak naprawdę nie wiedział o czym będzie gra, ale już po wstępnych zapowiedziach snuto wiele teorii. Tym razem musimy zmierzyć się bodajże z najlepiej pomyślaną łamigłówką Hideo. Chociaż, może łamigłówka to złe słowo. Gracze którzy widzą zapowiedź „nowego Metal Geara” mają już w głowie rozwiązanie. Jak się jednak okazuje, to z pozoru proste równanie może mieć wiele znaczeń. Mając na uwadze słowa Kojimy o tym, że chce tworzyć gry multiplatformowe, możemy wymyślać przeróżne teorie na temat tego, na jaką konsolę powstanie kolejny „metalowy trybik”. Co ja o tym wszystkim myślę? Pierwsze wrażenie – X360. Zielony kolor, prawie identyczne oznaczenie „Power ON”. Nie pasuje jednak „i + !”. Dlaczego wynikiem tego równania ma być właśnie konsola Microsoftu? Nie mam bladego pojęcia… Może to być AC!D na iPhone, lub gra na Wii (czy też w tym przypadku Wi!). Gdzie więc jest w tym wszystkim miejsce dla konsol Sony? Czyżby już wystarczyło Metal Gearów na Playstation? Na pewno nie. Moja teoria jest prosta. Kolejny Metal Gear wyjdzie zarówno na PS3, X360, Wii i iPhone (podobnie jak miało to miejsce przy „Star Wars: Force Unleashed”). Fakt, taka wieloplatfromowość to zupełna nowość w świecie MGS, ale skoro Kojima nie jest już reżyserem, to może Konami chce uderzyć z wysokiej jakości produktem (do tego świetnie sprzedającym się) na rynek wszystkich konsol. Czas pokaże…

Bizon

„i + !”

Cóż takiego oznaczać może zagadkowe „i + !” ? Zapowiedź kolejnego końca świata, lecz tym razem na rok 2011? Fuzję Kojima Productions i Square Enix? Tak długo oczekiwane przybycie Kojimy do Zanzibarowego HQ? W pierwszej chwili na myśl przyszło mi wypuszczenie na świat przez Konami ulepszonego wydania MGS4 wraz z nowym, alternatywnym zakończeniem, przeznaczonym dla posiadaczy konsol XBox 360 zatytułowanego”Existence”. W sumie spoglądając na wszelkie znaki na niebie i ziemi pewne skojarzenia z wydaniem nowego Ac!da też się pojawiają, ponieważ do tej pory powstały tylko dwie części. Logicznie patrząc na całą sytuację, zamknięcie trylogii Ac!da na horyzoncie majaczy, choć przyznam szczerze, iż uważałem początkowo ową teorię za zbyt naciąganą. Nie możemy zapominać jednak, iż żółci bracia z kraju kwitnącej wiśni uwielbiają zwodzić graczy jak się tylko da, nakręcając tym samym hype wokół każdego możliwego do opchnięcia produktu. Ale wszystkim mina zblednie jak się okaże, że całe halo się toczy wokół kolejnego dodatku do MGO zatytułowanego „Scene”!

Lost

i i !

Już we wrześniu w japońskim urzędzie patentowym zarejestrowano nowy znak handlowy „Metal Gear Solid: Existence”. Jako, że wydawanie rozszerzonych edycji kanonicznych MGSów stało się niejako standardem, a poprzednie ich tytuły były dość podobne -„Substance”, „Subsistence” – wniosek był oczywisty. Spójrzmy w tym kontekście na rebus. Jeśli spróbujemy przekształcić znaki w słowa, otrzymujemy „eye” („i”), „exclamation mark” („wykrzyknik”) oraz „ring” (kształt pierścienia po angielsku). Każdy fan serii wie, że w Guns of the Patriots wśród nowych elementów gameplayu znalazły się Solid Eye i Threat Ring, zaś wykrzyknik jest znakiem rozpoznawczym całej sagi (a może symbolem niespodzianek, które miałyby zostać dodane do gry?). Otrzymaliśmy więc mocne dowody na powstawanie nowej wersji, a „X” w „Existence” i „exclamation mark” budzą jasne skojarzenia.

Podobnie łatwo skojarzyć można pierścień, będący rozwiązaniem rebusu. Który użytkownik Xboxa nie drży przed słowami „Ring of Death”? Większość internautów jednoznacznie określa ostatni symbol jako „pierścień Xboxa”, a dwa poprzednie jako dwukrotnie obrócony wykrzyknik. Daje to pełny obrót – a, matematycznie rzecz ujmując, ile to stopni? Nie zapominajmy też, że zieleń, w której utrzymany jest tajemniczy komunikat, jest na rynku konsol utożsamiana z Microsoftem.

Nie da się ukryć, że Konami w kwestii serii Metal Gear kontynuuje najlepsze tradycje swych kampanii reklamowych. Japońscy mistrzowie reklamy po raz kolejny wywołali w Internecie burzę i zmusili fanów do gorączkowych spekulacji. Otrzymaliśmy komunikat podobny w wymowie do ukochanych przez Kojimę filmów Davida Lyncha – zdaje nam się, że mamy wszystko podane na tacy, ale i tak nie możemy znaleźć rozwiązania.

Możemy się jednak pocieszyć, że w przeciwieństwie do nich tutaj z czasem w końcu je otrzymamy.

MrPayne

Skip Go!

Nie wierzę, że MGS4”The Last Exclusive” a.k.a. „The Gun of the Sony” trafi na X360.
Zielony kolor tutaj kojarzy mi się z czymś innym niż z konsolą Billa Odźwiernego. Zielony kolor kojąco wpływa na oczy, uspokaja je, można powiedzieć regeneruje. Jak to ma się do obrazka? i – literka jakich wiele w polskim alfabecie, posiada jednak ciekawą właściwość: jej drukowana wersja – I – służy do zapisywania cyfr arabskich. Drugi znak – większość zgodzi się chyba ze mną, że wygląda jak wykrzyknik. Wykrzyknik na klawiaturze jest umiejscowiony w ciekawym miejscu, mianowicie pod tym samym klawiszem co cyfra 1.
Ostatni znak, to kółko. W zależności od wyobraźni może ono przypominać różne rzeczy. Mi np przypomina koło wózka inwalidzkiego i rękę osoby na nim siedzącej. A do góry nogami przypomina mi to co stanie się w grze „Worms” po wybraniu „Skip Go”. Kojarzy mi się z czymś jeszcze: z zerem, szczególnie w kontekście wspomnianej jedynki, a to przez cytat z mgs4 „the moment zero becomes one is moment world spread to life” (czy jakoś tak). A zwykłe zero to nie jest – symbol jest idealnie okrągły, co więcej jest oryginalniejszy niż to do czego przywykliśmy, ze względu na wykrzyknik.
W haśle nie ma słowa Metal Gear Solid, więc w moim mniemaniu interpretacja powinna być taka, że albo Metal Gear oraz Metal Gear 2 zostaną zremakeowane i dostosowane do obecnych standardów (w końcu to jedyne części sagi powiązane fabularnie w sposób, który każdy zna), albo przynajmniej druga część (1+1=nowe 2), co byłoby dość dziwne… Tak czy siak, moja interpretacja – remake 2D w 3D HD!

Johny Sasaki

'To symbol, tylko symbol (..)*’

Może już niewielu z Was pamięta, ale Wii było także zapisywane jako W!!, przynajmniej w jednej z reklam, a lampka obok znaczka na Wii świeci się na zielono. Wszystko to sprowadza się do bardzo prostego wniosku – nowy Metal Gear wychodzi na Wii. Dziękuję za uwagę.

Przy takiej ilości informacji każdą z nich możemy naciągnąć do własnego widzimisię, a uwierzenie w cokolwiek jest jedynie kwestią chęci zobaczenia czegoś.

Umówmy się, na chwilę obecną wszystkie zaprezentowane pomysły to nic więcej jak przykład myślenia, jakiego Kojima nas oduczył, więc popuśćmy wodze fantazji i pomyślmy poza pudełkiem, odwróćmy kolory obrazka i mamy coś takiego:

Różowy nieodłącznie kojarzy mi się z serią Ac!d, z powodu kolorystyki artów z pierwszej części.


A to mi przypomina człowieka ze spadochronem. i to człowiek a ! to człowiek lecący w dół, czyli potrzebujący spadochronu. Kolejny Metal Gear będzie spadał ze spadochronem!

Ten z kolei kojarzy mi się z tym zdjęciem:

I odczytałbym to jako współpracę między różnymi ludźmi, czasami odległymi w swoich poglądach, ale mających wspólny cel, nowego Metal Geara.

*Stan Zvezda – James Dean

kul