Atak na Hiroszimę i Nagasaki
- środa 20 października 2010
- Przez kul
Tydzień temu w poniedziałek, a także w miniony czwartek, świat, co prawda już nie w tak doniosły sposób jak dawniej, obchodził rocznicę dwóch największych tragedii, jakie rozegrały się na wyspach japońskich w historii nowożytnej. 6. i 9. sierpień to daty zbombardowania Hiroszimy i Nagasaki bronią nuklearną. Decyzję o ataku podjął między innymi ówczesny prezydent USA, Harry Truman. Co ciekawe, o akcji nie był poinformowany dowódca działań wojennych na Pacyfiku, generał Mac Arthur.
6. sierpnia 1945, Hiroszima
Data ta łączy się dwojako ze światem serii Metal Gear Solid. Po pierwsze, jest to dzień, w którym na świat przyszedł ojciec Otacona; Hal wspomniał o tym w czasie pierwszej swojej rozmowy z Solid Snake’iem. Po drugie, i jednocześnie najważniejsze, to wreszcie termin zrzucenia na japońskie miasto Hiroszimę, bomby atomowej. Było to pierwsze na świecie, a zarazem przedostatnie, militarne zastosowanie tego typu broni. Trzy dni później podobna bomba zrzucona została na Nagasaki, również w Japonii. Bombardowanie stanowiło element działań wojennych USA przeciwko Krajowi Kwitnącej Wiśni. Operacje te rozpoczęły się w wyniku zaskakującego ataku japońskiego lotnictwa na amerykański port Pearl Harbor; skończyły się one natomiast kapitulacją wysp dnia 1. września 1945 roku, co ostatecznie zakończyło II. Wojnę Światową.
Bomba, której użyto przeciwko Hiroszimie nazwana została Little Boy. Biorąc pod uwagę jej gabaryty: 3 metry długości i 4 tony wagi, kryptonim ten brzmieć może zabawnie. W ładunku tym użyto uranu. Sama eksplozja miała moc porównywalną z wybuchem 15 kiloton trotylu. Broń wyposażona została w zapalnik ciśnieniowy, który detonował ładunek na ustalonej wysokości. W przypadku ataku na Hiroszimę miało to miejsce 580 metrów nad samym miastem. W ten sposób zapewniono większy zasięg rażenia ładunku. Śmiercionośny wynalazek transportował bombowiec B-29 o nazwie Enola Gay, a pilotowany był przez Paula Tibbetsa. Bombę zrzucono z wysokości 9,5 kilometra. Wybuch nastąpił o godzinie 8:16 czasu japońskiego.
W chwili ataku Hiroszimę zamieszkiwało 275 tys. ludności cywilnej i 40 tys. wojskowej. Wybuch zabił natychmiastowo około 78 tys., a ranił blisko 37 tys. ludzi. Niemal 14 tys. osób uznano za zaginione, a dziesiątki tysięcy zginęły później w wyniku chorób popromiennych.
Praktycznie wszystkie zabudowania zostały zniszczone lub obrócone w ruinę. Po wojnie miasto odbudowane zostało w stylu zachodnim. W 1949 roku japoński parlament ogłosił Hiroszimę Miastem Pokoju. W późniejszym czasie odbywały się w mieście międzynarodowe spotkania dotyczące pokoju na świecie. Co roku mają również tutaj miejsce obchody rocznicy zniszczenia miasta. Miejscem szczególnym jest hiroszimski Park Pokoju. Znajduje się w nim grobowiec ofiar i pomnik symbolizujący bombę atomową. W oddali stoi jeden z budynków, który w eksplozji nie został zniszczony, choć znajdował się blisko epicentrum.
9. sierpnia 1945 roku, Nagasaki
Trzy dni po tragedii, która rozegrała się w Hiroszimie miało miejsce drugie, a zarazem ostatnie zastosowanie broni atomowej w czasie działań wojennych. Celem było miasto Kokura, jednak piloci bombowca B-29 Bock’s Car z powodu zachmurzenia musieli zmienić plany i ostatecznie zbombardowano cel drugorzędny, właśnie Nagasaki.
Tym razem bombę ochrzczono mianem Fat Man (nawiązanie do tego pojawia się w serii MGS) i w tym wypadku nie posłużono się już ironią: 3 metry długości i waga 4,5 tony. Poza rozmiarem, od poprzedniczki ładunek wyróżniał się również głównym składnikiem, tym razem był to wzbogacony uran. Powodem zmiany było porównanie efektywności obydwu ładunków. Bomba dysponowała też większą mocą: 20 kiloton. Eksplozja miała miejsce o godzinie 11:02 czasu japońskiego. Statystyki wskazują na około 74 tys. ofiar śmiertelnych, niemal 75 tys. rannych i na około 120 tys. osób cierpiących na różnego rodzaju choroby. Całkowitemu lub częściowemu zniszczeniu uległo około 70 tys. domostw.
Kiedy konflikt zakończył się, miasto odbudowano. Postawiono wiele budynków sakralnych, pojawili się chrześcijanie. Część ruin pozostawiono w celu upamiętnienia katastrofy. W okolicy epicentrum wybuchu wybudowano w 1955 roku Park Pokoju Nagasaki. W jego pobliżu znajduje się ściana budynku więzienia, która przetrwała wybuch. W miejscu tym każdego 9. sierpnia mają miejsce obchody upamiętniające wydarzenie – zupełnie podobnie, jak w przypadku Hiroszimy. Także w tym samym roku postawiono w mieście Muzeum Atomistyki w Nagasaki. Obecną formę przybrało ono w 1996 roku. Zwiedzający mają okazję poznać historię powstawania i sposobu użycia zabójczej broni, która przyczyniła się do olbrzymiej tragedii.
Nie każdy wie o tym, iż Stany Zjednoczone miały zamiar zbombardować jako trzeci cel stolicę Japonii, Tokio. Wizja taka miała ostatecznie przekonać władze wyspy do kapitulacji. Cel ten i tak osiągnięto.
Wielu potępiło decyzję Stanów Zjednoczonych. Pojawiały się opinie, że wystarczyło zbombardować obojętnie którą bezludną wsypę znajdującą się w pobliżu Japonii i w ten sposób udowodnić moc broni. Istnieją nawet teorie, iż atak nie był podyktowany celami czysto wojskowymi, a politycznymi. USA pragnęło udowodnić swoją siłę przed ZSRR. Podobno Japonia była gotowa skapitulować na identycznych warunkach, na jakich poddała się we wrześniu, już w maju 1945 roku.
Jednakże to wszystko jest już historią. Pozostaje nam jedynie pamięć o tragedii tysięcy niewinnych ludzi i nadzieja na to, że władze mocarstw atomowych zachowają w przyszłości zdrowy rozsądek.






















Jeszcze nie komentowane.