George Washington

W momencie, gdy Solidus, znany jako George Sears, dowiedział się o istnieniu Patriotów, a następnie został przez organizację zmuszony do rezygnacji z prezydentury, zaprzysiągł ich unicestwienie. Wąż pragnął również przekształcić Manhattan w państwo – miasto, które zamieszkiwane byłoby przez Synów Wolności (stąd podtytuł MGS2). U podłoża czynów tych stała chęć ofiarowania czegoś następnym pokoleniom. Solidus pragnął zapisać się na kartach historii, co byłoby dla niego rekompensatą za okropną tajemnicę kryjącą się za jego narodzinami, oraz za bycie sterowanym przez Patriotów. Niemniejszy wpływ na dążenia Searsa miała także osoba pierwszego prezydent USA, George’a Washingtona.

Przyjrzyjmy się pokrótce najważniejszym faktom z życia jednej z najistotniejszych person w historii Stanów Zjednoczonych.

George Washington przyszedł na świat 22. lutego 1732 roku. Amerykański generał, wódz Armii Kontynentalnej, oraz deputowany do Kongresu Kontynentalnego, później prezydent Stanów Zjednoczonych. Do dziś uznawany jest przez wielu uczonych historyków za ojca narodu amerykańskiego. Jak zostało już wspomniane wcześniej, Solidus dążył do stworzenia państwa w państwie.

W maju 1787 roku, w Filadelfii, zebrała się konwencja konstytucyjna, która miała opracować treść konstytucji. Washington został jednogłośnie wybrany na przewodniczącego tejże konwencji.

Nominacje do Sądu Najwyższego

W wyborach prezydenckich z 1789 roku, które odbyły się 4. lutego, po wejściu w życie konstytucji, Washington został jednogłośnie wybrany na pierwszego prezydenta Stanów Zjednoczonych. Zaprzysiężenie odbyło się 30. kwietnia w ówczesnej stolicy Stanów Zjednoczonych, Nowym Jorku, w Federal Hall. Zaprzysiężenia dokonał Robert R. Livingston, kanclerz stanu Nowy Jork. Uroczystość uświetniło 13 salw armatnich (13 stanów założycieli).

Co ciekawe, pomimo, iż Washington należał do najbogatszych mieszkańców ówczesnej Ameryki, by udać się na uroczystość zaprzysiężenia musiał zaciągnąć pożyczkę w wysokości 600 funtów. Był to jednak jedyny przypadek, w którym przyszły prezydent zmuszony był pożyczyć pieniądze na procent.

Już po wyborach, w kongresie odbyła się dyskusja na temat tego, jak właściwie zwracać się do prezydenta. Zgłaszano wiele propozycji, m.in.: Jego Wyborcza Mość, Jego Wyborcza Wysokość, Jego Wysokość Prezydent Stanów Zjednoczonych i Protektor Ich Praw, Wasza Wielkość, Jego Wysokość Prezydent-Generał, Jego Wysokość. Proponowano także by używać zwrotów: Ekscelencja, Czcigodność, lub po prostu Pan. Ostatecznie zdecydowano się na prostą i obowiązującą do dziś formułę: President of the United States (Prezydent Stanów Zjednoczonych).

W 1792 roku George Washington został wybrany na drugą kadencję. Ponownie jednogłośnie. Przysięgę złożył 4. marca 1793 w Pennsylvania State House, a odebrał ją sędzia Sądu Najwyższego, William Cushing. Data 4. marca była do 1933 roku Dniem Inauguracji amerykańskich prezydentów.

17. września 1796 Washington wygłosił przemówienie pożegnalne, w którym wyznał, iż nie zamierza kandydować na trzecią kadencję, uznając to za niedemokratyczne. Tym samym wyznaczył niepisaną tradycję podwójnej kadencji.

Z urzędu ustąpił 3. marca 1797, po 7 latach i 308 dniach. Wówczas dotychczasowy wiceprezydent, John Adams, został zaprzysiężony na 2. prezydenta USA.

Warto wspomnieć o tym, iż przez cały okres urzędowania Washington nie przyjmował (zapisanej konstytucyjnie) pensji prezydenckiej. Solidusowi również nie zależało na pieniądzach, lecz na przyszłości swojego przyszłego państwa. Kiedy w 1790 roku przeniesiono stolicę kraju do Filadelfii, Kongres zaproponował zakup dla Washingtona prezydenckiej rezydencji. Ostatecznie jednak, za 3 tysiące dolarów rocznie, on sam wynajął dom od Roberta Morrisa, któremu proponował urząd Sekretarza Skarbu.

Etykieta prezydenta

George Washington przywiązywał wagę do atrybutów etykiety dworskiej. Żółty powóz, 14 białoskórych służących, 7 niewolników, lokaje w perełkach i odpowiednich strojach dworskich; wszystko to miało dodać powagi urzędowi i rezydencji, a także zrobić wrażenie na dyplomantach.

Prezydent uważał, iż nie powinien uczestniczyć w najostrzejszych i najpoważniejszych sporach politycznych. Wielu polityków nie popierało tego stylu rządzenia: John Adams (następca) nazwał Washingtona starym baranim łbem, a Thomas Jefferson (trzeci prezydent) powiedział: Te przeklęte jego zalety szkodzą interesom kraju.

Washington zdawał sobie sprawę z braków w swoim wykształceniu. Nie znał żadnego obcego języka, toteż odmówił wizyty we Francji, uznał bowiem, że porozumiewanie się za pomocą tłumacza skompromituje go.

Celem zakończenia

18. września 1793 roku Washington wmurował kamień węgielny pod budowę Kapitolu, siedziby federalnej władzy ustawodawczej na terenie Federal City (później Washington D.C.), wyodrębnionego miasta, terytorialnie niezależnego od żadnego stanu i będącego pod jurysdykcją władzy federalnej.

Głównym osiągnięciem George’a Washingtona było wzmocnienie władzy federalnej młodego państwa, włączenie Karty Praw (pierwsze dziesięć poprawek do konstytucji w 1791 roku), a także rozwój gospodarki i nie wikłanie się w konflikty europejskie. Dlatego też, gdy wybuchła wojna pomiędzy Wielką Brytanią, a Francją, Washington nie posłuchał ani sekretarza stanu, Thomasa Jeffersona, który optował za Francuzami, ani sekretarza skarbu, Alexandra Hamiltona, zwolennika Brytyjczyków, oraz nie pozwolił wciągnąć kraju w konflikt.