Operacja „Virtuous Mission”

Zbliża się wschód słońca, jest 24 sierpień 1964 roku, okres trwania Zimnej Wojny. Samolot dużych rozmiarów znajduje się w pakistańskiej strefie powietrznej. Wewnątrz, paląc cygaro, spokojnie siedzi Jack. Po założeniu maski i krótkim przygotowaniu, bohater dokonuje pierwszego w historii skoku HALO. Lądowanie ma mieć miejsce na terenie Tselinoyarska, górskiego obszaru należącego do Związku Radzieckiego. Podczas trwającego kilkadziesiąt sekund lotu Jack przypomina sobie jak jego przełożony, Major Zero przedstawiał mu plan misji, którą przed momentem właśnie rozpoczął.

Nikolai Stepanovich Sokolov to radziecki naukowiec odpowiedzialny między innymi za stworzenie rakiety Vostok, która wyniosła na orbitę ziemską Jurijego Gagarina. Dwa lata wcześniej poprosił o to, by zapewniono mu azyl w USA, gdzie znajdowała się już jego rodzina. Podobno naukowiec przestraszył się tego, co pewnego dnia sam stworzył. Major Zero brał udział w operacji mającej na celu przedostanie Rosjanina na zachodnią stronę muru berlińskiego. 16 października roku 1962 rozpoczął się kryzys kubański. Prezydent Kennedy otrzymał informacje o rosyjskich wyrzutniach rakiet umieszczonych na Kubie. Postanowił więc ustanowić blokadę morską i zarządził usunięcia wyrzutni przez ZSRR. Rosjanie postawili jednak swój warunek, pragnęli z powrotem odzyskać Sokolova. Rząd Stanów Zjednoczonych nie miał wyboru, przystał na ten warunek. Do informacji publicznej podano, że porozumienie osiągnięto dzięki usunięciu przez USA rakiet z terytorium Turcji. Tuż potem Sokolov został zabrany do labolatorium i zmuszony do dalszej pracy nad swoim urządzeniem. Minęły niecałe dwa lata i nadarzyła się najlepsza okazja do odbicia go Rosjanom. Po skontaktowaniu się z naukowcem, Jack wraz Sokolovem miałby przedostać się przez granicę radziecką za pomocą balonu ratunkowego.

Jack zdecydował się rozłożyć swój spadochron tuż nad samą ziemią, czyli tak jak planowano. Kilka chwil później znalazł się już pomiędzy koronami drzew, wśród których zgubił swój plecak z ekwipunkiem. Szczęśliwie udało mu się wylądować nad skrajem przepaści. Pozbył się następnie nieprzydatnej części wyposażenia i skontaktował się z Majorem. Mężczyźni razem ustalili, że od tej pory będą posługiwać się kryptonimami. I tak Jack tytułowany będzie jako Naked Snake, a Major Zero, jako Major Tom. Snake wraca następnie po swój zagubiony plecak, po czym ponownie kontaktuje się z dowódcą. Major przedstawia mu wreszcie resztę osób wspierających go w misji drogą radiową. Są to: Para-Medic, lekarka odpowiedzialna za kwestie zdrowotne, a także kobieta legenda, mentorka i nauczycielka Snake’a, The Boss. Jack jest wyraźnie zaskoczony jej udziałem w misji, zresztą rozmowa z nią jest pierwszym kontaktem dwójki od 5 lat. The Boss przypomina uczniowi podstawy tzw. CQC (Close Quarters Combat), systemu walki w zwarciu, który razem z nim opracowała. Kobieta wyraża również swoje zdanie na temat tego, co decyduje o specyfice misji. Według niej decydujące są tutaj czasy i okoliczności. Osoba, która jeszcze niedawno była przyjacielem, niedługo może stać się naszym wrogiem. Po konwersacji Snake przystępuje do właściwego zadania, posiadając już przy tym swój ekwipunek. Przedzierając się przez dżunglę bohater napotyka na patrole żołnierzy GRU, jednak radzi sobie z nimi bez większych problemów. Następnie pokonuje wiszący most i trafia wreszcie w wyznaczone miejsce, ruiny opuszczonej fabryki w których to znajdować ma się naukowiec. Po oczyszczeniu terenu, Snake wkracza do pomieszczenia, w którym znajduje się Sokolov. W tym samym czasie Rosjanin podpala dokumenty, które najprawdopodobniej zawierały dane na temat jego najnowszego wynalazku. Sokolov wystraszył się na widok Snake’a, wziął go bowiem za wroga, jednak już po chwili sytuacja wyjaśnia się, a Rosjanin dowiaduje się, że ma do czynienia z agentem CIA. Wtedy dzieli się z nim kilkoma informacjami. Okazuje się, że na miejsce zbliża się oddział pułkownika Yevgeny’ego Borisovicha Volgina, znanego w USA pod kryptonimem Thunderbolt, żołnierza sprzyjającego frakcji Breżniewa, będącej w opozycji do rządów Kruscheva. Sokolov wraz z Jackiem opuszczają pomieszczenie. Naukowiec nieudolnie próbuje naśladować ruchy agenta i skrada się za tuż nim. Jednakże w pobliżu znajduje się ktoś jeszcze. Zza murów wyłania się kilku strażników, którzy biorą Snake’a na celownik. Wraz z nimi pojawia się również młody mężczyzna, blondyn ubrany w zupełnie inny mundur, z szalikiem i beretem. Wymachuje on pewny siebie swoim Makarovem. Uznaje jednocześnie mylnie Snake’a za legendarnego Bossa. Pozostali żołnierze poznają chłopaka, należy on do oddziału Ocelot. Wtedy młodzian nakazuje określać siebie mianem majora. Na uwagę, że Sokolov należy do ich, Ocelot szybko i z zaskoczenia zabija wszystkich przeciwników za pomocą swojej broni (ostatni żołnierz ginie od rykoszetu). Chłopak stwierdza, że zabijanie pobratymców nie należy do przyjemności, nawet jeśli robi się to dla GRU. Snake nakazuje Sokolovowi ucieczkę, po czym Ocelot wreszcie zdaje sobie sprawę, iż nie ma do czynienia z The Boss. Młodzieniec wydaje charakterystyczny dźwięk, podobny do miauczenia kota, na co pojawia się kilku podobnie odzianych do niego żołnierzy. To właśnie oddział Ocelot. Zjawienie się grupy zwiększa jeszcze strach Sokolova. Snake przyjmuje natomiast pozycję CQC, Ocelot i reszta jego ludzi wyśmiewa Jacka uznając jego sposób na walkę za zabawny. Chłopak mówi, że skoro Snake’a to nie The Boss, to w takim razie zabije bohatera. Oddanie strzału nie udaje się jednak, pocisk w wyniku poprzednich sztuczek Ocelota, zacina się w broni. Wąż szybko wykorzystuje sytuację i powala przeciwnika na ziemię. Reszta oddziału nie nadąża z pomocą dla swojego dowódcy, gdyż korzystając z CQC Naked Snake obezwładnia wszystkich, a jednego z nich usypia strzałką wystrzeloną z pistoletu.. Ocelot ogarnia się, próbuje podnieść swoją broń i zaatakować, ale znowu zostaje rzucony na łopatki. Przy okazji Snake wypowiada się krytycznie na temat używania w czasie walki sztuczek o których się jedynie słyszało. Zauważa też, iż młody major ma tendencję do charakterystycznego wyginania ręki w łokciu przy oddawaniu strzałów, co według niego bardziej odpowiada technice rewolwerowca. Ocelot czuje się urażony tą uwagą, nazywa Snake’a brudnym, amerykańskim psem i rzuca się na niego z nożem. Jest to jednak już trzecia jego nieudana próba i kolejny bolesny upadek na ziemię. Jack, jakby kończąc rozpoczęty wcześniej wywód, chwali Ocelota i uznaje go za całkiem dobrego strzelca. Znokautowany powtarza z zadowoleniem te słowa, po czym mdleje. Wąż następnie kontaktuje się z Majorem Tomem i przedstawia mu obecną sytuację, która wydaje się dowódcy niezwykle napięta, co wnioskuje z relacji na temat GRU walczącego o jednego naukowca z KGB. W każdym bądź razie Snake ma za zadanie odnaleźć Sokolova. Poszukiwania nie okazują się długie, naukowiec czeka na Jacka w Dolinovodno, tuż przed mostem. Główny bohater dostrzega próby artyleryjskie, którym poddawany jest wynalazek Rosjanina, Shagohod. Według Sokolova niedługo ma rozpocząć się faza druga wykonywania projektu.

Teraz priorytetem jest jednak dla Węża uratowanie naukowca. Mężczyźni wspólnie próbują przekroczyć most, kiedy po chwili przed ich oczyma tworzy się mgła, z której następnie wyłania się kobieta. Okazuje się, że to sama The Boss! Przynosi ona ze sobą dwie skrzynie dużych rozmiarów, które po wypuszczeniu z jej rąk zachwiały mostem. Snake nie ukrywa zaskoczenia. Powiększa się ono gdy mentorka napomyka o tym, że przechodzi na stronę ZSRR i zabiera Sokolova ze sobą, gdyż ma on być prezentem dla goszczących ją tutaj osób. Nagle pojawia się chmara szerszeni, co okazuje się być zasłoną dla mężczyzny, który wciąga rosyjskiego naukowca na pokład śmigłowca, którego pojawienie się również stanowi zaskoczenie. W maszynie przebywają członkowie legendarnego oddziału Cobra. The Boss stwierdza, że znowu mogą wspólnie walczyć. Na most wkracza w tym czasie Volgin. Ogromnej postury mężczyzna, z licznymi bliznami na twarzy, wywołuje wyładowania elektryczne, budząc przy tym respekt. Dowiedziawszy się, że Snake nie jest po jego stronie, zamierza zabić bohatera, jednak The Boss zabrania mu tego, gdyż jak mówi sama zamierza zająć się Jackiem. Naked Snake atakuje pierwszy jednak traci broń. Próbuje następnie technik CQC, ale The Boss przechwytuje jego ciosy bez większych problemów i łamie mu rękę, po czym przerzuca za barierę mostu, prosto do rzeki. Przed upadkiem Snake zrywa jeszcze z głowy mentorki bandanę. Pokiereszowany, wypływa na ląd parę kilometrów dalej od miejsca zdarzenia i korzystając z informacji i wskazówek udzielonych mu przez Para-Medic, leczy część odniesionych przez siebie ran. Z oddali obserwuje kilka helikopterów transportujących Shagohoda. Z pokładu jednej z maszyn wyciąga do niego dłoń The Boss, Jack robi to samo. W innym helikopterze znajduje się Volgin, Ocelot i tajemnicza kobieta podająca się za kochankę Sokolova. Generał postanawia wypróbować „nową zabawkę”, ma tu na myśli przenośną wyrzutnię rakiet „Davy Crockett” z głowicami nuklearnymi, którą otrzymał od The Boss. Ocelot próbuje powstrzymać mężczyznę, gdyż nie chce doprowadzić do śmierci rodaków, jednakże Volgin nie zwraca na to najmniejszej uwagi i odpala pocisk. Sokolov Design Bureau w wyniku wybuchu nuklearnego zostaje zmiecione z powierzchni ziemi. Naked Snake jest ewakuowany z obszaru Tselinoyarska.

Operacja „Snake Eater”

Od poprzednich wydarzeń mija tydzień. Znajdującego się w szpitalu Jacka odwiedza Major Zero. Przedstawia mu on najświeższe informacje. Okazuje się, że wszystko obrało zły kierunek. W ciągu ostatnich paru dni prezydent USA, Johnson otrzymał telefon od Chruszczowa. Wybuch nuklearny mający miejsce na terenie ZSRR wywołał wrogość władz, które oskarżyły Stany Zjednoczone o spowodowanie incydentu. Rząd Związku Radzieckiego swoje przypuszczenia opiera na tym, iż w dniu katastrofy nad sowiecką przestrzenią powietrzną wykryto amerykański samolot. Chruszczow wygłasza swoje ultimatum w myśl którego USA ma tydzień na udowodnienie swojej niewinności. Przez ten czas Amerykanie zmuszeni są zlikwidować The Boss, Volgina, a także zniszczyć Shagohoda. Władze postanawiają zlecić tę misję ponownie Naked Snake’owi.

Tym razem jednak metoda infiltracji terenu jest zupełnie inna niż poprzednio. Za pomocą nowoczesnego pojazdu latającego Jack dostaje się pod osłoną nocy na teren Tselinoyarska, katapultując się kilka metrów nad poziomem ziemi. Bohater dowiaduje się od Majora Zero, że jego informatorami podczas tego zadania będą Adam i Eva, byli łamacze kodów z NSA. Wąż rozpoczyna operację „Snake Eater”. Poprzez radio wspierać go będzie sam Major Zero, Para-Medic, a także Sigint, młody specjalista od broni i różnego typu urządzeń. Zaraz po wylądowaniu Snake dociera do miejsca rozbicia się jego pojazdu. Ku swojemu zdziwieniu zastaje tam również konia. Po chwili wśród traw pojawia się The Boss. Kobieta szybko rozbraja zaskoczonego Jacka, powala go na ziemię i nakazuje mu powrót do domu. Zauważając na głowie ucznia swoją bandanę stwierdza, iż Snake nie ma szans na to, by ją pokonać, gdyż nie potrafi odstawić przeszłości na bok. Używając swojego unikatowego karabinu o nazwie „Patriot”, kobieta niszczy pojazd, którym Snake dostał się na obszar ZSRR, po czym odjeżdża na swoim koniu. Wybuch spowodowany przez The Boss przyciąga uwagę kilku strażników, jednak nie sprawia to Wężowi dużego kłopotu. Tym razem bohater ma już do czynienia z oddziałami Spetznazu. Przechodząc przez znany mu już most w Dolinovodno, Jack dostaje się w końcu ponownie na teren opuszczonej fabryki. Skażony teren odstraszył ludzi, toteż właśnie tutaj można było spokojnie spotkać się ze szpiegami z NSA. Na miejscu pojawia się osoba na motorze, która nie odpowiada na ustalone przez dowództwo misji hasło: „Kim są Patrioci?”. Nagle oczom Snake’a ukazuje się grupa wrogo nastawionych żołnierzy wyposażonych w karabiny maszynowe. Kierowca jednośladu nakazuje Naked Snake’owi padnąć, po czym używając swego Mausera typu 17, pozbywa się nieproszonych gości. Motocyklista w czynie tym widzi odpowiedź na zadane przez Jacka pytanie. Osobą tą okazuje się atrakcyjna blondynka, która przedstawia się Snake’owi jako Eva. Według niej Adam nie mógł się pojawić na umówione spotkanie. W pokoju w którym tydzień wcześniej przetrzymywany był Sokolov, Eva przekazuje bohaterowi dwa egzemplarze broni: świetnie dopracowany pistolet M1911A1 wyposażony w tłumik, oraz Mk22 wykorzystujący strzałki usypiające. Kobieta objaśnia mu dokładnie drogę wiodącą do miejsca, gdzie aktualnie przetrzymywany jest Sokolov i proponuje drzemkę.

Rankiem dwójka słyszy podejrzane odgłosy. Do budynku zakrada się oddział Ocelotów, razem ze swoim młodym dowódcą. Eva zmuszona jest uciekać, Snake natomiast bierze na siebie odciągnięcie od niej uwagi przeciwnika. Gdy udaje mu się wreszcie uporać i z tym problemem, spostrzega stojącego na tarasie Ocelota, który trzyma w niewoli Evę przykładając jej nóż do szyi. Młodzieniec rozpoznaje w motocykliście kobietę, wyczuwa nawet jej perfumy. Major mówi, że nie da się znowu poniżyć i celuje ze swojej broni, tym razem jest to Colt SAA, do Snake’a, który emanuje pewnością siebie i prowokuje chłopaka. Okazuje się wkrótce, iż w broni Ocelota nie ma już więcej naboi. Zaskoczenie młodego majora wykorzystuje Eva, która rzuca go na ziemię za pomocą ciosu nogą, a następnie wskakuje na swój motocykl. Kobieta zamierza zastrzelić Ocelota, jednak powstrzymuje ją przed tym Naked Snake, tym samym pozwalając przeciwnikowi na ucieczkę. Snake tłumaczy swoją decyzję tym, iż chłopak jest jeszcze bardzo młody, Eva mówi jednak, że będą tej decyzji żałować. Kobieta przypomina sobie, że powinna dostać się do dowództwa jeszcze przed Ocelotem i korzystając z motoru, udaje się na północ, otwierając przy tym zamkniętą wcześniej bramę. Mając na uwadze wskazówki Evy, choć nie do końca pewny jej tożsamości, Snake udaje się poprzez mokradła i niewielkie lotnisko dla śmigłowców, na północ. Przy skalnej skarpie, nie spodziewając się tak wczesnego ponownego spotkania, dostrzega Ocelota. Jego żołnierze zachodzą bohatera od tyłu, odcinając jedyną drogę ucieczki. Młodzian z dumą stwierdza, że tym razem ma do dyspozycji dwanaście strzałów, po czym zaczyna żonglować dwoma rewolwerami. Po tym pokazie rozpoczyna się walka pomiędzy mężczyznami. Wrogów dzieli pęknięcie w skale. Wykorzystując naturalne zasłony, tak skały jak i drzewa, obaj unikają wrogiego ognia. Raz na jakiś czas Ocelot zachęca Snake’a do podjęcia pojedynku na szybkość. Walka pomiędzy dwójką trwa do momentu, gdy na miejscu pojawia się chmara szerszeni. Młody major świadom jest doskonale, co to oznacza. Owady nie szczędzą nikogo, Ocelot odgania je jednak obracając szybko w dłoniach swoje rewolwery. W końcu i on jednak ucieka, mówiąc jednocześnie Snake’owi, że to nie ostatnie ich spotkanie. Wąż uciekając przed szerszeniami wpada w szczelinę i ląduje w ciemnej i wilgotnej jaskini, do której owady już nie odważyły się wlecieć.

Wykorzystując cygaro bohater odnajduje w pieczarze pochodnię, która zapewnia mu źródło światła. Błądząc po korytarzach skalnych, Snake napotyka w końcu na naturalne światło i kieruje się w jego stronę. Wąż dochodzi do jasnego pomieszczeniu wypełnionego po części wodą. Nad znajdującą się na środku stawu wysepką zaczynają gromadzić się szerszenie, po czym rozbrzmiewa tajemniczy męski głos. Z chmary owadów wyłania się nagle postać dobrze zbudowanego mężczyzny, ubranego w kominiarkę i strój wystylizowany na barwy szerszenia. Po serii gestów i popisów akrobatycznych, mężczyzna przedstawia się jako The Pain. Zapewnia on Snake’a, że oprowadzi go po świecie bólu i cierpienia, po czym atakuje bohatera. Rozpoczyna się walka, w której oprócz jednego z Kobr, przeciwnikami są również niebezpieczne owady. Jack zmuszony jest unikać granatów, strzałów z Tommy Guna należącego do przeciwnika, a wreszcie samemu atakować. Niekiedy trafienie wroga okazywało się niemożliwym, gdyż pokrywała go ochronna warstwa podwładnych mu szerszeni. Po pewnym czasie zraniony pszczelarz ściąga kominiarkę i odsłania pokrytą bliznami od ukąszeń twarz, po czym wypuszcza z własnych ust największe z szerszeni. Te miały za zadanie wbić się w ciało Naked Snake’a i wgryzać się w nie stopniowo. Bohaterowi udaje się jednak zadać wrogowi ostateczny cios. Przeciwnik wypowiadając kilkakrotnie swoje imię upada wreszcie i wybucha. Wraz z nim wszystkie znajdujące się w pomieszczeniu owady umierają. Snake natomiast nie tracąc czasu kieruje się ku wyjściu z pieczary. Poprzez wąskie kaniony i kilka innych mniejszych pomieszczeń skalnych, bohater wydostaje się w końcu na otwarte tereny podmokłe. Zbliża się powoli zachód słońca. Strumień patrolują nieznane wcześniej Snake’owi oddziały wykorzystujące do przemieszczania się latające platformy. Sigint przekazuje Wężowi interesujące o nich informacje. Okazuje się, że żołnierze korzystający z tego sprzętu posługują się pistoletami maszynowymi typu Scorpion, używają oślepiających lamp, a w razie awarii kierują się do macierzystej bazy. Wykorzystując te przydatne wskazówki Jack ostrożnie przedostaje się na północ, aż napotyka na większy zbiornik wodnym odgrodzonym tamą od drugiego końca rzeczki. Na suchym lądzie, przy wejściu do dużego magazynu, bohater zauważa znajomą postać, to Sokolov. Jakiś żołnierz próbuje zaciągnąć naukowca do magazynu, jednak ten stawia opór. Wtedy na scenę wkracza Volgin trzymający Tany’ę, rzekomą kochankę wybitnego Rosjanina. Volgin zmusza Sokolova do uległości poprzez sprawianie bólu kobiecie za pomocą generowanych przez siebie wyładowań elektrycznych. Naukowiec pomimo chęci nie jest w stanie nic zdziałać przeciwko potężnemu Rosjaninowi. Wszyscy kierują się już w stronę magazynu, kiedy pojawia się Ocelot i nazywa Sokolova zdrajcą. Postanawia sprawdzić szczęście naukowca korzystając ze swojej odmiany rosyjskiej ruletki. W jednym z trzech rewolwerów major umieszcza nabój, żonglując wszystkimi chłopak wystrzeliwuje sześciokrotnie. Po pięciu pierwszych strzałach Sokolov nie wytrzymuje napięcia i ze strachu moczy spodnie. Ocelot już niemal strzela po raz szósty, kiedy jego Colta chwyta The Boss, która przed momentem pojawiła się na miejscu zdarzenia. Kobieta strzela w kierunku wody, okazuje się, że ostatni z wystrzałów byłby dla Sokolova śmiertelny.

Volgina cała ta sytuacja wprowadza w dobry nastrój, a jeden z żołnierzy odprowadza przerażonego naukowca do budynku. The Boss karze Ocelota niszcząc mu jego rewolwer. Major odchodzi ze złością, a Volgin rozpoczyna rozmowę z mentorką Snake’a. Zapytuje się jej o to, czy pies z CIA został wyeliminowany, na co w odpowiedzi dowiaduje się od kobiety, że Naked Snake zdołał już zabić The Paina. Zdenerwowany tym faktem Rosjanin rozładowuje swoją złość uderzeniami w ścianę. Następnie jeden z Kobr wprowadza na miejsce wózek inwalidzki, na którym znajduje się staruszek ubrany w strój o barwach moro. Jak się okazuje, wprowadził go The Fear, który dopiero po chwili staje się zauważalny. The Boss zleca mu zadanie, ma zająć się Snake’iem, co sprawia, że szybkimi skokami pokonuje spore odległości i znika ze sceny. Volgin pyta z zaciekawieniem, czy starzec na wózku aby ma się dobrze, gdyż wydaje się ciągle spać. Kobieta legenda stwierdza, że The End, gdyż takie miano nosi dziadek, oszczędza pozostałe mu życiowe siły i obudzi się we właściwym czasie, a wtedy będzie to „koniec” dla Snake’a. Po błysku spowodowanym uderzeniem pioruna zaczyna padać deszcz. Volgin odchodzi proponując jednocześnie Tanji rozrywkę w jego prywatnym pokoju, do momentu, kiedy przestanie padać. The Boss pozostaje sama na pomoście, pytając samą siebie tajemniczo, czy The Sorrow nie jest tu obecny. Snake zauważa za pomocą lornetki w pobliżu kobiety ludzki kształt, który po chwili znika. Pomimo, że Wężowi wydało się to niezwykle dziwne, postanawia nie zawracać sobie teraz tym zbytnio głowy. Gdy w pobliżu pozostają już tylko patrolujący okolicę żołnierze, Naked Snake postanawia ostrożnie dostać się do wnętrza magazynu, gdyż to właśnie przez niego prowadzi droga wiodąca do laboratorium Sokolova. Eliminując przeszkody Jackowi udaje się wreszcie dostać do środka. Tam przekrada się, wykorzystując przy tym zasłony w postaci pudeł i porozstawianych wszędzie skrzyń. Bohater korzysta jednocześnie z miejscowej spiżarni i drogą wiodącą po schodach, wydostaje się z pomieszczenia.

Zapada zmrok. Snake widzi przed sobą dużych rozmiarów teren leśny. Wąż porusza się w kierunku północnym, kiedy nagle jego nogi wiąże lina, która wynosi ciało Jacka do góry. Bohater wisi głową do dołu, dosyć wysoko nad ziemią. Przychodzi mu jednak na myśl w miarę najprostsze wyjście z sytuacji. Snake wykonuje nagły i szybki ruch, po czym odcina nożem krępującą nogi linę. Od tego momentu Wąż postępuje znacznie uważniej, co pozwala mu uniknąć zasypanych liśćmi wilczych dołów, linek, których przerwanie grozi wybuchem min, lub uderzeniem konaru drzewa. Snake’a zastanawia fakt wykorzystania na tym obszarze tylu prymitywnie skonstruowanych zasadzek. Po pewnym czasie Jack dociera wreszcie do murów laboratorium. Najpierw przez otwór w ogrodzeniu przedostaje się bliżej murów budynku, następnie zaś, omijając strażników i ich niezwykle czujne psy, dzięki szybowi wentylacyjnemu przedostaje się na właściwy obszar budowli. Tutaj nawet światła lamp mogą zdradzić obecność Snake’a. Uczeń The Boss radzi sobie jednakże bez najmniejszych problemów używając kamuflażu i innych niezbędnych technik. Drzwi wejściowe okazują się otwarte. W środku Snake natychmiast odziewa się w strój naukowca. Nie zmienia to faktu, że gdy pierwszy raz przyszło mu przejść tuż obok strażnika, czuje olbrzymie zdenerwowanie. Kostium okazuje się jednak w pełni skuteczny. Bohater przemierza cały budynek, bada kwatery naukowców, hol, a wreszcie piwnice z celami. Na zachodnim skrzydle znajdującym się pod powierzchnią ziemi, Wąż wkracza nareszcie do centrum badań i zakrada się do pomieszczenia, w którym liczy na spotkanie z Sokolovem. Snake ostrożnie uchyla drzwi pomieszczenia. Jego oczom ukazuje się ładnie urządzony pokój, a uszy chwytają spokojną muzykę dochodzącą z radia. Co najdziwniejsze, na fotelu przy biurku nie siedzi Sokolov, a starszy, w dodatku pijany mężczyzna! Odzywa się on spokojnie w języku angielsku, aczkolwiek z silnym rosyjskim akcentem. Stwierdza, że Snake psuje mu drinka i przedstawia się jako Aleksandr Leonovitch Granin, szef biura wytwórczego Granina. Mężczyzna opowiada o tym jak wiele lat tworzył bronie dla Związku Radzieckiego, jak zaprojektował wyrzutnię rakiet SS-C1. Teraz jego projekty zostały jednak odrzucone na rzecz Shagohoda stworzonego w umyśle Sokolova. Snake dopytuje się o jaki projekt Graninowi chodzi. Mężczyzna wskazuje znacząco na swoje nogi, a nieświadom aluzji Jack pochwala buty Granina. Naukowcowi chodziło jednak wyłącznie o nogi. Według niego są one brakującym ogniwem w sprzęcie wojennym, a broń nowej generacji potrzebuje nóg właśnie, a nie rakietowego silnika, jaki posiada Shagohod. Naukowiec nazywa taki kroczący czołg Metal Gearem, a słowa te wydają się zwracać uwagę Snake’a. Jednak to właśnie maszyna Sokolova została uznana za niezbędną Volginowi i to ona znajduje się aktualnie w końcowej fazie produkcji. Nazajutrz przewidziane są ostatnie testy. Na projekt ten przeznaczone są środki z Dziedzictwa Filozofów. Naked Snake pragnie dowiedzieć się więcej na ten temat. Granin przedstawia mu wiec informacje dotyczące Dziedzictwa. Okazuje się, iż jest to olbrzymia suma pieniędzy, które należały do ojca pułkownika Volgina, a które syn w jakiś sposób nielegalnie odziedziczył. Dzięki tej sumie sponsorowano budowę fortecy Groznyj Grad, oraz całe inne wyposażenie, a także rzecz jasna budowę Shagohoda. Snake dowiaduje się ponadto, że Sokolov został przeniesiony do wielkiej twierdzy, właśnie Groznyjego Gradu. Po uzyskaniu tejże informacji bohater rusza w kierunku wyjścia, jednak pijany naukowiec powstrzymuje go. Uznaje pomysł z infiltracją fortecy za szaleństwo, ale widząc zawziętość Amerykanina, postanawia mu w pewien sposób pomóc. W zamian za komplement, jaki usłyszał na temat swoich butów, które dostał od Tatyany, Granin ofiarowuje Snake’owi klucz do drzwi znajdujących się w magazynie, przez który Wąż już przechodził. Wrota te prowadzą na teren dżungli, za którą znajduje się tunel wydrążony w skale, a który prowadzi na sam szczyt góry. Snake opuszcza biuro naukowca żegnany toastem wzniesionym za kapitalizm. Jack ostrożnie, ponownie odziany w strój naukowca wraca na zewnątrz budynku.

Już świta. Po zmianie kamuflażu na bardziej użyteczny, Snake udaje się w stronę magazynu. W lasku pełnym pułapek niepokoi go podejrzany szelest. Nagle, nie wiadomo z której strony, wystrzelona zostaje strzała, która trafia Naked Snake’a prosto w nogę, zadając mu przy tym duży ból. Bohater chowa się za drzewo przed kolejnymi seriami, które w efekcie trafiają w zasłaniające go drzewo. Snake pewien jest, że w jego stronę zbliża się jakaś postać, jednakże jego wzrok w efekcie działania jadu którym nasączona była strzała, odmawia posłuszeństwa. Nagle, zupełnie znikąd wyłania się ludzka sylwetka, która zdaje się spadać na ziemię z wysoka. Snake spostrzega postać z nienaturalnie długim językiem wykonującą kilka efektownych akrobacji. Persona przedstawia się Jackowi jako The Fear. Celując swoją kuszą w bohatera mężczyzna potwierdza obawy Snake’a, strzałki są zatrute jadem brazylijskiego pająka, co prowadzić może do paraliżu, zaniku oddychania i w końcu do śmierci. Oszołomiony Snake ledwo zdolny jest do celowania swoją bronią. The Fear nazywa Węża wychowankiem The Boss i stwierdza, że czas już, by poczuł autentyczny strach. W niezwykły sposób, ustawiony plecami do drzewa, The Fear wspina się na nie i znika. Przeciwnik stosuje kamuflaż optyczny, który gwarantuje mu nieomal całkowitą niewidzialność. Jednakże używanie gadżetu powoduje, iż przeciwnik znacznie szybciej odczuwa zmęczenie i zmuszony jest spożywać posiłki.

Walka rozpoczyna się na dobre. Snake początkowo usuwa wbitą w nogę strzałę i zażywa serum. Teren walk całkowicie wypełniają pułapki, dlatego Jack nie może pozwolić sobie na chwilę nieuwagi. Przeciwnik dodatkowo co jakiś czas dręczy bohatera rzucanymi przez siebie granatami, lub wystrzeliwanymi z kuszy strzałami. W końcu, zmuszony do wyłączenia kamuflażu schodzi na ziemię, by pożywić się. Snake korzysta z okazji i atakuje. The Fear nie daje jednak nawet wtedy za wygraną, w efekcie czego stresująca dla Jacka walka przedłuża się. W ostateczności, wycieńczony i dobity za pomocą usypiających strzałek The Fear, nie ma już szans. W przedśmiertnym okrzyku wydanym jakby z pajęczyny gałęzi, powtarza swój kryptonim i wybucha, wyrzucając jednocześnie setki strzał. Zaskoczony kolejnym nietypowym zgonem członka oddziału Cobra Snake kontynuuje podróż. Korzystając z chwili oddechu, leczy rany i sam zjada wcześniej zdobyty posiłek. W znanym Wężowi magazynie przedostaje się przez drzwi o których wspomniał Granin i drogą wiodącą krótkim korytarzem dociera w zupełnie inną część dżungli. W pobliżu rośnie duża ilość ziół, które okazują się przydatne w gojeniu ran. Jacka czeka również ciężka przeprawa przez teren najeżony wrogimi oddziałami. Przed konfrontacją z wrogiem i ze samą fauną kontaktuje się jeszcze ze Snake’iem Eva. Okazuje się, iż Sokolov ma się dobrze i nadal pracuje nad Shagohodem. Problemem jest jednak bliska obecność kolejnego z Kobr, mianowicie The Enda, który czai się w dżungli nieopodal Snake’a. Eva stwierdza jednocześnie, że nie ma najwyraźniej widoków, by pojedynek z legendarnym snajperem uniknąć. Kobieta ostrzega towarzysza, że staruszek to tylko pozornie niegroźny staruszek, w rzeczywistości jest niebezpiecznym przeciwnikiem. Eva wierzy w umiejętności Snake’a i decyduje się wyznaczyć miejsce na spotkanie z nim. Ma być to niewielka chatka na szycie pobliskiej góry.

Tam Jack otrzyma kolejne wskazówki, a także klucz do podziemnego tunelu prowadzącego prosto do Grozny’ego Gradu. Zanim jednak do pojedynku dochodzi, bohater metodycznie posuwa się w kierunku północnym, eliminując przy tym napotkanych przeciwników. W pobliskim schronisku dla żołnierzy znajduje ciężki karabin maszynowy M63, odrobinę amunicji i pożywienia. Jednakże rosyjskie racje żywnościowe wydają się Wężowi niezbyt smakowite. Powoli Jack stąpa po ściółce leśnej, kiedy z oddali daje się słyszeć głos. Nie mógł w tej głuszy dostrzec starca ubranego w świetnie kamuflujący go strój moro. Staruszek dopiero co obudził się ze snu, chociaż właściwie został obudzony przez swoich przyjaciół, zwierzęta. Okazuje się, że dziadek jest wspomnianym przez Evę The Endem. Wydaje się, jakby starzec prosił kogoś o siły potrzebne do odbycia jeszcze jednego pojedynku. Dziadek dziękuje też Snake’owi za zbudzenie, gdyż gdyby nie on, to jego sen okazałby się wiecznym. Przedstawia się również i zapowiada, że Snake będzie ostatnią ofiarą jego życia i doprowadzi go do jego przeznaczenia. Snake wiedział, iż to początek długiej snajperskiej batalii. Na początku walki decyduje się zmienić kamuflaż na najlepiej dostosowany do otoczenia. Bohater ma świadomość, iż zbliżenie się do przeciwnika i walka w zwarciu może być niemożliwa. Tak więc sam stara się pozostać niezauważonym i próbuje dostrzec starca przez lunetę swojego karabinu snajperskiego. Nie jest to jednak łatwe. Jedyne, co praktycznie może Snake’owi pomóc, to odbłysk lunety karabinu przeciwnika, zdradzający jego pozycję, a także mikrofon przy pomocy którego bohater jest w stanie usłyszeć drobne odgłosy. Żmudne skradanie się w wysokich trawach, a także powolne zmiany pozycji doprowadzają Jacka do możliwości celnego oddania strzału. Okazuje się jednak, że The End posiada świetne zdolności regeneracyjne dzięki swojemu kombinezonowi. Wystarczy mu mocne światło słoneczne, by odzyskać siły witalne. Przeciwnik przejawia więc podobieństwo z rośliną! Snake nie może oprzeć się zdziwieniu, ale zauważa jednocześnie, że jest to dobry moment by wytropić i zbliżyć się do przeciwnika. Naked Snake nie jest w stanie uniknąć jednak niektórych strzałów wytrawnego snajpera, który w swoim Mosin Nagantcie korzysta z naboi usypiających. Wąż po każdorazowym trafieniu musi jak najszybciej usunąć pocisk by nie usnąć. Walka toczy się przez długi okres czasu na rozległym terenie Sokrovenno, pośród drzew, pagórków, skał i rzeki. W końcu Jackowi udaje się oddać ostateczny strzał. Spostrzega jak jego przeciwnik upada i uświadamia sobie, że to już koniec starcia. Pomimo tego decyduje się jeszcze zbliżyć do umierającej legendy. W swoich ostatnich słowach starzec dziękuje duchom lasu za tak długie życie. Jego wędrówka właśnie dobiega końca. Wreszcie The End połączy się z lasem. Kiedy wypowiada swoje ostatnie słowa jego moro zmienia swój kolor na żółtawy, niczym liście na jesień, a na twarzy pojawiają się coraz to nowsze głębokie zmarszczki. Nagle The End wypluwa swoją sztuczną szczękę, a jego ciało eksploduje zostawiając po sobie tuman liści. W niedalekiej od tego miejsca odległości poruszają się gałęzie, które odsłaniają wejście do tunelu prowadzącego w góry. Snake udaje się właśnie w tamtym kierunku. Po kilku metrach przebytych w wilgotnym korytarzu, oczom bohatera ukazuje się drabina prowadząca w górę. Jest niezwykle długa, na tyle, że nie widać jej końca. Świadom, iż nie ma drogi odwrotu, Wąż rozpoczyna mozolną i męczącą wspinaczkę. Po kilku minutach udaje mu się dotrzeć na sam szczyt.

Bohater ma okazje by podziwiać zachwycający krajobraz szczytów górskich, które go otoczyły ze wszystkich stron. Snake poczuł, iż oddycha mu się znacznie gorzej, nie tylko ze względu na zmęczenie, ale i przez rozrzedzone na tej wysokości powietrze. Jack odpoczywa przez moment, zjada prowiant, dostosowuje ubiór do otoczenia i rusza po zboczu w dalszą drogę. Musi zachować ostrożność, gdyż obok rozciąga się olbrzymia przepaść. Nawet w tych warunkach napotyka na patrole nieprzyjaciela. Wśród uzbrojenia niektórych żołnierzy dostrzega wyrzutnię RPG-7. Snake doskonale wie, że nie warto rozpoczynać otwartej walki, więc czołgając się powoli przedziera się dalej. Napotyka na patrolujący teren helikopter, jednak z wysokości na której znajdowała się maszyna trudno jest dostrzec doskonale zakamuflowanego Jacka. Bohater przemieszcza się coraz to wyżej, aż dociera do małej bazy znajdującej się niemal na szczycie góry. Snake zbiera leżące nieopodal pożywienie, a także amunicję. Wreszcie Jack dostrzega chatkę, która miała być miejscem spotkania z Evą. Gdy Snake wkracza do środka, okazuje się, iż dziewczyna jest już wewnątrz…

Eva właśnie przebierała się w swój strój motocyklowy, kiedy do pomieszczenia wchodzi Snake. Z niewiadomych przyczyn kobieta odpycha pod krzesło ciężką parę zabrudzonych butów. Eva stwierdza jednocześnie, że Jack zjawił się w umówionym miejscu zbyt wcześnie, a następnie proponuje mu odpoczynek. Naked Snake nie ma jednak takiego zamiaru, zaciekawiają go natomiast blizny znajdujące się na ciele kobiety. Eva wyjaśnia, że są one efektem kontaktu z sadystą, jakim jest pułkownik Volgin, który lubuję się w sprawianiu bólu. Snake dochodzi do wniosku, iż najprawdopodobniej Rosjanin domyśla się, iż działalność szpiegowska jest dziełem Evy, na co ta stwierdza, iż gdyby rzeczywiście tak było, dawno by już nie żyła. Jack dostrzega jednak bliznę, która wydaje mu się starsza od pozostałych, pochodzenie tej rany kobieta jednak pragnie zachować w tajemnicy. Eva opowiada bohaterowi o tym, że niedługo w pobliżu znajdą się siły Chruszczowa, a następnie ofiaruje Snake’owi klucz umożliwiający dostęp do podziemnego tunelu, który zaprowadzi go wprost do Groznyj Gradu. Dziewczyna wskazuje Wężowi aktualne miejsce przebywania Sokolova, jest to laboratorium znajdujące się w zachodnim skrzydle twierdzy. Przy czym bohaterka zaznacza, iż wrogie siły będą z całą pewnością znacznie uważniejsze. Do wspomnianego miejsca dostać się może tylko nieliczny personel i dlatego też Jack zmuszony będzie przebrać się za zaufanego człowieka Volgina, Raikova, którego to zdjęcia prezentuje Eva bohaterowi. Dodatkowo stwierdza ona, iż Raikova i Volgina łączy coś znacznie więcej niż zwyczajna znajomość. Tak więc Snake zmuszony jest zdobyć ubiór tego mężczyzny, a gdy uda się odbić Sokolova, to wraz z nim ucieknie za pomocą pojazdu wodno – powietrznego (WIG), który to znajduje się 30 mil na północ od Groznyj Gradu. Pojazdem pilotować będzie Eva, która uważa się do tego kompetentna. Kiedy ma już dojść do rozstania się dwójki, bohaterka pyta się Jacka o więzy łączące go z The Boss. Mężczyzna odpowiada, że była ona dla niego niczym matka, a jednocześnie mentorka. Wyraźnie podkreśla jednak, że nie była jego kochanką, co spotyka się z niedowierzaniem Evy. Dziewczyna zapytuje Snake’a czy czuł on względem The Boss miłość, a po uzyskaniu negatywnej odpowiedzi pytanie swoje odnosi do nienawiści. Jack wtedy wyjaśnia, iż relacje pomiędzy kobietą, a mężczyzną wcale nie ograniczają się tylko do tych dwóch pojęć. Eva jednak protestuje, gdyż według niej to właśnie te uczucia najlepiej oddają emocje towarzyszące kontaktom damsko – męskim. Bohaterka wyznaje, że w ramach swojej misji byłaby zdolna nawet się we Snake’u zakochać, po czym całuje go, lecz on nie odwzajemnia gestu. Zdarzenie to przerywa huk dochodzący z okolic Groznyj Gradu. Bohaterowie opuszczają pomieszczenie, by sprawdzić co się stało. Jack pierwszy raz ma okazję oglądać twierdzę w całej jej okazałości. Kompleks okazuje się mieć nawet swój własny pas startowy dla pojazdów latających. Po chwili Eva wsiada na swój motocykl i odjeżdża w kierunku twierdzy, by nadal odgrywać swoją drugą rolę. Snake ogląda jeszcze przez lornetkę odległe budynki, kiedy jego wzrok przykuwają tajemnicze błyski na obszarze fortecy. Udaje mu się dostrzec Volgina z wściekłością uderzającego w metalową beczkę. Po kilku ciosach Rosjanin zadaje ten ostateczny, który wynosi pojemnik wysoko nad ziemię. Wtedy też z beczki wypada zawartość, okazuje się, że zawierała ona oszpecone i zakrwawione ciało Granina! Naukowiec był już martwy. Na scenę wkracza Ocelot z pytaniem czy mężczyzna wyjawił prawdę. Pułkownik odpowiada ironicznie, że naukowiec nie zdążył powiedzieć wszystkiego, po czym podchodzi do ciała Granina i wyciąga niewielki przedmiot z podeszwy buta. Okazuje się, iż jest to nadajnik! Ocelot pyta Volgina o to, czy podejrzewa, że naukowiec był szpiegiem. Pułkownik definitywnie stwierdza, że nie, ale nie można wykluczyć opcji, że mógł być wykorzystywany przez kogoś trzeciego. Dodatkowo Ocelot nie kryje się ze swym oburzeniem, w końcu jego dowódca zabił niewinnego rodaka. Volgin przedstawia jednak swój punkt widzenia. Potężny mężczyzna stwierdza, iż w trakcie trwania „zimnej wojny”, prowadzonej głównie przy użyciu informacji, należy koniecznie pozbywać się szpiegów, kimkolwiek by oni nie byli. Jest to kwestia zabicia kogoś samemu, albo bycia w przeciwnym razie zabitym. Volgin wyraża swoją pewność, że „psu CIA” ktoś najwyraźniej pomaga i jest to osoba z wewnątrz. Wychodzi na jaw inny fakt, ktoś wykradł ładunki wybuchowe C3, przy czym na pewno nie jest to Snake, gdyż nie dotarł on jeszcze do fortecy. Rozmowę dwóch mężczyzn przerywa pojawienie się The Boss, która odradza podejrzewanie własnych ludzi. Zaraz po chwili zjawia się i Tatyana. Na zadane w jej kierunku pytanie, The Boss błyskawicznie reaguje i rzuca pod nogi Volgina kuszę The Fear i oznajmia, iż poległ on wraz z The End. Przedmiot podnosi Ocelot i zaczyna nim wymachiwać niczym rewolwerem. Volgin z niedowierzania i z nienawiści do Snake’a wyładowuje złość na pobliskich beczkach. Z oddziału The Cobra pozostał jedynie The Fury. The Boss uspokaja pułkownika i mówi, że w razie czego sama „zaopiekuje” się agentem. Oznajmia też, że Amerykanie za swój główny cel upatrują zniszczenie Shagohoda i zdobycie Dziedzictwa Filozofów. Informacja ta jest dla Volgina zaskoczeniem. Kobieta jest świadome, że i jej śmierć jest priorytetem dla Stanów Zjednoczonych. The Boss doradza Volginowi, by zwiększył siły ochronne twierdzy, po czym odjeżdża na swoim koniu. Po chwili i Volgin znika ze sceny, pozostawiając na niej Ocelota i Tatyanę. Uwagę młodzieńca przykuwa zapach kobiety, najprawdopodobniej perfumy. Nagle major celuje do kochanki Sokolova z kuszy, ale nie pociąga za spust, a ku jej zaskoczeniu wyraża jedynie komplement na temat jej butów. Okazuje się, że jest to ta sama para obuwia, którą Eva starała się ukryć przed Snake’iem w chatce. Po tym zdarzeniu i Ocelot odchodzi, a słońce powoli chowa się za horyzontem. Snake w tym czasie, zszedłszy niewielki odcinek w dół wąwozem, omijając niebezpieczne patrole wyposażone w miotacze ognia, dociera do wrót, które otwiera za pomocą podarowanego mu przez Evę klucza. Jacka ogarnia ciemność, wszędzie dookoła czuć wilgoć, a to znak, że bohater znalazł się już w podziemnym tunelu. Pod sufitem korytarzu beztrosko spały nietoperze. Wkrótce wąskie przejście doprowadza Snake’a do olbrzymiej hali, której dna nie było sposób dostrzec. Bohater schodzi bez pośpiechu po drabinie, kiedy w pobliżu zdaje się słychać zbliżające się, metaliczne odgłosy. Nagle, ni stąd ni zowąd Jack spostrzega zbliżającą się falę ognia, a zza rogu ukazuje się tajemnicza sylwetka mężczyzny. Postać prezentuje się niczym astronauta, w rękach dzierży wielki miotacz ognia, zaś na plecach nosi jetpack. Mężczyzna korzysta ze swojej broni i zabija licznie zgromadzone w pomieszczeniu nietoperze, po czym przedstawia się Snake’owi jako The Fury. Jest on ostatnim, poza The Boss żyjącym członkiem oddziału The Cobra. W krótkim monologu wyjaśnia, iż wrócił z przestrzeni kosmicznej pogrążonej w ogniu. To właśnie ta wizja pochłania go całkowicie i pragnie ją urzeczywistnić tutaj, na ziemi. Astronauta w kosmosie dostrzegł obecność autentycznej furii, która pragnie teraz Jackowi unaocznić. The Fury uruchamia swój jetpack i wznosząc się kilka metrów nad ziemią, podlatuje do Naked Snake’a i używa miotacza ognia. Bohater decyduje się ukryć za rogiem i obmyślić skuteczną taktykę. W panujących tutaj ciemnościach nie było łatwo dostrzec przeciwnika, o którego niebezpieczeństwie świadczy broń, której głównym paliwem jest mieszanka paliwa rakietowego i benzyny. Taka kombinacja owocowała olbrzymią mocą i zasięgiem miotacza. Jack postanawia więc pozostać w ukryciu i metodycznie atakować wroga zachodząc go od tyłu. Walka okazuje się niezwykle dla Snake’a ciężka. Każdy skuteczny atak bohatera wywoływał u The Fury rosnące stopniowo uczucie nienawiści. Jack postanawia wykorzystać stojące w pomieszczeniu beczki z łatwopalną cieczą, by zadać przeciwnikowi jeszcze większe obrażenia. Bohater podczas tej konfrontacji odnosi kilka poparzeń, jednakże uszkadzając znajdujący się na plecach The Fury zbiornik z paliwem, zakańcza w końcu pojedynek. Hełm astronauty pęka i częściowo odsłania w ten sposób jego twarz. The Fury podąża w sobie tylko znanym kierunku i udziela meldunku przez radio, o tym, iż nastąpił właśnie koniec The Cobra, a on sam odchodzi, by dołączyć do The Sorrow. Na koniec włącza swój jetpack i cały w płomieniach unosi się pod sklepienie budynku, by tam oznajmić, że widzi ziemię. Po zgonie The Fury z płomieni wytwarza się obiekt przypominający kształtem rysy twarzy. Uderza on z impetem w znajdujące się po północnej stronie drzwi, odsłaniając w ten sposób przejście. Snake nie namyślając się długo podąża w tym kierunku, a za jego plecami zawala się strop pomieszczenia. Jack opatruje rany i odpoczywa przez chwilę. Korzystając z pobliskiej drabiny, dostaje się wreszcie do celu swojej wędrówki, wkracza na teren Groznyj Gradu. Na zewnątrz panuje zmrok i spokojnie pada śnieg. Snake spostrzega dookoła wrogich strażników patrolujących bazę, a także reflektory oświetlające teren. Jack przekrada się stopniowo po kolejnych sektorach twierdzy, aż dociera do środkowego skrzydła, gdzie rzekomo znajduje się Raikov. Wewnątrz pomieszczenia bohater przywdziewa strój naukowca, bowiem miejsce to okazało się laboratorium. Po dokonaniu infiltracji pomieszczeń, udaje mu się odnaleźć samego Raikova. Snake ogłusza Rosjanina i zawłaszcza sobie jego mundur, chowając nieprzytomne ciało do jednej z szafek znajdujących się na wyższym piętrze. Gdy Naked Snake przywdział już uniform Raikova, uświadomił sobie, iż będzie to za mało, by oszukać wroga. Przypomniał sobie jednak, że Sigint tuż przed rozpoczęciem misji wyposażył go w pewną eksperymentalną maskę, która teraz mogła okazać się pomocną. Jack ubiera maskę i tak przebrany podąża w kierunku zachodniego skrzydła budowli. Po krótkiej wędrówce udaje mu się dotrzeć do pomieszczeń, gdzie przetrzymywano Sokolova. Strażnicy przepuszczają bez najmniejszych problemów Snake’a do kolejnych pomieszczeń, a tam jest on świadkiem ciekawej sceny. Obserwuje jak Sokolov przekazuje Tatyanie dane na temat Shagohoda umieszczone na niewielkiej płytce. Kobieta zbliża się następnie z groźnym wyrazem twarzy do naukowca, a ten ze strachem stwierdza, iż nic więcej nie wie. Tanya wyciąga wtedy swoją niebezpieczną szminkę szpiegowską, lecz wykorzystuje ją w zwyczajny sposób, malując sobie usta. Kobieta opuszcza pomieszczenie do którego, ściągnąwszy uprzednio maskę wkracza teraz Snake. Sokolov nie kryje zdziwienia na widok Jacka i przyznaje, że jest on wytrwały w swoich postanowieniach. Naukowiec informuje bohatera o tym, że Shagohod jest już praktycznie ukończony, a faza druga zakończyła się powodzeniem. Rosjanin tłumaczy Naked Snake’owi, iż ta faza projektu polegała na zamontowaniu silników rakietowych z boku maszyny, aby nadać jej w ten sposób większej prędkości i umożliwić wystrzelenie pocisku nuklearnego nawet na dystans 3000 mil. Odległość taka jest wystarczająca, by zaatakować każdy punkt w Stanach Zjednoczonych, potrzebny jest jedynie wystarczająco długi pas drogi, by rozpędzić wehikuł. Ten potężny czołg według Sokolova może stanowić o zakończeniu „zimnej wojny” i być efektem światowego chaosu. Za pomocą swoich olbrzymich środków finansowych Volgin jest w stanie rozpocząć seryjną produkcję pojazdu, by rozpowszechnić Shagohoda wśród krajów bloku wschodniego. W ten sposób zakończyć się może era „zastraszania” pomiędzy ZSRR, a USA. Wobec takich faktów, Snake pragnie poznać sposób by zniszczyć maszynę. Wraz z naukowcem ustala, iż należy podłożyć ładunki wybuchowe na zbiornikach paliwa znajdujących się nieopodal czołgu. Sokolov wyjaśnia jednak, że część ładunków C3, które może być uformowane w dowolny kształt, zostało niedawno wykradzionych. Snake postanawia zająć się tym zadaniem i dodatkowo oznajmia Sokolovovi, iż zabiera go stąd. Naukowiec nie jest jednak wcale zadowolony tym faktem. Co prawda w Rosji jako zdrajca narodowy będzie narażony na śmierć, lecz przebywając w USA, tam gdzie znajduje się jego rodzina, prawdopodobnie nadal zająłby się tworzeniem broni, a tym jest już zmęczony. Sokolov wyznaje, że naukowcy od zarania dziejów byli wykorzystywani. On sam pragnął od zawsze projektować jedynie rakiety kosmiczne, ale nie tak potoczyła się jego historia. Nagle, ku olbrzymiemu zaskoczeniu dwójki mężczyzny, spostrzegają przez szybę znajdującą się w drzwiach, zbliżającego się do pokoju pułkownika Volgina…

Snake czym prędzej zakłada z powrotem maskę Raikova i jego czapkę wojskową. Niestety Volgin wchodzi do pomieszczenia gdzie się znajdują i wyraża swoje zaskoczenie obecnością Raikova, który miał oczekiwać na pułkownika w jego prywatnym pokoju. Jack salutuje Volginowi nie wymawiając przy tym ani jednego słowa. Pułkownik, ku zaskoczeniu Naked Snake’a zbliża się do niego i chwyta go za krocze, na co Jack bez wahania natychmiastowo odpycha jego dłoń. Volgin raz jeszcze wykonuje ruch i wtedy orientuje się, iż coś jest nie w porządku. Zwraca się bezpośrednio do skrywającego się pod maską Raikova Snake’a i pyta się o jego prawdziwą tożsamość. Pułkownik wyjmuje broń i strzela Sokolovovi w nogi, po czym ten w wielkim cierpieniu upada na ziemię. Volgin następnie celuje w samego Snake’a, jednak ten korzystając z technik CQC powala olbrzyma na ziemię i zabiera mu broń. Nie mija dużo czasu, kiedy do pomieszczenia wkracza sama The Boss i natychmiastowo obezwładnia swojego zaskoczonego ucznia. Pułkownik wyraża chęć zabicia wysłannika CIA, ale i teraz kobieta reaguje szybko powalając Rosjanina na łopatki. Volgin za ten akt nie żywi nawet złości, wręcz przeciwnie, zainteresowany jest używaną przez Amerykankę techniką walki, którą nazywa „judo”. The Boss wyjaśnia, iż ten sposób walki zwie się CQC i jego pomysłodawczynią była ona wraz ze Snake’iem. Po tych wyjaśnieniach Volgin pragnie sam rozprawić się z Wężem. Na pytanie kobiety, czy zabije przeciwnika, pułkownik odpowiada twierdząco, jednakże najpierw zamierza ukarać go za skrzywdzenie Ivana Raikova. W pokoju mają miejsca wyładowania elektryczne. Przepełniony nienawiścią pułkownik okłada Jacka swoimi potężnymi ciosami. Pięść Volgina nie omija brzucha, pleców, ani twarzy bohatera. Rosjanin zadaje charakterystyczne, dynamiczne sierpowe uderzenia. The Boss nie jest w stanie znieść takiego widoku i decyduje się odejść. Za drzwiami pokoju napotyka na Ocelota, który jak się okazuje, obserwował całe zajście. Twarz Naked Snake’a jest już w całości zalana krwią, mimo to Volgin nie zaprzestaje zadawania kolejnych ciosów, uderza bohatera nawet głową. Ostateczny cios potężnego Rosjanina powala nieprzytomnego już Jacka na łopatki. Po upływie nieokreślonego czasu Snake odzyskuje przytomność. Wyczuwa, iż jego nogi i ręce spętane są więzami, a twarz zasłonięta została kapturem. Udaje mu się wyraźnie usłyszeć głos Volgina, który torturuje najwyraźniej Sokolova. Pułkownik w złości wypytuje naukowca o to, kto jest szpiegiem i komu przekazane zostały dane na temat Shagohoda. Snake wnioskuje, że w pobliżu znajduje się również Tatyana, bohater słyszy bowiem rozpaczliwy płacz kobiety. Po chwili Volgin dobitnie oznajmia, że Sokolov nie żyje i teraz przyszła kolej na samego Jacka. Potężny mężczyzna zadaje ciosy wraz z pytaniami, na które jednak nie zostają udzielone odpowiedzi. Volgin wydaje się jednak usatysfakcjonowany samymi torturami. Pułkownik oznajmia, iż jego ciało przewodzi prąd o napięciu 10 milionów woltów i właśnie to stanowi jego argument w następnej części tortur. Wyładowania powodowane przez Volgina są na tyle potężne, iż całe pomieszczenie zmienia barwy pod wpływem intensywnego światła wywołanego poprzez prąd. W pokoju całkowicie wymazanym krwią znajduje się również Ocelot obserwujący z zaciekawieniem zdarzenie. Pomimo olbrzymiego cierpienia Snake nie odpowiada na żadne z pytań Volgina, nawet najistotniejsze dla niego, dotyczące Spadku Filozofów. Volgin pewnym głosem zapewnia, iż dziedzictwo jest bezpiecznie schowane i nikt nie położy na nim swych rąk. Ni stąd ni zowąd zjawia się nagle sama The Boss i oznajmia pułkownikowi, że tortury na Snake’u nic nie dadzą. Kobieta sama wytrenowała go w ten sposób, by opierał się wszelkim próbom. Pułkownik odnajduje przy Jacku nadajnik, a z wyjaśnieniem pośpiesza The Boss. Mentorka Węża stwierdza, iż sama podłożyła go swojemu wychowankowi tak, by oddział The Cobra łatwiej mógł Snake’a zaskoczyć. Fakt ten wywołuje u Volgina pewne wątpliwości, choć nie wyraża on ich wprost. Mężczyzna podejrzewa, że ze względu na łączącą dwójkę przeszłość, The Boss jest zbyt pobłażliwa dla swojego ucznia. Volgin prosi kobietę o dowód jej wierności, nakazuje jej wydłubanie bohaterowi oczu. Wszystkich zgromadzonych w pomieszczeniu przechodzi dreszcz emocji, bo to przecież oczy są najważniejszym zmysłem każdego żołnierza, a to ich chciał pozbawić Volgin Snake’a. The Boss niepewnym krokiem zbliża się do swego ucznia i wyciąga nóż. Kobieta przybliża ostrze to lewego oka Węża, aczkolwiek w tej chwili powstrzymuje ją sama Tanya! Ten czyn sprowadza na rzekomą kochankę Sokolova kolejne podejrzenia, w szczególności ze strony Ocelota. Dodatkowo jej niekorzystną sytuację pogarsza fakt, iż młodzian kojarzy jej zapach z wonią kobiety napotkanej w Rassvet. Major postanawia wykorzystać w tej sytuacji swoją sztuczkę z rewolwerami i sprawdzić tym samym szczęście kobiety. Volgin nie wyraża ku temu sprzeciwu. Ocelot rozpoczyna żonglerkę bronią, wystrzeliwuje kilkakrotnie bez naboi i kiedy ma ostatni raz pociągnąć za spust, rozhuśtany na wiążącej go linie Snake potrąca młodzieńca tak, iż lufa rewolweru skierowana zostaje w pobliże twarzy bohatera. Okazuje się, iż komora broni zawierała pocisk. Jego wystrzał uszkadza poważnie prawe oko Snake’a, a jednocześnie ratuje życie Evy, która to wcielała się w rolę Tatyany. Wyraźnie zdenerwowana zaobserwowaną sceną, The Boss policzkuje Ocelota. Volgin, nasycony dostatnio przemocą, nie ukrywa zadowolenia i uznaje przedstawienia za zakończone. Pułkownik opuszcza sale tortur i zaprasza Tatyanę do swojego pokoju na wspólna rozrywkę. Ocelot wyraża niezwykle pozytywne zdanie na temat tego typu tortur, które jawią mu się jako ostateczna forma ekspresji. Wychodząc uderza Snake’a w plecy, wbijając mu jednocześnie w ciało nadajnik. Wtedy The Boss nabija rewolwer i strzela swojemu uczniowi w nogę, po czym chowa broń bohaterowi za pas i odchodzi. W pomieszczeniu pozostają jedynie Snake i Eva. Kobieta przedstawia Jackowi jego aktualne położenie. Za moment po bohatera przybędą strażnicy i zabiorą go do celi więziennej z której będzie zmuszony jak najszybciej się wydostać. Następnie trzeba będzie dostać się do kanałów Groznyj Gradu, które doprowadzą Jacka tuż w pobliże WIGa. Po chwili zjawiają się strażnicy, więc Eva pośpiesznie opuszcza salę. Wycieńczony torturami Snake traci przytomność. Bohater budzi się nagle z krzykiem już w swojej celi, wyposażonej jedynie w łóżko, toaletę i szafkę. Za kratami Snake dostrzega pilnującego go strażnika, który przejawia problemy żołądkowe. Bohater kontaktuje się z dowództwem poprzez radio. Spotyka się ze współczuciem ze strony wspólników, którzy aczkolwiek są zgodni co do tego, iż Wąż powinien jak najszybciej uciec z więzienia, gdyż Volgin najprawdopodobniej nie skończył jeszcze z nim porachunków. Paramedic jednocześnie informuje bohatera, iż nie będzie mógł już widzieć na swoje prawe oko, co początkowo wiązać się może z pewnymi trudnościami na polu walki. W swojej celi Jack odnajduje widelec, którym wydobywa nabój rewolwerowy ze swojego uda. Ku zaskoczeniu Naked Snake’a okazuje się, iż nie jest to zwyczajny pocisk, a tabletka pomagająca zasymulować śmierć, co może okazać się przydatne w zmyleniu przeciwnika. W umyśle Węza krystalizuje się pomysł na ucieczkę z celi. W między czasie odbywa się jeszcze rozmowa pomiędzy bohaterem, a pilnującym go żołnierzem, który okazuje się sympatycznym człowiekiem. Ma na imię Johnny i zanim rozpoczęła się „zimna wojna” mieszkał w USA. Strażnik ubolewa nad obecną sytuacją, gdyż według niego Stany Zjednoczone i ZSRR powinny być do siebie nastawione przyjacielsko. Johnny wyraża swoje zdumienie, nie spodziewał się bowiem, iż można najzwyczajniej w świecie porozmawiać z osobą z Ameryki. Po zakończonej rozmowie Jack stwierdza, że drzwi więzienne mogę być otworzone tylko za pomocą odpowiedniej frekwencji radiowej, toteż postanawia on użyć innego fortelu. Decyduje się zażyć zdobytą wcześniej pigułkę i zasymulować zgon. Wystraszony Johnny otwiera kratę więzienną i wbiega do celi, by sprawdzić, co stało się ze Snake’iem. Bohater wykorzystuje ten moment i błyskawicznie wstając, obezwładnia przeciwnika. Wąż nie ma sumienia, by zabić swojego oponenta, dlatego zamyka go ogłuszonego w swojej celi. Po wydostaniu się, Snake odnajduje na zewnątrz kilka przydatnych rekwizytów, ale nadal nie czuje się najlepiej. Zabandażowawszy wcześniej rany, Jack wychodzi na świeże powietrze. Nadal panuje noc. Wąż przekrada się w kierunku zachodniego sektora tak, by móc zejść do wspomnianych przez Tanyę kanałów. Gdy się to udaje, z bohaterem kontaktuje się Eva i oznajmia, że Volgin wie już o zbiegu i w ramach bezpieczeństwa wzmocnił ochronę i nakazał pozamykać wszelkie włazy wyjściowe kanałów! Pościg za Snake’iem już się rozpoczął. Wąż zmuszony został jak najszybciej dostać się na północ, gdzie znajduje się jedyne możliwe wyjście ze ścieków. Brodząc po kostki w wodzie, po pokonaniu sporego dystansu, bohater wreszcie spostrzega światło dzienne. Jego nadzieję umniejszają jednak dochodzące za jego plecami szczekania psów gończych i odgłosy ludzkich kroków. Po męczącym biegu Jackowi ukazuje się jednakże kilkudziesięciometrowa przepaść zakończona wartkim strumieniem rzeki. W tym czasie wrogowie odcinają Snake’owi drogę powrotną, a z ich szeregu występuje Ocelot. Major oznajmia, iż bohater tym razem mu nie ucieknie, po czym zrywa ze szyi łańcuszek z nabojem, który przyczynił się do jego klęski w Rassvet i ładuje nim rewolwer. Jack zdaje sobie w pełni sprawę, że jedyną dla niego możliwością ocalenia jest rozpaczliwy skok z przepaści w kierunku rzeki. Młody Rosjanin, zaskoczony tym zdarzeniem w zdenerwowaniu strzela w kierunku Snake’a, ale komora rewolweru okazuje się pusta. Jest już za późno by zrobić cokolwiek, dlatego major Ocelot wraz ze swoimi ludźmi oddala się, a Jack odpływa w dół rzeki. Poziom wody sięga bohaterowi do kolan. Przybrzeżne drzewa płoną, zaczyna też padać deszcz. Prąd rzeczny niesie ze sobą zwłoki martwych ryb, a niebo wypełniają błyskawice. Nagle tuż przed Snake’iem z wody wyłania się tajemnicza postać odziana w wojskowy płaszcz i z kapturem zaciągniętym na głowę. Kiedy niezwykła persona odwraca się twarzą w kierunku Węża, jej płaszcz znika. Bohater w zdumieniu spostrzega, iż osoba ta lewituje około metr nad taflą wody. W końcu mężczyzna o melancholijnej prezencji przemawia. Jego słowa tyczą się uczucia smutku. Człowiek ten przedstawia się Jackowi jako The Sorrow i zapowiada, że ukaże Wężowi smutek wszystkich tych, których ten zabił na swojej drodze. Z oka The Sorrow spływa krwawa łza, a w jego okularach pęka jedno ze szkieł. Snake jest tym zdarzeniem wielce oszołomiony, nie jest w stanie sensownie wyjaśnić tego co się dzieje. Kiedy próbuje skontaktować się z dowództwem, okazuje się, że nikt nie jest w stanie go usłyszeć i każda z osób krzyczy tak, jakby bohaterowi stało się coś złego. Idąc w górę rzeki Jack mija wszystkich tych, którym odebrał życie: strażników, pilotów, czy też wreszcie członków oddziału The Cobra. Żadna z broni nie przynosi efektu w stosunku do tych rozmywających się we mgle zjaw. Podobnie rzecz ma się ze samym The Sorrow. Po pewnym czasie Snake dociera do leżącego w rzece szkieletu, tajemniczy mężczyzna stwierdza, iż nie jest to właściwe miejsce dla Jacka i powinien on wrócić. W agonalnym krzyku Wąż upada nagle. Jednak albo poprzez zwyczajny odruch, albo dzięki podszeptowi podświadomości zażywa znajdującą się w jego zębie tabletkę wybudzającą ze stanu fałszywej śmierci. Kiedy do bohatera ponownie wraca świadomość, spostrzega on, iż znajduje się w innym miejscu, dość głęboko pod wodą. Na skutek braku powietrza Snake rozpaczliwie i ostatkiem sił płynie w kierunku powierzchni. Udaje mu się wydostać na trawiasty brzeg i wypocząć. Dowództwo wreszcie reaguje na jego wezwania. Okazuje się, iż Jack nieprzytomny był już od chwili rozpaczliwego skoku do rzeki. Bohatera ciekawi szczególnie osoba The Sorrow, na temat której Sigint udziela kilku interesujących informacji. Okazuje się, iż ta tajemnicza osoba należała dawniej do ekipy The Cobra. The Sorrow walczył wraz z grupą w Normandii. Dużo łączyło mężczyznę z samą The Boss, ale zmuszony on był po wojnie wrócić do Rosji. Wydarzenia potoczyły się tak nieprzychylnie, że The Boss zmuszona była do zlikwidowania The Sorrow w trakcie jednej ze swoich misji, która miała miejsce na terenie Tselinoyarska. Partner z zespołu nakazał wręcz wykonanie mordu na sobie, doskonale zrozumiał położenie The Boss. Kobieta zabiła The Sorrow. Mężczyzna za życia słynął ze zdolności parapsychicznych, jako medium nawiązywał kontakt ze zmarłymi żołnierzami i w ten sposób zdobywał przydatne na polu bitwy informacje. Tak więc okazuje się, iż The Sorrow nie żyje już od roku 1962, co oznacza mniej więcej tyle, iż Snake nie mógł go spotkać! Po tych szokujących wyjaśnieniach z bohaterem kontaktuje się Eva, która wyznacza nowe miejsce spotkania. Tym razem jest to niewielka jaskinia znajdująca się za pobliskim wodospadem położonym na północ. W drodze do celu, Jack ma okazje podziwiać niezwykle malownicze tereny, piękną florę i faunę tych rewirów. Jednocześnie Wąż stwierdza, iż przynajmniej tutaj nie zagraża mu tymczasowo żadne niebezpieczeństwo. Po dotarciu do wyznaczonego przez dziewczynę punktu, Snake nie omija wodnej kąpieli, ale z satysfakcją odkrywa, że za ścianą wodospadu rzeczywiście znajduje się pieczara. Po kilku minutach oczekiwania Jack wyłapuje odgłos zbliżającego się motocyklu. To Eva, która wykonując efektowny skok motorem, przemoczona do ostatniej suchej nitki, wjeżdża do niewielkiej jaskini. Dziewczyna z ironicznym uśmiechem przedstawia się bohaterowi jako Tatyana. Oboje dochodzą do słusznego wniosku, że w ich sytuacji przydałby się suchy ręcznik. Decydują się rozpalić wewnątrz pieczary ognisko, na którym pieką mającego stać się posiłkiem węża, a także suszą swoje przemoczone odzienie. Szczęśliwie dla Snake’a, okazuje się, iż kobieta przynosi mu cały jego ekwipunek, a ponadto znajduje przepaskę ochronną na zranione oko Jacka. Zaintrygowany postawą Evy, Naked Snake wypytuje ją o to, jak to jest prowadzić działalność szpiegowską skierowaną przeciwko swojej ojczyźnie. Po wymienieniu kilku zdań na temat pożywienia i kondycji fizycznej bohatera, Eva postanawia podziękować Jackowi za jego poświęcenie i uratowanie jej życia. Kobieta całuje go namiętnie, jednakże on zdaje się zupełnie chłodny i obojętny. Po pewnym czasie oboje gaszą ognisko i przywdziewają swoje suche już rzeczy. Snake korzystając z okazji zapytuje dziewczynę, czy aby to nie ona ukradła ładunki wybuchowe C3 z Groznyj Gradu, na co Eva udziela twierdzącej odpowiedzi. Tanya wyjmuje niewielki fragment C3 i opowiada o właściwościach tego typu ładunku. Oddaje Jackowi jego fragment, który modeluje na kształt serca. Dwójka uzgadnia, iż najefektywniej będzie podłożyć materiały wybuchowe na zbiornikach paliwa znajdujących się w hangarze Shagohoda i w ciągu 20 minut opuścić niebezpieczny teren, gdyż wtedy to nastąpi eksplozja. Snake zapytuje Evę o to, czy posiada ona mikrofilm z danymi wynalazku Sokolova, na co odpowiada ona twierdząco, bowiem przecież taką misję zlecił jej Chruszczow. Dziewczyna przekazuje również Jackowi klucz otwierający drzwi prowadzące do hangaru z maszyną. Snake ostrzega jednocześnie Evę przed Ocelotem, który podejrzewa ją o działalność szpiegowską. Tatyana wsiada ostatecznie na motor i już opuścić ma jaskinie, kiedy bohater wyraża podziw nad jej motocyklowymi umiejętnościami. Kobieta wyjaśnia, iż z tego typu pojazdem ma do czynienia już od wielu lat. Uwielbia jazdę na motocyklu, gdyż wtedy wiatr uderza jej twarz tak mocno, iż pozwala to zapomnieć jej o fałszywej tożsamości. Kiedy Wąż pyta się o jej rzeczywiste imię, udziela ona wymijającej odpowiedzi i w jego oczach nadal chce pozostać Tanyą. Ku zaskoczeniu Naked Snake’a Eva wykonuje mu zdjęcie aparatem fotograficznym umieszczonym w jednym z guzików jej kamizelki. Wyjaśnia jednocześnie, że ma to być jej zabezpieczeniem przed ewentualną zdradą Jacka. Po tym zdarzeniu Eva pośpiesznie zakłada kask i odjeżdża, pozostawiając bohatera samopas. Jack decyduje się skierować swoje kroki w głąb pieczary na końcu której odnajduje drabinę, która wyprowadza go na zewnątrz. Przed oczyma Węza Groznyj Grad ukazaju się w całej swojej okazałości, skąpany w promieniach światła dziennego. Jack czym prędzej podąża w stronę głównego skrzydła twierdzy. Spostrzega, iż patrolujące teren siły uległy zwiększeniu. Jednak agentowi CIA udaje się w końcu dotrzeć do szatni w której schował wcześniej obezwładnionego Raikova. Tam odnajduje nowoczesny kombinezon bojowy, a następnie wkracza do hangaru z Shagohodem. Dzieło Sokolova robi na Jacku przytłaczające wrażenie. W hali znajduje się kilku specjalistów technicznych i strażników patrolujących teren, toteż zadanie nie wydaje się prostym. Mimo wszystko bohaterowi udaje się osiągnąć cel. Kontaktuje się poprzez radio z Evą i oboje wyznaczają drogę ucieczki prowadząca przez most, na którym Tanya założyła ładunki wybuchowe. Snake już zmierza w kierunku wyjścia, kiedy daje się słyszeć dochodzący z głębi hangaru donośny głos Volgina. Zaskoczony dogłębnie Jack, dostrzega poza osobą pułkownika, sylwetkę Ocelota i leżącej na ziemi Evy. Bohater nie jest w stanie nawet skorzystać ze swej broni, na ziemię powala go bowiem sama The Boss. Snake próbuje wykorzystać znane mu techniki CQC, ale kobieta ponownie dowodzi swoich niezwykłych zdolności. W efekcie jej uczeń ląduje na łopatkach, a jego sytuację pogarsza dodatkowo nakierowany na niego rewolwer Ocelota. Volgin wyjaśnia, iż udało mu się nakryć Evę buszującą po jego podziemnym bunkrze. Potężny Rosjanin znalazły przy niej mikrofilm, który okazuje się samym Dziedzictwem Filozofów! Fakt ten stanowi olbrzymie zaskoczenie dla wszystkich zgromadzonych. Do wyjaśnień dołącza sam Ocelot, który stwierdza, że kobietę wydał zapach nie perfum, a benzyny motocyklowej. Pułkownik Volgin bezlitośnie kopie leżącą Evę, jednocześnie zaznacza, że niemal żal mu jest zabijać tak wspaniałą maskotkę. Na nic nie zdaje się próba użycia przez kobietę zabójczej szminki, jej sytuacja jawi się tragicznie. Zdezorientowany Snake występuje z pytaniem skierowanym do Volgina: czym właściwie jest Dziedzictwo Filozofów? Pułkownik nie szczędzi wyjaśnień…