Metal Gearexs: Zwylf Ekans
Dilos Ekans Członek oddziałów specjalnych na przedwczesnej emeryturze ( zaczął służbę w wieku 1 miesiąca a skończył w wieku 20 lat ) i genialny Hacker w jednym ( Mitnick nie jest godzien wiązać mu sandałów ) we jednym siedzi przed komputerem.
Nagle na ekranie pojawia mu się napis.
Dilos watch up ! Metal Gerexs Haben du !
– Co K…. – Stwierdził z delikatnie zirytowany Dilos
Gehe Nach Weisse Metal Gear.
Nagle rozległo się pukanie do domu Dilosa.
– Czego ? – Zapytał się grzecznie Ekans
– Towarisć Ekans ? – Za pytał głos za drzwiami
– Da Da – odpowiedział Ekans
– Pójdziecie z nami.
Trzech facetów w czerwonych gajerkach od Armorego i czerwono białych krawatach złapało Dilosa i zaciągnęło go to czarnego mercedesa, Ale nasz bohater dzielnie stawiał opór, lecz uległ przeważającym siłą wroga.
– Co wy se k******* myślicie mnie szanującego obywatela siłą zaciągnąć tu.
– Ni gaduj – Powiedział Pierwszy najważniejszy z nich trzech. Drugi z nich trzech wyciągnął flaszkę a trzeci z ich trzech powiedział – pijuł. – A czwarty z nich trzech polał całej szóstce i Dilosowi.
– Jesteście Rodziną ? – Powiedział Dilos i pociągnął łyka – Mocne !
– Bimber made by Russian towarisć of Democracy – Powiedział szósty z nich Dwóch

Po pięciu godzinach wypościli się Dilosa z powodu braku dowodów ( próbowali go zmusić do przyznania się że zna Marphy’Usa ) nie podając mu wcale przyczyny aresztowania wysadzili go przed domem, ale nim zdążył dojść do drzwi a zobaczył białego Metal Geara hycającego po łące. Postanowił pójść zanim. Goniąc go po polu wpadł nagle do jakiejś dziury i stracił przytomność.
Gdy się obudził Zobaczył nad sobą starszego człowieka w mundurze generalskim i wąsikiem.
– Dzień dobry – zaczął generał mówić ( generał mówi z mocnym niemieckim akcentem. )
– Gdzie jestem ?
– W Krypcie 13
– W TYM tajnym bunkrze ?
– Tak.
– A jak się tu znalazłem ?
– Nie wiem wpadłeś przez sufit – pokazuje dziurę w suficie.
– Aha
– Mamy dla ciebie misję.
– Taaak ?
– Musisz zniszczyć Metal Gear i de aktywować system dezinformacji Metal Gearexs bazujący na Engine Matrix 2.00
– A dlaczego ja ?
– Bo jesteś wysrańcem potwierdzi to nasz Indianin „Przepowiadający z gwiazd ślepiec”.
– Nie jest – Rzekł Indianin.
– On jest ślepy i nie warto mu wierzyć.
– No dobrze.
– Idź się ubrać.
Gdy Dilos się ubrał odnalazł Generała.
– Potrzebujesz jeszcze czegoś ?
– Broni Mnóstwa broni.
– Choć za mną.
Generał zaprowadził go do magazynu w magazynie było ciemno. Wiec Generał za świecił światło pośrodku stała mała skrzynka Dilos otworzył skrzynkę i wyjął z niej pistolet Srokom i 10 naboi oraz łyżkę do opon TIR’a.
– Co to ma być ?
– Cięcia w budżecie…
– Dobra.
– Ja nazywam się Kumpell moja wolna częstotliwość ( Free Freequancy; ) to 0-700-880- 772. Proś misia. „FF” My Link naszej Złotej rączki to 62249837.
– OK. A Dlaczego Kumpell ?
– Bo jestem przyjacielski.
– Na miejscu jest nasza agentka pomórz jej się wydostać.
– A jak wygląda ?
– To jej zdjęcie.
– Ale lacha
– Te to moja siostrzenica zrób jej coś a wykastruje !
– Idę – Rzucił Dilos i chciał wyjść, ale zatrzymał go Kumpell.
– Acha Jeszcze jedno jak znajdziesz gdzieś WaterChip to przynieś go tu, bo nasz nawalił.
– Ok. – Powiedział Dilos i opuścił bunkier już na prawdę.
Poza Niebo Wielkie
Dilos wyczłapał z wody w mając na sobie tylko kąpielówki, płetwy oraz maskę do nurkowania z wycieraczkami.
– Cholera zimno tu. – Stwierdził Dilos rozejrzał się po okolic.
Cały teren był pokryty bardzo grubą warstwą śniegu.
Dilos się ubrał w swój snack Suit ( znalazł go kiedyś w paczce snacków ).( A skąd go wziął skoro miał tylko kąpielówki, płetwy oraz maskę do nurkowania z wycieraczkami, Tego nie wiem w grze też wyciągał to wszystko z niewiadomo skąd ).
W kroczył na teren bazy wroga aż przekradając się do kanty na terenie bazy starał się nie zwrócić niczyjej uwagi. Jakimś cudem mu się to udało, koło niego eksplodowała beczka benzyny – nikt nie zwrócił uwagi. Poślizną się i wpadł na strażnika – ten powiedziałby uważał jak chodzi i poszedł dalej.
Wpierw miał zamiar wejść przez kanał wentylacyjny, ale potem zmienił zdanie i wszedł do środka budynku głównym wejściem w środku znalazł żołnierza, który całkiem zapity zapytał go gdzie jest kantyna ten w zamian za dwa złote wskazał mu kierunek.
W kantynie zamówił piwo.
– Co jesteś szpiegiem ? – Zapytał go barman.
– Skąd wiesz ? – Zdziwił się Dilos
– To jedyna kantyna w bazie znam tu wszystkich a po za tym zamówiłeś piwo a wszyscy tu piją spiryt. – Ekans wyrzucił piwo.
– Po proszę spiryt. – Barman podał mu flaszkę spirytusu
– Masz im leje do butelek Denaturat wybielony przy użyciu ACE ale tobie nalałem prawdziwy.
– Co wiesz o Metal Gear’ze ?
– Nic, ale wiem, kto wie.
– Kto ?
– Towarisć Shleder, jest więziony w na 3 poziomie, ale pomorze ci tylko, gdy podasz mu hasło, które zna Bryker Uwięziony w celi na 1 poziomie dostaniesz się do celi kanałem wentylacyjnym gdyż zamek w drzwiach wymaga kodu cyfrowego, którego nikt nie zna Kod zaprogramował ktoś po pijaku i jak wytrzeźwiał to nie pamiętał, co wpisał.
– Dzięki za wszystko !
– Niema sprawy, weź to. – Podaje mu czarną kartę z napisem Mitnick
– Co to ?
– Karta Magnetyczna otwierająca wszystkie drzwi wymagające kart magnetycznych. Autor wymyślił, że masz zbierać karty do różnych poziomów po kolei by Opowieść była dłuższa, ale ja nie chce tu spędzić całej wieczności. – Nagle rozległo się pipkanie pegeerów wszystkich żołnierzy. Wszyscy spojrzeli na swe pegeery i opuścili kantynę.
– Znaleźli czyjeś kąpielówki na brzegu i podejrzewają, że jest tu szpieg. Zmywaj się.
Dilos przedzierał się kanałem wentylacyjnym do celi Brykera zajrzał przez kratkę do celi i zobaczył ekstra laskę, aż Dilosow pociekła ślinka, Ale cóż musi iść dalej ma robotę do wykonania w kolejnej celi znalazł Brykera. Grzecznie zapukał w kratkę a potem ją wywalił kopniakiem z półobrotu, ( Co prawda nie miał miejsca na ten cały półobrót, ale pomnimy to ) i wskoczył.
– Co do ********************************************************** jest grane – zaczął jedyny na świecie czarny białas.
– Yo mothafucka. – Odpowiedział mu po negersku Dilos.
– Kim do jasnej Fucky jesteś.
– I’m a Messiah.
– Fuck you.
– Żartowałem
– Dzięki ci Leninie, co spoczywasz w szklanej trumnie i czekasz na księżniczkę z bajki, co cię jednym po całunkiem obudzi z letargu śmierci ! I Powrócisz by władze sobie należną odebrać z rąk kapitalistycznych świń.
– Czarnuch komunistą ? !
– Skąd znasz fucked Hasło ? !
– To jest Hasło ! ?
– Tak a teraz spierdalaj.
– Oki. – I wyszedł z siebie teraz było ich dwóch. jeden poszedł kanałem wentylacyjnym a drugi przez drzwi. Potem znów wrócił do siebie.
Gdy był na miejscu znalazł prezydenta przywiązanego do słupa obłożonego materiałami C5 a także C* i radioaktywnym tworzywem sztucznym.
– Czarnuch komunistą. – Zaczął Dilos
– Nie zbliżaj się to wszystko może wybuchnąć, kiedy czegoś dotkniesz.
– Dobra gdzie Metal Gear.
– W podziemia hangarów. Nazywa się Rexsio.
– Co za yntelgentna nazwa.
– Koniec gadki – Zaczął nieznajomy w biało-białym prochowcu z złotą brodą z dredami
– Kim jes… –zaczął Dilos
– Jam Jest Revolution Octan’a’lot. – Najlepszy chrzczacz benzyny w Europie.
– Polak ?
– Nie Ukrainiec.
– To wy macie tam benzynę ?
– Nie !
– Ciekawe.
– Koniec gadki musze cię zabić.
Dilos zrobił krok w tył i wpadł na detonator Ładunków Termicznych, Ogromna eksplozja rzuciła nim o ścianę a Octanem prze drzwi.
– Ała ! Odcięło mi C*** ( 21 palec ). – Powiedział Octan vel coś tam i pobiegł trzymając się za krocze.
Dilos wytrzepał ręce i poszedł dalej.
Wyszedł da dwór. Wtedy ktoś zadzwonił na jego komórkę Dilos wyjął swoją dwudziesto kilową komórkę na korbę ( Obsługuje też baterie słoneczne [ te ze żółtym słoneczkiem i napisem pol[ska]sat[yra] dzi[wką]e[ncyklopedią]ci[eci]ą] )
– Uważaj tu jest pole minowe.
– Kto mówi
– Depend Throttle™
– A kim jesteś
– Powiedzmy, że jestem twoim idolem.
– Ja nie mam idola.
– Już masz. – I rozłączył się
Dilos szedł sobie spokojnie lejąc na miny, które eksplodowały mu pod nogami aż nagłe ziemia się zatrzęsła i wyjechał naprzeciw niemu tygrys T-34 z napisem Rudy 115 v1,255 z odciskami dłoni Aliena i Predatora.
– Zaczynamy zabawę – powiedział dowódca czołgu przez megafon.
– Ale ja nie mam szans.
– Mas bazookę – powiedział dowódca i rzucił mu Rakietnice. Dilos zapalił fajkę.
– Let’s Rock. – Wycelował Rocket Launcher ( nie nie Lunch tylko, Launcher to nie jest przerwa na amciu amciu ) w ziemie i opalił wykonując w ten sposób wspaniały rocket jump na wysokość dwustu metrów wystrzeliło go z taką siłą, że jego buty pozostały na ziemi. W powietrz odpalił Serie rakiet do czołgu krzycząc
– SPIERDALAJCIE ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! – Czołg niestety nie wytrzymał tego i się rozpadł. – Dilos spadł na ziemie wskakując prosto w swoje skoko odporne kalosze ( 2tony jeden )
– Hasta la komunista BABY ( nie beibi tylko baby ( wredna kobieta ) typowy przedstawiciel gatunku to Teściowus pospolitus natrentus czyli teściowa ).
Poszedł dalej.
Skradając się do Laboratorium słynnego bimbrownika ( jego napój służy jako paliwo do Metala ). Nagle zobaczył że w korytarzu unoszą się jakieś opary.
– Ganda. – Stwierdził Dilos – Będzie jazda. – Nabrał powietrza i dalej kroczył korytarzem, .
Nagle usłyszał jakieś wrzaski. Pobiegł dalej i zobaczył żołnierza z bebechami na wierzchu – To był duch…..
Dilos zamyślił się Duch po angielsku Ghost po Łacinie spirytus.
– Schlali się.
– Taaak ! ! ! A flaki też sam wyjąłem na wierzch ? !.
– Ale musi być jakieś naukowe wyjaśnienie.
– Te Scully zamknij się.
– Spierdalaj ! – I wystrzelił z rakietnic w resztki jego torsu.
Wkroczył do laboratorium i zobaczył jak agent( ka ) Nidja próbował( a ) dorwać Naukowca.
– Zostaw go.
– Zobaczymy czy mnie pokonasz. – i wsadził( a ) doktora do szafki.
– O moja beczka bimbru wszędzie cię szukałem My Presiessss… – powiedział doktor a Dilos i Nidja spojrzeli po sobie
– Zaczekaj na nas tylko dokończymy walkę.
– Walczmy. – Zaczął( eła ) Nidja wymachując Rękami.
Dilos wziął butelkę ze stołu już chciał nią walnąć, ale zauważył, że jest pełna otworzył i wypił a następnie uderzył butelką o głowę Nidji z taką moc, że aż butelka się rozpadła.
– Alą bolał A teraz pijemy. – Odczepili przyssanego do beczki doktora. I sami zaczęli pić.
Nagle zadzwoniła cegła Dilosa.
– Dilos nasza Agentka spotka się z tobą w Damskim kiblu.
– Oki idę. – Wyłączył komórkę – Cześć wam. – powiedział do znajomych od szklanki i poszedł.
Dilos wkroczył nonszalancko do damskiej Toalety. Gdy tam wszedł zobaczył Kobietę celującą do niego z Deser Edge’a trzymanego w jednej ręce. Dilosowi z wrażenie opadła szczęka dziewka była bardo ładna miała duże… oczy.
– Sylikony ? – zapytał Dilos ?
– Nie prawdziwki.
– Kumpella Maryla ?
– Ekans Dilos ?
– Tak
– To fajnie by dostać się do metal geara musimy pójść tajnym przejściem w biurze Octan’a’lot’a.
– Bez jajowca ?
– Jeah. Idziemy.
Weszli do gabinetu a tam czekał na nich jakiś facet z wariatkowa w „kapoku świrów” z napisem Stronie Śląskie i maską gazową pomalowaną w różne wzorki ( swastyki, pentagramy, sierpy i młoty itp. Itd. ).
– Zabij go powiedział. – Maryla wycelowała broń w Dli osa.
– Co ty ?
– Przejąłem nad nią kontrole. Jestem Psychol Mendos
– Orzesz ty. – Wycelował w niego bazookę – SPIERDALAJ ! ! ! – Krzyknął i wystrzelił, ale on zdetonował rakietę nim doleciała. Wstał za biurka i zaczął sobie latać.
Dilos wzruszył ramionami i wyjął łyżkę do opon.
– Będę musiał to zrobić po Dresiarsku. – Rzucił się na Mendosa i tak go jebnął, że ten się wkomponował w ścianę, potem przywalił mu łyżką w jaja a potem w łeb tak mocno, że aż maska spadła mu z twarzy, a następnie, ponieważ stwierdził, że pacjent jest brzydki postanowił mu zrobić operacje plastyczną przy użyciu łyżki. Kiedy stwierdził, że pacjent wygląda znacznie lepiej ( nie miał twarzy ). Usłyszał dziwny głos mówiący Finish him. Dilos posłuchał tego głosu i odpalił rakietę w tors Mendosa została tylko dziura w ścianie. Oraz dziwny napis napisany krwią alfabetem brajla napisany przez niepiśmiennych pismaków piszących bez pisma ( dobra dam se już spokój ) A więc Napisane było Alfabetem brajla, w języku Huna Hari w dialekcie górnej wolty ( oryginalna pisownia tego, co było napisane jkdlajdlaf,nhaskrhf l, afkjshfkalshf aflsfahlafahfaskhwfuiwhrfkh a po naszemu znaczy to Fatality ).
– Służyłem w Thunderbolt Seals ( Gromowe Foki )takich jak ty to tam zjadają na wyostrzenie apetytu.
Docucił Maryle i razem poszli tajnym przejściem do którego wejście zrobił Dilos gdy zabił Mendosa.
W końcu musieli się rozdzielić było trzeba iść przez jaskinie a Maryla bała się jaskiń.
Za jaskiniami była wielka hala Gdzie czekała na niego Saper Wolf.
Dzielna saperka rzuciła w niego granatem, który eksplodując urwał mu rękaw, od snack Suit. Dilos wykonał swój Słynny rocket Jump i wystrzelił w nią rakietę Nuklearną, którą kupił od ruskich czarnorynkowców ( chcieli mu sprzedać całą łódź podwodną, którą przenieśli na plecach przez granice, ale on potrzebował tylko rakietę ) i teraz Wilczyk zaczął latać. „Widzę stąd dom” to było ostatnie, co zdołała powiedzieć przed opuszczeniem stratosfery.
Dilos wdarł się na dach pewnego wieżowca i zdziwił się czyżby był w Nowym Yorku ?
Był tak zamyślony, że nie zauważył wiszącego za nim Helikoptera dopiero dwie rakiety, które przeleciały mu miedzy nogami wyrwały go z zamyślenia.
– Kim jesteś – zapytał się pilota Helikoptera ( A raczej F-16 z śmigłem na dachu( ? ) Kabiny )
– Nie twój zasmarkany interes – odrzekł mu Diuqil
– Spierdalaj – Odrzekł mu Dilos i rzucił w niego łyżką do opon łyżka zabiła drugiego pilota i helikopter zaczął spadać.
– Ma Maryle zginie z nami. – Dilosowi wyszły oczy na wierzch
– Nieeeeee ! – Krzyknął.
[Następuje dramatyczne spowolnienie czasu] Diiiiloooos złaaaaapaaaaał liiiineeeee ( dobra już nie będę ale macie czytać powoli inaczej całą to atmosferę dramatu zepsujecie ) przymocowaną do helikoptera i zaparł się o murek tak mocno że Helikopter zmienił krzywą balistyczną spadania na krzywą pali – styczną ) i walnął w ścianę ale zamiast eksplodować wbił się w gówno które pokryło nagle całą ścianę. Dilos wyciągnął Maryle całą i zdrową ta mu sprzedała siarczystego ( 80proc alkoholu w jej oddechu ) całusa.
– Teraz rozumiesz co to znaczy być wysrańcem ?
– Tak mogę osrać każdego gzie i kiedy chcę ! A tak w ogóle kim on był ?
– Przedstawicielem Galaktycznej korporacji Syriusza.
– Tych co pierwsi pójdą pod mur gdy nadejdzie rewolucja ?
– Dokładnie tych.
– Oki.
Wyszli znowu na powietrze i przeleciał mu ( znowu ) koło ucha granat.
– Saper Wolf ? Nie znowu ona ! Masz tu gówno bombę i spadaj.
– Dilos nie ! – Przerwał mu naukowiec – Ja się nią zajmę.
Poszedł w stronę jej bunkra.
– Wolfino ! Kochana !
– Ośmironiczek ? ! Kochany długo cię nie było myślałam, że cię zabili no słodziutki
Wskakuj do bunkra i wyskakuj z ciuchów musimy nadrobić stracony czas.
Dilosowi mina rzedła.
– Łe ja też chcę. – Maryla spojrzała na niego w zalotny sposób.
– Po robocie w twojej stodole.
– Kobieto skąd ja wytrząsnę stodołę w środku miasta ?!
– To masz problem. I poszli dalej.
Dilos sam wszedł do chłodni i spotkał tam Wielkiego napakowanego łysego wytatuowanego dresiarza ( miał na sobie tylko spodnie a w ręku działko wielkie działko )
– Jestem wibrator Krukol vel Janusz Kos. Dilos jesteś gotów unikać kul ?
– Spróbujemy ! – rzucił zawadiacko i chwile potem oberwał kulą do kręgli – Ej ! Co to miało znaczyć ?
– Miałeś unikać kul a nie naboi !
– Spierdalaj Jebusie – I wypalił w niego Torpedę.
Dilos po wielu żmudnych zagadkach logicznych typu przestaw dzwignię. Dotarł wreszcie do Hangaru gdzie czekał na niego Metal Gear.
– Wielkie to. – powiedział to a Rexsio to usłyszał i aktywował się Dilos szykował się już do walki ale nagle usłyszał:
– Dilos ! – zobaczył biegnącego( nącą ) Nidję z dwoma beczkami – Mam dwie beki bimbru będzie chl…. – Nie do kończył( a ) ponieważ kiedy przebiegał( a ) między nogami Rexsia ten wypalił laserem ze swojego zwisu męskiego ( pokaźnych rozmiarów ), i beczki eksplodowały rozwalając przy okazji także Rexsia.
– Udało się – krzyknął Dilos ale zobaczył Facia podobnego do niego który wygramolił się z wraku.
– Ha jam jest Diuqil Ekans twój brat. – zaczął nawijać.
– Co ty pojeMetal Gear Solid · Obecny artykuł#ny jesteś nie mam rodziny ( ojca sam zabiłem a rodzeństwa nie miałem ) .
– Głupi jesteś.
– Spierdalaj ! – Walnął mu Rakietą w łeb tak że oderwało mu górną część ciała ( od pasa w górę )
– No to mogę wracać do domciu !
I wrócił do domu. Ej zaraz jeszcze nie teraz.
– Hej Dilos a WaterChip ? – Krzyknąłem
– Spierdalaj ! – [ Autor]: Narrator dostał rakietą w tors.
Na szczęście Doktorek dał im po drodze WaterChip’a

_______________ __ __ __________

|_____ ____| | | | | | _____|

| | | |__| | | |_____

| | | ___ | | _____|

| | | | | | | |

| | | | | | | |______

|____| |__| |_ | |_________|

________ __ __ ___

| _____| | \ | | | _ \

| |_____ | \ \ | | | | \ \

| _____| | |\ \ | | | | | |

| | | | \ \ | | | | | |

| |_____ | | \ \| | | |_/ /

|_______| |_| \___| |___ /

– Nie ! To Jeszcze nie koniec widzę to w gwiazdach ! – Zaczął ślepy Indianin

– Zamknij się jesteś ślepy, jest dzień a po za tym jesteś w podziemiach.

– Ale i tak widzę to. – nagle rozległ się Huk wystrzału.

Koniec

Podziękowania dla
Deepthroat’a za wciągnięcie w świat MGS’a oraz za patronat nad tym dziełem. ( Terefere )
Hideo Kojimie za stworzenie MGS’a
Wszystkim bohaterom wojny wietnamskiej za coś czego nie wiem.
Andrzejowi Trądowi ( przez dwa p )za to że mamy dzięki niemu tyle ubawy i czerwono białe krawaty : )
Douglasowi Adamsowi za stworzenie „Autostopem przez galaktykę” Trylogii w pięciu częściach
Lordowi SHIT Wolnemu Jackowi( Freejack ) i N’loriel za Nową Niedziele.
I wielu wielu innym.
W tym opowiadaniu nawiązałem do nast. Książek i filmów oraz gier wszystkie polecam.
Fallout ( 1 i 2 )
X-files.
Autostopem przez galaktykę
Matrix
Hot Shot ( kto znajdzie gdzie ten jest dobry bo to trudne )
Oraz do
Metal Gear Solid.

W Przygotowywaniu Metal Gearexs 2 Reload: Sounds of Biblioteka™ a oto zapowiedź:
Dwa lata po MG:ZE…
– Dilos musisz namalować obraz kolejnego metal Gear, jest na tankowcu.
Wszystko się… Powikła….
– Ośmior są tu Albańscy terroryści.
Nowi Bohaterowie się…
Oola zaczeła strzelać do Dilosa A ten stał jednocześnie jadł kanapkę z śledziem popijając Denaturatem i zatrzymywał pociski.
…Starzy się postarzeją
-To Octan’a’lot i znów mówi basem !
Po prostu….
Metal Gearexs 2 Reload: Sounds of Biblioteka™
-Czy on słuchał Koranu nagranego na kasete ?
Coming soon. ( September )
– Tak Dilos mam nowego penisa od….
Or not Coming soon.
– Oni wszyscy podejdą pod ścianę gdy nadejdzie rewolucja ! To nie są żarty !

Autor: Miron Darth