Pojęcie „memu” pojawia się po raz pierwszy w MGS2,jest to bowiem motyw przewodni „Sons of Liberty” (jak wiemy, Meme-MGS2, Gene-MGS, Scene-MGS3).
Czym w ogóle jest mem?
Sama nazwa przywodzi skojarzenia z pojęciem „genu”, jako że to właśnie od niego się wywodzi. Mem jest określeniem pierwotnie użytym przez Richarda Dawkinsa (autora publikacji „Samolubny gen”), będącym analogicznym względem genu, najmniejszej jednostki przejawiającej ewolucje biologiczną. Dawkins założył, iż w podobny sposób, w jaki zachowywane są informacje biologiczne, tak samo dziać się może z informacją nagromadzoną w kulturze.


Richard Dawkins

W tym wypadku, memami nazwać można zarówno informacje zapisane w mózgu, w pamięciach komputerów, a także w książkach, czy w innych dowolnych nośnikach kultury. Oznacza to zarazem, iż memy są dużo bardziej „elastyczne” od genów, jednak bardziej od nich „nieuchwytne”, by nie powiedzieć abstrakcyjne.
Memy mogą się łączyć w zbiory, zwane „mempleksami”, będące na przykład systemami religijnymi, politycznymi, czy jakimikolwiek innymi strukturami. Co ciekawe, religie określa się również jako wirus umysłu (wirus memetyczny), czyli mem, który zawiera w sobie polecenie rozprzestrzeniania się na szerszą skalę. Religie, które nie zawierały w sobie takiego polecenia (nawracania niewiernych, poszerzania swoich wpływów), po prostu nie miały racji bytu.
W MGS2 Patrioci prawdopodobnie są świadomymi memami, próbującymi zapewnić sobie własne przetrwanie (a więc są też dodatkowo wirusami). Ciężko powiedzieć, w jakiej formie istnieją, czy raczej, na jakim nośniku są zapisani. Jednakże, jako jedyne jak dotąd memy, Patrioci zyskali niemal bezpośredni wpływ nad swoim przetrwaniem, głównie za sprawą uzyskania samoświadomości. Wciąż jednak pozostają tworami pozbawionymi formy cielesnej, co uznać można zarówno za zaletę, jak i wadę. Ciężko tym samym jednoznacznie orzec, jak wpłynie to na prawdopodobieństwo ich dalszej egzystencji.
Memy prowadzą ze sobą swoistą walkę o miejsce w środowisku, a konkretnie o przestrzeń w mózgach, w nośnikach itd. Oznacza to przy tym jednocześnie ich ewolucję, gdyż tylko coraz bardziej złożone i wyrafinowane formy mogą przetrwać, zastępując elementy starsze i zbyteczne. Za przykład można uznać tu choćby dwie teorie dotyczące Układu Słonecznego, teorię geocentryczną (zakładającą, iż ziemia znajduje się w środku Układu) i heliocentryczną (Słońce zajmuje centralne miejsce). Jeden z tych poglądów wyewoluował z drugiego i okazał się bardziej adekwatny (lepiej opisujący rzeczywistość). Zadecydowało to też o przetrwaniu i dominacji teorii heliocentrycznej. Idea geocentryzmu również zachowała się, aczkolwiek w obecnej rzeczywistości przysługuje jej mniejsza rola niż w przeszłości.
Memy przejawiają się jako socjotypy, tak jak geny w fenotypach. Mogą one dotyczyć czegokolwiek – od sposobu mówienia, do ulubionego koloru podkładek pod obiad (rzecz jasna, w przypadku ludzi). Polecenia zapisane we wszelkich istniejących, żywych mózgach, również są typami memów. Każda forma uporządkowanej informacji kulturowej, może zostać opisana poprzez mem. Oznacza to również, iż ludzki umysł działa wykorzystując memy, jako zbiór danych. W pewnym sensie, przekłada się to na walkę memów z memami – ludzi z Patriotami. Patrioci byliby jednak formą „czystą”, pozbawioną biologicznej otoczki i będącą wyłącznie memami.
Ten tekst również jest swego rodzaju memem – zbiorem informacji wyrażających jakąś ideę. Jakby na to nie spojrzeć, każda jedna myśl jest przejawem istnienia memów. Sam zamysł istnienia memów, wydaje się równie zawiły i „przerażający”, co niegdyś teoria genów, ale jest on, co istotne, faktem, który na przestrzeni lat zostanie ogólnie przyjęty.
Dodane przez kul dnia 15.11.2006 18:46:40 0 Komentarzy ˇ 4