Autor zastrzega że to są tylko jego własne domysły.

Odbijanie Kul*

Niejaki, Odin ( aż tak 'niejaki’ nie jestem przyp. odin. ) napisał artykuł o Katanie bardzo wspaniałej broni białej, którą używał Ninja, zastanawiał się także czy można by było nią odbijać pociski i czyby to wytrzymała, ja akurat postaram się zająć, czym innym a mianowicie: Czy jest możliwe odbijanie pocisków?

W MGS 1 i 2 Kataną dysponowali: Cyborg Ninja (Grey Fox), Ninja (Olga), Raiden, Solidus oraz Tengus wewnątrz AG. Ale Vamp także odbijał strzały.

Vamp w rozmowie z Raidenem wyjaśnił swoją technikę, czyli obserwowania ruchów przeciwnika i „szybkiej kalkulacji” gdzie poleci pocisk. Ale to nie sprawdzi się wypadku walki z wieloma wrogami a Ninja dokonał tej sztuki.

Cyborg Ninja nie ma większego problemu gdyż to robot ze sztuczną osobowością, czyli komputer, jest wstanie bardzo szybko obliczyć trajektorię lotu pocisków a jego budowa (Egzoszkielet) pozwala na bardzo szybkie działanie. Ale co zresztą? Skorzystam tu z nawiązania do najsłynniejszych mistrzów tej sztuki.
Najpopularniejsi wojownicy znani z odbijania strzałów są niewątpliwie Jedi Knights, ale pewno za pytacie, co to ma wspólnego z MGS? No cóż nic to kompletnie inny świat, ale jego twórcy wyjaśnili zasady odbijania strzałów, Lightsaber’em, a ja postaram się je dostosować do warunków MGS. Jedi dzięki Mocy i długotrwałemu treningowi mogli odbijać strzały, Moc przyspieszała ich ruchy, polepszała refleks oraz wspomagała intuicje(czyt. kierowała nim, gdy było trzeba odbić strzał), a jak uzyskać to w realiach, MGS i rzeczywistości? Odpowiedź brzmi: nanomaszyny, implanty, narkotyki, Egzoszkielety, plus długi trening. Ale pojawia się jeden problem którego nie ma wypadku Lightsaber’a, a mianowicie gdy pocisk trafi w Katanę to on odbije się rykoszetem w inną stronę ale Katanę także odepchnie kawałek co może sprawić że ciężej będzie ustawić broni do kolejnego bloku, rozwiązaniem tego problemu mogą być Egzoszkielet zwiększający siłę, implanty z tym samym efektem, lub narkotyki które wyzwalają z człowieka całą siłę.

Ninja (Olga) miała Egzoszkielet który mógł wesprzeć jej szybkość, miała czas na przejście szkolenia by robić to intuicyjnie, jeśli można coś robić intuicyjnie to trzeba mieć dobry refleks a to mogą dać narkotyki lub inne medykamenty.

Z Solidusem sprawa ma się podobnie ma Egzoszkielet oraz Trening, ale jest także inna możliwość, którą przedstawię na końcu.
Najgorzej sprawa ma się, z Raidenem nie miał szkolenia (w VR dołączonym do gry był, co prawda trening Kataną, ale on go NIE MIAŁ, jak mówił Cambell symulacja tego nie zakładała [zdobycia katany]), Egzoszkieletu oraz (raczej) nie był pod wpływem narkotyków. Możliwe, że Raiden za młodu, (kiedy trenował go Solidus) przeszedł dogłębne szkolenie z walki każdą bronią w tym Kataną, (co wyjaśniałoby także jego przezwisko Jack the Ripper) i choć nic z tamtych czasów nie pamięta to dalej może robić to intuicyjnie (ludzie mający amnezję tracą pamięć, ale nie umiejętności przecież potrafią robić rzeczy, których wykonywanie było dla nich oczywiste i nie koncentrowali się na tym np. mówienie, a osobiście znam przypadek gościa, który stracił pamięć nikogo nie poznawał a jak dorwał się do kompa potrafił napisać od ręki dość mocno złożony program) Raiden brał udział w S3 a więc możliwe że ma dość mocno wyostrzony refleks by temu podołać. Mógł mieć także implanty zwiększające szybkość refleks i siłę.
A zwykli żołnierze? Oni odbijali strzały kataną ale nie za dobrze Snake ich był wstanie zabić. Czyli wynika że nie mieli treningu lub byli za wolni albo to i to.
Jest jeszcze jedna możliwość Tycząca się żołnierzy, Solidusa i Raidena.
Możliwe że wnętrze Arsenal Gear’a jest cyberprzestrzenią coś ala matriks czyli wszyscy w nim będący są podłączeni do komputera generującego wnętrze maszyny. Rozwiązałoby to problem refleksu u Solidusa i Raidena ale Tengus sobie nie radzili. Domniemam że tak jak w matriksie niektóre zasady można nagiąć a inne złamać, Solidus i Raiden byli w stanie to zrobić bo niebyli przeciętnymi żołnierzami byli najlepszymi z najlepszych (tak samo Solid Snake) a zwykli żołnierze byli za głupi na to lub Snake dostawał takiego kopa że oni nie nadążali.
Podsumowując uważam że jest możliwe odbijanie strzałów (u nas w rzeczywistości) a raczej będzie w przyszłości (jeśli wcześniej broni konwencjonalnej [ czyt. na naboje] nie zastąpi coś innego) lecz ktoś do tego zdolny będzie musiał nieźle się naszprycować mechaniką i być na „wiecznym haju” a o treningu i predyspozycjach nie wspomnę. Ale czy to będzie opłacalne (czyli czy wojsko będzie miało potrzebę by wykonać taki eksperyment który byłby na pewno bardzo drogi) to już inna sprawa.

Autor: Miron Darth

*Kul, nie chodzi o Ciebie 🙂 [a już się bałem, że chcecie mnie odbić – przyp. kul]