Davy Crockett (M-388)
- niedziela 31 października 2010
- Przez kul
Fanom serii Metal Gear Solid nazwisko to kojarzyć się może przede wszystkim z podarunkiem, który The Boss ofiarowała Volginowi w dowód swojego przejścia na stronę rosyjską. Poprzez ten artykuł pragnę przybliżyć to, czym była dokładnie owa broń nazwana od imienia jednego z amerykańskich bohaterów narodowych.
Davy Crockett (znane również jako M-388) jest taktyczną, bezodrzutową strzelbą nuklearną, wyprodukowaną przez Amerykanów w trakcie trwania „zimnej wojny”.
Davy należał w tym czasie do najmniejszych ładunków nuklearnych jakie kiedykolwiek stworzono (głównie dlatego, że mniejszy ładunek nie wywołałby już po prostu reakcji nuklearnej). Broń tę zbudowano w 1950 roku i miała ona być wykorzystywana przeciw sowieckiej piechocie, na zachodnich obszarach Niemiec. Niewielkie oddziały tzw. Grup Walki Atomowej (Atomic Battle Group) miały za zadanie stacjonować oddalone od siebie o kilka kilometrów i być przygotowane na wszelkie rosyjskie ataki. W przypadku jakiejkolwiek ofensywy należało wykorzystać pocisk do zgładzenia atakujących żołnierzy, a jednocześnie do skażenia terenu, który stawał się tym samym śmiertelnie niebezpiecznym na okres około 48 godzin. Było to wystarczająco długo, by zmobilizować jednostki NATO.

M–388 korzystało z głowicy W54. Jej waga wynosiła 23 kg, co równało się sile mającej przedział od 10 do 20 ton trotylu. Całkowita waga wyrzutni zamykała się w 34,5 kg, a jej wymiary obliczono na 78,7 cm długości i 28 cm szerokości w najgrubszym miejscu. Zasada wystrzału polegała na odpaleniu ładunku w tylnej części samej wyrzutni, przez co wyprodukowane w niej gazy wypychały pocisk.
Davy Crockett mógł być odpalany z dwóch rodzajów wyrzutni: czterocalowej (120 mm) M28, posiadającej zasięg do 2 km, a także sześciocalowej (155 mm) M29, o zasięgu maksymalnym 4 km. Obie wyrzutnie wykorzystywały ten sam typ pocisku i mogły być używane na trójnogim stojaku lub zwyczajnie zamocowywane na konkretnych pojazdach. Do obsługi wyrzutni Crockett konieczna była obecność trzyosobowej ekipy.
Obie wyrzutnie odznaczały się dość słabą celnością, więc najistotniejszym efektem ostrzału za ich pomocą było skażenie terenu. M–388 po eksplozji wytwarzał śmiertelną dawkę promieniowania osiągającego w poziomie zasięg 150 m od miejsca uderzenia, a na wysokości nawet do 400 m od punktu kolizji.
Słynną podówczas legendą było to, że obsługujący M–388 żołnierze nie byli chronieni ani od fali uderzeniowej, ani od efektów radiacji. Gdyby głowicę do wyrzutni cechował większy rozmiar, nikt z załogi ją obsługującej nie przeżyłby wybuchu. Jednak w rzeczywistości nawet normalny pocisk wystrzelony na dystans maksymalny 4 km mógł być niebezpieczny dla załogi (zagrożenie związane z promieniowaniem, falą uderzeniową i termiczną, odłamkami). Już połowę zasięgu wersji 120 mm wyrzutni (czyli 1 km) uznawano za niebezpieczną dla zdrowia ludzkiego.
Pocisk po raz pierwszy został przetestowany dnia 7 lipca 1962 roku w Little Feller II, specjalnym miejscu przeznaczonym do testowania broni. Drugiej próby dokonano w Little Feller I 17 lipca i pocisk przebył wówczas dystans 1,7 km. Był to ostatni atmosferyczny test broni nuklearnej, który miał miejsce w Newadzie.

Szersza produkcja M–388 rozpoczęła się w roku 1956. Ogółem zbudowano 2100 sztuk broni. Armia amerykańska używała wyrzutni na przestrzeni od 1961 do 1971 roku.
W Metal Gear Solid 3, M–388 dysponuje podręcznym typem wyrzutni, który jednak w rzeczywistości okazałby się całkowicie niepraktycznym. Pocisk poleciałby wtedy najprawdopodobniej na odległość ponad 1 km, a odrzut byłby zbyt znaczący żeby mógł go utrzymać człowiek. Przy zmniejszeniu odrzutu skróceniu uległby z kolei maksymalny zasięg broni.









Jeszcze nie komentowane.