Rok 1999. Świat stanął przed obliczem kryzysu energetycznego. Okazało się, że zapasy ropy skończą się szybciej niż się tego spodziewano. Co gorsza, brak jest alternatywnych źródeł energii. Ceny ropy naftowej skoczyły drastycznie w górę. Światowa ekonomia pogrążona jest w szoku. Jednakże wynalazek jednego człowieka zmienia wszystko. Czeski biolog – geniusz, Dr Kio Marv, tworzy „OILIX”, mikroorganizm zdolny do oczyszczania ropy, tworzący przy tym wysokiej jakości paliwo.

Cytat: http://metalgearsolid.pl/readarticle.php?article_id=184

Fragment scenariusza Metal Gear 2: Solid Snake napawa grozą. Wyczerpanie się złóż ropy naftowej i wzrost jej cen mógłby przewrócić światową gospodarkę do góry nogami. Na szczęście to jedynie historia z gry. Jednak czy aby na pewno?

Kryzysem naftowym – określanym również jako kryzys paliwowy czy kryzys energetyczny – nazywa się wydarzenia w historii gospodarki kapitalistycznej, trwające od roku 1973 do dziś (z niewielkimi przerwami). Sytuacje te stanowią przyczynę bądź skutek nagłego wzrostu cen ropy naftowej, a także zmniejszenia skali eksportu tego surowca. Kryzys objął wszystkie wysoko uprzemysłowione kraje uzależnione od czarnego złota – głównie USA i zachodnią Europę.

Zjawisko to spowodowało gwałtowny wzrost cen ropy naftowej na rynku międzynarodowym. Głównymi jego przyczynami było embargo państw zrzeszonych w OPEC zastosowane wobec Stanów Zjednoczonych, a także wojna izraelsko-arabska(1973).

Warto kilkoma słowy wspomnieć o OPEC (Organization of the Petroleum Exporting Countries), Organizacji Krajów Eksportujących Ropę Naftową. W czasach kryzysu naftowego należały do niej Algieria, Arabia Saudyjska, Ekwador, Irak, Iran, Katar, Kuwejt, Libia, Wenezuela i Indonezja.

1. Kryzys naftowy

W latach poprzedzających wojnę arabsko-izraelską, wydobycie ropy naftowej z trudem pokrywało zapotrzebowanie na surowiec. W dodatku warunki klimatyczne – w tym wypadku dająca się we znaki zima 1969/1970 – spowodowały wyczerpanie się lokalnych zapasów ropy i gazu ziemnego.
Dnia 17. października 1973 roku, arabscy członkowie OPEC zadecydowali, że należy wstrzymać czasowo handel ropą z krajami popierającymi Izrael w wojnie z Egiptem (m.in. USA i Holandia). Ukazano w ten sposób zależność wysoko rozwiniętych państw od dostaw ropy naftowej, którą kontrolowały kraje arabskie. Następnie opracowano nowy mechanizm ustalania cen za ropę naftową, co miało zapewnić większe zyski. Zmiany te odbiły się głównie na Stanach Zjednoczonych, Japonii i prawie całej Europie Zachodniej. Zamknęły jednocześnie bezpowrotnie okres, kiedy ropę – ważny surowiec strategiczny – można było kupić za śmieszne wręcz pieniądze.

Nastąpił wówczas drastyczny skok cen paliw, za jedną baryłkę trzeba było zapłacić 35 dolarów amerykańskich (w 1970 cena ta wynosiła zaledwie 2 dolary).

2. Kryzys naftowy

Miał on miejsce w latach 1979-1982. Był skutkiem rewolucji irańskiej. Cena ropy ponownie wzrosła wtedy do około 30 dolarów za baryłkę (1980). Na szczęście kwota ta z roku na rok spadała za sprawą częściowego uniezależnienia od państw OPEC, głównie przez eksploatację bogatych złóż na Alasce, oraz dna Morza Północnego. OPEC nie mógł już narzucać swoich cen ropy na rynku międzynarodowym.

Oba etapy kryzysu naftowego obnażyły ogromną słabość gospodarczą państw wysoko rozwiniętych i ujawniły ich uzależnienie od dostaw ropy naftowej. Oczywistym skutkiem kryzysu było wzbogacenie się krajów należących do OPEC.

Inną konsekwencją, która została przedstawiona przez analityków, był kryzys systemu walutowego, oraz kryzys gospodarczy niektórych państw połączony z inflacją. Kryzys naftowy zmusił ludzi do poszukiwania nowych złóż ropy i rozpoczęcia ich eksploatacji. Doprowadził także do odnalezienia alternatywnych źródeł energii (np. energii jądrowej; obecnie odchodzi się od tego pomysłu ze względu na duże niebezpieczeństwo i problem ze składowaniem odpadów).

Nie był to jednak koniec kryzysu naftowego.

W 1990 roku, w czasie wojny w Zatoce Perskiej, cena ropy na rynku międzynarodowym podskoczyła do 45 USD za baryłkę. Później, w latach 1998-99, ceny ponownie spadły i utrzymywały się na poziomie kilkunastu dolarów. Jednak nie na długo. W październiku 2004 cena przekroczyła 50 dolarów za baryłkę. Rok później, w wyniku działania huraganu Katrina, cena ropy osiągnęła rekordową wartość – 70,86 dolara. Wynik ten został szybko pobity, bowiem w lipcu 2006 suma podskoczyła o kolejne 5 dolarów i wynosiła już 75 USD za baryłkę. Cena wciąż rosła w niesamowitym tempie, by 2. stycznia 2008 roku na giełdzie towarowej NYMEX w Nowym Jorku osiągnąć pułap 100 dolarów za baryłkę!

Eksperci są zgodni, że cena nie przestanie rosnąć i w kolejnych latach (aż do 2010) nastąpią dalsze jej podwyżki. Jedyny ratunek stanowi inwestycja w bardziej ekonomiczną technologię i wyżej wspomniane alternatywne źródła energii.