Big Boss a William Morgan
- sobota 9 października 2010
- Przez kul
George Kesller: Big Boss… Wojskowy geniusz na miarę William’a Morgana. Jego postać stała się legendarna wśród najemników.
Kim był William Morgan? Kolejny wymysł Kojimy, przypadkowe nazwisko, czy jednak coś więcej?
William 'Kapitan’ Morgan urodził się w 1774 w stanie Virginia. Od 1819 do 1823 dużo podróżował, z właściciela browarni stał się żebrakiem. Nas jednak interesuje to co się stało potem, kiedy w jego mieście miał powstać oddział Loży Masońkiej, do której nie został przyjęty, miało to wywołać w nim chęć zemsty. Wszedł w układ z miejscową gazetą. Morgan stworzył książkę wyrażającą swoją niechęć w stosunku do Wolnomularstwa. A gazeta ją wydała.
Spowodowało to wielkie oburzenie w mieście, a siedziba gazety została spalona, w rezultacie czterech członków loży masońskiej zostało oskarżonych o podpalenia, a trzech trafiło do więzienia. Masonowie samo zaoferowali nagrodę za złapanie winnych pożarowi, jednak była to najprawdopodobniej ich zwykła zagrywka pod publikę.
Morgan został kilkukrotnie aresztowany, z różnych powodów, kilka z nich zostało wymyślonych przez lokalne władze Masońskie. Pewnego dnia po takim aresztowaniu, ktoś zapłacił za niego kaucję i od tamtej pory nigdy go już nie widziano. Krążą plotki, że został porwany przez Masonów. Kolejną informacją jaką o nim dostaliśmy jest to iż zginął.
Dlaczego loża usuwała ludzi?
Obawiali się ludzi wpływowych, charyzmatycznych, którzy ich zdaniem mogli naruszyć słabą jeszcze nową republikę.
Z drugiej strony pojawia się pytanie, skąd taka nagonka na lożę?
Możliwe, że ma ona podłoże w zwykłej ludzkiej zazdrości, w końcu do loży należeli ludzi bogaci, wykształceni, spotykający się w elitarnych miejscach, nosząc stroje o których inni mogli tylko pomarzyć.
Tak naprawdę nie wiem i chyba nigdy już nie dowiemy się co stało się z Williamem Morganem.
Teraz kilka słów o tym czym jest loża.
Loża wolnomularska – świątynia zakonna, podstawowa jednostka organizacyjna wolnomularstwa jak i miejsce spotkań wolnomularzy. Na jej czele stoi Czcigodny Mistrz oraz grupa oficerów lożowych. Dla powołania loży potrzeba przynajmniej siedmiu mistrzów wolnomularskich oraz zgody władz zakonnych. Loża wolnomularska jest pomieszczeniem zbudowanym na planie kwadratu, zorientowanym zgodnie z głównymi kierunkami geograficznymi, z najważniejszym – Wschodem.
Loże działają w różnych obrządkach, rytach. W pracach lożowych bardzo ważne znaczenie ma muzyka. Stowarzyszenia kilku lóż tworzą obediencję. Każda loża posiada duży stopień autonomii.
Rytualne prace loży odbywają się w wolnomularskiej świątyni. W przeciwieństwie do pomieszczenia/budowli religijnej, ta jest świecka, filozoficzna i filantropijna. Poza pracami rytualnymi loży, odbywają się także spotkania nierytualne (agapy). Lożowe spotkania masońskie odbywają się na ogół dwa razy w miesiącu.
Poza samym rytuałem, istotnym elementem prac lożowych są tzw. deski, czyli referaty, które następnie są dyskutowane. Deski dzielą się na symboliczne, czyli dotyczące symboli masońskich, oraz zwykłe, dotyczące spraw społecznych, historycznych, filozoficznych, kulturalnych itd. Deski są istotne dla podwyższania „płacy wolnomularskiej”, czyli awansowania na kolejne stopnie. Mają za cel podnosić poziom wiedzy wszystkich lożowych masonów, w tym zwłaszcza „wiedzy światowej”, np. wedle dawnego regulaminu lóż wileńskich tematy desek miały się ograniczać do: użyteczności towarzystw wolnomularskich, historii, sztuk wyzwolonych, fizyki, chemii, anatomii, problemu tolerancji religijnej, zbytku, handlu, sztuki wojennej, gospodarstwa, moralności.
Informacja pochodzi z http://pl.wikipedia.org/
Porównajmy na chwilę przywódców Loży do Patriotów, w końcu to także grupa ludzi ważnych, nieraz najważniejszych, o obecności których sprawy sobie nie zdajemy. W takim wypadku Big Boss faktycznie trochę przypomina Morgana, obaj mają zatargi z tymi grupami, obaj walczą z nimi na swój sposób i obaj zostają przez nich pokonani.
Tylko pojawia się pytanie? Czy taki związek naprawdę istnieje? A może jest to tylko naciąganie faktów i szukanie podwójnego dnia? To już musicie ocenić sami.








Jeszcze nie komentowane.