Wywiad z Jasonem Enosem
- sobota 2 października 2010
- Przez kul
Kiedy prasa growa po raz pierwszy ujrzała Metal Gear Acid rozgorzała dyskusja, czy Konami w ogóle zdecyduje się wypuścić ten tytuł na rynek amerykański. Dlaczego zdecydowaliście się na ten krok?
Serio? Nie słyszałem o tym. Metal Gear to bardzo dobra licencja. MGS 3 dopiero co wyszedł i wciąż w oczach graczy jest pewną nowością, a PSP jest po prostu nową platformą do gier. Nikt nigdy nie myślał na poważnie o wydaniu tego tutaj.
Ale system rozgrywki bazuje na karcianych grach RPG, czyż nie? Co to wnosi do serii Metal Gear?
Myślę, że poszerzy to doświadczenia graczy związane z serią. Jednym z powodów, dla których zdecydowano się na puszczenie serii na nowe tory jest to, że ukazuje się ona na nowej platformie. Wraz z nowym systemem (rozrywki) pojawiła się możliwość, by pójść nową ścieżką (typowe marketingowe lanie wody – junge). Weźmy taką nazwę – Metal Gear Acid. Jak wiesz, były już użyte słowa ‘stały’ (solid), ‘ciekły’ (liquid) – oba są terminami chemicznymi (srututu – fizycznymi, nie chemicznymi – junge). A kwas (acid) może rozpuścić, rozłożyć wszystkie tego typu rzeczy (może chodzi mu o zmianę stanu skupienia? – j.), a ta gra jest właśnie poprzez obranie nowego kierunku czymś zupełnie innym, co zrywa z dotychczasowymi schematami. Fani serii zawsze cenili sobie aspekt skradania się i pozostawania w ukryciu, ale to wciąż były gry akcji. Aspekt taktycznego espionażu był jakby wpleciony między elementy akcji, ale nie jest zasadniczą częścią gry (no tak, widać, że to marketingowiec – pojęcia nie ma o produkcie, który będzie promował – j.). W MGA trzon gry pozostaje niezmieniony – Snake zakrada się do bazy a później z niej ucieka, ale jest zasadnicza różnica – teraz możesz zaplanować swoje posunięcia aż do n-tego stopnia, zupełnie jak w partii szachów. Dla fanów serii będzie to całkiem inne podejście w stosunku do poprzednich części, ale myślę, że niektórym z nich naprawdę spodoba się idea takiej swobody w planowaniu każdego kolejnego ruchu, wraz z rozważaniem jego konsekwencji (srututu – przecież ruchy Snake’a będą ograniczone zapasem posiadanych kart – j.). Nowa platforma pozwala nam na całkiem nowe doznania. Wiele z osób, które decydują się na zakup PSP mówi, przynajmniej w Japonii, że są w nieustannym ruchu, ciągle się gdzieś śpieszą. Wśród nich zachodzi zapotrzebowanie na szybką i krótką rozgrywkę. Acid pozwala na prowadzenie krótkich rozgrywek – są przerwy między poszczególnymi poziomami, podczas których możesz zachować stan gry i wrócić do niej później. Więc założeniem MGA było w zasadzie od początku to, by była to gra, która będzie naśladować zachowanie graczy i odpowiednio się do niego adaptować. Sprawą, która trzeba brać pod uwagę jest to, czy gracze podczas zabawy z PSP będą chcieli doświadczać tych samych przeżyć, które mogą odnaleźć w obcowaniu ze stacjonarnymi konsolami, czy będą chcieli jakiejś odmiany; czegoś, co będą mogli znaleźć tylko podczas gry na PSP. Dojście do tego jest zadaniem dla każdego producenta gier, nie tylko Konami.
Gdzie lokuje się fabuła MGA w osi wydarzeń serii?
Gra ma miejsce w nie tak odległej przyszłości, gdzieś w okolicach MGS2. Nie pamiętam dokładnej daty.
Więc dzieje się po MGS 2.
Dzieje się po wydarzeniach z tej gry, a gra się jako Solid Snake. Ale jedną z nowości w tej grze jest to, że występuje tu także druga grywana postać, co jest pewną nowością w serii, nie licząc Raidena w MGS2 (no właśnie – sam sobie przeczysz, kolego – junge). Dokładnie jest to postać kobieca (no, to znów posługując się przykładem Raidena, żadna to nowość 🙂 – j.)
Jak działa system kart?
Gdy mówię ‘oparty na grach karcianych’ ludzie wyobrażają sobie obraz zgrai kart wyskakujących na ekranie. Naprawdę karty dzielą się na grupy, z których każda ma inne właściwości, jak np. bronie albo przedmioty. Masz kilka takich kart gdy zaczynasz grę a wraz z nimi pewną pulę ruchów i czynności do wykonania. Wraz z postępami czynionymi w grze zdobywasz nowe karty i nowe możliwości. W grze jest talia kart ściśle związana z MGS2, a zbieranie tych kart pozwoli ci na wykonywanie czynności, które mogłeś zrobić dopiero w tej grze, a nie mogłeś w MGS1. Dla przykładu zwisanie za barierkami. Gdy będziesz miał karty z talii MGS3, to może będziesz mógł użyć kamuflażu. Są także pewne ukryte karty oraz karty bossów z serii, które cechują pewne fajne właściwości. I tak jak w innych grach z serii MG, masz do dyspozycji CODEC, no i jak zwykle – jest to naprawdę długa gra. Jeden z naszych ludzi w japońskim oddziale Konami kupił MGA i przejście gry zajęło mu 35 godzin.
Możesz nam zdradzić coś na temat samej fabuły?
Krótkim wprowadzeniem jest terrorystyczna akcja. W wyniku niej zostaje wezwany Snake, który ma zrobić z wszystkim porządek. Co prawda gra wyszła już w Japonii, ale niestety nie po angielsku, więc trudno mi jest wypowiadać się na temat fabuły. Niedługo będziemy mieli na ten temat więcej szczegółów (poszukaj stary w internecie – j.). Gra ukaże się w 2005 roku, ale jeszcze nie ogłoszono dokładnej daty wydania.
Czy gra będzie obsługiwać rozgrywkę bezprzewodową?
Nie sądzę by MGA obsługiwał ją w Japonii. Chociaż znając pana Kojimę, nie byłbym zaskoczony, gdyby w poszczególnych wydaniach gry zamieścił jakieś ‘regionalne bajery’. Naprawdę nie wiem, czy zamierza tak zrobić i z tym tytułem, ale kto wie…
A co z połączeniem MGA z MGS3?
Jeszcze nie miałem okazji do wypróbowania tego. Jeżeli chodzi o Wi-Fi (łącze bezprzewodowe w PSP – j.) i multiplayer, to powinieneś wypróbować inny tytuł – „Coded Arms”. Ta gra w pełni wykorzystuje obie funkcje. Z chęcią za to zobaczę, czy będą jakieś zmiany bądź dodatki w wersji US.








Jeszcze nie komentowane.