Raiden:
Co do!?
Prezydent Johnson:
Jesteś…mężczyzną? Cóż…kim jesteś?
Raiden:
Fox Hound proszę pana.
Prezydent Johnson:
Fox Hound? Rozumiem. Teraz ma to jakiś sens. Przełączmy się do nanokomunikacji by nikt nas nie podsłuchiwał.

******
Tak też zrobili.
******

Raiden:
Słyszy mnie pan?
Prezydent Johnson:
Uh…Tak.
Raiden:
Panie prezydencie, z tego co rozumiem terrorystom udało się wprowadzić hasło niezbędne do przeprowadzenia ataku nuklearnego…
Prezydent Johnson:
To prawda. Sam je wprowadziłem.
Raiden:
Pracujesz dla nich!?
Prezydent Johnson:
Gdybyś zapytał mnie dwie godziny temu, odpowiedziałbym tak. Obecnie chcą, żebym przeżył, żeby potwierdzić wprowadzenie hasła.
Raiden:
Czyli zdradzili cię?
Prezydent Johnson:
Nie ująłbym tego w ten sposób. Ja chciałem władzy. Oni chcieli zniszczenia.
Raiden:
Ale dlaczego uciekać się do terroryzmu!?
Prezydent Johnson:
Chciałem władzy absolutnej.
Raiden:
Ale jesteś prezydentem – masz władzę…
Prezydent Johnson:
Nie. Jestem tylko figurantem.
Raiden:
?
Prezydent Johnson:
Nie mam żadnej władzy. Prawdziwa władza należy do Patriotów.
Raiden:
Patrioci…?
Prezydent Johnson:
Prawda, która kryje się za tym krajem…Nie dziwi mnie, że nigdy o nich nie słyszałeś. Mało kto wie o ich istnieniu, nawet wśród tych najważniejszych.
Raiden:
?
Prezydent Johnson:
Polityka, wojsko, ekonomia – to wszystko jest pod ich kontrolą. Oni nawet decydują kto zostanie prezydentem…Mówiąc wprost Patrioci rządzą tym krajem.
Raiden:
Nie…
Prezydent Johnson:
Ciężko uwierzyć, prawda? Ale taka jest prawda. Ochrona kosmosu, zmniejszeni podatku dochodowego i ochrona kraju przez rakietami – wszystko co było uznane za moje pomysły, zostało tak naprawdę wykonane według ich instrukcji.
Raiden:
Ochrona kosmosu została zainicjowana przez Kongres…
Prezydent Johnson:
Patrioci chcieli by ludzie tak myśleli…To wszystko na pokaz. ‘Demokracja’ to tylko słowo dla książek. Pomyśl o tym! Naprawdę wydaje ci się, że opinia publiczna ma wpływ na rząd?
Raiden:
…Nie.
Prezydent Johnson:
Ten kraj jest układany i kontrolowany tak jak Patriotom się podoba. Ludzie dostają to w co chą wierzyć. To co nazywasz rządem, jest tak naprawdę dobrze zekranizowaną produkcją, której celem jest zadowolenie publiki.
Raiden:

Prezydent Johnson:
Nie patrz tak na mnie. Jestem zdrowy psychicznie, gdybyś nie wiedział.
Raiden:
To nie twoje zdrowie psychicznie mnie martwi…

******
Pojawiają się zamazany portrety dwunastu ludzi. Ich oczy zasłaniają czerwone prostokąty.
******

Prezydent Johnson:
Patrioci – nawet ja nie wiem kim oni są naprawdę. Czy to finansiści, politycy, czy wojskowi? Nikt nie wiem kim oni są naprawdę. Nawet poleceń nie dostawałem od nich. Wszystko co wiem, to że każda kluczowa decyzja jest dokonywana, przez grupę dwunastu ludzi, znanych jako Komitet Mędrców.
Raiden:
Twój urząd…? Biały Dom…?
Prezydent Johnson:
Zaledwie kukiełki. Pionki w grze. Dzięki lojalności, nic nie znaczący syn senatora, został prezydentem. Oczywiście to nie była jedyna cena…
Raiden:
Co masz na myśli?
Prezydent Johnson:
Nawet jeżeli pionek zostanie królową, to i tak dalej służy do grania. Chciałem zostawić ślad w historii. Ale moje ambicje były…Kiedyś zrozumiesz…

******
Powrót do codec.
******

Prezydent Johnson:
Chciałem zostać jednym z Patriotów. Chciałem mieć władzę króla, zamiast wieść życie pionka…
Raiden:
I to usprawiedliwia terroryzm?
Prezydent Johnson:
Tak. Chciałem użyć nowego Metal Geara do ubicia targu…
Raiden:
Do ubicia targu?
Prezydent Johnson:
Ale niedoceniałem Solidus…on chciał wyzwać Patriotów…nawet jeżeli miałoby to oznaczać koniec świata!
Raiden:
O czym ty mówisz?
Prezydent Johnson:
Nieważne czy wierzysz czy nie, równowaga sił na świecie zależy od Patriotów. Oni regulują różne interesy kraju, poprzez prezentacje, wystawianie ‘teatrzyków’, które są przyjemne dla mas. Możesz wyobrazić sobie, co by się stało, gdyby to przestało działać?
Raiden:
?
Prezydent Johnson:
Wyobraź sobie ogromną polityczną dziurę, przestrzeń którą każdy człowiek rządny władzy będzie chciał wypełnić tylko dla zaspokojenie swoich pragnień. Mówię o nieregulowanej walca – panice, wojnie domowej…chaosie. Nieważne czy ci się to podoba czy nie Patrioci, jako organizacją muszą istnieć.
Raiden:
Więc zmieniłeś zdanie, żeby uniknąć globalnego chaosu?
Prezydent Johnson:
Gdy powiedziałem Solidusowi, że chcę uniknąć katastrofy, odrzekł że pionki nigdy nie staną się graczami…
Raiden:
A kim jest ten…Solidus?

******
Pojawiają się zdjęcia byłego prezydenta George’a Serarsa.
******

Prezydent Johnson:
Mój poprzednik…Georgie Sear. Pod takim imieniem znała go publika. Ale ja znałem jego pseudonim ‘Solidus Snake’. Trzeci Snake, następca Solida i Liquida…Ocalały z projektu Les Enfants Terrible. Ani Solid, ani Liquid, on jest dobrze zrównoważonym dziełem sztuki, któremu Patrioci powierzyli stołek prezydenta. Jednakże, popadł w niełaskę cztery lata temu, gdy rozpętał incydent.
Raiden:
Cztery lata temu…Shadow Moses?

******
Pojawiają się filmiki z Shadow Moses
******

Prezydent Johnson:
Tak, dokładnie. Wtedy szef DARPA Donald Anders, razem z innymi wpływowymi firmami rozpoczął projekt Metal Gear REX, zaawansowana głowica nuklearna. Jednakże to nie spodobało się Patriotom. Co więcej Solidus wysłał swojego najbardziej zaufanego człowieka – Ocelota, by sprowokował Liquida i rozpoczął ten incydent. Efektem tego było zdobycie zarówno danych REXa jak i głowicy. Niestety równało się to podaniu do informacji publicznej informacji o REXie i armii żołnierzy genetyczny – przez co wypadł z łask Patriotów. Wkrótce potem Solidus został usunięty z biura prezydenta.
Raiden:
Sądziłe, że zrezygnował…
Prezydent Johnson:
Taką opowieść dostała publika. Po jego ‘rezygnacji’ Patrioci wybrali mnie – swojego nowego pionka, na prezydenta.
Raiden:
Ale to by znaczyło, że cały wyścig o fotel prezydenta był…
Prezydent Johnson:
To był dopiero Show, prawda? Dobrze napisany dramat, stworzony przez Patriotów ku uciesze tłumów. Nawet Demokraci i Republikanie tańczyli jak Patrioci im zagrali. Wszystko według ich planu, z jednym wyjątkiem…
Raiden:
?
Prezydent Johnson:
Po rezygnacji, zdrowie Solidusa miało się pogorszyć, a w końcu doprowadzić do śmierci.
Raiden:
Skazany na śmierć?
Prezydent Johnson:
Dokładnie. Jednakże zanim Patrioci mogli wykonać swój plan, Solidus zniknął w podziemiu dzięki pomocy Ocelota. Szukając rewanżu, Solidsu zdobył kontrolę nad Dead Cell i pomoc u pułkownika Gurlukovicha. Od tamtej pory czekał, wiedząc, że wkrótce nadarzy się okazja…
Raiden:
Jaka okazja?
Prezydent Johnson:
Ukończenie projektu nowego Metal Geara. Kradnąc największy projekt Patriotów wiedział, że postawi ich w bardzo niewygodnej pozycji. Dla niego to jedyna szansa by przeżyć. Kiedy już będzie mieć nowego Metal Geara, rozpęta wojnę przeciwko Patriotom. Nie trzeba mówić, że należy go powstrzymać.
Raiden:
Metal Gear już jest aktywny…
Prezydent Johnson:
Nie. Jeszcze nie.
Raiden:
?
Prezydent Johnson:
To co widziałeś, to był Metal Gear RAY – porwany dwa lata temu, przez Ocelota, oddziałowi Marines. To nie był nowy Metal Gear.
Raiden:
No to gdzie jest ten nowy Metal Gear?
Prezydent Johnson:
Jesteś w nim. Mówiąc dokładnie, cały kompleks Big Shell to nowy Metal Gear.
Raiden:
Co powiedziałeś?
Prezydent Johnson:
Mówię poważnie. Górna część to kamuflaż, mający udawać oczyszczalnie. Główna część rozciąga się od podstaw do dna oceanu. Winda je łącząca znajduje się na poziomie B2 jednostki centralnej Shell 1. Arsenal Gear…to pseudonim nowego Metal Geara.
Raiden:
Arsenal?

******
Pokazane zostają zdjęcia nowego Metal Geara.
******

Prezydent Johnson:
Dokładnie…Arsenal. Mówimy tu o fortecy nie do zdobycia, mającej na pokładzie tysiące rakiet i głowice nuklearne – wszystko pilnowane przez hordę produkowanych masowo jednostek Metal Gear RAY.
Raiden:
Produkowanych masowo…?
Prezydent Johnson:
Jednostka RAY została stworzona dla oddziału Marines, do walki z różnymi Metal Gearami, na całym świecie. Patrioci zmodyfikowali go, by bronił Arsenal Geara.
Raiden:
Czyli teraz jednostka walcząca z Metal Gearami, pilnuje Metal Geara?
Prezydent Johnson:
Ironiczne, prawda? A to nie wszystko. Arsenal Gear ma pełny dostęp do Wojskowej Sieci Taktycznej, dzięki czemu może zdobyć całkowitą kontrolę nad siłami zbrojnymi kraju, nie wspominając już o uzbrojeniu nuklearnym. W skrócie, Arsenal został stworzony by być centrum kraju.
Raiden:
Co za idiotyczna broń?
Prezydent Johnson:
Broń? Nie. Nie dostrzegasz całości obrazu.
Raiden:
?
Prezydent Johnson:
Arsenal Gear to więcej niż tylko narzędzie wojskowe…

******
Powrót do codecu.
******

Prezydent Johnson:
To środek, który ma dbać o to by świat pozostał takim jakim jest. Ustawi nową formę kontroli.
Raiden:
Patrioci wykorzystają go by utrzymać swoją pozycję jako prawdziwi przywódcy kraju.
Prezydent Johnson:
…Obecnie czują się naciskani i zastraszeni.
Raiden:
Czym?
Prezydent Johnson:
Obawiają się nadmiaru informacji cyfrowej – świat utonie w powodzi informacji, a oni razem z nim.
Raiden:
?
Prezydent Johnson:
Plany Arsenalu zawierają system, który będzie manipulował przepływem informacji, dzięki czemu sami będą mogli kształtować ‘prawdę’. Mówiąc krótko Arsenal to klucz do ich władzy.
Raiden:
Klucz…?
Prezydent Johnson:
Tak, system ‘GW’ to as Patriotów. Arseanl Gear będzie w pełni gotowy, gdy ‘GW’ zostanie w pełni zaimplantowane. Gdy będzie już gotowy, stanie się całkowicie nową siłą w rękach Patriotów. Chciałem ukraść im ten projekt, by mieć lepszą pozycję do ubicia targu…
Raiden:
Ubicia targu?
Prezydent Johnson:
Chciałem stać się jednym z nich. Ale Solidus wolał rebelię. Outer Heaven – jego plan by zrobić wybuch nuklearny nad Wall Street, przez co Patrioci straciliby władzę nad finansjerą – to także główna część jego ataku.
Raiden:
Outer Heaven…?
rezydent Johnson:
Słuchaj. Nie ma wiele czasu. ‘Piłka’ jest kluczem do aktywacji Arsenal Geara. Już wprowadziłem niezbędną sekwencję…Zaniedługo ‘GW’ zacznie łączyć się z innymi, zewnętrznymi systemami i Arsenal Gear będzie w pełni sprawny. Powstrzymaj ich zanim o się wydarzy. To twój cel.
Raiden:
Cel?
Prezydent Johnson:
Musisz odnaleźć Emme Emmerich. Tylko ona może to powstrzymać, gdy zostanie już aktywowane.
Raiden:
Emma — Emmerich?
Prezydent Johnson:
To ona zaprogramowała Arsenal Gear. Wydaje mi się, że jest ona na poziomie B1 tego budynku.
Raiden:
Sądziłem, że poziomy pod nami są zalane.
Prezydent Johnson:
Jestem pewny, że nie pozwolą jej jeszcze umrzeć, bo z programistów została tylko ona. Według Ocelota, znajduje się ona w szatni w północno zachodniej części B1. Kończ rozmowę i ruszaj!

******
Koniec rozmowy. Prezydent daje Raidenowi kartę.
******

Prezydent Johnson:
To karta dostępu do 4 poziomu. Dzięki niej dostaniesz się do Emmy. Daj jej to gdy ją znajdziesz.

******
Prezydent Johnson podaje Raidenowi dysk.
******

Raiden:
Co to jest?
Prezydent Johnson:
Program, który ma zakłócić kontrolne funkcję pomiędzy GW a Arsenal Gearem. Zaprowadź Emme do pracowni komputerowej na poziomie B2 centralnej jednostki Shell 2. Ona będzie wiedzieć jak załadować ten program do systemu.
Raiden:
Wirus?
Prezydent Johnson:
Tak. Stworzony na wzór Fox Die. Biologiczna broń mająca na celu wyeliminować osoby o konkretnym kodzie genetyczny.
Raiden:
Ale skąd ty go masz?
Prezydent Johnson:
Patrioci stworzy to jako zabezpieczenie, a Ocelot zapomniał mnie przeszukać. Musisz się pośpieszyć! Ten dysk to jedyny sposób by powstrzymać Arsenal!

******
Prezydent przez moment milczy.
******

Prezydent Johnson:
Cóż…Powiedziałem ci wszystko co musisz wiedzieć.

******
Obraca się plecami do Raiden.
******

Prezydent Johnson:
Jest już tylko jedna rzecz, która trzeba zrobić…
Raiden:
?

******
Prezydent chwyta SOCOM Raidena i celuje sobie w serce.
******

Prezydent Johnson:
Zabij mnie.
Raiden:
Co do…?

******
Walczą o pistolet.
******

Prezydent Johnson:
Nie ma czasu na kłótnie! Ostatnie sprawdzanie moich sygnałów życiowych rozpocznie się lada chwila. Jeżeli zabijesz mnie teraz, zapobiegniesz atakowi nuklearnemu.
Raiden:
Przestań!
Prezydent Johnson:
Zrób to!! To jest twoja rola! Pociągnij!!

******
Prezydent nagle zostaje ranny w serce. Krzyczy i upada na podłogę.
******

Ocelot:
To godzi w pańskie prawo do wyrażania swoich opinii, panie prezydencie…

******
Revolver Ocelot stoi w drzwiach. Trzyma swój rewolwer.
******

Ocelot:
A może raczej były prezydencie?
Raiden:
Prezydent – dlaczego to zrobiłeś?
Ocelot:
Oh, paluszek mi się omsknął.

******
Chowa pistolet.
******

Ocelot:
Do zobaczenia – ‘Doręczycielu’.

******
Ocelot wychodzi, ale umierający prezydent go zatrzymuje.
******

Prezydent Johnson:
Daj spokój…Oddał…nam przysługę…Bez wolności nie ma różnicy między uległością, a walką. Moim jedynym prawdziwym wyborem jest wybranie końca tej szarady. Daj mi przynajmniej tyle wolności bym skończył z sobą…
Raiden:
O czym ty…?
Prezydent Johnson:
Znajdź Emmę…Zatrzymaj Arsenal! To są moje ostatnie rozkazy…jego twojego dowódcy…liczę na ciebie…

******
Prezydent umiera. Raiden wychodzi i kontaktuje się z pułkownikiem.
******

Raiden:
Pułkowniku, prezydent nie żyje.
Pułkownik:
Rozumiem…przykro mi to słyszeć.
Raiden:
Co mam teraz zrobić?
Raiden:
Twoim celem było uratować prezydenta i zlikwidować zagrożenie terrorystów. Jednakże teraz należy uszanować ostatni rozkaz prezydenta. Musisz powstrzymać Arsenal Gear raz na zawsze.
Raiden:
Czy myślisz, że to prawda o tym iż Big Shell powstało jako przykrywka dla Arsenal Gear?
Pułkownik:
Nie mam dostępu do danych by to zweryfikować. Jednakże, on był prezydentem. Jestem pewny, że wiedział co mówi.
Raiden:
Zapominasz, że był częścią scenariusza uknutego przez terrorystów?
Pułkownik:
Jest więcej faktów, które przemawiają za tym by mu wierzyć. Mówimy tu o człowieku, który wolał umrzeć niż ryzykować nuklearny holocaust. Dzięki jego poświęceniu wice prezydent jest odpowiedzialny za atak nuklearny, co całkowicie zlikwidowało zagrożenie ze strony terrorystów.
Raiden:
Pułkowniku, gdy tak mówisz, to brzmi jakbyś sam zabił prezydenta by ‘zlikwidować zagrożenie’.
Pułkownik:
Nie taki był mój zamiar. Chciałem pokazać, że trzeba ufać słowom kogoś kto wybrał śmierć w imię ochrony niewinnych.
Rose:
Pułkownik ma rację, Jack.
Raiden:
A co z informacji o “Patriotoach”?
Pułkownik:
To dla mnie nowość. Poszukam informacji na ten temat. Raiden, czas nam się kończy. Znajdź Emme. Ma być na poziomie B1 tego budynku, prawda? Musisz ją znaleźć zanim Arsenal zacznie działać.
Rose:
Pośpiesz się Jack!
Pułkownik:
Tylko ty możesz sprawić by śmierć prezydenta nie poszła na marne.
Raiden:
Zrozumiałem…Bez odbioru.

******
Snake dzwoni do Raiden.
******

Snake:
Raiden, jak się sprawy mają?
Raiden:
Snake? Prezydent… został zabity. Nic nie mogłem zrobić…
Snake:
Co z kodem aktywującym atak nuklearny?
Raiden:
Umarł zanim kod został potwierdzony.
Snake:
No to stracili możliwość przeprowadzenia ataku.
Raiden:
Ale ten Ocelot celowo zabił prezydenta. Dlaczego? To nie ma sensu. Musieli wiedzieć, że bez prezydenta nie przeprowadzą ataku.
Otacon:
Może jest sposób na przeprowadzenie ataku, bez potwierdzenia?
Snake:
A może znaleźli lepszą broń w Arsenal Gear.
Raiden:
Wiedziałeś o Arsenal Gear!?
Snake:
Ta.
Raiden:
Dlaczego mi nie powiedziałeś!?
Snake:
Nie pytałeś.
Raiden:
Czy będę miał rację gdy powiem, że wiedziałeś o tym iż Big Shell to tylko przykrywka!?
Snake:
Znaczy, czy wiedziałem, że Big Shell w pełni funkcjonalna oczyszczalnia, została stworzona jako kamuflaż dla Arsenal Gear? Tak, wiedziałem.
Raiden:
Dokładnie tak opisali to prezydent i Ames…ogromna przykrywka.
Otacon:
Dobra wiadomość jest taka, że zbyt dużo oczyszczania tutaj nie przeprowadzono, przez co nie musimy martwić się o wyciek toksycznych gazów, gdyby to wszystko runęło.
Raiden:
Tak…A kiedy się o tym wszystkim dowiedzieliście?
Snake:
Trochę to zajęło, ale wiedzieliśmy mniej więcej wtedy gdy ty bawiłeś się z szalonym saperem.
Raiden:

Snake:
Nie ma wątpliwości co do tego, że tu powstaje Arsenal Gear…że zaplanowano to dwa lata temu – wszystko.
Raiden:
Dwa lata temu…Co się wtedy naprawdę stało?

******
Pojawiają się zdjęcia Metal Gear RAYa w gazetach i na stronach internetowych.
******

Snake:
Zrobiłem te zdjęcia dwa lata temu.
Raiden:
Pamiętam je. Były w wiadomościach i na kilku stronach. Jeżeli dobrze sobie przypominam to reporterzy obwiniali was za zatopienie tankowca.
Snake:
Dokładnie. Otacon. Ja. Zostaliśmy wykorzystani.
Otacon:
Sądziliśmy, że upubliczniając te zdjęcie przekonamy rząd. Taki wtedy był plan.
Raiden:
Przeszedłem trening VR przypominający misję na tankowcu.
Snake:
Tak? Cóż, wątpię by przypominała to co naprawdę się tam stało.

******
Wyświetlane są wspomnienia z tankowca.
******

Snake:
Dostałem się do tankowca przynęty, by zdobyć dowody, że nowy Metal Gear jest w fazie produkcji. Wkrótce po tym jak dostałem się na pokład, został on zaatakowany i zdobyty przez żołnierzy pułkownika Gurlukovicha.
Otacon:
Olga i Ocelot byli wśród nich.
Snake:
Ta. I on…
Raiden:
O kim mówisz?
Snake:
Facet, który miał już nie żyć. Ich celem także był Metal Gear RAY. Jednakże Ocelot zabił pułkownika Gurlukovicha i dowódcę Marines Scotta Dolpha, po czym porwał RAYa.
Raiden:
Czyli ich zdradził?
Snake:
Nie wiem dokładnie o co chodziło. Jedyne co pamiętam, to że Ocelot powiedział, że go odbiera. Ocelot zatopił tankowiec na pokładzie którego byli żołnierze i oddział Marines…

******
Powrót do codecu.
******

Raiden:
Jak udało ci się wydostać?
Snake:
Otacon przygotował dla mnie małą łódkę.
Otacon:
To była część łatwiejsza. Trudniejsze było nie zostać wciągniętym w dół razem z tankowcem – mały cud, gdy teraz o tym myślę.
Snake:
Wyszło na to, że to wszystko zostało ustawione, by nas zwabić.

******
Kolejne wspomnienia tankowca.
******

Otacon:
Zdjęcia Snake’a zrobione przez CYPHERa zostały opublikowane. Przez co zostaliśmy najbardziej poszukiwanymi środowiskowymi terrorystami…Z pewnością był to zaplanowany ruch mający na celu zatrzymanie naszych działań przeciwko Metal Gearom.
Raiden:
Ale dlaczego wybrali Snake’a?
Otacon:
Od czasów incydentu na Shadow Moses, Snake jest swoistym bohaterem. Sądzę, że Patriotom to się nie podobało.
Raiden:
Wiecie o Patriotoach!?
Otacon:
Cóż tak…do pewnego stopnia.
Raiden:
Wygląda na to, że wszyscy wiedzą oprócz mnie.
Otacon:
Nie wybrali Snake’a na bohatera…
Raiden:
Więc zdecydowali go oczernić.
Otacon:
Sądzę, że chcieli zrobić z niego przykład, żeby każdy pomyślał dwa razy nim się im przeciwstawi.
Raiden:
No tak! Przygotowali to wszystko tylko by was wrobić?
Otacon:
Nie. To trochę bardziej skomplikowane. Projekt Marines Metal Gear RAY prowadzony przez komandora Dolph’a był przeciwieństwem projektu Arsenal Gear prowadzonego przez marynarkę. Mówiąc dokładnie, Patrioci uważali, że Metal Gear RAY stanowi dla nich zagrożenie. Zaatakowali więc fałszywy tankowiec i ukradli RAYa…Następnie kontynuowali swój genialny plan. Natychmiast wysłali pełny tankowiec i go zatopili, po czym wybudowali oczyszczalnie, która stała się przykrywką dla budowy Arsenal Geara.
Snake:
A my daliśmy się na to nabrać – dwie kolejne kukiełki w ich zabawie.
Raiden:
Pułkownik Gurlukovich…i jego córka Olga?
Otacon:
Oboje są ofiarami intrygi Ocelota.
Raiden:
Czy Solidus stał za tym wszystkim? Wykorzystał Ocelota by zdobyć RAYa?
Otacon:
Nie. Siedział wtedy cichutko w podziemiu.
Raiden:
Czyli to musiała być sprawką Patriotów…
Otacon:
Jeżeli tak, to dlaczego Ocelot jest po stronie Solidusa?
Raiden:
?

******
Powrót do codecu.
******

Snake:
Daj spokój. Tracimy czas. Możemy o tym pomyśleć potem. Nie ma już groźby ataku nuklearnego, ale Arsenal ma spory zapas rakiet, którymi trzeba się zająć.
Otacon:
Dokładnie. Jeżeli przeciwnicy dostaną się do rakiet.
Snake:
Raiden – musisz odnaleźć Emme.
Raiden:
Zaraz. Czy Emma Emmerich…
Otacon:
Moja siostra.
Raiden:
Co tu się dzieje?
Otacon:
Masz mnie. To geniusz komputerowy, specjalizujący się w AI i różnorakich analizach danych przy pomocy skomplikowanych urządzeń. Jak dostała się do programu rozwoju broni to już nie wiem.
Raiden:

Snake:
Jakikolwiek byłby ten powód, musimy się do niej dostać by powstrzymać Arsenal.
Otacon:
Raiden – znajdź ją.
Raiden:
Już ruszam.

******
Raiden dostaje się na poziom B1, przedostaje się przez zalane korytarze. Wynurza się na chwile by łyknąć powietrza. Wtedy dzwoni do niego Otacon.
******

Otacon:
Raiden, słyszysz mnie? Tutaj Otacon. Co tam u ciebie?
Raiden:
Jestem mokry i podłamany…to miejsce jest całe zalane. Woda morska, którą wypompowali wlewa się tu z powrotem.
Otacon:
Rozumiem. Słuchaj, coś ci muszę powiedzieć o E.E.
Raiden:
Nie bój się o nią. Wydostanę ją…
Otacon:
Ona boi się wody.
Raiden:
Co!?
Otacon:
Ta…Gdy miała sześć lat prawie utonęła z moim ojcem w naszym basenie.
Raiden:
Nie umie pływać!?
Otacon:
Cóż i tak i nie…my dużo pływaliśmy sporo gdy byliśmy dziećmi. Właściwie to do tego dnia pływała jak ryba.
Raiden:
To w sumie zgadza się z tym co mi pułkownik powiedział.
Raiden:
Gdy doszło do wypadku, byłem w swoim pokoju. Później dowiedziałem się, że E.E. wołała mnie na ratunek…Ani przez moment nie traciła nadziei, że ją uratuję. Z mojego pokoju widać basen…ale wtedy nie wiedziałem, że potrzebuje mojej pomocy.
Raiden:
Co wtedy robiłeś?
Otacon:
Ja…ja…
Raiden:
Czyli Emma to przeżyła…
Otacon:
Tak, ale mój ojciec nie…
Raiden:
Obwiniłeś się za to i zostawiłeś rodzinę?
Otacon:
Nie. E.E. uważa, że tak jest. Jednak ja…ją zdradziłem.
Raiden:
I uważasz, że nie potrafi pływać z powodu tego traumatycznego doświadczenia?
Otacon:
Od tamtego dnia jej nie widziałem, ale sądzę, że tak. Dostałem list od Julie, jej matki gdy przeprowadziły się z powrotem do Anglii. Wspomina w nim, że E.E. już nie potrafi pływać…nawet nie chce założyć stroju kąpielowego.
Raiden:
Cholera! Jeżeli dalej nie potrafi pływać, to mamy problem…Poziom B1 jest prawie cały zalany.
Otacon:
Słuchaj…może uda ci się jej pomóc przezwyciężyć traumę.
Raiden:
Mam jej pomóc sobie z tym poradzić?
Otacon:
Naprawa Kamova zajmie trochę czasu.
Snake:
Przykro mi młody. Ratunek Emmy to twoja działka.
Raiden:
Dzięki. Podwodna misja…cóż, moja pierwsza. Zobaczę co mogę zrobić.
Snake:
Sugeruję wbić sobie do głowy mapę budynku, bo podczas wyciągania Emmy nie będziesz mię czasu by do niej zaglądać.
Otacon:
Liczę na ciebie Raiden.
Snake:
Poznałem większość tej części oczyszczalni gdy zajmowałem się C4…gdybyś potrzebował pomocy, pytaj.
Raiden:
Z pewnością tak zrobię.

******
Koniec rozmowy. Raiden płynie dalej, natrafia na zamknięte drzwi, otwiera je, zauważa zwłoki Petera Stillmana pływające wśród gruzu. Płynie dalej, w końcu wychodzi na platformę. Wchodzi do kolejnego pomieszczenia, w którym na środku znajduje się basen pełny wody na której siedzi Vamp.
******

Raiden:
Ciągle bije, co?

******
Vamp spogląda w górę.
******

Vamp:
Niestety w piekle nie było miejsc…

******
Vamp podnosi się.
******

Raiden:
Argh!

******
Raiden wystrzeliwuje trzy magazynki. Vamp omija wszystkie kule, jedna jednakże trafia to w policzek.
******

Vamp:
Hahaha…tak myślałem. Ludzkie mięśnie są dość przewidywalne. Jasno i wyraźnie mówią jakie będą ruchy ich właściciela. Mówią mi, gdzie celują, zanim pociągną za spust. Jednakże, twoje mięśnie są inne. To będzie zabawne…z pewnością warte czekania.

******
Vamp oblizuje zakrwawiony policzek.
******

Raiden:
Wiedziałeś, że się zbliżam?
Vamp:
Sądzisz, że przegram – nie mogę pozwolić ci popsuć naszych planów odnośnie Arsenal Gear.

*******
Vamp pokazuje drzwi za sobą.
*******

Vamp:
Dziewczyna jest tuż przed tobą. Teraz jest dla nas bezużyteczna…Jednak posłużyła jako żywa przynęta dla wielkiej ryby. Czasami Szalony Iwan mówi prawdę.

******
Pokazana jest dziewczyna w szatni.
******

Raiden:
Gemma żyje?
Vamp:
Żyła jeszcze chwilę temu. Jednak woda ciągle się podnosi, nie zdziwiłbym się, gdyby teraz był syrenką.
Raiden:
Co…?
Vamp:
Naprawdę sądziłeś, że zabicie prezydenta uniemożliwi atak nuklearny? Pomyśl jeszcze raz!
Raiden:
Nie zrobiłem tego!
Vamp:
Hmph…Arsenal Gear ma na pokładzie oczyszczoną bombę wodorową.
Raiden:
Oczyszczona bomba wodorowa?

******
Pokazane zostają zdjęcia planów bomby.
******

Vamp:
To nie jest zwykła bomba nuklearna. Ta broń jest w stanie dokonać znacznej wodorowej fuzji, przy pomocy laserów i magnetyki, by stworzyć cieplną kompresję. Był to ściśle tajny projekt zainicjowany przez obecnego prezydenta…i Solidus nic o niej nie wie. Czysta bomba termonuklearna jest w fazie testów i jest traktowana zupełnie inaczej. Będzie zdolna do odpalenia, gdy Arsenal zostanie aktywowany. Zagrożenie atomowe ciągle istnieje.

******
Pokazane zostają zdjęcia zniszczonego oddziału Dead Cell.
******

Vamp:
Sześć miesięcy temu straciliśmy wszystko w co wierzyliśmy…Zostaliśmy opuszczeniu i zmuszeniu do wzięcia udziału w upadku ich przykrywki. Nazwano nas zabójcami odpowiedzialnymi za wymordowanie cywili i naszych sprzymierzeńców. ‘Publika’ uwierzyła w każde słowo, nie słuchając tego co my mówiliśmy. Naszym jedynym celem jest zniszczenie ich i świata oszustw, który stworzyli.
Raiden:
Zwariowałeś.
Vamp:
Zwariowałem? Możliwe, że tylko my mówimy prawdę…

******
Włącza się alarm. Słychać głos z głośników.
******

Głos:
Ostatnie sprawdzanie, przed uruchomieniem Arsenalu zostało zakończone. Cały personel ma zgłosić się na swoje pozycje…
Vamp:
Cóż, wygląda na to, że Arsenal jest gotowy do akcji.
Raiden:
Cholera!
Vamp:
Ciągle masz nadzieję, że dziewczyna zainstaluje wirus, który nosisz przy sobie, prawda?
Raiden:
Wiedziałeś?
Vamp:
Szkoda, że nie będziesz mógł jej go dać.

******
Vamp spogląda w dół do basenu.
******

Vamp:
To nie jest woda morska. To produkt uboczny mikrobów trzymanych w tym basenie. Nie można tu pływać, dzięki wysokiemu stężeniu tlenu. Gdy wpadniesz – nie wyjdziesz! Przypatrz się swojej trumnie. A teraz pokaż co potrafisz!

******
Raiden i Vamp walczą. Oczywiście Raiden wygrywa. Vamp zapada się w basenie.
******

Vamp:
Haaaaarch!

******
Krew wypływa z jego ciała gdy zapada się pod wodę.
******

Vamp:
Waaaargh!

******
Vamp znika w otchłani. Raiden dzwoni do pułkownika.
******

Raiden:
Pułkowniku! Wygląda na to, że skończyli sprawdzanie Arsenal Geara!
Pułkownik:
Natychmiast znajdź Emme! Musi zainstalować program, który dał ci prezydent! Zaprowadź ją do pracowni komputerowej na poziomie B2 w centralnej jednostce Shell 1!

******
Raiden dzwoni do Snake’a.
******

Raiden:
Snake! Słyszałeś to wszystko!? Nie zdążyłem…Arsenal został aktywowany!
Snake:
Ta, słyszałem. Ratowanie zakładników, będzie musiało poczekać.
Raiden:
Ruszam po Emme.
Snake:
My zabezpieczymy pracownię komputerową.
Snake:
Wygląda na to, że nie zainstalujemy wirusa bez Emmy.
Raiden:
A twój partner nie może tego zrobić?
Otacon:
Gdybym mógł to bym to zrobił. Ale ten system zabezpieczeń to nie żarty. Potrzebuję więcej czasu…
Snake:
Dlatego potrzebujemy jej.
Raiden:
Zrozumiałem. Zrobię wszystko by zrobić wam spotkanie po latach…
Otacon:

Raiden:
Co jest?
Otacon:
Sporo lat już minęło…
Raiden:
No i powinniście się zobaczyć, prawda?
Otacon:
Nie mam do tego prawa.
Snake:
O tym możemy pogadać potem. Raiden, chyba będzie lepiej jak ruszysz. Emma jest w szatni na północy, prawda?

******
Raiden rusza do kolejnego pomieszczenia. Przed wejściem do wody dzwoni do niego Rose.
******

Rose:
Zawsze byłam sama…Taka samotna…
Raiden:
Samotna? Rose, my zawsze…
Rose:
Nie zawsze. Nigdy nie spałeś obok mnie.
Raiden:
O czym ty mówisz? Ja…
Rose:
Po tym gdy byliśmy razem pokoju…albo nie spałeś całą noc albo wychodziłeś.
Raiden:
Czy to naprawdę pora by o tym mówić?
Rose:
Dlaczego Jack? Dlaczego?
Raiden:
Słuchaj Rose. Jestem w środku misji i…
Rose:
Dlaczego!? Dlaczego nie możesz odprężyć się przy mnie!?
Raiden:
Słuchaj…moja misja…ja…
Rose:
Czemu się przede mną nie otworzysz!?
Raiden:
Rose…ja…ja nie potrafię!
Rose:
Jedyne czego zawsze chciałem to dzielić twoje marzenia…spędzać pełne rozmów popołudnia z tobą…chciałam mieć cię rano gdy się budzę. Czy to zbyt wiele?
Raiden:
To noc…boję się nocy…to nie ma nic wspólnego z tobą…
Rose:
Boisz się nocy? Co to ma znaczyć?
Raiden:
Nie umiem się rozluźnić, gdy jestem z kimś…
Rose:
Jack? Ty mnie nawet nie wpuściłeś do swojego pokoju!
Raiden:
Potrzebuję prywatności…Nie chcę by mi przeszkadzano.
Rose:
Przeszkadzano!?
Raiden:
Złe słowo! Chciałem powiedzieć, że są pewne rzeczy, które chcę zatrzymać dla siebie…
Rose:
Pamiętasz gdy siłą dostałam się do twojego pokoju? Znaliśmy się prawie od roku…I tak mnie potraktowałeś! Pierwszy raz podniosłeś na mnie rękę! Tak się o ciebie martwiłam…
Rose:
Słuchaj…Przepraszam…
Raiden:
To nie twoja natura mnie przeraziła…To był twój pokój…twoje serce…
Raiden:
Przestań…
Rose:
Nic nie było w twoim pokoju…tylko łóżko i małe biurko…Ani telewizora…ani zdjęć rodziny…nawet żadnego plakatu…
Raiden:
Rose, ja tam tylko sypiam.
Rose:
Pokój bez życia…Prawie jak puste serce.
Raiden:
Dlatego nie chciałem cię wpuścić.
Rose:
Sądziłam, że zaczynam cię rozumieć, aż zobaczyłam ten pokój.
Raiden:
Byłbyś szczęśliwsza, gdybym na ścianie miał twoje zdjęcie!?
Rose:
Nie to chciałam powiedzieć…
Raiden:
Dość Rose. Porozmawiamy o tym potem…po misji.
Rose:
Dobrze…po misji…rozumiem.