******
Koniec rozmowy. Raiden przedostaje się przez zalane korytarze. W szatni znajduje Emma. Ma ona brązowe włosy i nosi okulary. Ma czarno czerwoną koszulkę i czarne szorty. Gdy widzi Raidena krzyczy i sika ze strachu.
******
Raiden:
Wszystko w porządku?
Emma:
Kim jesteś!?
Raiden:
Raiden. Wydostanę cię stąd.
Emma:
Wydostaniesz mnie? Kłamiesz, gdzie teraz mnie zabieracie!
Raiden:
O czym ty mówisz!? Chcę ci pomóc! Udowodnię ci. Masz nanomaszyny?
Emma:
Co?
Raiden:
No masz czy nie?
Emma:
Mam. Każdy biorący udział w tym projekcie je ma.
Raiden:
No to spróbujmy.

******
Przełączają się do codecu.
******

Raiden:
Słyszysz mnie?
Emma:
Nanokomunikacja…?
Raiden:
Tak. Ja także mam nanomaszyny.
Emma:
Czyli nie jesteś jednym z nich…
Raiden:
To właśnie próbuję ci powiedzieć.
Emma:
I przyszedłeś mnie uratować?
Raiden:
Właściwie to potrzebuję twojej pomocy by powstrzymać Arsenal…Rozumiem, że tylko ty możesz to zrobić.
Emma:
A to kto ci powiedział?
Raiden:
Prezydent.
Emma:
…Naprawdę?
Raiden:
Chcę byś poszła ze mną do Shell 1. Twój brat czeka tam na ciebie.
Emma:
Mój brat?
Raiden:
No chodź! Musimy się ruszać! Zaraz nas woda zaleje!

******
Raiden wyciąga rękę by pomóc Emmie. Ona się trochę trzęsie gdy wstaje. Nagle woda zaczyna rozrywać ściany.
******

Emma:

Raiden:
Lepiej się ruszajmy.
Emma:
Nie mogę…Nie umiem pływać…

******
Powrót do codecu.
******

Emma:
Zostaw mnie…
Raiden:
Umiesz pływać! Kiedyś to uwielbiałaś!
Emma:
Skąd wiesz…?
Raiden:
Twój brat mi powiedział.
Emma:
On naprawdę tu jest?
Raiden:
Tak…jest tu by cię uratować.
Emma:
Nie wierzę ci! Nigdy by po mnie nie przyszedł!
Raiden:
A ja ci mówię, że on tu jest – czeka w Shell 1!
Emma:
Nie! Zostawił mnie…moją matkę…wtedy kiedy go najbardziej potrzebowałyśmy! Gdy mój ojciec umarł, on myślał tylko o sobie!
Raiden:
Emma później o tym porozmawiamy. Teraz musimy się stąd wydostać!
Emma:
Nie! Nie znoszę wody! To beznadziejne! Nie umiem pływać!

******
Pokazany jest basen.
******

Emma:
Nie umiem pływać!
Raiden:
Poradzisz sobie!
Emma:
Nie umiem…
Raiden:
No chodź! W środku wierz, że potrafisz!
Emma:
Nie otworzę oczu w wodzie…niebieska głębia…Woda…Ona mnie chce…nie puści…
Raiden:
W porządku, zamknij oczy. Ja cię poprowadzę.
Emma:
Coś…mi wstrzyknęli! Um…moje nogi! Ciężko mi się nimi rusza!
Raiden:
Słuchaj Emma. Po prostu wstrzymaj oddech…Ja się zajmę resztą.

******
Pokazany jest obraz kilku plansz.
******

Raiden:
Ruszamy do drugiego pomieszczenia filtrującego, następnie przerwa.
Emma:
Jedyne co mam zrobić, to wstrzymać oddech?
Raiden:
Tak.
Emma:
Na jak długo?
Raiden:
Tylko na chwilkę.
Emma:
Jesteś pewny?
Raiden:
Oczywiście, że tak. Tak ja się tu dostałem.
Emma:
Nie wiem czy dam radę. Nie jestem dobra w wstrzymywaniu oddechu.
Raiden:
Emma, mam pomysł…

******
Wracają do nanokomunikacji.
******

Raiden:
Przyłóż ucho do mojej klatki i słuchaj bicia mojego serca.
Emma:
Bicia serca?
Raiden:
Licz uderzenia, nie myśl o niczym innym. Gdy doliczysz 100 otwórz oczy. Wtedy będziemy już po drugiej stronie. Daj mi znać gdy poczujesz, że kończy ci się powietrze.
Emma:
Co zrobisz wtedy?
Raiden:
Popłynę szybciej.

******
Emma i Raiden stoją w wodzie, która zaprowadzi ich na drugą stronę.
******

Raiden:
Trzymaj się mocno!

[Emma wchodzi na plecy Raiden]

Raiden:
Okej, ruszajmy.
Emma:
Zamykam oczy…
Raiden:
Weź kilka głębokich oddechów…Raz…Dwa…Trzy…
Emma:
Stój!

******
Schodzi z Raidena.
******

Raiden:
Co?

******
Emma zdejmuje okulary.
******

Emma:
Zdejmę okulary!
Raiden:
Wiesz, powinnaś nosić szkła kontaktowe.
Emma:
Tylko, że moje oczy są zdrowe.
Raiden:
?
Emma:
Noszę je na pokaz.
Raiden:
Chcesz się różnić od innych dziewczyn?
Emma:
Nie. Po prostu je lubię…No i…jest taki koleś, którego lubiłam, który nosił okulary…
Raiden:
Twój pierwszy chłopak?
Emma:
Nie, ktoś znacznie ważniejszy. Przynoszą mi szczęście.
Raiden:
Rozumiem…Ruszajmy..

******
Nurkują. Szybko dostają się do pomieszczenia filtrującego. Wtedy dzwoni Rose.
******

Rose:
Cóż Jack. Wygląda na to, że ty i panna Emma świetnie się ze sobą dogadujecie. Patrzyłam co robicie i słyszałam rozmowy. Nie powiem, żeby było to miłe…
Raiden:
Daj spokój! Nie chciałem, żeby się załamała.
Rose:
Na pewno?
Raiden:
Oczywiście. Moim zadaniem jest doprowadzić ją do pracowni komputerowej.
Rose:
Tylko?
Raiden:
Ta.
Rose:
Kłamiesz. Podoba ci się, wiem to.
Raiden:
…Przyznaje, jest słodka.
Rose:
Słodsza ode mnie?
Raiden:
Rose, jesteś piękna. Wiesz co do ciebie czuję.
Rose:
Przypomniałeś już sobie?
Raiden:
Chodzi ci o 30 kwietnia? To twoje urodziny, prawda?
Rose:
Nie! I wcale nie jesteś blisko!
Raiden:
No to co to jest?
Rose:
Zapomnij o tym…to nic…Może jestem trochę…troszeczkę zazdrosna…Lepiej ruszaj już. Powodzenia.

******
Emma i Raiden przedostali się przez zalane korytarze. Siedzą i odpoczywają.
******

Raiden:
Dobrze się spisałaś…
Emma:
Skupiłam się na biciu twojego serca…Przypomniało mi się dzieciństwo…

******
Emma spogląda na swoje okulary. Pokazane zostają zdjęcia małej Emmy i jej brata.
******

Emma:
Przypomniało mi się, gdy brat nosił mnie na barana…Spałam z uchem przytulonym do jego pleców…Słyszałam bicie jego serca…
Raiden:
Brzmi jakbyście byli bardzo blisko.
Emma:
Byliśmy…wtedy. Byliśmy przyszywanym rodzeństwem w drugich małżeństwach swoich rodziców. Gdzie był mój brat, tam i ja byłam…Nigdy nie miał bliskich przyjaciół, więc opiekował się mną. Oboje chcieliśmy być kochani…tak bardzo, że udawaliśmy…
Raiden:
Udawaliście?
Emma:
Mój brat był mężem, ja byłam żoną. Ale to zawsze było udawane, byliśmy tylko dziećmi. Wiesz o co chodzi?
Raiden:
Nigdy nie miałem rodziny…ale wydaje mi się, że rozumiem.

******
Ktoś dzwoni do Raidena.
******

Pułkownik:
Raiden, co u ciebie?
Raiden:
Pułkowniku? Mam tu Emme Emmerich…Udało nam się nie utopić.
Pułkownik:
Dobra robota. Przedostań ją najszybciej jak to możliwe do Shell 1.
Raiden:
Z tym będzie problem, bo most łączący górne poziomy został zniszczony.
Pułkownik:
Czy Olga nie wspominała o przejściu na dole Strut L?
Raiden:
Ta, już pamiętam.
Pułkownik:
Powinieneś być w stanie dostać się na dół Strut L. Idź tam i spróbuj się przedostać.
Raiden:
A co z Emma? Coś jej wstrzyknięto i nie może chodzić bez pomocy.
Pułkownik:
Weź ją ze sobą…zostaw broń i wciśnij przycisk akcji by chwycić ją za rękę. By ją puścić puść zabierz palec z przycisku. Emma może siedzieć i czekać na ciebie. No i uważaj…prowadząc ją nie będziesz mógł użyć broni. Teraz ruszaj do Strut L!
Raiden:
Już ruszamy.

******
Snake dzwoni do Raiden.
******

Snake:
Raiden, dostaliśmy się do pracowni komputerowej. Co u ciebie?
Raiden:
Emma jest bezpieczna. Idziemy do was.
Otacon:
Dobra robota!
Snake:
Shell 1 był pusty. Chyba wszyscy są już na pokładzie Arsenalu.
Otacon:
Przyjrzałem się systemowi, ale nic nie mogę zrobić. E.E. to nasz jedyny ratunek…
Raiden:
Okej…dam ci z nią porozmawiać.
Otacon:
Co? E.E.? Jak…?
Raiden:
Użyję swojego codecu, jaki przekaźnika.
Otacon:
Ahem, ummm…
Raiden:
Oto i ona…
Emma:
Uh… Hal…?
Otacon:
Ah… E.E.? To ty?
Emma:
Hal…
Otacon:
E.E…. Uh… dlaczego wciągnęłaś się w tworzenie Metal Geara?
Emma:
Co??
Otacon:
Znałaś czarną historię naszej rodziny i mimo to się na to zdecydowałaś? Co z tobą jest nietakt!?
Emma:
Powinna wiedzieć…
Otacon:
Odpowiedz! Dlaczego powtarzasz te same błędy?
Emma:
…Chciałam cię zranić…Chciałam patrzeć jak cierpisz…
Otacon:
E.E….?
Emma:
Zostawiłeś mnie…
Otacon:
Nie! To nie było tak…
Snake:
W porządku – wystarczy!
Otacon:

Emma:
Kim jesteś?
Snake:
Przyjacielem Otacona Emmo.
Emma:
Otacon…
Snake:
Dosyć tych kłótni rodzeństwa.
Emma:
To nie tak!!
Snake:
Nie mamy na to czasu! Raiden! Masz się tu natychmiast pojawić.
Emma:
Ja…ja…
Raiden:
Rozumiem Snake. Już ruszmy tam z Emmą.
Snake:
Większość wrogów jest na pokładzie Arsenalu, ale i tak zachowaj ostrożność. Emma musi przeżyć.
Otacon:
Raiden…zaopiekuj się moją siostrą.
Raiden:
Nie bój się. Dostarczę ją do was.

******
Po krótkim odpoczynku Raiden i Emma ruszają w stronę kolejnego zalanego korytarza. Zatrzymują się jednak by porozmawiać.
******

Raiden:
Emma, Snake i Hal czekają na nas w pobliżu pracowni komputerowej w Shell 1.

******
Raiden wyjmuje dysk z wirusem.
******

Raiden:
Mam dysk od prezydenta. Ma on zawierać wirus, który zniszczy system operacyjny Arsenal Geara. Musisz go…
Emma:
To jest…to jest mój program.
Raiden:
Co?
Emma:
Dlaczego prezydent ci go dał?
Raiden:

Emma:
Czy coś sie stało prezydentowi?

******
Pojawiają się wspominki o prezydencie.
******

Raiden:
Prezydent…nie żyje.
Emma:
Co…?
Raiden:
Sama napisałaś tego wirusa?
Emma:
To nie do końca wirus…bardziej robak. Autonomiczny program działający z opóźnieniem, stworzony by zainfekować mózg GW i sprawić by jego łączenia nerwowe stały się bezużyteczne.
Raiden:
Wiesz czym jest GW?
Emma:
Oczywiście…ja je stworzyłam.
Raiden:
?
Emma:
Wyglądasz na zdziwionego.
Raiden:
Uh…cóż…
Emma:
Zgubiłeś język?
Raiden:
Przepraszam, ja…A co z Patriotami, słyszałaś o nich?
Emma:
Tak, ale wiem tylko tyle co mi powiedziano.
Raiden:
Możesz mi powiedzieć co wiesz?
Emma:
No tak, ale ciężko opisać to słowami.
Raiden:
Tak…

[Przechodzą do codecu]

Raiden:
Słyszysz mnie Emma?
Emma:
Tak – głośno i wyraźnie.
Raiden:
Prezydent powiedział, że Arsenal Gear to klucz do władzy Patriotów.
Emma:
To dobry sposób by go określić.
Raiden:
Czym on dokładnie jest?
Emma:
To ogromny system przetwarzania danych, zdolny do kontroli informacji na skalę globalną.
Raiden:
System przetwarzania danych…?
Emma:
Tak jest. System jest urządzeniem do utrzymania władzy w rękach Patriotów.
Raiden:
Gdzieś się zgubiłem.
Emma:
W chwili obecnej informacje pojawiają się z różnych stron i przebiegają swobodnie…Różne informacje, gromadzone przez serwery podłączone do najszybszych sieci komunikacyjnych i P2P przedostają się bardzo szybko do odbiorców indywidualnych. Właściwie, szybkość przekazu informacji wzrasta z każdym dniem. Patrioci obawiają się tego postępu. Co więcej, uważają, że ich rola z dominującej zmieni się w dominowaną.
Raiden:
?
Emma:
Podam ci przykład. Byłeś świadomy działań anty Metal Gearowych Solid Snake’a, prawda?
Raiden:
Tak…trochę o tym wiedziałem.
Emma:
To tylko mały przykład niekontrolowanej informacji. Gwarantuję ci, że Patrioci nie chcieli ujawnienia imienia Solid Snake’a. Teraz spójrz na to tak…polityczne skandale, korupcja władzy…aż do tej pory Patrioci kontrolowali takie wiadomości. Jednakże teraz, ze swoim nowym system przetwarzania danych, nie są już w stanie kontrolować przepływu informacji, który zaczynają jednostki. Dzięki nowemu systemowi, mogą spokojnie manipulować informacjami na poziomie cyfrowym. Ważne informacje mogą przechodzić przez różne etapy, można ustawiać ich dostępność, a nawet usuwać w razie potrzeby, tak by ludzie nigdy się o nich nie dowiedzieli. Usuwając takie informacje Patrioci mogą tworzyć historię, według swoich zachcianek.
Raiden:
Ktoś musi to zauważyć…
Emma:
Nie. Pojemność pamięci…nie wspominając już o długości życia…jest bardzo ograniczona. Z drugiej strony, informacja cyfrowa może istnieć na zawsze…Nie znika.
Raiden:
Więc…?
Emma:
Alfabet…ma dwadzieścia sześć liter, prawda? Mógłby mieć trzydzieści. A gdyby te cztery usunięte kontrolował program?
Raiden:
Niemożliwe.
Emma:
A jednak. Coś podobnego już się dzieje. Wiesz ile genów znajduje się w tobie?
Raiden:
Około 30 do 40 tysięcy?
Emma:
Dobrze. Tak podano na przełomie wieków. Tylko, że według teorii środowiska naukowego, jest ich naprawdę 100 tysięcy. Informacja o pozostałych 60 tysiącach, została ukryta przez Patriotów.
Raiden:
Nie…
Emma:
Dlaczego? Skąd możesz wiedzieć? Wiesz jak wygląda gen? Sam je policzyłeś?
Raiden:
Są organizacje badawcze…
Emma:
Oczywiście…I wyniki ich badań zostały delikatnie zmodyfikowane. Powoli zaczynają już wierzyć w te zmodyfikowane informacje. GW to system pozwalający decydować Patriotom o tym co jutro zostanie zapisane w książkach do historii.
Raiden:
Mówisz o wielkim system cenzorskim do usuwania informacji niewygodnych dla Patriotów?
Emma:
Dokładnie. Właściwie to fizyczne centrum tego systemu – GW – znajduje się w Arsenalu. To jedyny system na świecie z optycznym neuronowym AI, którego jednoczesna moc obliczeniowa sięga 980 trylionów hammet.
Raiden:
Zapewne specjalizowanie się w neuronowych AI i złożonych badaniach logicznych odegrało znaczącą rolę w twoim dostaniu się do projektu Metal Gear.
Emma:
To nie jedyny powód…
Raiden:
Co masz na myśli?
Emma:

Raiden:
Na pewno jest jeszcze mnóstwo innych.
Emma:
Tak są…
Raiden:
Rozumiem…
Emma:
Naprawdę?
Raiden:
Czyli Arsenal Gear został zaprojektowany by chronić system GW, tak?
Emma:
Uh…tak. Jest uzbrojony we wszystko, łącznie z broniami nuklearnymi, no i w pełni zabezpieczony przed cyber terrorystami. Jest to fizyczna i logiczna forteca trzymająca GW.
Raiden:
A czy to AI może kontrolować wszystko?
Emma:
Nie. GW to tylko jądro systemu. Decyduje które dane mają zostać zachowane, a które usunięte. Pod system odpowiedzialny za wykonanie tego istnieje w naszej strukturze społecznej…
Raiden:
Co!?

******
Pokazane są zdjęcia nowego roku 2000 i ludzi pracujących na komputerach.
******

Emma:
Pamiętasz panikę, która opanowała system komputerowy pod koniec wieku?
Raiden:
Chodzi ci o problem roku 2000?
Emma:
Tak. Jeżeli sobie przypominasz, to nasz rząd dostarczył całemu światu program, który miał temu przeciwdziałać. Program dostała każda jednostka rządowa, każda ważna fabryka na całym świecie. Dodatkowo program został umieszczony w systemie operacyjnym rozdawanym ludziom.

******
Powrót do codecu.
******

Raiden:
Niech zgadnę…program zwalczający problem roku 2000 został zaprojektowany przez Patriotów?
Emma:
Tak. Wszystko dostarczane ludziom od tego dnia, ma w sobie ten program.
Raiden:
Niemożliwe.
Emma:
Wiesz jak działa komputer? Czy naprawdę znasz podstawowe zasady wymiany danych?
Raiden:

Emma:
Nikt o tym nie wiem, ale pod system jest już na miejscu. Lada chwila zostanie aktywowany.
Raiden:
Dlatego Solidus chciał, by wybuch nuklearny, spalił każdy sprzęt elektryczny na Manhattanie?
Emma:
Zapewne tak. Jednakże system nie jest jeszcze skończony.
Raiden:
Co?
Emma:
Ciągle brakuje niezbędnych czynników do oceniania sytuacji. Słyszałam, że na następne dni są zaplanowane ogromne eksperymenty, które dostarczą informacji do GW. A nagle to się dzieje…
Raiden:
Emma…to nie twoja wina. Gdyby nie terroryści…
Emma:
Ta…masz racje…Cóż…to chyba wszystko co wiem.
Raiden:
Tak, yh dzięki. Chyba lepiej ruszajmy do pracowni komputerowej.
Emma:
Mój ptaszek w pracowni komputerowej! Czy nic mu nie jest!?

******
Pokazana zostaje papuga Emmy.
******

Raiden:
Ten głośny, przerośnięty kanarek?
Emma:
Przepraszam bardzo, to papuga. I mój najlepszy przyjaciel…mój jedyny przyjaciel.
Raiden:
Cóż, nic mu nie jest…
Emma:
Dobrze. Czy wiesz, że dawniej górnicy brali ze sobą kanarki do kopalń by wykrywały toksyczne gazy?
Raiden:
I dlatego go masz?
Emma:
Nie…potrzebowałam kogoś do rozmowy…
Raiden:
Tak, lepiej ruszajmy.

******
Pokazane są zalane korytarze..
******

Raiden:
Teraz mamy trochę większy obszar do pokonania.
Emma:
Dobrze, nie ma problemu.
Raiden:
Cokolwiek by się działo, nie otwieraj oczu.
Emma:
Dlaczego nie?
Raiden:
Martwe ciało, niezbyt przyjemny widok.

******
Pokazane jest ciało Stillmana
******

Emma:
Oh…
Raiden:
Gdy już je miniemy będzie zbyt ciemno by widzieć cokolwiek.

******
Raiden patrzy na włosy Emmy.
******

Raiden:
Co to za patyczki we włosach?
Emma:
To? Pałeczki. Trzymają włosy razem. Wiedziałeś, że są całkiem popularne w Europie i Ameryce Południowej?
Raiden:
Chciałbym powiedzieć, że tak. Jesteś nie tylko słodka, ale i mądra.
Emma:
Oh – jestem o wiele więcej niż słodka.

******
Emma uśmiecha się.
******

Raiden:
Okej, ruszajmy!