Sens życia

Koniec Metal Gear Solid 2 pozostawia wiele pytań bez odpowiedzi. Najważniejsze z nich to: kim są Patrioci? Dlaczego dwunastu mędrców nie żyje od 100 lat? Jednak ojciec gry, Hideo Kojima, nie chce podawać nam odpowiedzi, możliwe że nie pojawią się one nawet w Metal Gear Solid 3. Ważne natomiast jest to, że Raiden (a co za tym idzie, także gracz), jest tak często wprowadzany w błąd, że nie wie już co jest prawdziwe a co nie.
Jest pewne wydarzenie, które rozjaśnia wszystko inne. Pod koniec gry, Raiden spotyka prawdziwą Rose, a nie tą przygotowaną przez Patriotów. Snake żegna się z Raiden’em tymi słowami: ‘Są sprawy, którymi musisz się zająć najpierw. I ludzie z którymi musisz porozmawiać.’. Wychodzi po angielsku, gdy widzi Rose. Ale skąd Snake zna dziewczynę Raiden’a?
Chwilę później, kobieta w ciąży, cytuje prawie słowo w słowo sztuczną Rose: ‘Bierz mnie taką jaką jestem, dobrze?’. Nie jest to dziwne, zważywszy że Patrioci stworzyli odpowiednik w Codec’u na wzór oryginału. Tylko czy naprawdę mogli zaprogramować uczucia? Jeżeli tak, to czemu przeprowadzać plan S3? Czyż pułkownik nie powiedział: ‘Badanie ludzkiego genotypu, zakończono na początku tego stulecia. W wyniku tego, zapis ewolucji rasy ludzkiej został przed nami otwarty, dzięki czemu udało nam się go przenieść do formy cyfrowej.’
Czy to nie dziwne, że przechodnie zwracają uwagę na Raiden’a, ale nie na kobietę w ciąży? Czujni obserwujący z pewnością zapytają, czy ta Rose, nie jest usprawnioną wersją programu, stworzonego przez Patriotów i wrzuconego do nanomaszyn w ciele Raiden’a. Jednak gdyby tak było, nasuwa się kolejne pytanie. Czy którekolwiek z jego przeżyć było prawdziwe?
A może sama gra to ‘Program S3’, manipulujący uczuciami i wrażeniami gracza. Slod Snake mówi, że trening VR (wirtualna walka, czyli cała kwintesencja gry) jest sposobem na kontrolę umysłu. Według ‘pułkownika Campbell’a’, S3 to system stworzony by kontrolować ludzką wolę i świadomość. Zdjęcie pokazane w czasie tej przemowy mówi samo za siebie – ekran tytułowy Metal Gear Solid 2 – Sons of Liberty!
Czy to znaczy, że gracz jest manipulowany, a twórcy gry to ‘wstrętni Patrioci’? Nie: różnica, polega na tym, że gra nie udziela nam żadnych wyczerpujących odpowiedzi. W końcu Patrioci przefiltrowaliby i zmienili informacje, tak by mogły zostać uznane za jedyną i właściwą prawdę. Jednakże, to gracz dostaje wszystkie wiadomości. Takie zachowanie zostało wprowadzone celowo, by gracz myślał. Jak to ujął pułkownik, gracz musi ‘przebić się przez morze śmieci’ i wyłowić prawdę, która ma znaczenie dla niego lub jej. Tym właśnie jest ‘wolność’ dla jednostki.
Gracz musi sam dojść do wniosków, tak jak powiedział Snake do Raiden’a (a zarazem do gracza): ‘Wspomnienia, które masz i zadania, które Ci przyznano, są ciężarem, który musisz nieść. Nie ważne, czy są prawdziwe czy nie. Nie ma czegoś takiego jak całkowita rzeczywistość. To co widzisz, jest na tyle prawdziwe, na ile pozwala Ci mózg. Nie jest ważne czy masz racje, czy też nie, ważne jest ile wiary możesz dać, bo to decyduje o przyszłości. Nie zwracaj takiej uwagi na słowa. Znajdź to co jest za nimi, a później wybieraj’.

Tekst pochodzi z oficjalnego poradnika do MGS2