Scenariusz Metal Gear Solid 4: Guns of the Patriots

Briefing

[Słychać głos dziecka]

???: Dziś tylko dwa jajka? Solidus najwyraźniej wzięła sobie wolne. 7892590360… 3305305… 4882046652…

[Kolejne numery są wyśpiewywane; kamera ukazuje wnętrze samolotu.]

Campbell: Incydent na Manhattanie wywołał gwałtowną reakcję opinii publicznej. Teraz rząd amerykański zastanowi się dwa razy przed podjęciem wojskowej interwencji w innym kraju. Dało to początek prywatyzacji wojska, przez co PMC stały się sercem całego systemu.

Snake: PMC… Prywatne Firmy Wojskowe (Private Military Companies).

Campbell: Dokładnie. PMC nie opierają swych działań o żadne ideologie. To cywilne korporacje kierowane chęcią zysku. Oprócz dostarczania w strefę walki najemników, zabezpieczają broń, oraz trenują miejscowych żołnierzy. Są zleceniobiorcą wojny, a jak wiadomo interes się kręci. Ich zleceniodawcą są kraje rozwinięte, jak USA, rebelianci pragnący siłą dojść do władzy… mniejsze kraje nie mające własnego wojska… nawet terroryści. PMC obecne są w obydwu Amerykach, Azji, na południowym Pacyfiku, w Europie, Afryce, na Bliskim Wschodzie… Rozwój PMC sprawił, że wojny zaczęły toczyć się przy pomocy pełnomocników. Ten proceder rozszerzył się na cały świat.

[Mała dziewczynka przynosi Otaconowi jajka.]

???: Są, są…

Otacon: Sunny, zjemy je później, dobrze?

Snake: Każda epoka ma swoich najemników. Te PMC nie są niczym nowym, zajmujemy się nimi od końca poprzedniego stulecia.

Campbell: Nie, Snake. To coś zupełnie innego od najemników z przeszłości.

Sunny: Są gotowe.

Otacon: Przepraszam, ale jestem trochę zajęty.

Campbell: Nowy system kontroli pola walki stworzony przez Pentagon sprawił, że różnica pomiędzy najemnikami, a PMC jest ogromna. System został opracowany przez ArmsTech Security.

[Sunny pochodzi do Snake’a i Campbella, ale ci nie zwracają na nią uwagi.]

Snake: ArmsTech? Znaczy się AT Corp?

Campbell: W ostatnich latach AT Corp skupiło się na środkach bezpieczeństwa, odeszło od tworzenia broni. A od powstania AT Security biznes wciąż się rozwija. System sprawia, że pojedynczym żołnierzom, oraz całym oddziałom można dostarczyć informacji nie tylko na poziomie mikro, ale też makro, które dotyczą stanu i porządku walki.

Snake: Innymi słowy udało im się zdobyć kontrolę nad polem walki w czasie rzeczywistym?

Campbell: Dokładnie. Przez to wszystko ilość PMC wzrosła. Prawdę mówiąc przyczyniło się to także do spadku ilości zabitych cywilów, oraz zmniejszenia wykroczeń na polu walki.

Snake: Czystsze, bezpieczniejsze pole walki. Dobrze wygląda na plakatach.

[Sunny rzuca talerzem i ucieka na górę. Po drodze znajduje popielniczkę i ze złością depcze papieros.]

Sunny: Snake, znowu paliłeś, prawda? W czasie tego lotu nie wolno palić!

[Campbell wstaje i podchodzi do ekranu.]

Campbell: To nie koniec. Rządy, oraz rebelianci nie są już w stanie utrzymać stałej armii. PMC są zaś pewne i łatwo z nich skorzystać. Nie trwało długo zanim stały się częścią całego systemu. Zasadnicza służba wojskowa przestała praktycznie istnieć.

[Pojawia się mapa świata.]

Campbell: Wiem, ciężko w to uwierzyć. Jednak PMC powoli zastępują stałe wojsko. Czymś normalnym jest, iż firmy służą w batalionach. W chwili obecnej PMC stanowią 60% wszystkich walczących na świecie.

Snake: Sześćdziesiąt procent…

Campbell: …Faktem jest, że prowadzenie wojen powierzono właśnie PMC.

Snake: Myślałem, że ONZ musi autoryzować każde PMC.

Campbell: USA powstrzymało się od głosowania nad tą rezolucją. Waszyngton wspierał działania PMC bez zdradzania tego. Dopóki nie został wciągnięty w powstanie rzecz jasna.

Snake: USA za dużo sił wojskowych wysłało za granicę. I teraz za to płaci.

Campbell: Dokładnie. Ameryka zamieniła wojnę w działalność gospodarczą. Analitycy nazwali to gospodarką wojenną, wykorzystującą powolny upadek rynku paliwowego. Ja jednak nie zamierzam biernie przyglądać się jak do tego dochodzi. Dla PMC rozwój rynku oznacza nowe wojny… kolejnych uchodźców.

Snake: Wojenne sieroty. Dziecięcy żołnierze.

Campbell: Tak. Żołnierze PMC są coraz lepiej wyspecjalizowani, ale także coraz młodsi.

Snake: Najemnicy, którzy zbiegli z armii, broń nie wymagająca ludzi, dziecięcy żołnierze… wojny toczone za pośrednictwem w nowej Zimnej Wojnie.

[Pojawiają się symbole pięciu największych PMC.]

Campbell: Na całym świecie istnieją setki PMC, a ich liczba stale rośnie. Obecnie pięć z nich jest na tyle duża, iż można uznać je za światowe mocarstwa. Dwie znajdują się w USA, po jednej w Wielkiej Brytanii, Francji i Rosji. Dzięki wywiadowi dowiedzieliśmy się, że całą piątką kieruje sztuczna firma, pełniąca rolę firmy matki.

[Pojawia się wizerunek czaszki z wężem.]

Campbell: Tą firmą macierzystą, w skład której wchodzi pięć największych PMC, jest… Outer Heaven.

Snake: Outer Heaven? To znaczy… !?

Campbell: Tak… To Liquid.

Snake: Liquid…

[Pojawia się zdjęcie Liquida.]

Campbell: Przejął kontrolę nad tą ogromną armią i planuje powstanie.

Snake: Widziałem jak umierał.

Campbell: Jego wola wciąż żyje, w ciele człowieka znanego wcześniej jako Ocelot.

[Pojawia się fotografia Revolvera Ocelota.]

Campbell: Liquid usiłuje podsycić płomienie wojny jeszcze bardziej, pragnie stworzyć świat idealny, jaki niegdyś wymarzył sobie Big Boss.

[Ukazuje się zdjęcie Big Bossa.]

Snake: Jedyne miejsce, w którym żołnierze zawsze mogliby czuć się jak w domu…

Campbell: Trzeba go powstrzymać… zanim będzie za późno.

[Kamera ponownie przedstawia wnętrze samolotu.]

Campbell: Rozumiesz? Zrób wszystko, co okaże się konieczne. Powstrzymaj to powstanie. Bez względu na środki…

Snake: …Mam go zabić? Chcesz, abym zabił Liquida. Zgadza się, pułkowniku?

Campbell: Przepraszam. Wiem… to nie jest sprawiedliwość. To tajne zadanie – zabójstwo na zlecenie. Brudna robota – zabicie prezesa międzynarodowej korporacji.

Snake: Dlaczego ja?

[Sunny powraca i przysłuchuje się rozmowie.]

Campbell: PMC dysponują ogromną siłą wojskową i jeszcze większym wpływem na ekonomię. W XXI. wieku wojna stała się tym, czym w XX. była ropa. Kolumną podpierającą światową ekonomię. Pamiętasz dość alarmujący amerykański raport opublikowanym w czasach Zimnej Wojny? Ten o modelu nowej, ciągłej wojny. Teraz stoimy przed zupełnie nowym wyzwaniem.

Snake: Raport z Iron Mountain, stworzony przy pomocy Delphi Technique…

Campbell: To była fikcja. Raport istniał tylko na papierze. Rzeczywistość jest o wiele bardziej poważna. Społeczeństwo całego świata jest zaniepokojone, ale również i zbyt przerażone tym, iż gospodarka wojenna może się zawalić. To powstrzymuje je od działania. Także i ONZ nie robi nic z tego powodu.

[Snake wyciąga papieros.]

Snake: Brzmi jak samoobsługa.

[Sunny i Otacon, widząc papieros, potrząsają głowami.]

Campbell: …Snake, to nie jest misja z inicjatywy Waszyngtonu… zupełnie inaczej niż kiedyś. Nie jest to także nic, co ONZ może sankcjonować.

[Snake wstaje i podchodzi do mapy świata.]

Campbell: Nie możemy po prostu odwrócić głowy i nie obserwować tego, jak Liquid przeprowadza powstanie. Będzie to największym zagrożeniem, jakie kiedykolwiek spotkało nasz świat, o ile wcześniej nic nie przeciwdziałamy.

[Campbell wstaje i zabiera Snake’owi papieros.]

Campbell: Snake, jedynie Tobie mogę zaufać.

[Snake odbiera papieros Campbellowi.]

Snake: Dobrze. Posłuchajmy.

[Campbell sięga po pilota, włącza telewizor, na ekranie którego pojawia się fotografia Liquida.]

Campbell: Nasze informacje o powstaniu Liquda pochodzą z raportów amerykańskich służb specjalnych; służby zostały zmobilizowane, po tym jak ONZ dowiedziało się o naszych odkryciach. Około 18 godzin temu spostrzeżono Liquida na Bliskim Wschodzie.

[Otacon podchodzi do Campbella i siada na krześle.]

Otacon: Na Bliskim Wschodzie armia rebeliantów z różnych mniejszości narodowych, toczy wojnę z reżimem zasiadającym u władzy.

Campbell: Podstawę armii reżimu stanowią żołnierze z PMC należących do PMC.

Snake: A co z rebeliantami?

Campbell: Tamtejsze oddziały wynajęły kilku specjalistów od szkolenia, oraz dowódców. Rzecz jasna mogli liczyć na pomoc tamtejszych PMC.

Otacon: Tak… Wojny toczone za pośrednictwem najemników.

Campbell: PMC przeciwko PMC. Wojna wciągająca jak bagno. Wszystko aż nazbyt typowe dla nowej gospodarki. Snake, na pole walki dostaniesz się w ciężarówce… w przebraniu jednego z wynajętych bojowników. Twoim pierwszym celem będzie skontaktowanie się z naszymi informatorami, RAT PT 01 (Rat Patrol Team Zero One). Będą Cię oczekiwać.

Snake: Rat Patrol, heh. Brzmi podejrzanie.

Campbell: To zespół do zadań specjalnych przydzielony do jednostki kontrolującej działania PMC, CID.

Snake: CID (Criminal Investigation Command – amerykańska organizacja rządowa, która sprawdza czy armia nie narusza praw cywili)… Prawdziwe szczury wojskowe.

Campbell: Nie, ręczę za nich osobiście.

Snake: Twoi znajomi?

Campbell: …Można tak powiedzieć. Transport zostanie przeprowadzony pod osłoną humanitarnej misji ONZ, ze wsparciem wojska amerykańskiego. Od tamtego miejsca nie będzie już żadnej ochrony, dla żadnego z nas. Nie możesz pozostawić po sobie żadnych śladów, a już z pewnością nikt nie może wiedzieć o udziale ONZ.

[Sunny chce zejść na dół, ale Otacon jej zabrania.]

Campbell: Gdyby wyciekło chociaż słowo o tej akcji, byłoby iskrą która zaogniłaby wszystkie światowe konflikty. Snake…

[Campbell wstaje i spogląda na Snake’a.]

Campbell: Zrobisz to dla mnie?

[Snake podnosi się z krzesła i odchodzi w stronę ekranu.]

Campbell: Zajmiesz się Liquidem?

Snake: Nie jestem jak ci z PMC. Nie potrzebuję Twoich pieniędzy.

Campbell: …Dziękuję.

[Snake odwraca się, trzyma w dłoni papieros.]

Snake: Jeżeli gdzieś pojawić ma się iskra, niech pojawi się tutaj.

[Campbell potrząsa głową.]

Snake: Dobrze. Sam znajdę ogień.

[Wyciemnienie ekranu.]

Akt I: Płynne słońce

W niedalekiej przyszłości. Na zmęczonym polu bitwy. Wojna stała się rutyną.

[Kamera ukazuje puste niebo nad pustynią. W tle pojawia się kilka ciężarówek.]

Snake: Wojna się zmieniła. Nie toczy się już w imię narodu czy ideologii. Stała się serią walk toczonych w zastępstwie przez najemników i maszyny. Wojna, wraz ze swoją konsumpcją życia, stała się dobrze prosperującą maszyną.

[Na pace jednej z ciężarówek siedzi wyjątkowo spokojny człowiek.]

Snake: Wojna się zmieniła. Oznakowani żołnierze noszą oznakowaną broń, korzystają z oznakowanego sprzętu. Nanomaszyny wewnątrz ich ciał poprawiają i regulują ich zdolności. Kontrola genetyczna, kontrola informacji, kontrola emocji, kontrola pola walki. Wszystko jest monitorowane i trzymane pod kontrolą.

[Konwój zbliża się do opanowanej części miasta. Żołnierze wyskakują z ciężarówek.]

Snake: Wojna się zmieniła. Era odstraszania stała się erą kontroli… Wszystko w imię powstrzymania broni masowego rażenia. A ten, kto kontroluje pole bitwy… kontroluje historię.

[Wielu milicjantów ginie z rąk PMC.]

Snake: Wojna się zmieniła. Kiedy pole walki znajduje się pod całkowitą kontrolą… wojna staje się rutyną.

[Tajemniczy człowiek wyskakuje z ciężarówki ostatni, a następnie chowa się za nią. Po krótkiej walce daje się słyszeć odgłosy cykad. Nagle pojawiają się biomechaniczne maszyny, które zabijają milicjantów. Nieznany człowiek ucieka przed bestiami. Po chwili zrzuca płaszcz. To Solid Snake. Następuje ucieczka. Wszystko wskazuje na to, że Old/Solid Snake ukrył się w kartonowym pudle, które wkrótce zostaje zniszczone przez maszyny. Kiedy mechy oddalają się, kamera podąża śladem arbuza. Owoc dotacza się do nóg zakamuflowanego Solida.]

Trzy dni wcześniej

[Old Snake stoi na cmentarzu. Salutuje przed czyimś grobem. Upływa kilka sekund i daje się słyszeć odgłos helikoptera. Wychodzi z niego Otacon i zbliża się do Snake’a.]

Snake: Otacon, nawet martwi mają uszy.

Otacon: Snake, musimy iść.

[Snake odwraca się do Otacona.]

Otacon: Czeka na Ciebie stary znajomy.

[Otacon poprawia okulary i zaczyna podążać w stronę helikoptera.]

Snake: Otacon… wyniki badań…

[Otacon zatrzymuje się.]

Otacon: Analiza proteomów (zestaw białek występujących w organizmie, tkance, komórce, lub przedziale komórkowym; zmienia się w zależności od wielu czynników – przyp. kul) okazała się pozytywna… ale analiza mRNA, nie.

[Otacon odwraca się.]

Otacon: Pomarszczona skóra, stwardniałe tętnice… Twoje przedwczesne starzenie wykazuje klasyczne objawy Zespołu Wernera. Żaden test nie był jednak w stanie podać przyczyny.

Snake: Więc?

Otacon: Cóż… Sądząc po tym jak szybko objawy zaczęły się nasilać, powiedziałbym…

Snake: Maksimum rok, co?

Otacon: Tak…

[Snake gniecie w dłoni biały płatek.]

Otacon: Snake… spróbujmy innego lekarza.

Snake: To bez znaczenia. Nie jestem przecież zwyczajnym człowiekiem. Nie wspominając już o FOXDIE.

[Pojawiają się sceny retrospektywne związane z FOXDIE.]

Otacon: Tak. Tylko, że nie wiemy gdzie jest Naomi…

Snake: Naomi…

[Pojawiają się zdjęcia Naomi Hunter. Snake podchodzi do helikoptera, wewnątrz siedzi starszy człowiek.]

Campbell: Ah, Snake!

Snake: Pułkowniku! Dobrze Cię widzieć.

Campbell: Nie jestem już pułkownikiem, Snake.

Snake: Sądziłem, że w takim stroju zobaczę Cię dopiero na ślubie córki. Co porabiasz?

Campbell: Pracuję dla organizacji podlegającej Radzie Bezpieczeństwa ONZ… Analiza i ocena pracowników Komisji Inspekcji i Nadzoru PMC.

[Otacon wchodzi do helikoptera.]

Snake: Pamiętam rezolucję uchwaloną kilka lat temu.

Campbell: Snake… dowiedziałem się czegoś. Znaleźliśmy go …na Bliskim Wschodzie.

[Snake spogląda na Campbella.]

Campbell: Wyjaśnię po drodze. Musimy go powstrzymać… Teraz… zanim będzie za późno.

Otacon: Liquid wykonał ruch. Znaleźliśmy go.

Campbell: Przymierza się do powstania. Liquid czeka w strefie walki na Bliskim Wschodzie. Znajdź go.

[Koniec retrospekcji. Zmiana scenerii. Old Snake przebywa na Bliskim Wschodzie. Słychać dźwięk Codeca.]

Snake: Tutaj Snake. Słyszysz mnie?

Otacon: Jak wygląda sytuacja?

Snake: Jestem już w mieście. Mnóstwo jaszczurek tutaj.

Otacon: Dwunożne, bezzałogowe wyposażenie służb AT. Desygnowany przez wojsko USA Irving. Bardzo szybko zyskały uznanie wśród PMC. Teraz jest ich więcej niż samych czołgów. Posiadają gruby pancerz i są niezwykle zwinne. Najlepiej zrobisz unikając ich.

Snake: Bezzałogowe… Wkrótce ludzie przestaną pojawiać się na polu bitwy.

Otacon: Możliwe, ale strasznie wiele Gekko kręci się po okolicy. Ich ilość przekracza znaczenie tego konfliktu. Musi mieć to związek z przybyciem Liquida.

Snake: Naprawdę myślisz, że on tutaj jest?

Otacon: Sam będziesz musiał odnaleźć pracowników wojskowych. Ah… Snake? Pozwoliłem sobie użyć Mk.II by dokonać rozpoznania. Znajdziesz go niedaleko.

Snake: Mk.II?

Otacon: To zdalnie sterowany terminal. Zbudowaliśmy go razem z Sunny. Mk.II dostarczy Ci niezbędnych informacji o terenie, a także o stanie walki. Powinieneś zacząć od znalezienia go.

Snake: OK. Jasne.

Otacon: Zaznaczyłem na mapie miejsce spotkania. Będę tam na Ciebie czekać.

[Snake przebija się przez miasto. Wkrótce dociera do oznaczonego punktu. Przylega do ściany. Pojawia się Mk.II.]

Otacon: To ja, Snake. Snake, to ja!

Snake: Otacon?

Otacon: Przepraszam za spóźnienie. Pozwól, że Ci przedstawię, Metal Gear Mk.II.

Snake: Metal Gear?

Otacon: Tak. Taki jak REX,

[Ukazują się wspomnienia z REXem w roli głównej.]

Otacon: Tylko, że ten model nie jest bronią. To zdalnie sterowany terminal zaprojektowany by Ci pomóc.

Snake: Gdzie teraz jesteś?

Otacon: Na pokładzie Nomada, gdzieżby indziej? Będę Ci się przyglądał za pośrednictwem Mk.II.

Snake: Żałuję, że nie radzę sobie najlepiej z nowinkami technicznymi.

Otacon: Hej, będę z Tobą myślami. Na miejsce musiałeś dostać się w przebraniu członka milicji, toteż przy pomocy Mk.II dostarczyłem Ci kilku przydatnych rzeczy.

[Mk.II wyjmuje ze swojego wnętrza przedmiot i podaje go Snake’owi.]

Otacon: Na dobry początek to. Załóż na lewe oko.

Snake: Wygląda jak opaska.

Otacon: Nazwałem to Solid Eye. To pewnego rodzaju okular, który wyświetla między innymi obrazy z radaru w 3D. Możesz wybrać również tryb noktowizyjny.

[Słychać strzały.]

Snake: Rebelianci już tutaj są.

Otacon: Wygląda na to, że pokonali żołnierzy PMC… Przynajmniej liczbowo.

Snake: To w końcu ich terytorium.

Otacon: Snake… wiem, że powinieneś się skradać, ale mam dla Ciebie coś, co pomoże Ci się bronić.

[Mk.II wyciąga i podaje Solidowi pistolet.]

Snake: Operator…

Otacon: Zamontowałem w nim tłumik. A oto pistolet na strzałki usypiające.

[Mk.II podaje Wężowi inny pistolet.]

Snake: To wspaniałomyślnie z Twojej strony.

Otacon: Powstał przed wprowadzeniem Systemu. Jakimś cudem nigdy nie został oczyszczony. Ciężko teraz znaleźć dobrą broń, której nie kontrolują.

Snake: Idziesz ze mną?

Otacon: Jasne. Pójdę za Tobą wszędzie. W ten oto sposób. Włączę kamuflaż Stealth by nie zwracać na siebie uwagi.

[Mk.II włącza kamuflaż.]

Otacon: Gdybyś mnie potrzebował, naciśnij START.

Snake: Jasne.

Otacon: Snake, informatorzy, którzy rzekomo widzieli Liquida, powinni być niedaleko stąd. Ruszaj do wyznaczonego punktu spotkania. Zaznaczyłem go na radarze. Uważaj na siebie.

[Snake rusza ulicami miast. W drodze przechodzi przez podziemną bazę milicji. Po pewnym czasie wkracza do pokoju, w którym siedzi małpa popijająca z puszki napój.]

???: Nieźle, co? Chwilunia! Uważaj, gdzie celujesz.

[Snake mierzy bronią w właściciela małpy. Afroamerykanin w marynarce i bojówkach macha w stronę Solida białą chusteczką.]

Snake: Kim jesteś?

???: Ani przyjacielem, ani wrogiem.

[Spod białej chustki mężczyzna wyciąga granat.]

???: Voila.

Snake: Nie jesteś z milicją, ani z PMC…

???: Sprzedaję broń, jaką tylko chcesz. Nie musisz się o nic bać, wszystko zostało wyprane.

Snake: Wyprane?

[Korzystając ze sztuczki z chustką, mężczyzna zamienia granat w jabłko i rzuca je za plecy.]

???: Widzisz, biorę od PMC oznaczoną broń i ją modyfikuję, tak żebyś Ty mógł jej używać. Innymi słowy – piorę broń. Mów mi Drebin.