Dlaczego Snake musi umrzeć

Z aktywności wojennych możemy wyciągnąć słowo ‘strach’, które następnie podzielimy na dwie części w świecie MGS4. Przede wszystkim wojna pomiędzy PMC, która nie jest wojną opartą o ideologie. I to nie ‘strach’, ale czynnik ekonomiczny kieruje tym konfliktem. Dodatkowo jest system stworzony bo kontrolować i regulować aktywności PMC: SOP (Sons of Patriots), system kontroli nanomaszyn. Nanomaszyny zostają wprowadzone by istniał system administracji tożsamością, oraz by autoryzować żołnierzy. Jeżeli tożsamość nie jest potwierdzona, system odmawia wykorzystania jakichkolwiek broni. Ten szczególny system ID ma dwa znacznie, których nie możemy zlekceważyć. Jest to identyfikowanie poszczególnych osób, a skoro jest to system oparty na ID pozwoli na zindywidualizowanie pojedynczych żołnierzy. Nanomaszyny SOP zwiększają umiejętności żołnierzy, ale pozwala także na kontrolę nad nimi. Możemy powiedzieć, że nawet kontrola historii jest możliwa poprzez gromadzenie ogromnych ilości pojedynczych informacji, co ma miejsce w kontroli genów, informacji (memów), uczuć, a nawet ludzkiego życia. Można myślec o tym jak o doskonałej formie projektu S3, przedstawionego w MGS2. Czyste pole walki specjalizujące się jedynie w eksterminacji przeciwnika. Bajkowa kraina wojny, przepełniona nieludzką brutalnością. Chociaż MGS4 przedstawia czyste pole walki to znajdują się w nim także nietypowe elementy.

Pierwszym jest starzejący się i powoli umierający Solid Snake. Jeżeli usuniesz litery I, oraz S, ze słowa Solid, zostanie OLD, a IS odpowiada za ‘niebyt’. Chodzi o to, że Snake nosi na sobie ciężar ‘niebycia’

Innym typowo nietypowym zdarzeniem dla uniwersum MGS4 jest oddział potworów kobiet ‘The Beauty & the Beast’. Historia znana nam wszystkich: kupiec zgubił drogę do domu, znajduje się w posiadłości szpetnej bestii. Pędzony żądzą widzi piękne kwiaty i zrywa kilka z nich. Bestia się ścieka i w zamian żąda córki kupca. Następnie oświadcza się jej, ale ona odmawia. Kupiec choruje. Gdy córka się o tym dowiaduje prosi Bestię o pozwolenie na odwiedziny ojca. Bestia pozwala jej, ale mówi, że jeżeli nie wróci o określonym czasie to on (Bestia) zginie. Córka obiecuje, że szybko wróci i wyjdzie za niego za mąż. Wtedy czar pryska i Bestia staję się pięknym młodzieńcem.

W MGS4 słowo Bestia odnosi się do uwolnionych żołnierzy, którzy jednakże mają coś z miłością wspólnego. Niestety w ich wypadku ‘kwiaty zostały już zerwane’. W przeciwieństwie do Bestii, która chciała młodej kobiety, Bestie MGS4 chcą uczucia miłości. A gdy je zdobędą odkryją swoją prawdziwą postać.

The Beauty & the Beast. Przebijający nóż. Strach. Strach to czynnik który napędza wojnę. W przeszłości wojny były prowadzone tylko dla odstraszania. Obecnie jest to nieefektywne. Dlatego powstał system, który kontroluje uczucia-stany ludzi, by kontrolować pole walki. ‘Kupiec zerwał już kwiaty’, a Bestie (zdanie, które nie zostało przetłumaczone). W tym wypadku, jedyną rzeczą która pozostała to bronić się, ponieważ ‘kwiaty i tak nigdy nie miały szansy na zakwitnięcie’. Człowiek może liczyć jedynie na siebie, ponieważ otaczający świat wyciąga wszystkie ‘istniejące’ części ludzkiego bytu i przenosi je w świat cyfrowy by go kontrolować. Nie istniejąca część, nie może być zdigitalizowana i nie może być kontrolowana. Oznacza to, że w świecie który chce wszystko przenieść do świata cyfrowego jedynym sposobem na przeciwstawienie się jest niebyt, nie wierząc że jest jeszcze coś do czego warto wracać. Beaty gdy nadejdzie czas, w którym szalony czar pryśnie Bestie wrócą do swoich pierwotnych form. Kwiaty zakwitną, ludzie zdobędą uczuciową wolność by kochać, radować się, by płakać.

Kobiety żołnierze z oddziału “The Beauty & the Beast”, powstały w tym świecie przypadkiem. To bezbronne istoty przemienione w bestie, ponieważ były w miejscu nad którym przelatywała wiedźma machająca różdżką. Gdy były tworzone, były przykryte kwiatami, ale wkrótce ktoś je ukradł. Innymi słowy, stało się z nimi to co stało się z Raidenem, Naomi, Otaconem i innymi. Mają miejsce do którego mogą wrócić, miejsce w którym uwolnią się od tego przeklętego świata. Miejsce które nazywają „Sons of Liberty”.

Jednakże jest człowiek, który stracił przywilej zostania ‘Synem wolności’. Został stworzony w projekcie ‘Les Enfant Terrible’, projekcie który ‘przekonał’ go do zostania wcieleniem najsilniejszego żołnierza. Człowiek wypaczonym przez czar wiedźmy, który padł na niego na początku. Człowiekiem urodzonym bez kwiatów, które mu się należały. Człowiekiem który nie może istnieć gdziekolwiek indziej, tylko na polu walki. Człowiekiem, który nie ma gdzie odejść. Sam stworzył organizację przeciwko Metal Gearom, by się uwolnić od więzi genów. Nie wierząc swoim własnym genom walczy z Patriotami, ponieważ wie, że chcą ‘wskrzesić’ Big Bossa. Zamierza uwolnić świat od szaleństwa wojny, które to szaleństwo z pewnością będzie go męczyć na zawsze. Po raz ostatni musi liczyć na siebie. ‘Czy pole walki szuka go? Czy pole walki chce go?’ Nie do końca. On sam jestem polem walki. Dlatego ma tytuł ‘nie istniejącego’ na polu walki. Jeżeli nie istnieje, to pole walki także nie istnieje. Oni ‘dali mu życie’ by spełnić swoją chorą wizję świata, dlatego tylko on może zerwać czar wiedźmy, który opętał cały świat. Jest jedyną opcją jest wyjawienie celu swojego życia. Musi pojawić się przed nami w formie ‘starego, zmęczonego, brzydkiego gnoja’. Tylko śmierć Snake’a przedstawi tą formę i ‘niebyt’.

Tylko wtedy, czar wiedźmy zostanie złamany, a świat ruszy do przodu. Tylko wtedy ‘nieśmiertelny’ Snake znajdzie godny siebie koniec. Tylko wtedy słowo ‘OLD’ zniknie z ‘SOLID’ i zostanie ‘IS’. Kiedy ten pierwszy, bezprecedensowy świt zaświeci nad tym światem, Snake nowej ery rozpocznie swój żywot gdzieś w nim.

Celem MGS4 jest przedstawienie sposobu w jaki nieistniejący Snake stanie się istniejącym.

Kenji Yano