W tym roku seria Metal Gear obchodzi 20. rocznicę swojego istnienia. Kiedy w 1987 rozpocząłem pracę nad pierwszą częścią sagi, nie przyszło mi nawet do głowy, że może ona stać się tak popularna i rozbudowana. Każdemu epizodowi, którego się podjąłem, poświęcałem się bez reszty, za każdym razem mówiąc sobie: to już ostatni raz. Jednak kiedy praca nad poszczególnymi odsłonami dobiegała końca, emocje, zbyt silne by ubrać je w słowa, wypełniały moje serce. Dwadzieścia lat Metal Gear upłynęło w mgnieniu oka.

Metal Gear Saga – opowieść, której centralną postacią jest Solid Snake – przez ostatnie 7 lat dojrzewała razem ze mną. Efektem tego upływu czasu jest Metal Gear Solid 4.

Dwadzieścia lat temu nadałem mojemu bohaterowi imię Snake, ponieważ pragnąłem, aby gracze kojarzyli go z ogólnym obrazem węża, a nie z poszczególnymi gatunkami, takimi jak Pyton czy Anakonda. Snake reprezentował gracza. Nie byłem w stanie przewidzieć osobowości odbiorcy i chciałem dać mu wolną rękę tak, by mógł sam wybrać, jaki gatunek węża najbardziej mu odpowiada i jest mu najbliższy. Jednak oprócz umiejętności infiltracji, Snake zmuszony był również do prowadzenia walki. Dlatego właśnie dodałem przydomek Solid, symbolizujący męskość i wytrzymałość.

Wąż ten przez ostatnie 20 lat przechodził niezliczone metamorfozy – od dwuwymiarowego sprite’a, symbolizującego ego gracza – do pełnoprawnej, trójwymiarowej postaci. Nowoczesne technologie pozwoliły mu na zaistnienie w wirtualnej przestrzeni, komunikowanie się ze światem w wielu językach oraz okazywanie emocji poprzez mowę ciała a nawet mimikę twarzy. Jeśli pomyślimy o Snake’u jako o żywym człowieku, to możemy powiedzieć, że dotrwał on wieku, w którym chłopiec staje się mężczyzną. Jego charakter ewoluował wraz z wiekiem. Przez ten czas, zwykły, pospolity wąż stał się TYM WĘŻEM – legendarnym bohaterem.

Wszystko to nie było z góry planowane. Fani współprzeżywali doświadczenia Snake’a przez te 20 lat i to właśnie oni są odpowiedzialni za metamorfozę, która przemieniła go ze Snake’a – legendy, w Snake’a – mężczyznę.

Jednak bohater, którego wszyscy pokochaliśmy, w Metal Gear Solid 4 jest już starym, zmęczonym człowiekiem. Jasnym jest, że to jego ostatni akt w sztuce zwanej Metal Gear Saga.

Jaki los go czeka?

Właśnie to planuję ujawnić.