Wprowadzenie do MGS4

Wojna się zmieniła.
Nie jest już prowadzano w imię narodów czy ideologii. Ani waśni czy pochodzenia rasowego.
Teraz jest niekończącym się serialem sztucznych, odległych konfliktów prowadzonych przez najemników i maszyny.
Wojna, dalej zabierając tyle cennych istnień, stała się wydajnym, bezbolesnym interesem.
Wojna się zmieniła
Oznaczeni żołnierze mają oznaczoną broń postępując według wcześniej zaplanowanych, oznaczonych zasad.
Kontrola genetyczna, kontrola informacji, kontrola uczuć, kontrola walki…
Wszystko jest monitorowane i kontrolowane.
Wojna się zmieniła.
Strategia wojskowa przeszła z odstraszania do całkowitej kontroli, usuwając, po drodze, zagrożenie płynące z broni masowego rażenia.
Kontrola nad polem bitwy jest równoznaczna z kontrolą historii.
Wojna się zmieniła.
Kontrola pola bitwy sprawiła, że wojna stała się ponad narodowa.

Podczas pierwszej prezentacji dema Metal Gear Solid 4, przeprowadzonej na imprezie z okazji 20 rocznicy wydania Metal Gear, publika składająca się z ludzi z branży z całego świata była zachwycona. Zniszczone przez bomby miasto na Bliskim Wschodzie jest tak rzeczywiste, że wręcz czuje się kurz i pył gdy, jako Solid Snake, czołgamy się przez ruiny. W jednej z dzielnic żołnierze PMC toczą walkę z lokalnymi żołnierzami. Infiltracja pola walki – oto koncept, którym kierowano się przy produkcji Metal Gear Solid 4: Guns of the Patriots.

Akcja gry toczy się kilka lat po wydarzeniach przedstawionych w Metal Gear Solid 2: Son of Liberty. Mimo raptem kilku lat odstępu świat zmienił się diametralnie. Po przejęciu Big Shell, prywatne firmy wojskowe zastąpiły narodowe oddziały wojskowe, stając się głównym narzędziem prowadzenia wojen. PMC to prywatna firma wojskowa, firma która nie tylko bierze bezpośredni udział w walce, ale także dostarcza wsparcia logistycznego, taktycznego, a także szkoli żołnierzy. Wolni od narodowych ideałów, można stwierdzić, że to ludzie którzy zarabiają na wojnie sprzedając swoje usługi tym, którzy zapłacą najwięcej.

Firmy te odcisnęły już piętno na losach świata, co było widać m.in. w czasie konfliktów w Iraku, Kosowie, Ruandzie, czy Afganistanie. MGS4 wykorzystuje ten temat. Rząd amerykański zażądał by wszyscy żołnierze mieli wszczepione nanomaszyny. Uzbrojono ich w oznakowaną broń, zaczęto kontrolować ich umiejętności, informacje taktyczne, a nawet uczucia, wszystko by mogli uczestniczyć w konfliktach na całym świecie tworząc nowy paradygmat zysków. Wszyscy żołnierze, oraz ich broń jest monitorowana i kontrolowana przez system znany jako SOP, który uniemożliwia żołnierzom celowanie w swoich klientów, a jednocześnie oddaje władze nad pole walki prywatnej korporacji. Wynikiem tego są niekończące się konflikty, które umacniają rolę PMC. Wojna stała się nieodłączną częścią globalnej gospodarki. Jej istnienie jest niezbędne.

Podczas monitorowania, dla pomocniczej komisji rady bezpieczeństwa ONZ, aktywności PMC Roy Campbell odkrył, że połączone siły tych firm rywalizują teraz ze Stanami Zjednoczonymi. Dowiedział się także, że pięć największym PMC to tak naprawdę korporacje córki podlegające jednej o wiele większej. Nazywa się ona Outer Heaven, raj, pełen niekończących konfliktów, dla żołnierzy, takim jakim widział go Big Boss, legendarny najemnik. Na czele Outer Heaven stoi Liquid Ocelot, będący pod całkowitą kontrolą Liquid Snake’a, drugiego, obok Solid Snake’a żołnierza który odziedziczył geny Big Bossa.

Solid Snake rusza na pole walki w kraju na bliskim wschodzie. Jego zadanie to zabić swojego brata. Jeszcze kilka lat temu był wojownikiem w sile wieku, teraz jego twarz pokrywają zmarszczki, a siwe włosy opadają na czoło. Co sprawiło, że tak szybko się postarzał? Przed starszym Solidem pojawia się nowy rodzaj przeciwników oddział the Beauty and the Beast. Wojna zmienia w potwory zarówno mężczyzn jak Snake kobiety, a członkinie tego oddziału to prawdziwe potwory będące dziełem wojny. Człowiek u kresu swej drogi staje naprzeciw szwadronowi bestii – każde z nich jest dziełem pomyłki ludzkości. Czy seria konfliktów znajdzie swój koniec?

Hideo Kojami powiedział, że słowem klucz do MGS4 jest ‘sense’ (czucie, wola). W MGS2 przedstawił problem tego co powinniśmy przekazać dalej, w części czwartej natomiast poruszy temat tego czego nie powinniśmy przekazywać. ‘Old Snake’ poświęcił całe życie na walkę, teraz polega na swoich wewnętrznych zmysłach w walce z żołnierzami nowej generacji, których uczucia są kontrolowane przez SOP. Jak wspomniano wcześniej głównym konceptem MGS4 jest infiltracja pola walki, jednakże tym razem, pole to jest czymś więcej niż jedynie miejscem. W regionach gdzie toczy się konflikt pomiędzy PMC a lokalnymi żołnierzami toczy się wiele, takich samych walk. PMC może uzyskać przewagę, ale wkrótce tracą ją. Snake może pomóc którejś ze stron, a równie dobrze może się nie angażować i wykonać swoje zadanie.

Do swojej dyspozycji ma OctoCamo, dynamiczny kamuflaż, Solid Eye, urządzanie informacyjne, oraz Metal Gear Mk. II, miniaturowy terminal. Podłączono system walki do SOP co sprawiło, że całkowicie zmieniły się sposoby infiltracji. Dzięki połączeniu wielu nowych elementów z dużym poziomem realizmu, co było możliwe tylko na PlayStation 3, gracze przeżyją coś czego nie przeżyli nigdy. Oto moment kulminacyjny serii Metal Gear, napełnionej przez dwadzieścia lat niesamowitym realizmem, oraz wrażeniami.