Spodziewałem się czegoś takiego. Po tym jak w świat poszła informacja o, mniej lub bardziej, oficjalnym przyznaniu się Hideo Kojimy do rozpoczęcia prac nad Metal Gear Solid 5 – cała sprawa może okazać się błędem w tłumaczeniu. Podczas procesu tłumaczenia, doszło prawdopodobnie do przeinaczenia słów przez niemieckiego dziennikarza. Hideo Kojima miał w rzeczywistości powiedzieć: być może powstanie Metal Gear Solid 5 oparty o Fox Engine, materiały z silnika nie pochodzą z gry. Różnica, jak widać, jest znaczna a Kojimie należy oddać sprawiedliwość, bo przynajmniej raz nie kręci…chociaż zgaga po zamieszaniu z niedoszłą kontynuacją i tak zostaje.

Źródło