Ojciec serii Metal Gear nie chce być postrzegany jako…no właśnie, Hideo Kojima nie zamierza być kojarzony przez resztę życia z jedną z najbardziej rozpoznawalnych serii w branży. Może to zabrzmi pretensjonalnie, ale nie lubię być traktowany jako „ten od Metal Geara”, uważam że stać mnie na znacznie więcej. Wprawdzie jego kolejny projekt wciąż rozgrywa się w trzewiach znanego nam dobrze uniwersum, tak Hideo Kojima traktuje to w kategoriach sięgnięcia po zupełnie nowe pomysły. W kolejnej grze wraz z wykorzystaniem marki Metal Gear zamierzam wprowadzić koncepcje przeznaczone pod zupełnie nową intelektualną własność. Hideo Kojima nie dzieli się szczegółami ale przy okazji zdradza jaki tytuł stanowi dla niego najważniejszą inspirację.

Źródło

Grand Theft Auto III ukazało się w tym samym roku co Metal Gear Solid 2: Sons of Liberty, jednak filozofia stojąca za obydwoma tytułami wydawała się zupełnie różna. To wykraczało poza design gry; obszar, który gracz mógł eksplorować był na tyle rozległy, że nawet twórcy nie byli w stanie przewidzieć wszystkich wynikających z tego konsekwencji. Ten tytuł zdecydowanie otworzył mi oczy.