Hideo Kojima podał datę premiery Metal Gear Solid V. Jest co najmniej enigmatyczna
- sobota 14 czerwca 2014
- Opublikowane w Big Boss . E3 . Gameplay . Hideo Kojima . Metal Gear Solid V . Ocelot . Phantom Pain . RACE
- Przez Saladin01
- Zostaw komentarz
Już po E3, więc pora na zestawienie tego, co wiemy i zbieranie resztek informacji, wśród których prym wiedzie kombinacja owce plus balon.
Motywem przewodnim opowieści o upadku Big Bossa będzie zemsta. Peace Walker w teorii nuklearnego odstraszania widział pochodzenie pokoju, nie wyjaśniał jednak, skąd biorą się dalej wojny, rodzą kolejne konflikty. Ten punkt wyjścia stał się dla Kojimy początkiem rozmyślań nad przesłaniem piątki. Odpowiedzią kładącą fundament pod fabularny zarys gry okazała się zemsta, niekończący się łańcuch pomsty. „Tak rodzą się wojny na całym globie – tłumaczy Kojima – wraz z graczem zamierzam doświadczyć, jak ten ciąg zdarzeń rozszerza się jak choroba, by wreszcie wpływać na organizacje, całe społeczeństwa.”
– żołnierz wysłany podczas burzy piaskowej prawdopodobnie umrze;
– złapane jednostki tak jak w Peace Walkerze przypisujemy określonym działom. Żołnierze odpowiedzialni za wywiad zdradzają położenie i ścieżki wrogich patroli, które potem nanosimy na interaktywną mapę;
– Snake może podpiąć balon pod kontener lub dowolny pojazd, a następnie na nim pozostać, z czym wprawdzie wiąże się pewne ryzyko, ale jest efektownym i prześmiewczym sposobem dostania się do bazy pomijającym tradycyjne techniki ewakuacji;
– za odzyskiwanie przedmiotów za każdym razem musimy wyłożyć określoną sumę pieniędzy. Fundusze zbieramy m.in przez gromadzenie surowych diamentów. Materiały, jakie znajdziemy w środku kontenerów, także przekładają się na konkretne zyski – przesłuchując strażników otrzymamy informację o zawartości skrzyń, jednak od nas zależy decyzja, czy odzyskany sprzęt przekształcimy w walutę, czy może przeznaczymy materiały do produkcji broni i amunicji;
– zebrane finanse przeznaczamy na rozwój Mother Base, jak też kupujemy przedmioty do wykorzystania w trakcie walki w rodzaju kartonowego pudła, które następnie jest dostarczane drogą powietrzną w okolicy pozycji Big Bossa lub jest zrzucane bezpośrednio na głowę wroga;
– pudło funkcjonuje teraz na szereg różnych sposobów, dostosowując się do ruchów Snake’a. Bohater może z niego wyskoczyć zaskakując nieświadomego strażnika, za pomocą pudła również możemy fultonować przeciwników. Z kartonu można także wypaść, wykonując charakterystyczny rzut postacią na glebę, pudło zostawiając w celu dywersji;
– patrole mają własny cykl dnia, w nocy zobaczymy żołnierzy kończących swoją zmianę i kładących się spać;
– każdy element Bazy Matki podlega swobodnej customizacji: sprzęt sprowadzany z misji, ludzie, zwierzęta, wygląd bazy w tym jej rozplanowanie i dobór kolorystyki;
– żołnierze w bazie mówią i porozumiewają się używając macierzystych języków;
– obecność Big Bossa zwiększa morale zrekrutowanych żołnierzy, statystyki jednostek podnosimy przez treningi CQC i także szkolenia na strzelnicy. Podczas zwiedzania bazy spotkamy również Ocelota, tym razem odpowiedzialnego za jej zarządzanie. Kiedy skierujemy się w jego stronę, kowboj gestykuluje dłońmi, tak jak to robił w MGS 3;
– w potyczkach online nasza baza może zostać zaatakowana przez grających przyjaciół.
Zapewne macie świeżo w pamięci odniesienia do daty 1984 z końca ostatniego zwiastuna? Hideo Kojima stwierdził wprost, iż 1984 rok jest datą kiedy ukaże się Metal Gear Solid V.








Jeszcze nie komentowane.