snakemgsvTak się składa, że oprócz uporczywego wpatrywania się w róg Big Bossa celem mierzenia jego długości, kolejne zdjęcia obrazujące postęp prac produkcji (nawet jeżeli wciąż oglądamy wnętrze jednego śmigłowca) potrafią czasem przekazać coś subtelnego. Tym razem są to porównania jednego ujęcia lecz o dwóch różnych porach dnia. I nic w tym zaskakującego gdyby nie to, że za oknem maszyny w nocnym ujęciu widać coś co łudząco przypomina płatki śniegu, a w trakcie dnia zza szyb emanuje oślepiające wręcz białe światło…po pustynnym Afganistanie i afrykańskich chaszczach, środowisko składającego się głównie z białego puchu przyjmiemy z otwartymi rękoma. Choćby tylko po to, żeby znów ożywić wspomnienia z Shadow Moses.

noc

dzień