Podczas sesji na Eurogamer Expo, Hideo Kojima podzielił się kilkoma przemyśleniami na 25-lecie sagi. Szczególnie zwracają uwagę kwestie związane z ulubionymi scenami mistrza w serii. I chyba nie będzie zaskoczeniem, iż Hideo Kojima postawił na zakończenie Metal Gear Solid 3, jako najbardziej poruszającego momentu w sadze ze względu na stopień emocjonalnego zaangażowania gracza i Snake’a w walce przeciwko własnemu mentorowi. Hideo odpowiedział także, czy rozważał rozwinięcie historii Liquida.

Szczerze mówiąc, kiedy tworzyłem Liquida nie spodziewałem się że stanie się tak kultową postacią. W trakcie prac nad Metal Gear Solid nie myślałem nad kontynuacją historii i teraz tego żałuje. Jednak gdy już robiliśmy Metal Gear Solid 2, dotarło do mnie jak ważny jest Liquid więc przywróciłem go do życia w formie Liquid Ocelota.

Jednak według Kojim, Snake jest niezastąpiony. Gdyby jednak przyszło postawić w miejsce Węża zupełnie nowego protagonistę, kto by zajął to stanowisko?

Snake to ikona serii więc jest raczej mało postaci, które mogłyby zająć jego miejsce z wyjątkiem The Boss oraz Cobra Unit.