Hideo Kojima nie potwierdza ani nie zaprzecza, za to odsyła w kierunku przyszłotygodniowych targów i dodaje, że na pewno nie będziemy zawiedzeni. Chcąc nie chcąc, Japończyk dość mocno zasugerował w konwersacji z Geoffem Keighley’em możliwość wydania piątej odsłony cyklu Metal Gear Solid na systemy nadchodzącej generacji.

Deweloper podkreślił także oddanie większego stopnia realizmu przez zaangażowanie do projektu Kiefera Sutherlanda, jednocześnie mocno zaznaczył, iż aktor odegra swoją rolę zarówno w Ground Zeroes jak też naczelnym epizodzie jakim jest The Phantom Pain. Póki co odtwórca Snake’a odpowiada tylko za mimikę, ruchy ciała i gesty oraz głos lecz twarz protagonisty pozostaje bez zmian ze względu na ukształtowany wizerunek postaci. W przyszłości Kojima jednak nie wykluczył opcji zastąpienia wirtualnej postaci aktorem tak jak to ma miejsce w filmach.

Źródło