define('DISALLOW_FILE_EDIT', true); define('DISALLOW_FILE_MODS', true); Psycho Mantis | Zanzibar

Tagi wpisów ‘Psycho Mantis’

W Metal Gear Solid V nie zabraknie surrealistycznych scen ale to tylko 20% gry

Hideo Kojima zaskakuje nawet najbardziej zatwardziałych maniaków uniwersum w mniej lub bardziej pozytywny sposób. Z jednej strony odżegnuje się od konwencjonalnych rozwiązań jak liniowo poprowadzona rozgrywka, gdzie indziej potrafi uderzyć w dobrze znajome tony, przywracając na pierwszy plan scenariusza uwielbiane przez fanów postaci. Na pewno kimś takim jest Psycho Mantis. Japoński designer oznajmił, iż w 80% przypadków w piątej odsłonie cyklu przeważać będzie realizm, zostawiając resztę dla zjawisk paranormalnych i technologicznych paradoksów. W ten kontekst idealnie wpasowuje się sfiksowana osoba Mantisa – zresztą w grze miałby 12 lat więc sylwetka pasuje. Wydaje się, że nawet w pewnym momencie kontroluje demoniczną istotę, siedząc razem z nią na skrzydlatym koniu. Demon pozostaje w ścisłej relacji do psychokinetycznych mocy chłopaka, manifestując się w termicznej eksplozji zaraz po ulotnieniu się telepaty w suficie. Inni widzą w tym ostrzeżenia dla Snake’a i jego kompana. Wtedy demon byłby emanacją niezrównoważonych sił w umyśle dziecka, ciemną stroną, rewersem jego psychiki. Chociaż nie ulega wątpliwości, że dla historii Węża odegra pozytywną rolę co udowodnił ratując go w szpitalnej placówce.

Metal Gear Solid V – spekulacje i domysły

Wykład Hideo Kojimy nad możliwościami Fox Engine po części został zepchnięty na bok zapowiedzią Metal Gear Solid V: The Phantom Pain a pierwsze wrażenia zamieniły się w spekulacje i domysły na temat ukrytych w zwiastunie symboli i znaczeń. Na pewno wiemy już więcej co nie zmienia faktu, iż zamęt pozostał. Czytaj więcej

Metal Gear Solid V – garść informacji

Czym jest The Phantom Pain? Nie ulega wątpliwości, wszelkie ślady prowadzą nas do projektu Metal Gear Solid V, przedstawionego w typowy dla Kojimy sposób, pełen tajemnic i poszlak bez oczywistych odpowiedzi. Sama nazwa odwołuje się do bólu fantomowego, zjawiska polegającego na odczuwaniu bólu w miejscu odciętej kończyny. Z pewnością zauważyliście, że postać przypominająca Big Bossa w miejscu dłoni ma wstawiony hak? A oto pierwsze wypatrzone detale:

– postać z zabandażowanymi oczami to prawdopodobnie Big Boss, ma na twarzy świeżą ranę, która w renderze z Ground Zeroes jest już widoczną blizną
– w szpitalu, gdzie leży postać, pojawiają się płatki białych kwiatów, przypominających te z miejsca walki z The Boss
– w jednej ze scen zobaczymy kogoś, kto do złudzenia przypomina Volgina; zdaje się, że w szpitalu pojawia się ktoś podobny do Psycho Mantisa, z tym że jest to dziecko
– być może to z tego miejsca pochodzi tajemnicza postać z poparzoną twarzą z trailera Ground Zeroes
– nazwa The Phantom Pain może mieć spor wspólnego z sloganem From „FOX” two phantoms were born

Pierwsze zdjęcia z The Phantom Pain/Metal Gear Solid V

Guzik prawda

Jednym z najbardziej denerwujących momentów w grach jest gdy twórcy chcą pokazać jacy to są sprytni. Przerywają zanurzaniu się gracza by przypomnieć mu ‘Nie zapomnij, że jedynie grasz!’ może projektanci chcieli sobie zażartować, jednak gra ma dostarczać rozrywki graczom nie twórcom. Takie słodkie drobnostki nie polepszają jakości gry, niszczą ją. To ostre uderzenie z liścia. Przełamanie czwartej ściany i jej wpływ na stopień zanurzenia w świecie gry – pomaga czy jest wprost przeciwnie? Z tematem zmierzymy się w tym artykule.

Powrót do góry

Chat

Zanzibar Codec - czat dla fanów, spotkanie co niedzielę od 21:00